zaba25 walka o 2-gi cud :) 25 lutego 2013, 09:07

no i przyszla @ o 3 nad ranem i dobrze moge zaczac nowy cykl.

Dziewczynki powiedzcie Mi, czy po owulacji na tescie owulacyjnym beda wychodzic jeszcze dwie kreski? Czy juz nie bedzie nic???? Chce jeszcze dzisiaj zrobic test, ale jak wyjdzie pozytywny, to cztery dni z rzedu... Dlatego nie wiem, co o tym myslec.... PROSZE O ODPOWIEDZI...

Dziś jajniki odpuściły, a ovu pokazał po dniach niepłodnych znowu dni płodne....zgłupiałam całkowicie, któraś to rozumie...???? Pomoccyyy....

ANAPOP - nie robilam badan na prolaktyne... A jak nie mialas owulacji , to jak testy owulacyjne wychodzily? Mi 4ty dzien z rzedu na +


Wiadomość wyedytowana przez autora 25 lutego 2013, 09:50

Ale jaja!!! Dwa razy dziś myślano że jestem w ciąży. Pierw w sklepie, pani przepuściła mnie w kolejce potem w autobusie pan ustąpił mi miejsca. Może nie nalezę do chudzinek ale też bez przesady wage mam jeszcze w normie. Hehee może to jakieś proroctwo.
Poprawiło mi to troszkę humor choć nadal jestem strasznie podminowana, serce mi wali jakoś...taka jak na szpilkach siedzę.

Jakie Ja dzisiaj mam humory, to dramat!!! Sama juz nie wiem, co sie ze Mna dzieje ;/ Raz placze (pol dnia przeryczalam dzis), raz sie smieje... No szal... Ovu nie wyznaczyl Mi owulacji... Sama sie juz pogubilam, czy byla, czy jest, czy bedzie... ;/ 8mego mam miec okres, wiec juz niedlugo.. Pewnie moje humory spowodowane sa tym, ze @ sie zbliza... Kilka dni bolAŁ MNIE PRAWY jajnik, dzis rano znowu lewy... Aaaa.... Jeszcze to kilkukropelkowe plamienie... My kobiety, przechodzimy tyle zawirowan w zyciu... W ogole to jestem zmeczona dzisiaj... A od wczoraj caly czas chce Mi sie spac... Nie wiem zupelnie dlaczego? Ma tak ktoras przed okresem? Jak Ja dZisiaj??? Bo sama nie wiem juz, co o tym wszystkim myslec...

25 lutego do @ 5 dni. Mam mieszane uczucia. Temp powoduje ze mam nadzieje, bóle podbrzusza mowią mi inaczej, jestem pełna sprzeczności, boje się kolejnego rozczarowania.
Co miesiąc powtarzam sobie nie napinaj sie tak, nie nastawiaj,a co miesiac jest to samo, czas oczekiwania od owulacji do @ jest straszny.
mialam zgubic troche kg przed ciaza a co miesiac zastanawiam sie czy jest sens, a jak zaraz zajde w ciaze ehh :(

Zet do 3 razy sztuka? chyba sie udalo :) 25 lutego 2013, 14:39

jutro wizyta na 8 rano. Do tej pory o niej nie myslalam , ale im blizej tym bardziej sie zaczynam denerwowac. Wiem, ze jutro napewno lekarz nic nie zobaczy i bedzie kazal przyjsc za tydzien.
Najgorsze jest to, ze w weekend lecimy na nasz dlugo wyczekiwany weekend do Londynu. Wiem, ze opinii na temat latania samolotem w poczatkowej ciazy jest tysiace, ale co zauwazylam ze na polskich forach jest to kategorycznie zabraniane. W ogole w Polsce ciaza to same zakazy....Czsami ciesze sie, ze nie mieszkam w PL i mnie co wszystko powinno ominac (oprocz biadolenia mamy przez telefon ;) ale od czego sa mamy :)
Zobaczymy co powie lekarz. Do jutra.

...a do lazienki biegam co 5 minut,,, paranoja jakas ;/

Błagam.....9 dni do okresu, a nie tak jajniki ciągną, jak na okres.... i już nie wiem, nigdy wcześniej okresu nie dostawałam, później i owszem...dziewczyny czy któraś z Was tak miała....????

karotka00 ..Druga radość.. 25 lutego 2013, 15:20

Jak sobie pomyślę,ile spraw mam teraz na głowie w związku z przeprowadzką,to mi się wszystkiego odechciewa. Ale z drugiej strony, jak już będzie po,będzie radość jak nie wiem. :) Poza tym młoda potrzebuje własnego pokoju. :D Tylko żeby tak troszkę cieplej się zrobiło,to od razu włączy mi się tryb "pozytywny" ;)
Kompletnie nic mi się dzisiaj nie chce,aż się dziwię,że udało mi się ogarnąć całą kuchnię po weekendzie. Co mnie wystarczająco zmęczyło :)
@ nadal brak. Już nawet nie testuję,bo wiem co zobaczę. Chociaż oczywiście bardzo chciałabym,żeby było odwrotnie.:( Ale czekam cierpliwie...No w końcu KIEDYŚ ta cholerna małpa musi przyleźć??!! A że do cierpliwych osób raczej nie należę,to już inna sprawa.
Wracam do mojej 7 już dzisiaj herbatki. :)

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 25 lutego 2013, 19:15

:(


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 marca 2013, 14:07

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 25 lutego 2013, 19:35

..............


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 marca 2013, 14:08

Już po wizycie u gin. jest wszystko ok widocznie taki urok moich jajnikow, ze sa troszke wieksze a plyn zniknal prawdopodobnie wtedy byl jeszcze po owulacji, jest jeden pecherzyk w prawym jajniku i lewym natomiast w prawym wiekszy. Kolejna wizyta w czwartek jak nie bedzie teraz ciazy to czeka mnie HSG.

No więc jestem po pierwszej wizycie , jeszcze jest bardzo wcześnie , pęcherzyk ma 4 mm , następna wizyta za 4 tygodnie :) W tedy będzie już coś widać :)

dunia1287 Będzie co ma być. 25 lutego 2013, 20:12

No i po przeprowadzce.Neta już dzisiaj nam podłączyli,nie spodziewałam się, że tak szybko im to pójdzie.Wczoraj zaczęłam nowy cykl.Moim zdaniem ten poprzedni był bezowulacyjny.

coliberek Działania..działania... 25 lutego 2013, 23:05

Yeeaah!! UUUFF!

mamy wyniki plemniczków. Są prężne i gotowe do działania. Nawet po tak zbyt długim, przedobrzonym poście i tak zachowywały się jak należy. U mnie Pani gin widziała ponoć w zeszłym cyklu ślad po owulacji, ale zobaczymy jak wyjdą wyniki...

Najważniejsze że mężulek ma wszystko ok, bo w koszmarnych przebłyskach niemiłych przeczuć baardzo się o to martwiłam.

Nie wiem czy to się akurat tak złożyło, czy to może znowu moje wymysły ale chyba jest płodny sluz..przyznam że odkąd zaczęłam go obserwowac ani razu takiego nie widziałam. A pasuje - jest ok połowy cyklu. No ale tekst owulacyjny nei wykazał nic..więc albo test do d.. albo nie ma jeszcze owulacji.

Kolorowych snów!

Ten ból jajnikowy, rewolucje żołądkowe, 9'dni do okresu, szyjka wysoko....jak wstanie zmierze temperaturę... Wykończę się, a u lekarza byłam niedawno i wszystko ze mną okey....

A ja ciągle wypatruje @... Chyba jeszcze nigdy tak bardzo nie czekałam na @... Chciałabym już zacząć nowy cykl i rozpocząć obserwacje mojego organizmu i starać się o fasolkę przy wsparciu technologii ultrasonograficznej i wiedzy mojego lekarza....:( Dziś jest już 6 dzień po odstawieniu Luteiny i cisza... Poza bólem w dole brzucha i kłuciami lewego jajnika oraz wrażliwymi piersiami nic się nie dzieje... Ile jeszcze...? Zastanawiam się czy nie zadzwonić do lekarza i zapytać ile jeszcze mam czekać, a może będzie kazał mi przyjść na wizytę, aby zobaczyć co się dzieje...?? I znowu coraz bardziej się boje... co się ze mną dzieje..? :(

Na badaniu byliśmy w invimed u dr. Piernika. Bardzo fajny Pan, szczegółowy i mówi bez ogródek co się dzieje i jak dalej postępować. Trochę drogie wizyty bo pierwsza 200 zl kolejne 150 zl, badanie nasienia 175 + hormony 250 :/ ladna suma sie zbiera :/

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)