@.. Smutno, ale przynajmniej już wiem na czym stoje.. Nowy cykl, nowa szansa :)
Jakiś dziwny optymizm mnie dopadł..? Może dlatego, że następne testowanie wypada na Wielkanoc?

Iw-onka Starania po 40-tce 19 marca 2017, 16:18

Kolejny dzień mija. Dzień przykry dla mnie, uświadamiający mi, że moje życie małżeńskie jest fatalne. Powinnam pomyśleć raczej o rozwodzie a nie marzyć o maleństwie. Ale w sumie to właśnie ta ciąża pokazała, że mój mąż nigdy się nie zmieni, że jak on nie jest zaspokajany czy odstawiony na trochę dalszy plan to się obraża Nie potrafi zrozumieć strachu drugiej osoby, niechęci do seksu w tej sytuacji. Ja nie mogę być chora bo ja mam swoje obowiązki.

W czwartek byliśmy u genetyka odebrać wyniki kariotypów. U obojga kariotyp jest prawidłowy. Mąż dostał jeszcze skierowanie na AZF i od razu pobrali mu krew. Dobrze, że póki co wszystko jest w porządku.

Co raz więcej kobiet wychodzi z wózkami i brzuchami na spacery, a mnie przez to co raz mniej chce się wychodzić z domu. W tym tygodniu kończę 30-stkę i czuję się beznadziejnie. Nie mam nic. Nie mam pracy, nie mam dziecka, nie mamy mieszkania (ani nawet szans na kredyt) ani perspektyw żeby choć jedno się spełniło w najbliższym czasie... Moja depresja i nerwica chyba się pogłębiają. W piątek miałam mieć wizytę u psychiatry żeby rozważyć leki ale pani psychiatra nie przyszła... oczywiście wizyta miała być na NFZ więc wszystko jasne.

pati87 kolejne starania, czy warto? 19 marca 2017, 17:31

35t3dz
32dni do tp

Weekend szybko zleciał, pewnie dlatego ze sporo czasu spedziłam ucząc się.

Jutro się zacznie nowy tydzien.
Planów szczegolnych nie mam. Tylko muszę materiały wydrukowac do nauki, pojechac do biblioteki, kupic firanki do kuchni jak znajdę w dobtej cenie i ładne.
Oczywiście plany zrealizuje jak auto odbiorę, niby jutro bedzie do odbioru o ile czujnik od absu przyjdzie.
Oczywiście wolę nie myslec ile naprawa bedzie kosztowala.

w śluzie pojawiła się krew... ból jajnika daje znać o ovu...

19 dc

Było bardzo mało seksu w tym cyklu, ale kto wie... może nic straconego, skoro 2 koleżanki z forum zaszły ostatnio w ciążę Z GUMKĄ :o Zatem i ja nie tracę nadziei mimo rzadkiego seksu, może dzisiejszy wzrost libido i serduszkowanie przed obiadem (podczas drzemki dziecka) to dobry znak ;)



18 miesięcy Artura :D

Wczoraj skończył półtora roku, niesamowite... jestem z niego taka dumna :)
Rok temu leżał, podpierał się na łokciach i kibicowaliśmy mu, jeśli w ogóle przewrócił się z pleców na brzuch i odwrotnie... Teraz wspina się po meblach jak mała małpka :O
Rok temu miał 5 włosów na krzyż i zastanawiałam się, kiedy przestanie być takim łysolkiem. Dzisiaj pierwszy raz ścięliśmy mu włosy maszynką, na śpiocha, bo już nie mogłam patrzeć na tę kudłatą czuprynę :D Po obcięciu wygląda jak nie moje dziecko, ale nawyknę... do tego, że jest już taki duży, że już nie ma niemowlęcej czuprynki, ach... ;)
Rok temu w wieku 6 miesięcy i 10 dni powiedział pierwsze słowo "mama"... dość wcześnie, nie spodziewałam się tego. Teraz mówi około 35 pojedynczych słów (mam je spisane, więc wiem tak dość dokładnie) i przez ostatnie dni rozgaduje się nieźle. Słowa nieco koślawe, ale dla nas zrozumiałe. Zdarzyło mu się powiedzieć 1 zdanie dwuwyrazowe "tata da" (gdy chciał, by tata dał jeść), ale poza tym nie mówi zdań. Bardzo czekam na każde nowe słowo, zapisuję, bo pracuję na codzień z dziećmi z opóźnionym rozwojem mowy, więc mam zboczenie zawodowe... na słowa moich uczniów też czekam, też zapisuję, ćwiczę je i motywuję oraz martwię się.
I tyle na dziś :)

chcebardzobycmama Nie poddam się. 20 marca 2017, 09:52

11t4d
Wczoraj moj luby do mnie: ale masz brzuch wielki.
Rzeczywiscie...sama to zauwazylam:D
Jak tak dalej pojdzie to bede musisala garderobe wymieniac :D
Jak sie czuje? Mam problem z apetytem,na nic nie mam ochoty i szybko sie "napycham". Spadek libida.. sapdlo mi w tamtym tygodniu chyba ponizej linii kontrolnej,specjalnie szybciej chodzilam spac od mojego zeby nie wyskoczyl z propozycja przytulania :P co do snu... nadal jestem bardzo senna ,chociaz zauwazylam ze snia mi sie dziwe sny zwiazane z moja ciaza i budze sie przez to w nocy a potem ciezko mi zasnac.

Ginka powiedziała, że takie rewolucje z @ się zdarzają i to nic takiego. What? Jakoś ciężko mi w to uwierzyć, ale z drugiej strony co ja tam wiem... Dostałam lutkę na ulepszenie 2 fazy cyklu i skierowanie na badanie drożności.. Po tym co na ten temat usłyszałam o tym wątpliwej przyjemności badaniu trochę mnie strach obleciał, ale jeśli będzie trzeba to cóż.. Są rzeczy ważne i ważniejsze.
Pierwszy raz od dawna na prawym jajku robi się pęcherzyk.. Może to będzie szczęśliwa strona?
Przy okazji się zdziwiłam, że już 3dc widać to co i gdzie.. Hmm.. Póki co, starania naturalne, część kolejna..

19 dc

Było bardzo mało seksu w tym cyklu, ale kto wie... może nic straconego, skoro 2 koleżanki z forum zaszły ostatnio w ciążę Z GUMKĄ :o Zatem i ja nie tracę nadziei mimo rzadkiego seksu, może dzisiejszy wzrost libido i serduszkowanie przed obiadem (podczas drzemki dziecka) to dobry znak ;)



18 miesięcy Artura :D

Wczoraj skończył półtora roku, niesamowite... jestem z niego taka dumna :)
Rok temu leżał, podpierał się na łokciach i kibicowaliśmy mu, jeśli w ogóle przewrócił się z pleców na brzuch i odwrotnie... Teraz wspina się po meblach jak mała małpka :O
Rok temu miał 5 włosów na krzyż i zastanawiałam się, kiedy przestanie być takim łysolkiem. Dzisiaj pierwszy raz ścięliśmy mu włosy maszynką, na śpiocha, bo już nie mogłam patrzeć na tę kudłatą czuprynę :D Po obcięciu wygląda jak nie moje dziecko, ale nawyknę... do tego, że jest już taki duży, że już nie ma niemowlęcej czuprynki, ach... ;)
Rok temu w wieku 6 miesięcy i 10 dni powiedział pierwsze słowo "mama"... dość wcześnie, nie spodziewałam się tego. Teraz mówi około 35 pojedynczych słów (mam je spisane, więc wiem tak dość dokładnie) i przez ostatnie dni rozgaduje się nieźle. Słowa nieco koślawe, ale dla nas zrozumiałe. Zdarzyło mu się powiedzieć 1 zdanie dwuwyrazowe "tata da" (gdy chciał, by tata dał jeść), ale poza tym nie mówi zdań. Bardzo czekam na każde nowe słowo, zapisuję, bo pracuję na codzień z dziećmi z opóźnionym rozwojem mowy, więc mam zboczenie zawodowe... na słowa moich uczniów też czekam, też zapisuję, ćwiczę je i motywuję oraz martwię się.
I tyle na dziś :)

Wydawało mi się, że odkąd opadł mi brzuszek zrobił się jakiś mniejszy. a tu zonk.
W piątek kiedy wchodziłam w 36 tydzień miał 105cm a dzisiaj? 108 !!!!
Waga od piątku to dokładnie + 1,2 kg. Kurcze jeśli te dodatkowe kilogramy i te dodatkowe centymetry mają jakiś związek z wagą i wzrostem mojego dziecka, to aż się boję co ten lekarz powie na wizycie w środę haha
Ahh tak a propos to wreszcie doczekam się tej wizyty. Mam nadzieję, że kolejna będzie za 2 tygodnie i że w ogóle jeszcze do jakiejś wizyty doczekam ;)

5t6d / 5t2d
23 dpo

Noc nieprzespana,miałam mdłości i było mi strasznie gorąco! Co godzina się budziłam. Potem wstając oczywiście jeden wielki zawrót głowy.
Teraz czuję się znów dobrze.
Może wszystkie objawy mam nocą gdy śpię ;D

I tak jestem niespokojna. Chyba najbardziej pomogło by mi usg w domu ;)

4 dni do wizyty!

An1 Mama dwòch aniołkòw 20 marca 2017, 08:21

3 dc znowu jestem przeziębiona, tym razem padło na gardło(efekt pracy głosem). Tym razem biorę leki wspomagające powrót do zdrowia.

Witam 9 cs

Wcześniejsza owulacja, to i cykl skończył się po 26 dniach. A zawsze bliższy był 30.

Czuję ulgę, gdy stary cykl dobiega końca, bo wszystkie objawy pms wtedy odpuszczają, a mi znowu chce się żyć.

Kupiłam sobie lukrecję i saw palemtto (na twosrodku.pl polecali na wysoki testosteron, poparli badaniami z pubmedu) i do tego ziółka: mięta pieprzowa (też na testosteron) i niepokalanek (ponoć dobrze wpływa na progesteron i zmniejsza odczuwalność przykrych objawów pms).

Do tego zamierzam pić regularnie niewielkie ilości wina i spać 7-8 h :D


Mąż odczuwa frustrację, że znowu się nie udało. Mówi, że nie może się doczekać. Ja też nie mogę. Wszyscy nie mogą. Ale to nie piekarnia. Niestety.

Emily89 W oczekiwaniu na Kropka 20 marca 2017, 09:34

Wyzwanie jak na razie idzie mi dobrze i dobrze na mnie wpływa.
Obserwuję się, ale ze spokojem i zaciekawieniem, a nie stresem i milionem myśli co może dany objaw oznaczać :)

Mąż wrócił z weekendu w Warszawie i od razu wszystko jest lepiej :)
Dobrze nam robią takie krótkie rozłąki :)

Zaczynam kolejny tydzień ze spokojem i nadzieją, a z drugiej strony z założeniem, że nie wszystko musi być tak jakbyśmy tego chcieli.
Bardzo chciałabym urodzić dziecko, przelać na niego miłość, która już nie może się go doczekać, ale muszę znaleźć też miejsce na plan B...
Na sytuację, w której okaze się, że to dziecko nie pojawi się wcale tak szybko.... a może nie pojawi się nigdy.

Z jednej strony powinno się wierzyć w powodzenie, ale co jeśli nie będzie mi pisane zostać Mamą?
Może Ktoś ma dla mnie inny plan niż ja sobie wymyśliłam, a ciągłe wariacje na temat dziecka zagłuszają sygnały jakie mi wysyła.

Także tydzień zaczynam z nową energią, nowym nastawieniem i nową siłą :)

22 DC
Jestem po badaniach i po teście ciążowym.
Niestety test negatywny :-( Natomiast wyniki jutro.
Zdążyłam jeszcze umówic sie na wizytę do pani ginekolog, chć nie wiem jak ja to ogarne bo wizyte mam na 16 a pracuje do 15:30 a przecież muszę sie jeszcze odświeżyć.... Bede musiala poprosic kolege zeby przejał wczesniej zmiane i tyle.
Miałam malutką nadzieję ze może choc cień drugiej kreseczki dojrzę ale niestety.... jakaś kropka sie pokazała dziwna.
Temperatury podniosły się na ciut wyższy poziom i znów są tam wahania góra dół. Jednego ranka mierzyłam trzema termometrami i kazdy dawał inny wynik.Od nowego cyklu przejdę znow na mierzenie alkoholowym jemu najbardziej ufam. Trudno bedzie to dłuzej trwało ale bede ciut spokojniejsza.

A pozatym czuję się ciut lżejsza:-)
Pierwszy tydzien diety za mną :-) I sa pierwsze efekty:-) :-) :-)

Ciekawa jestem co pokaza moje wyniki.

16 DC

Witam, dziś rano powitał mnie śnieg... ale to już ostatnie takie pewnie podrygi zimy. Jak ja już chcę lato! Ciepło słońce ajj ale jeszcze kilka tyg :)
Wypowiadając walkę z moimi fałdkami, stwierdziłam że będę robiła rano i wieczorem zestaw na nogi- przysiady, nożyce, unoszenie w klęku na pośladki i unoszenie boczne po 100 powtórzeń :)
Wczoraj zrobiłam taką serię i dziś rano jak wstałam i czuje już nogi i pośladki :)
Jak chodziłam na fitness to inaczej się czułam i inaczej wyglądałam, czas do tego wrócić. Na tym skupiam moje myśli.

Zauważyłam że w tym cyklu jest inaczej, nie myślę obsesyjnie o dziecku. Nie śni mi się brzuch ciążowy, raczej moje myśli są w zupełnie innym miejscu.

Odczuwam wewnętrzny spokój.

21dc

Hej postanowilam ze dzis robie badania genetyczne wsumie juz jakis czas temu powinnam je zrobic ale dzis o 14 mam wizyte wyniki za 5 dni i konsultacja z genetykiem a 3 kwietnia wizyta u ginekologa na ktorego czekam od stycznia bo tak ciezko sie do niego dostać .
dzis bede badała :

- Mutacja V Leiden
- Mutacja protrombiny
- Mutacja MTHFR
- Mutacja w genie PAI-1
-V R2

i zobaczymy co tu wyjdzie mam nadzieje ze bedzie wszystko ok a ogolnie to chcialabym juz być w ciazy :) już tak nie moge sie doczekac... ciekawe kiedy to nastapi ?? ech......


14 DC

Weekend miałam okropny. Mąż z pracy w piątek wrócił chory. Grypsko się nawróciło.
Nie mając innego wyboru dałam mu dużą dawkę rutinoskorbinu + lek homeopatyczny i na katar kropelki.

W sobotę jak i w niedzielę koło 20.00 miał stan podgorączkowy do max 37,4
Apap nie pomógł jedynie szybko zadziałał Gripex. Po tym się wypocił i spadek tempki.

Ile wojowałam aby do pracy nie szedł. ehh premia. Powiedziałam w dupę z nią, jak zdrowia nie ma. I jak będą wyglądały nasze starania.
Po długich marudzeniach uległ.

Dziś poszedł do lekarza. Z tego co mi mówił telefonicznie, lekarz dał mu wolne na tydzień. Z racji że ma 4-brygadówke do pracy dopiero pójdzie 29 marca, czyli 1,5 tygodnia ma w domu.
To powinno wystarczyć do wykurowania się.

Lekarz obsłuchał dał antybiotyk, ale nie kazał brać. Chyba że coś się pogorszy.

I teraz zastanawiam się nad braniem CLO.

Grypa na pewno dużo szkód narobiła w żołnierzykach.
Ciekawe jaka teraz jest morfo i ich ilość ---na pewno zmalało.

I teraz pytanie ryzykować brać CLO czy czekać 3 miechy kiedy wyjdą nowe żołnierze.
Ale kto mi gwarantuje że za 3 miechy znów się nie rozchoruje;/
Przecież grypy nikt nie przewidzi, ani tego co się stanie za dzień czy 2.

czuję się uwikłana w pułapce.

Jestem bezradna nie wiem co tak naprawdę robić. Cały czas coś się zmienia. Ciągle coś nieprzewidzianego się dzieje.
Mam zły okres to pewne. Ale do kiedy to będzie trwać :(

Owulka się zbliża będzie dziś albo jutro czuję to.
Ale nie mam sił ani na seruszkowanie ani na nic.
Straciłam chęci i siłę do walki.
Jeszcze miesiąc temu, miałam nadzieję na lepsze, teraz już nie.
Kiedy słońce zaczyna się wychylać za chwilę przykrywają je chmury a moje skrzydła zaczynają opadać :(

bertha Drzewo nadzei... 20 marca 2017, 11:50

Updejt wynikow nasienia:

04.2016 - 3.02.2017 (4 tyg po goraczce) - 4.03.2017 (8 tyg po goraczce) - 18.03.2017 (10 tyg po goraczce, czyli teoretycznie po pelnej regeneracji, 70dni):

Liczba (norma >39): 82mln - 9mln - 22mln - 66mln
Ruch a+b (norma >32): 6% - 25% - 18% - 26%
Żywotność (norma >58): 25% - 26% - 82% - 66%
Morfologia (norma >4%): 5% - 8% - x - 2%
HBA (norma >80%): x - x - 71% - x
Fragmentacja DNA (n 0-15%): x - x - 8% - x

6 tyg.6d. CP

Nie było mnie tutaj kilka dni... nie mam siły na nic. Wczorajsze wyniki z krwi potwierdziły jednoznacznie ciążę pozamaciczną.

11.03. 500
13.03. 1280
17.03. 1255
19.03. 1330!

Jutrzejszy dzień będzie decydujący, jeśli beta będzie na podobnym poziomie, czyli nie spadnie przynajmniej o połowę, podany zostanie Metotreksat.
Beznadziejne uczucie, kiedy okazuje się, że prawdopodobnie obydwa jajowody są niedrożne. Ogarnę się trochę psychicznie i od przyszłego tygodnia zaczynam działać w tym kierunku.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)