wymiekam jestem prawie pewna, ze z tego cyklu tez nic nie bedzie. Dzis znow test owulacyjny pozytywny, nie wiem co sie dzieje ale najwidoczniej moje hormony sa totalnie juz nawet nie rozchwiane- one sa rozwalone.
Pierwsza ciąża choć zaplanowana nie była aż tak wyczekiwana
udało się już w drugim cyklu po odstawieniu pigułek
teraz czekam na przyszły poniedzialek, tj.18/02 i żeby tylko nie dostać okresu....
Nowy cykl - nowa nadzieja. Miałam mieć w lutym badanie na drożność jajowodów. Na chwilę obecną zrezygnowaliśmy z tego badania. Od tego cyklu będę testować zioła ojca Grzegorza Sroki - mieszankę nr 3 na cykle bezowulacyjne. Mam nadzieję, że to coś pomoże i badanie nie będzie potrzebne. Brakuje mi sił. Zbliża się bardzo ciężki dla mnie czas. Termin porodu
31 marca miało przyjść na świat moje pierwsze, tak długo wyczekiwane i upragnione dziecko 
Witam po długiej przerwie:) mimo, ze nie pisałam to ciągle byłam z wami na ovu. Wczoraj rozpoczęłam szykowanie wyprawki ciuszkowej dla naszej dzidzi. Może to trochę za wcześnie, ale w środę 17 tydzień zaczynamy. Brzusio rośnie i coraz ciężej się robi. A tu trzeba wyprać, uprasować i jeszcze bieżące sprawy domowe. A jak się zrobi ciepło to juz w ogóle ciężko będzie. Całą wielką wyprawkę mam po mojej chrześnicy, wystarczyło odświeżyć. Sama byłam zdziwiona ile radości mi to dało. I w całym domu pachnie dziecięcym proszkiem. Z utęsknieniem czekam na wiosnę. Juz nie mogę się doczekać kiedy będę mogła ubrać się tak lekko bez kurtek czapek itp. W piątek wizyta u gina, ale bez usg wiec nie dowiem się jeszcze czy to chłopiec czy dziewczynka. Na szczęście większość ciuszków jest uniwersalnych, a te różowe na razie odłożyłam. Nie ukrywam, ze bardzo chciałabym je wyjąć za miesiąc jak juz się dowiem co i jak. Nie wiedzieć czemu jestem juz nastawiona na chłopca. Wyczuwam juz pierwsze ruchy, jak się położę wieczorem to czuje tak jakby mi jakas mala rybka pływała.
Kolejny dzień. Okresu nadal nie ma
Jutro idę do lekarza
jak tylko wrócę to napiszę co mi powiedział
Najgorsza jest ta niepewność... Wszystko wskazuje na ciąże ale boję się że jutro okaże się że jednak nie jestem w ciąży. Jak ja bym chciała żebym już była pod gabinetem i czekała na wizytę 
Daje nam czas do maja.... Poźniej zobaczę co będzie. Może nam Dzidzia uda się w kwietniu:D
Zarezerwowaliśmy pensjonat na weekend w kwietniu w Zakopanym. Taki krótki odpoczynek. Z powodu mojej i męża pracy to niebyt możliwe żeby na dłużej. 3 dni mi wystarczy. W kwietniu akurat mniej turystów, nie lubię tłumu, tłoku.
No temka w końcu poszła w górę he:) W tym cyklu będę tylko temkę wpisywać na wykres,nie będę badała szyjki i śluzu.Tzn, śluz zaznaczę tylko ten płodny.No i z kwasu foliowego też nie zrezygnuję.Szkoda,że weekend się kończy...
Jestem bardzo senna i najlepiej to schowałabym się i sobie popłakała gdzieś w kącie. Brzuszek boli ale tak inaczej przeważnie boli mnie w dole po prawej stronie jakies 5 cm od kości miednicy to nie jest taki ostry ból ale wyczuwalny, mdłości, teraz jeszcze zgaga doszła... już jutro się wszystko okaże:) Więc dziewczynki trzymajcie kciuki!!!!
wczoraj miałam pobranie krwi:
Prolaktyna (PRL) 10,15 ng/ml
nie bedace w ciazy:2,8 - 29,2 ng/ml
ciezarne: 9,7 - 208,5 ng/ml
po menopauzie: 1,8 - 20,3 ng/ml
Progesteron (PGN) 9,10 ng/ml
Kobiety:
faza folikularna 0,15 - 1,4 ng/ml
srodek cyklu 4,44 - 28,03 ng/ml
faza lutealna 3,34 - 25,56 ng/ml
po menopauzie <0,0 - 0,73 ng/ml
ciezarne: I trymestr 11,22 - 90,00 ng/ml
ciezarne: II trymestr 25,55 - 89,40 ng/ml
ciezarne III trymestr 48,40 - 422,50 ng/ml
Materiał: po metoclopramidzie po 1h, data i godz. pobrania: 09-02-2013 08:00, data i godz. przyjecia: 09-02-2013 09:49
Prolaktyna (PRL) 165,30 ng/ml
nie bedace w ciazy:2,8 - 29,2 ng/ml
ciezarne: 9,7 - 208,5 ng/ml
po menopauzie: 1,8 - 20,3 ng/ml
24 dzień cyklu
No i już się naczytałam że mam za wysoką prolaktynę po mct i że jeśli nie jestem w ciąży - co może sugerować taki wynik zważywszy na fazę cyklu to będzie problem z zajściem w ciążę. Strasznie się martwię, myślałam, że będzie wszystko ok a tu proszę. Załamka:((((
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2013, 17:19
Zaczęłam 7 cykl...Sporo łez wylałam w czwartek. Niby nie nastawiałam się na wielką nowinę, ale jednak to co w sercu wyszło na jaw. Na szczęście jest już lepiej, jak zwykle nowy cykl = nowa nadzieja. W następny wtorek idę do profesora z moim jajnikiem. Zobaczymy co powie. A teraz mamy z mężem tydzień urlopu i gdyby nie @ to byśmy sobie poszaleli. Ale co się odwlecze to nie uciecze:D
Po wizycie okazuje się że torbiel na prawym jajniku się utrzymuje, a mięśniaki są dwa nieduże, lewy jajnik działa dobrze bo były pęcherzyki dominujące, al niestety miesiączka przyszła 8 lutego i rozpoczął się nowy cykl, poprzedni pierwszy był z duphastonem i trał 27 dni, ciekawe co będzie dalej.
Czym bliżej wizyty tym bardziej pesymistycznie do tego podchodzę... bo wiele organizm kobiety może sobie wkręcić... Boję się że nastawiłam się na ciąże i dlatego mam te wszystkie objawy. Już wariuję po prostu. Ale z drugiej strony to bez powodu we wtorek nie pojawiła się ta biała kreska w polu T. Możecie go zobaczyć tutaj http://ovufriend.pl/galeria-testow-wyniki.html? to ten pierwszy Quixx ujemny 17 Dpo. z datą 5.02.2013r. Tymczasem idę spać. Do jutra dziewczyny 
No i nastał kolejny dzień. @ jak nie było tak nie ma
a dziś dopiero wtorek,jakoś zleci do poniedziałku. Jeszcze w czwartek walentynki... Nie mam pojęcia jaki prezent zrobić swojemu narzeczonemu
dziewczyny jak myślicie?
Matko dość, że testy owulacyjne pozytywne to jeszcze temp. wieczorem miałam 36,6
A ja jestem niskotemperaturowa i to normalnie cud!!!:)A wszystko przez ziółka:))
Wiecie co, wzrosła dzisiaj we mnie nadzieja, bo to pierwszy wykres w którym temperatura ładnie wzrasta. Wiem, że to dopiero piąty dzień od owulacji, ale do tej pory w każdym wykresie w piątym dniu temperatura już spadała, a jak na razie stopniowo rośnie. Potem zaczęłam przeglądać udostępnione wykresy i zobaczyłam, że na wielu temperatura rosła ładnie nawet przez 10-12 dni, a potem spadała tuż przed @. Nadzieja więc trochę oklapła, ale dalej jest, bo w końcu gdy nie ma @ jest nadzieja. Zobaczymy jaka temperatura będzie jutro i przez kolejne dni. Poza tym w podbrzuszu mam takie dziwne odczucie, ni to ból ni to ciągnięcie. No ale dobra, nie nakręcam się, bo potem rozczarowanie będzie większe.
Wiadomość wyedytowana przez autora 10 lutego 2013, 22:56
Dunia - to jest test femlab http://www.testydiagnostyczne.pl/index.php/testy-diagnostyczne/ginekologia/mpl020
ja muszę przestać się starać. Dostałam pracę w innej firmie i dlatego muszę przystopować. Przynajmniej przez 3 miesiące, mam nadzieję, że po okresie próbnym dostanę umowę choć na 3 lata, bo jak dostanę tylko na rok, to też bezsensu. Wszystko się skomplikowało, do tego jeszcze tak źle się czuję. W sobotę okropny ból brzucha i biegunga, wczoraj migrenowy ból głowy, a dzisiaj ledwo oczy otworzyłam to i głowa i brzuch mnie bolą. Myślę, że to są skutki brania CLO (brałam 3 tabletki dziennie)
Zaczynam 5 tydzień. Nie mam praktycznie żadnych objawów prócz bólu krzyża, częstomoczu i senności.
Ziewam okropnie, cały czas:)Śmiesznie to pewnie wygląda z zewnątrz:D
Dzwoniłam do polskiego lekarza i zaproponował mi spotkanie po 5 tygodniu. Zastanawiam się czy iść pod koniec tego tygodnia, czy w następnym.
Całe szczęście, że bóle okresowe mi się już skończyły, bo obawiałam się, że dostane okres:D
Najgorsze jest czekanie...
ciągle się staramy. owulacja już niedługo miejmy nadzieję że się uda;D
To już dziś. Okresu nadal nie ma więc śmigam do lekarza. W nocy cały czas się budziłam miałam różne sny. Jeden że jestem w ciąży a drugi że byłam na usg i lekarz powiedzial mi że nie jestem w ciązy... boję się dzisiejszego dnia. Mam nadzieję że jestem w ciąży. Tym czasem idę coś zjeść i na badania do prawa jazdy.
tempka stoi narazie w miejscu od paru dni mam 36,6 .Sluz zaczal sie kremowy-mam nadzieje ze niedlugo przyjdzie owulka.Moj cykl - 30 dni wiec niedlugo zaczne robic testy owulacyjne- jeszcze z nich nie korzystalam ale bedzie trzeba zaczac...
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.