Akinom59 Przedłużyć młodość 6 czerwca 2016, 14:52

No dokładnie a najlepsze że szef nie może odmówić

Malunia Marzenia się spełniają! 6 czerwca 2016, 15:22

Niewyspana i zmęczona. Jeszcze nie mam bólów od okresu.. dziwne.

Wczoraj była u mnie moja kochana siostra, która w przyszłym miesiącu wychodzi za mąż. Oczywiście rozmawiałyśmy o dzieciach, jak zwykle przewodni temat :D
Powiedziała, że zaczynają starania od razu po ślubie! Oczywiście bardzo bardzo się ucieszyłam, ale później naszła mnie refleksja, co będzie jeżeli ona będzie pierwsza? Czy będzie mi smutno, źle?
Myślę, że będę skakać z radości, że zostanę ciocią !, ale... pewnie coś ukłuje w serducho.


W ogóle organizacja wieczoru panieńskiego to jakaś MASAKRA! Te dziewczyny nie potrafią podejmować decyzji! Oj tak, tak. Ciężko jest ogarnąć 12 dziewczyn :D
Jeszcze rozmyślam o ciekawych pomysłach na ten panieński, może Wy macie jakieś w zanadrzu? :)

Ach te moje "przeczucia"...

Wynik jakiego się całkowicie nie spodziewałam!!!

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!POZYTYW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![\b]

Beta HCG - 175,5

Boże dziękuję!

<3 <3 <3 <3 <3 <3

Mendy trochę inaczej 6 czerwca 2016, 15:46

Mam jutro wizytę u gina. Trochę się stresuję, bo coś się do mnie przyczepiło ostatnio - infekcja
i zatrucie pokarmowe. Nie wiem na ile to poważne, ale objawy trzymają mnie już chyba ponad miesiąc, czuję się tym zmęczona już, chciałabym wiedzieć. Czułam wczoraj uczucie ciężkości w miejscu intymnym, no i .. nie wiem co o tym myśleć. Poczekam do jutra, postaram się nie stresować.

Beta tak jak myślałam poniżej 0.1, biegałam już. Trening zaliczony :-D

biiejtiej A+B 6 czerwca 2016, 16:34

Dwa dni temu wielka nadzieja znowu została przygaszona. I kolejna huśtawka emocjonalna się rozpoczęła. Po badaniach na potwierdzenie desensybilizacji czekałam już tylko na wizytę i upragnione leki do stymulacji.Drugie podejście, no musi się udać nie ma innej opcji. I od razu na wstępie problemy: torbiel na prawym jajniku, po prostu czarna dziura na usg. Jak tylko ją zobaczyłam wiedziałam że leków nie będzie i znowu trzeba będzie czekać. Z tego wszystkiego nic się nie wypytałam lekarza. Pokiwałam tylko głową i powiedziałam "trudno". Za kilka dni znowu wizyta. Ja nie wiem nic, czy to ustrojstwo pęknie, wchłonie się, czy będziemy leczyć. Usłyszałam tylko, że może punkcja. Robię zastrzyki z Gonapeptylu a w niedzielę zobaczymy co dalej. I weź tu walcz...

basia1614 wielkie nadzieje... 6 czerwca 2016, 16:56

Boje się.

efta historia jak ich wiele... 6 czerwca 2016, 17:02

2 dc. jestem po wizycie w klinice.
Tym razem stymulacja przez 10 dni. letrozol Od 2 do 11 dc. Trochę inaczej bo mam brać lek 2 razy dziennie po 1.
Do tego lek na przyrost endometrium od 5 dnia cyklu. 2x1/2 dopochwowo.
I standardowo steryd na przysadkę mózgową.
Kolejna wizyta w 12dc. i do tego koniecznie badania krwi:
estradiol
hormon luteinizujacy
progesteron
subpopulacje limfocytów
białko C
białko S
homocysteina (HCY) w surowicy
detekcja mutacji leiden w genie proakceleryny - czynnik V
detekcja mutacji w genie MTHFR
detekcja mutacji G20210A w genie protrombiny - czynnik II

No i mąż zrobi badanie spermy, bo ostatni raz robił ponad 3 lata temu.

Akinom59 Przedłużyć młodość 6 czerwca 2016, 17:16

A to dobre

zuzelka wydawało się to takie proste 6 czerwca 2016, 17:18

Rozkreciło się...Leci i leci... I skrzepów dużo... Już drugi czy 3 miesiąc zauważam tyle skrzepów. Co prawda zawsze miałam ale właśnie chyba nie tyle...
Może jednak znowu pójdę do gina? Byłam ostatnio w lutym.

mary1305 Tak bardzo chcę... 7 czerwca 2016, 07:03

No i zrobiłam test. I wyszła druga krecha bardzo bardzo bardzo blada. Kurcze. Wydaje mi się że 21 dpo powinna już być bardziej widoczna. Teraz zamiast się cieszyć to się będę martwić. Jeszcze chyba boli mnie jajnik. Myślałam, że jak zobaczę 2 kreski to będę skakać z radości, a tu kurcze zamiast euforii jest obawa, żeby wszystko było dobrze.

barley Nowy etap - nowe doświadczenia 6 czerwca 2016, 20:59

Wrzucam wszystkie testy. które zrobiłam.
Na początku niedowierzanie.. aż do 2 grubych kresek.

xl3rr9q9jlvv_t.jpg

s09b78l6q8mc_t.jpg

Teraz mam obawy, że są jakieś nieprawidłowości. Naczytałam się o ciążach pozamacicznych.. pustych pęcherzykach.. Ginekolog dopiero 13 czerwca, niepewność narasta..

12 dni po IUI.
Nie mam nadziei. Jest dokładnie tak samo jak co miesiąc.

Muszę pogadać z Przemkiem i zdecydować,czy podchodzimy ostatni raz, czy odpuszczamy.
Ja już nawet nie mam siły ani chęci podchodzić do IUI.
Jeśli podejdziemy, zwiększę dawkę CLO i poproszę o duphaston, bo lekarz, który wykonywał zabieg stwierdził,że duphaston nie jest potrzebny, a chcę maksymalnie zwiększyć szansę na powodzenie .

Zobaczymy jak to będzie.
Pomału zaczynam się załamywać, bo kolejnym krokiem jest in vitro, a my najzwyczajniej w świecie na razie nie możemy sobie na to pozwolić :/

Wyczekująca Moja walka z PCOS 6 czerwca 2016, 21:59

Dziewczyny proszę o radę! Zauważyłam na swoim brzuchu brzydkie rozstępy :-( Czy macie jakieś sprawdzone kremy na rozstępy, które można stosować jeszcze w ciąży? Chodzi mi o takie, które pomogą zlikwidować istniejące już rozstępy.
Z góry dziękuję za pomoc! ❤️

Dzisiaj wizyta. Ciekawe ile to moje malenstwo moze wazyc:) oby nie za duzo. Licze tez na to, ze cos tam powoli sie zaczyna dziac z ta szyjka. Co ma byc to bedzie:)

barley Nowy etap - nowe doświadczenia 13 czerwca 2016, 21:31

Już po wizycie. Teraz to dopiero mam mętlik w głowie..

Co na plus?
- pęcherzyk prawidłowo w macicy
- jajo pełne

Co na minus?
- dopiero widoczne ciałko żółte

I co ja mam o tym myśleć? Według miesiączki to już 6t i 2 dni, a wciąż nie widać zarodka? Doktor nie przejęła się tym. Na razie nie chce nic osądzać, wszystko wygląda prawidłowo i zaprasza za 2 tygodnie. Pewnie wtedy będzie widoczny zarodek z serduszkiem.

Czy to nie zbyt wolno? W tym czasie dopiero ciałko żółte? Cały czas mnie to męczy.

Kaczuszka86 Aniołkowa mama 7 czerwca 2016, 11:24

Dni do testowania strasznie się dłuza :( najbliższy termin na test to poniedziałek. Zwariować można. Dostałam luteina dopochwowa, rok temu ww szczęśliwym cyklu mi pomogła. Oczywiście dopatruje się się ciągle jakiś oznak :/ coś mnie tam w podbrzuszu kłuję i piersi mrowieja ale nie są nabrzmiale.rownie dobrze mogą być objawy po luteinie :/

Requiem Do czterech razy sztuka! 7 czerwca 2016, 11:27

No i nie ruszyło, jajniki sie na mnie obraziły i chcą odpocząć. Śluzówka cienka nie pod transfer jak określił lekarz...
Czekam na@ i ruszamy ze sztucznym cyklem. Oby sie pospieszyła

Tak z innej beczki. Rzadko (za rzadko) mam sny erotyczne, a w ten weekend miałam sen z jednym z nauczycieli z mojej szkoły w roli głównej. Facet 20+ lat starszy ode mnie (jeszcze mnie uczył!), żonaty, dzieciaty hehehe. Spotkaliśmy się (w tym śnie) w pracy i coś zaiskrzyło, potem jechałam z nim samochodem i w aucie dalej atmosfera w stylu "duszno i porno", a ja zastanawiałam się, co ja robię, czy mam męża zdradzić, co będzie jak się tego faceta żona dowie.
Dojechaliśmy do jakiegoś takiego a la hoteliku na godziny i ja się w ostatniej chwili rozmyśliłam z pójścia na całość, właściwie już nadzy byliśmy, pod prysznicem ;-) I dobrze chyba zrobiłam, bo mój amant zaczął wtedy z frustracji wyśmiewać mnie, wyzywać od pasztetów (!!!), a na koniec pokazał zrobione z ukrycia zdjęcia, na których się całujemy i zagroził, że powie mojemu mężowi, a ja się z nim kłóciłam, że mój mąż w to nie uwierzy, bo na każdym zdjęciu mam okropną minę, jakby mi się wcale nie podobało i tak się mniej więcej sen skończył.
Dziś patrząc na tego faceta w pracy czułam, że "mam sekret". No, w każdym razie sen był bardzo sugestywny, łącznie ze szczegółami anatomii męskiej, notabene, łudząco podoba do mężowskiej ;-)

Tak z innej beczki. Rzadko (za rzadko) mam sny erotyczne, a w ten weekend miałam sen z jednym z nauczycieli z mojej szkoły w roli głównej. Facet 20+ lat starszy ode mnie (jeszcze mnie uczył!), żonaty, dzieciaty hehehe. Spotkaliśmy się (w tym śnie) w pracy i coś zaiskrzyło, potem jechałam z nim samochodem i w aucie dalej atmosfera w stylu "duszno i porno", a ja zastanawiałam się, co ja robię, czy mam męża zdradzić, co będzie jak się tego faceta żona dowie.
Dojechaliśmy do jakiegoś takiego a la hoteliku na godziny i ja się w ostatniej chwili rozmyśliłam z pójścia na całość, właściwie już nadzy byliśmy, pod prysznicem ;-) I dobrze chyba zrobiłam, bo mój amant zaczął wtedy z frustracji wyśmiewać mnie, wyzywać od pasztetów (!!!), a na koniec pokazał zrobione z ukrycia zdjęcia, na których się całujemy i zagroził, że powie mojemu mężowi, a ja się z nim kłóciłam, że mój mąż w to nie uwierzy, bo na każdym zdjęciu mam okropną minę, jakby mi się wcale nie podobało i tak się mniej więcej sen skończył.
Dziś patrząc na tego faceta w pracy czułam, że "mam sekret". No, w każdym razie sen był bardzo sugestywny, łącznie ze szczegółami anatomii męskiej, notabene, łudząco podoba do mężowskiej ;-)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)