W środę byłam na wizycie, owu potwierdzona (wg testów była we wtorek). Implant zainstalowany.
Wizyta kontrolna 10.09, kolejna ok 20.09 i od tej zależy na kiedy wypadnie transfer.

Od wczoraj (czwartku 12.08) zaczęłam czuć pierwsze sygnały ze strony implantu - zaczęło się od delikatnego szczypania w piersiach, potem to wrażenie się zintensyfikowało. Po ok godzinie doszedł do tego ból głowy z zawrotami i nieduże mdłości. Po kolejnych 30 min przeżyłam pierwsze uderzenie gorąca. Na szczęście póki co tylko ten jeden raz, za to glowe czuje mniej lub bardziej ale cały czas… liczę ze najpóźniej po 14 dniach działanie zacznie słabnąć wiec byle wytrwać te jeszcze 11-12 dni ;)

Kaśka28 Wszystko sie jakos ulozy 16 sierpnia 2021, 22:17

To nie jest tak że mąż nie pomaga....ja chyba miałam ciężki okres jak pisałam poprzedni wpis...mąż.pomaga na ile może sprząta robi zakupy gotuje...on małej nie weźmie na ręce bo po o prosty jest to niewykonalne...ja nie wymagam tego od niego ale chciałabym jakby czasami mnie przytulił pogilal wsparł właśnie takim dotykiem...chyba oboje byliśmy zmęczeni bo on też się przejmował jak mała płakała ale nie przyszedł wtedy mnie Potulic i powiedzieć że będzie dobrze że.malutkiej jest u mnie na rękach najlepiej że jestem dobra mama chciałam wtedy sama wsparcia takiego emocjonalnego...na szczęście pogadaliśmy i widzę że mąż się troszkę wyciszył co mi też pomaga :) jest lepiej. Oboje też uczymy się dzieciątka w domu. Uczymy się reagować na jej potrzeby powoli rozpoznajemy co jej dolega:)
Dzisiaj robiąc obiad mąż zajmował się mała i zaczął jej czytać bajeczki :) fajne to było:) tak dam z siebie :) kocham ich oboje

Karolinna Miłość,cierpliwość,szczęście 11 października 2022, 20:05

Do okresu jeszcze 2 tygodnie, chciałbym już widzieć czy przyjdzie czy może jednak nie..

Jakie to głupie ze kiedyś myślałam ze zajście w ciąże to chwila moment i już w niej jesteś..
I to również jest niesprawiedliwe ze wiele kobiet zachodzi w niechciana ciąże przez tak zwana wpadkę a niektóre pary starają się tak ciężko aby być w niej być..

8 dzień stymulacji 💉

Obudziłam się z mega bólem głowy który dokuczał mi do popołudnia 🤯 poza tym to brzuch wzdęty od kilku dni, a tak to czuje się dobrze no może oprócz mojego stanu emocjonalnego 🙈 dziś z emkiem wybraliśmy się na jezioro żeby trochę się zrelaksować, jedziemy wszystko fajnie a ja zaczynam płakać, mąż przerażony pyta co się dzieje czy mnie coś boli ? Mówię ze wszystko Ok , no to czemu płaczesz ? Bo wyobrażam sobie dzień w którym podają mi zarodek i że może od tej chwili będę w ciąży ….

Emocje biorą górę, wzruszam się na samą myśl o ciąży jest to mieszanka przerażenia z radością ale też z niepowodzeniem bo co wtedy ? Chciałabym podejść do tego wszystkiego trochę na chłodno ale nie da się ….

446,20
Witaj kruszynko, rozgość się, rośnij zdrowo i bądź silna.
No i nie dokuczaj za bardzo mamie, wiesz, że jej ciało jest troszkę słabe. :)
Będę się martwiła i troszczyła, już szukam lekarza, który za półtorej tygodnia mógłby pokazać mi Twoje serduszko żebym mogła upewnić się, że u Ciebie wszystko dobrze.

Zajmę się wszystkim obiecuję, a z pracą jakoś to będzie, Twój tata jest mądry i silny każe się nie przejmować bo teraz Ty jesteś dla nas najważniejsza i wie co mówi :)

Na razie zostanę tutaj bo fiolet mniej mi się podoba.


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 sierpnia 2021, 14:50

14dc
Jestem po hsg samo badanie do przyjemnych nie należy podawanie kontrastu to troche nieprzyjemne uczucie takiego jakby rozpychania w macicy. Całe szczęście nie trwało to długo a okazało się że oba jajowody drożne 😊 po ostatnim cyklu i ciąży biochemicznej wiedziałam że co najmniej jeden jest drożny ale fajnie wiedzieć że oba są w porządku. Wczoraj miałam wizytę u mojego ginekologa na nfz badania z krwi wyszły dobrze układ krzepnięcia działa jak trzeba nerki, wątroba i trzustka tez. Powiedzialam oczywiscie doktorkowi o biochemie, pochwalił że biorę acard od razu zrobiliśmy też monitoring niestety w 13 dc brak pęcherzyka dominującego 😔 czyli albo cykl będzie bez owu albo będzie bardzo późno... przykro mi, bo wiem że mój mąż bardzo liczy na ten cykl. Nasluchal się że po hsg to jest po prostu autostrada dla plemników i bardzo liczy że nam się uda poza tym chce zeby odeszła z pracy, która mnie stresuje (z której ostatecznie mnie nie zwolnili) tak bardzo chciałabym go nie rozczarować... jednocześnie jak sobie pomyślę że miałabym być w ciąży to jest to dla mnie na tyle nierealne że aż nie potrafię sobie tego wyobrazić. Najgorsze, że może się okazać że to będzie cykl bezowulacyjny i wtedy nawet nie będę mogła mieć nadziei że coś się zadzieje... nastepny podgląd we wtorek, oby coś urosło 🤞


Wiadomość wyedytowana przez autora 14 sierpnia 2021, 23:30

Wczoraj miałam tragiczny dzień zresztą dzisiaj wcale nie jest lepiej... stawiam że żadnej owulacji nie było i juz na pewno w tym cyklu nie będzie skok niby byl ale beznadziejny 😒 nie wiem co jest gorsze brak owulacji czy test ciążowy negatywny....
Nie rozumiem czemu się nie udaje cukry mam okej 🥺
Teraz raczej pozostaje mi czekać do tego października a w międzyczasie na ta wizyte diabetologa.
Nwm czy w tym cyklu robic proga bo nw nwm kiedy bym mogła go oznaczyć 😬
Czrmu to tyle trwa niby wszystko okej unormowane a i tak się nie udaje trwa to juz ponad 3 lata czy dalsze starania maja wgl jakis sens 🥺🥺

10 dzień stymulacji 💉

Podgląd kurnika 🥚
Trochę się zmartwiłam że od ostatniego monitu urosło łącznie 8 pęcherzyków, ale mam nadzieje że będą dobrej jakosci komórki i będzie chociaż jeden dobrej klasy zarodeczek 🙏🏻 Dziś ostatni zastrzyk stymulujący, jutro ovitrelle i w czwartek punkcja i jeśli wszystko dobrze pójdzie to transfer 24.08 🥰 ostatnie dni stymulacji trochę dały popalić emocjonalnie i psychicznie bo fizycznie jeszcze jest w miarę Ok, choć pewnie największy stres zacznie się od punkcji do testowania 🙈

Wyniki krwi z dzisiaj 🩸
Estradiol 1938.0 pg/ml Normy > 10,0
Progesteron 0.45 ng/ml Normy 0,1 - 25,0
LH 4.1 IU/l Normy 0,9 - 75,0
FSH 17.4 IU/l Normy 0,9 - 12,0


Wiadomość wyedytowana przez autora 16 sierpnia 2021, 12:05

Ayayanee Hurricanes and Suns 17 sierpnia 2021, 11:26

5w6d

Coś nie dawało mi spokoju i sprawdziłam zdjęcie usg z poprzedniej ciąży... I to wcale nie było 6w5d tylko 5w3d... I teraz najgorsze, 5w6d zaczęło się krwawienie.
Możecie sobie wyobrazić jaka panika ogarnęła moje serce....
Tak bardzo się boje :(
Moja panika sięga jeszcze dalej... Stresuje mnie to że po zrobieniu zastrzyku od 3 dni nie wycieka krew po wyciągnięciu igly... A wyciekała - a co jeśli nie jest dostatecznie rozcieńczona...

Ciąża zakończona 30 czerwca 2021
o 3.37 urodziła się Ola 2960 i 53 cm.Jest idealna,cudowna❤️❤️❤️


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 sierpnia 2021, 13:54

30 czerwca przyszła na świat córeczka nr 4- Ola.Jest cudowna,wspaniała.Cieszy mnie bardzo takie dojrzałe macierzyństwo,do wielu spraw podchodze całkiem inaczej jak kiedyś.
Chcę jeszczę jedná dzidzię tylko mój máż jeszcze o tym nie wie🤣🤣🤣🤣

4 dc
Wczoraj byłam u mojej ortodontki i jej męża, który jest chirurgiem twarzowo - szczękowym i zdecydowałam się na operacje ortognatyczną.
Termin mam na 14.10, natomiast 1.09 mam stawić się w szpitalu uniwersyteckim w Krakowie na tomografię i inne dodatkowe badania do operacji.
Dostałam też namiar od męża mojej ortodontki na super chirurga plastycznego, który po operacji ortognatycznej zajmie się moim nosem.

Aktualnie jestem na wizycie u podologa i zdecydowałam, że będziemy robić zabieg usuwania osteofitów u dużych palców u nóg. Będę na dwa tygodnie wyjęta niestety z ćwiczeń.
Mają mnie zapisać na zabieg z początkiem października.

Od piątku zaczynam chodzić na psychoterapię, bo mam nawrót depresji. Wizyty ze względu na COVID będą się odbywały online. Zapisałam się do mężczyzny, bo do kobiet mam uraz. Z facetami zawsze lepiej się dogadywałam, a kobiety są dla siebie okropne. Za dużo łez ostatnio przez nie wylałam, co głównie przyczyniło się do powrotu starej znajomej - depresji.

W piątek mąż ma powtórkę rozszerzonego seminogramu. Ostatnio badanie miał w marcu tego roku i wszystkie parametry były w normie.

W poniedziałek o 18:40 mam monitoring u nowej lekarki w klinice.
We wtorek o 19:30 mam wizytę u mojego lekarza prowadzącego z Ujastka w Krakowie. Porozmawiam z nim na temat dalszej diagnostyki aktualnych nieudanych starań. Chciałabym żebyśmy zrobili drożność, histeroskopię i laparoskopię w celu usunięcia zrostów. Mój lekarz prowadzący jest najlepszym chirurgiem ginekologicznym w Małopolsce, także jestem w dobrych rękach.
Muszę się w końcu skupić na sobie i na swoim zdrowiu.
Zaczynam powtarzać angielski do powrotu do pracy po urlopie wypoczynkowym, który właśnie wybieram. Jednak 2 lata bez używania języka zrobiły swoje.
Jest mi mega ciężko ze wszystkim ale jeszcze kiedyś będzie pięknie…

Hanek Ucząc się cierpliwości 15 sierpnia 2021, 22:30

9 cykl starań, 13 dzień cyklu

Jesteśmy w połowie naszego urlopu, a tak naprawdę nie zdążyliśmy jeszcze dobrze wypocząć, ciągle w biegu. Dni płodne rozkręcają się na dobre, śluzu jak zawsze dużo, idealnie książkowo rozciągliwy. Niestety i tak nic z tego nie wynika...
Nie wiem czy mają tak wszystkie staraczki, czy tylko ja, ale jak nadchodzą te dni nie potrafię odpuścić. Zawsze chce wykorzystać każdą chociaż najmniejszą szansę na ciążę. Wiem że gdybym tego nie zrobiła, miałabym poczucie straconego miesiąca i cennego czasu, który nam ciągle ucieka. Zdaję sobie sprawę, że raczej nie jest to dobre podejście, ale cały czas mam nadzieję... Póki nie dopadnie mnie całkowite zrezygnowanie będę próbować.
Ostatnio w ogóle jakiś wysyp brzuszków w znajomych i jak zawsze pojawia się lekkie ukłucie w serduszku. Nie jest to zazdrość, raczej smutek, który sprawia, że takie nierealne wydaje mi się to, że kiedyś mogłabym być w ciąży.

Jestem już po laparoskopii, chromotubacji i histeroskopii. Przy pęcherzu, w zatoce douglasa i na bocznej ścianie brzucha w okolicy jajnika miałam ogniska. Zrost jelita i sieci wiekszej z przednia strona brzucha też uwolniono.. Jajowody oba są drożne. Dowiedziałam się ze hycosy nie potwierdza drożności a jedynie przypuszcza czy są drożne czy nie. Podczas badania okazalo się ze prawy był niedrozny więc się zdziwilam. Cieszę się ze mam to już za sobą. Jestem czysta mam nadzieję na kilka lat i w ciągu tych kilku jak pojawi się dzidzia. Aktualnie mam mętlik w głowie, że może zdac się na los i próbować naturalnie po powrocie męża..

PONIEDZIAŁEK
Dzis biel wizira na tescie wiec nadzieja spada. 6dpt, blastka 1BB. Jutro beta prawdę powie...

1dc niestety nie udało się😢

Czasami mam wrazenie ze cos dziwnego dzieje sie w naszym zyciu, jakies takie dziwne sytyacje nas spotykaja.. umowilam sie wczoraj do fryzjera, a ze mialam jeszcze troche czasu weszlam do lumpelsu,ktory byl niedaleko,aby czas mi minal...chodze, ogladam nic nie ma... nagle dostrzeglam ślicznego aniołka ok 20cm ze złotymi skrzydełkami, zapytałam ile kosztuje...babka odpowiedziala mi,ze on nie jest na sprzedaz. Dostala go od stalej klientki, ktora nie mogla miec dzieci, a ona jak byla gdzies tam za granica w jakims swietym miescie na N nie pamietam juz nazwy bardzo sie modlila o dziecko dla tej swojej klientki, po jej powrocie okazalo sie,ze ta jest w ciazy i gdy sie malenstwo urodzilo w podzięce za modlitwe przyniosla jej tego aniołka.. no dobra, nie do sprzedazy to wyszlam i ide deptakiem,bo nadal mam troche czasu do fryzjera po czym podbiega do mnie ta babka z lumpeksu, przytulila mnie na srodku tego deptaka,zaczela plakac i powiedziala ze bedzie sie za mnie modlila i dala mi tego aniolka... zaskoczylo mnie to niesamowicie, bo ani slowem jej nie wspomnialam o swojej sytuacji.. niedawno z kolei moj M od rana gadal, ze nie wie czy Bog istnieje, ze gdyby byl to mialby dla nas litosc itp... po czym wyszedl do pracy (jest taksowkarzem) i tak po ok.godzinie dzwoni do mnie i mowi ze w pierwszym kursie wsiadla mu kobieta do auta podała adres pod ktory chce pojechac i wyciagnela do niego reke mowiac ze cos chce mu dac.. ten zdziwiony podaje jej ta reke a ona mu daje 2 medaliki a Maryja mowiac ze ma z zona nie watpic... rozwalony byl na łopatki... jakies takie dziwne te sytuacje... zaczynaja nam dawac do myslenia..

Lilou Ciągle w oczekiwaniu - 🌈 24 sierpnia 2021, 18:30

Dupek odstawiony w niedzielę, czekam na @.

Kupiliśmy już wakacje, wylatujemy 14 września. Sam zakup tych wakacji mi pomógł wiecie? Bo teraz nie czekam na ciążę w tym kolejnym cyklu, tylko na wakacje! I mimo tego, że wiem, że to kupa pieniędzy i w tym momencie praktycznie nie mamy oszczędności - to wiem, że to była słuszna decyzja.
Oczywiście wezmę clo, pójdę na monity i już i wyjadę do cieplutkiej Grecji. Będę spacerować po plażach i jeść pyszne jedzenie! Nie mogę się doczekać. Moje zdrowie psychiczne nie może się doczekać. Potrzebuje zmienić otoczenie, przewietrzyć głowę. A jak już wrócę to wtedy będę myśleć co dalej.

Teraz jest super! Planuję nasze piękne greckie wakacje :)

Druga dawka diphelerine za mną. Następna za miesiąc, a zaraz za nią przygotowania do transferu, który wypadnie w październiku.
Odkąd zaczęłam się leczyć w klinice schudłam 9kg. -8cm w brzuchu.
Lepiej się czuje. Zwłaszcza psychicznie, a to z tego powodu, że wreszcie przestałam tyć. Nie ukrywam, martwiłam się skąd te tycie, a tutaj leczenie insulinoopornosci jak widać przynosi rezultaty.

Pierwszy miesiąc wyciszenia szybko mi minął. Ciekawe jak będzie teraz. Troche planów na wrzesień mam, więc może akurat. Ten pazdziernik wydaje się taki odległy, a mi odziwo w ogóle się nie śpieszy. Czuję dziwny spokój. Spokój przed burzą?

Anovi Szewc bez butów chodzi 5 września 2021, 19:32

Nasz maluch ma prawie 2 lata. Za 2 tygodnie La urodzinki :)
Nasza walka o rodzeństwo trwa, za nami 3 kriotransfery, niestety nieudane. W lipcu miałam kolejną punkcję jajników, z tej procedury uzyskaliśmy 4 blastocysty. Szykujemy się właśnie do transferu, pierwszego w tej procedurze, czwartego w walce p rodzeństwo...mam nadzieję, że w końcu się uda 💕

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)