Hmmm...mój mąż uświadomił sobie dzisiaj jak długo już się staramy. Właściwie to dla nas długo, dla innych nie, no nieważne. W każdym bądź razie ja wyluzowałam, zupełnie się poddałam i oby ten stan psychiczny trwał dłużej niż do owulacji. Za to on się zaczął spinać. Niby to pozytywny odzew z jego strony, bo wykazuje mega zainteresowanie moim cyklem :) Widzę, że bardzo mu zależy, że dojrzał do roli taty...Bardzo się cieszę!

A co z serii trudnych pytań?
Ostatnio pisałam, że wszyscy dookoła pytają mnie o dziecko i wmawiają ciążę. Dziś tym pytaniem zabił mnie mój osobisty dyrektor! Ba! Wręcz kazał się starać, a męża zagonić do roboty;p Super! Wiem, że mnie bardzo lubi i te jego rady były raczej w trosce, bo wie, że bez dzieci nie potrafię żyć to i swoje bym chciała...Ale nie wytrzymałam! Już nie chcę mówić, że pracujemy, bo widać, że nie jest tak jak być powinno. W końcu zapytałam go skąd wie, że ja akurat teraz chcę mieć dzieci...I mam nadzieję, że zrozumiał co chciałam mu powiedzieć, bo sam ma dzieci z in vitro i wie jakie to jest cholernie "łatwe"!

Siedzę w pracy i tak się zastanawiam, czy każdy facet gra takiego twardziela....
czy mój mąż taki jest?
Kiedy zaczęliśmy starania o dziecko, czułam że mąż ma już tez instynkt bycia ojcem...ale teraz nie mówi o tym zbyt wiele... nie pokazuje łez, porażek, uczuć....
Nie wiem czy po cichu i głęboko wierzy w to....??
Czy słusznie poddaje się kuracjom co ma być to będzie...??

Czy tylko ja jestem taką histeryczką...kiedy to w każdym miesiącu widzę @ to wyje jak głupia?
On niby siedzi jakiś przyciszony i słyszę...zobaczysz uda się nie długo, ja to wiem...
Więc ja wpadam w jeszcze wielką histerię i pytam...skąd to wie, czyżby czarodziejem był??

Straszne to....teraz pisząc to uświadamiam sobie...jaka jestem głupia!!!!
Też tak macie???


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 marca 2013, 13:12

Karolina20 mogłoby się udać....!!! 12 marca 2013, 13:43

w moim Falvicie są te wszystkie witaminy oprócz jodu.a jeżeli partner będzie brał wit.C to nie zaszkodzi to w staraniach?

Mój mąż przyznał się, że mimo to, że mówi że ,,kiedy dziecko będzie to będzie" to nie prawda. Powiedział, że już chciałby że bardzo chce dziecka. Tak sobie myślę, że w tym momencie to on bardziej chce ode mnie. Ja pamiętam co przeżywałam rok temu gdy poroniłam, ten okropny ból psychiczny i fizyczny. Boję się, że mogłoby się to powtórzyć. Bardzo się boje... a jednocześnie mam nadzieję, że teraz nam sie uda. Jejkuuu... Maleństwo miałoby już 5 miesięcy:(:( Nie ma dnia żebym nie myślała....

Dziś kuzynka urodziła córeczkę. Pierwsze dziecko poroniła, po 8 miesiącach zaszła w ciąże. Bardzo się cieszę, życzyłam jej zawsze jak najlepiej. Ma 29 lat, obydwoje z mężem bardzo chcieli.
Mój mąż od rana przeżywał że mają jej dziś robić cesarkę. Patrzyłam tak na niego, on sms do kuzyna. On też chciał jak najlepiej dla nich. Powiedział mi że nie wie jak będzie reagował jak ja będę rodzic. Pewnie to jemu będzie potrzebna pomoc lekarska w pierwszej kolejności z emocji.

Kiedyś i ja zajdę w ciążę....

Siusiam jem jest mi niedobrze, siusiam jem jest mi niedobrze i tak cały dzień widzę,że powiększył mi się brzuszek ale to może na @ ;/

temperatura idzie w gore poprostu zadziwia mnie ostatnie miesiace byla raz wyzej raz nizej a moze jednak sie udalo eh no nic trzeba czekac bodajze do przyszlego czwartku.

siedze i czytam Wasze pamietniki, fora i nie moge uwierzyc, ze jest Nas tak duzo. tyle kobiet ma jakies problemy z zajsciem w ciaze, dobrze, ze tu trafiłam teraz mam jakies wsparcie i wiem,ze Wy mnie rozumiecie. wiem, ze kolejny cykl mam stracony, kolejna szansa 31 marca, w moje urodzinki i Wielkanoc. moze kroliczek przyniesie mi upragniona fasolke:)

Największy ból jaki miałam po śmierci mamy..
Poronilam :,(

adzia A JA CZEKAM I CZEKAM.... 13 marca 2013, 06:06

Wchdzę tutaj tak szybciutko bo na 9 lecę do pracy.Dzis mój 10latek sam wybiera sie do szkoły trochę mam stracha bo to jest taki urwis i niewiem co mu przez tą godzinę jak będzie sam strzeli do głowy.Ale on mnie zapewnia że jest już duży i wie co robi zobaczymy?Uzupełniłam wykres temp poszła w góre zobaczymy co mi tym razem pokaże.....Ale zamówiłam sobie nowy termometr bo ten wydaje mi sie ,że jest niewiarygodny.

to swoją dawkę CLO już wzięłam, teraz czekam na efekty.. jutro jadę na monitoring i do dzieła... Z jednej strony już nie mogę się doczekać, a z drugiej bardzo się boję, że nawet wspomagacze nie pomogą... Ale na zamartwianie przyjdzie jeszcze czas, narazie oboje z mężem mamy dobre myśli, mamy nadzieję, że uda nam się tym razem... :)

Karolina20 mogłoby się udać....!!! 13 marca 2013, 08:12

a reszta witamin nie powoduje tego co wit.C?

byłam oddac krew na prolaktyne i morfologie sobie jeszcze zrobiłam, wyniki odbiore jutro. mam nadzieje, ze prl jest na poziomie sprzed 2 miesiecy i nie podskoczyła. nie chce widziec na wyniku 49 albo nawet troche nizszej ma byc elegancko 9,7 lub podobnie :)

a morfologia to tak dla sprawdzenia, bo ostatnio mialam robiona w szpitalu przed łyżeczkowaniem ponad 2 lata temu... przez jakis czas miałam problem z hemoglobina była za niska, ciekawe co mi teraz wyjdzie, oby wszystko było w normie...

Ale jestem senna dzisiaj...wczoraj długo nie mogłam usnąć, do późnej godziny czytałam Wasze pamiętniki, kocham Was za to jakie jesteście super, jak potraficie się nawzajem wspierać :)

Dziś troszkę stresu w pracy, prowadzę zajęcia, a jestem średnio przygotowana do nich. Wczorajsze postanowienie przyjścia po pracy do domu i zabranie się za notatki niestety nie przyniosło efektów...

Dostałam wolne od pracy na poniedziałek...jadę z mężem (by go wesprzeć) na badanie nasienia, ale się biedny stresuje...a potem z wynikami od razu zajrzę do mojej kochanej Pani doktor, zobaczymy co powie...o plemniczkach :)
W sumie to chciałabym, abyśmy mieli już to za sobą...abym widziała czy z nim wszystko jest dobrze, bo wszędzie tylko czekać...a ja jestem niecierpliwa strasznie...
męczy mnie to czekanie...

Dodatkowo mam strach...czy wkrótce pojawi się NIECHCIANA @
tak myślę, że w piątek zrobię test ciążowy, może nie będę musiała męża na badanie ciągnąć, bo wyjdzie II....BARDZOOOO BYM CHCIAŁA
TRZYMAJCIE KCIUKI :*

a tak swoją droga...to ja już nie wiem, czy faktycznie mam mdłości, czy sobie już je sama wmawiam :(

Non stop latam do kibelka, pewnie przez to że dużo pije.

Największy ból jaki miałam po śmierci mamy..
Poronilam :,(

UDAŁO SIĘ!!!

Nie, nie z dzidzią...
ale z pracą!!!! Zmieniam pracę!!! jupi :):):):)Będę pracować w laboratorium:):):):)
Już nie wierzyłam w to, że po studiach znajdę pracę, ale udało się :):):)
Na razie tylko na zastępstwo za ciężarną :):) ale cieszę się bardzo :):):)

Z mężem przez chwilę zastanawialiśmy się co ze staraniami, bo też zależy mi na rozwoju kariery zawodowej.

Jednak praca nie jest najważniejsza, już tyle się staramy, że w tej chwili nie odpuszczę!! Działamy dalej:):):)

Jestem prze szczęśliwa :):):)

Zrobiłam test nic nie ma tylko jedna kreska kontrolna :( ani mały ślad drugiej kreseczki :( Boże dlaczego :(:(:(

zaba25 walka o 2-gi cud :) 13 marca 2013, 10:30

A jadnak dzis test owu negatywny juz:) tempka w dol czyli chyba dzis owulka, oby jutro poszla ladnie do gory i tam zostala, trzymajcie kciukasy dziewczyny:)
dzis kluje mnie prawy jajnik-hmmm dziwne bo bylam pewna , ze owul bedzie z lewego- caly czas mi dawal znac o sobie, a tam byle by byla i sie wkoncu udalo!:)
Mam naprawde nadziej na ten cykl!


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 marca 2013, 10:31

dunia1287 Będzie co ma być. 13 marca 2013, 11:31

Normalnie to chyba doła dostanę:( Dostałam dziś brązowe plamienia i było też trochę krwi.Pewnie @ się zbliża,bo wczoraj,albo 2 dni temu miałam jakby bóle lewego jajnika...Kurde a @ mi się skończyła 1 lutego a dziś 13! Boję się,że znowu się zacznie wszystko od nowa:( ;( Jeszcze sny miałam dobijające.Najpierw mi się śniło,że miałam dziecko,a później,że niosłam dziecko którym opiekuje się moja mama i ono mi na schodach wypadło z rąk!!!Widziałam jak spadało z tych schodów!!! Masakra,boję się i nie wiem co myśleć...;(

''Możesz odczuwać łagodne bóle, podobne to tych w trakcie miesiączki. Są one spowodowane powiększaniem się macicy''
chyba wlasnie je dzis odczulam

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)