ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 2 kwietnia 2013, 07:14

I po świetach...najodzone??? wypoczęte ?? czy raczej zmęczone tak jak i ja???? moze dzis bede miała wyniki biocenozy ....nie mogę doczekać sie poniedziałku....ależ to wszystko trudne....na święttach pełno dzieciaków a mój aniołek z góry patrzy na mnie....i najgorsze jest to ze nie mogę go przytulić....

Witam. Święta święta i juz prawie po. Dzisiaj sama, ukochany w pracy. Wczoraj u teściów. Nawet milo było, ale wszyscy się czemuś dziwili np czemu juz mam taki duży brzuch. Denerwujące to było. Tak jak bym sobie go wypchala czy co. Babcia mojego P znów stwierdziła, ze niestety córki to my mieć nie będziemy i ze chłopiec na 110%. I cała rodzina nagle stwierdziła, ze widocznie tak jest bo babcia nigdy w życiu się nie pomyliła. A ja tak bardzo chciałabym corcie. Czy myślicie, ze powinnam się nastawić na syna czy to jednak bzdura. Lekarz dal nam 75% ze córka wiec to jednak nie 100%. A skoro ona się nigdy nie pomyliła. Sama jestem ciekawa. A wy co myślicie? Znacie moze jakies podobne przypadki gdzie przepowiednie się spełniły mimo, ze lekarz mówił inaczej?

Święta, święta i prawie po świętach
Tym razem nie nie przesadzałam z ilością jedzenia i dzięki temu nie muszę przez następny tydzień dojadać resztek :)
A jako że dzisiaj 1 kwietnia to mój organizm zrobił mi psikusa i ta wstręyna @ przyszła.
Co prawda spodziewałam się takiego obrotu sprawy ponieważ cały miesiąc nie było męża więc i efektów też być nie mogło ;)
W tym miesiącu będzie podobnie. Ale pomimo kolejnego jakby straconego miesiąca nie wpadam w histerię. Od kiedy dojrzałam do mysli o in vitro jestem jakaś taka spokojniejsza.
Próbuję dwa lata to i miesiąc czy dwa mnie nie zbawi.
Nie spinam się i staram korzystać z tego co mam :)

To już 14 tydzień, dziecko ma prawie 7 cm, jesteśmy po pierwszym usg 4D, dziecko zdrowe!!!:)
Nadal wymiotuję, jestem 5 kg. na minusie, ciąża najlepsza dieta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brzuszka praktycznie jeszcze nie widać...

Wszyscy na Ciebie czekamy KOCHANIE...:)

Dziękuję Aniko:*


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 kwietnia 2013, 18:15

Dzięki Wam dziewczyny!

Dzisiaj już koniec wredoty @ więc już nastrój lepszy. Dzisiaj czas na leniuchowanie z emkiem świąteczne :)

coliberek Działania..działania... 1 kwietnia 2013, 12:19

25 dni spóźnienia, na wszelki wypadek wczoraj zrobiliśmy test i jest negatywny, więc normalne cuda i dziwy. Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się wkręcić do ginki, bo normalnie ręce opadają.

Od jakichś 7 miesięcy ciotka przyhcodziła jak w zegarku (27-29 dni cykle) a tu taki numer...
Najbardziej normalna osoba podejrzewałaby że jest w ciąży, a co dopiero ja :/
No ale teraz to już wiadomo na 150% , że to tylko złosliwy psikus mojego organizmu.


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 kwietnia 2013, 12:20

narazie nie mam okresu.Dziasiaj pojawil sie lepki sluz- juz sama nie wem co o tym wszystkim myslec- mam 31dc

tak w ogóle to nasz 8 cykl starań... :(

marzycielka29 Zyciowa strata!!! 2 kwietnia 2013, 13:53

Już odliczam dni do serduszkowania :) i mam nadzieję ze tym razem się uda :). Mierzę tempkę ale sama nie wiem mam bardzo niską kurcze 36,2 czasami 36,4 no ale może to normalne w sumie pierwszy cykl mierze tak dokładnie zobaczymy :).

Brrrr zimno. Co to za Wielkanoc. Ile żyje nie padał snieg w te swięta. Nawet w Boże Narodzenie tyle nie było. Nie podoba mi się to BARDZO. Ma przyjść wiosna.

Jutro do pracy, po takiej przerwie. Ja i moje 2 dodatkowe kilogramy. Przez ta pogodę i choroby dzieciaczków. To miesiąc przed kompem.

za miesiąc 26 Inessiu.
dlaczego bliżej końca?jeszcze nie wszystko stracone :* może dłużej trzeba poczekać ale nie zniechęcaj się....
ja chyba od przyszłego cyklu zacznę brać wiesiołek bo z moim śluzem to tak marnie, muszę się przyglądać czy jest rzadko zaskakuję, może dlatego Nam się nie udaję? ... zostawiłam Ci pod moim wykresem kilka pytań, ale wiesz co hm... to nie że ja uważam że owulki nie było, bo miałam dość oznak że była tylko zaprzecza temu to że to tak wcześnie jakoś za wcześnie właśnie w 11 dc czy w 10 dc nie uważasz?
noi dziwi mnie ten płyn miesiąc temu...
co ty o tym sądzisz?

Serce pęka mi z bólu

w 20dc zeszłego cyklu badałam progesteron wynik 24,79
to dobrze, źle?

masz rację, cieszę się że Cię tu spotkałam....
ja nie liczę że się udało ale dziękuję że tak mnie pocieszasz, buziak!

i po swietach.
moze tym razem sie uda, musze poczekac 14 dni i bede wiedziała co i jak, dobrze ze nie robie testow bo to najgorsze kiedy mozna sie rozczarowac. ja zawsze czekam na @ chyba ze sie spoznia to wtedy inna sprawa.
moze teraz zajaczek przyniesie mi fasolke, tylko zeby nie utknał gdzies w zaspie:)

Odwiedziny naszych przyjaciol,mila atmosfera wesole wspomnienia i plany.. Przyznanie się do staran o dzidziusia-ciężko!

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 3 kwietnia 2013, 10:32

Dzis odebrałam wyniki Biocenozy : brak wzrostu drobnoustrojów, Brak wzrostu grzybów wynik Ujemny. ufff

Temperatuka dziś znacznie spadła Jedyne co to fakt że ktoś mi wyniósł termometr do łazienki i zmierzyłam ją po wstaniu Ale kiedyś mierzyłam też dodatkowo po wstaniu dla porówniania i nie było różnicy Dziś pierwsza to 36,5 po 20 sek 36,6 po następnych 36,7 Ponadto wstałam dziś pólgodziny wcześniej a w nocy strasznie się kotłowałam ;) i nie mogłam w ogóle zasnąć Tak sobie myśle może jeszcze jakas szansa jest na moją fasolinkę

W pracy- nie wiem w co włożyć ręce Ponadto nie mogę ogarnąć co się działo przez ten miesiac A co najlepsze szefa mojej komórki nie ma (a jestesmy tu we dwoje) wiec wszyscy do mnie z pytaniami a ja nic nie wiem Aż mi się płakać chce Tyle do ogranięcia
Dodatkowo mam wrażenie że mają do mnie jakieś pretensje ze mnie miesiac nie było (chcą mi jeszcze za to dokopać) TAk jak bym leżała 1 miesiac na Karaibach i sama sielanka Ale się wkurzyłam WRRRRRRRRRRRRRR

Choć miałam zamiar jak zajdę w ciąże normalnie pracować, to się teraz nad tym zaczynam zastanawiam

32 dc moglaby juz @ przyjsc bo nie wiem jak to wszystko poukladac z praca i wogole- jestem zestresowana bo co z badaniami w szpitalu? zreszta jutro ide do innego gina zobaczyc co on powie


Wiadomość wyedytowana przez autora 3 kwietnia 2013, 19:47

Nulka Mama, żona, studentka 2 kwietnia 2013, 11:50

Wczoraj dowiedziałam się, że moja kuzynka jest w ciąży :) Ogromnie się cieszę :D aż sama zapragnęłam maluszka pod serduszkiem, ale u nas jeszcze nie czas musimy stanąć na nogi finansowo, a ja zdrowotnie.

Synusiowi wczoraj wyszedł siódmy ząb :D

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)