Dobrze, że dziś już środa bo normalnie tak mi się nic nie chce że szok... Dziś po pracy chyba jedziemy kupić nowe mebelki do sypialni...;)cieszę się z tego powodu
Pozatym zamówiłam testy owulacyjne i niedługo znów się zacznie... Narazie o tym nie myśle staram się zadbać troche o siebie, ćwiczę już 2 dni chociaż jest ciężko i staram się zdrowo jeść,... ciekawe jak długo wytrzymam he;p
Dobrze, że dziś już środa bo normalnie tak mi się nic nie chce że szok... Dziś po pracy chyba jedziemy kupić nowe mebelki do sypialni...;)cieszę się z tego powodu
Pozatym zamówiłam testy owulacyjne i niedługo znów się zacznie... Narazie o tym nie myśle staram się zadbać troche o siebie, ćwiczę już 2 dni chociaż jest ciężko i staram się zdrowo jeść,... ciekawe jak długo wytrzymam he;p
Znalazłam na IVF
Etapy zagniezdzenia się zarodka.
2-3 dniowe:
1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Embrion sie dzieli
2dpt .. Embrion staje sie blastocysta
3dpt .. Blastocysta wychodzi z otoczki
4dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
5dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna „zakopywac” sie w endometrium
6dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
7dpt.. Zarodekjest juz zaimplantowana
8dpt…Zaczyna byc produkowane HCG
11dpt…HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza
Jezeli tansferowany 5 dniowa blastocyste :
1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Blastocysta wychodzi z otoczki
2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
3dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna „zakopywac” sie w endometrium
4dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
5dpt. Zarodek jest juz zaimplantowany
6dpt…Zaczyna byc produkowane HCG
9dpt…HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza
4 listopada
Ponuro, mgliście, ale dość ciepło.
Leżę w łóżku i myślę, jak nie leżę to tez myślę. Od tego myślenia głową mnie boli.
A jeszcze ten zły sen
Śniło mi się, że się nie udało. Byłam u lekarza, a ten stwierdził, że znowu musze mieć zabieg (Łyzeczkowanie) bo są zrosty
i ze tych zabiegów to będę miała 4 albo 5. Obudziłam się zlana potem.
Dziś już 6dpt. Coraz bardziej korci żeby wcześniej zrobić sikacza. Ale obiecałam sobie że test zrobię w sobotę. Jak mam zobaczyć negatyw i ryczec to przynajmniej nie będę musiała nigdzie później iść. A żadna to przyjemność iść do pracy z zapuchnieta twarzą 
Tak więc w sobotę następny wpis.
Temperatura niziutka...Miałam nadzieję, że odbije jakoś ale chyba sie na to nie zapowiada. macica nadal boli, zwłaszcza wieczorami. Takie uczucie szczypania, najczęściej w jednym miejscu, po prawej stronie macicy. Wczoraj ból aż promieniował na pośladek. Cycki w normie, tylko pojawiło się mega dużo mlecznego śluzu. Mam ciągłe uczucie wilgoci w majtkach, tak ze mnie leci, że bez wkładki ani rusz. Dolegliwości innych raczej brak 
Od wczoraj mamy nowego, maleńkiego członka rodziny
No właściwie moja kuzynka ma, ale zakochana jestem jakby był mój
Jest przesłodziutki!


Mój Jacek znowu uskuteczniał dobieranie się do mnie przez sen, a kiedy już mnie rozbudził i rozochocił walnął się na drugi bok i poszedł spać
Mnie to raczej bawi, a jego martwi, bo uważa, że ma ze sobą jakiś problem bo w ogóle tego nie pamięta. ja mu zawsze tłumaczę, że zwyczajnie jego podświadomość ma ochotę na małe co nieco, a świadomość jest zbyt zmęczona po pracy żeby coś zdziałać 
Mam nadzieję, że ten ból macicy to dobry objaw
Dzień dobry 
My już się obudziliśmy i zaraz wstajemy na śniadanie!
najpierw musi dostać Głodomorek a dopiero potem mamusia. Wpis próbuje zrobić od kilku dni ale jak zwykle nie wychodzi. U nas wszystko dobrze. W zeszłym tygodniu ja tylko miałam jakąś grypę. Temperatura trochę ponad 37, żołądek bolał także fajnie nie było
już chciałam pędzić na USG żeby zobaczyć czy tam wszystko dobrze. Ale na szczęście już jest wszystko ok
Tomek też miał katar ale przeszło.
Korzystamy z pogody jak tylko możemy. Jestem zła jak jest ponuro i pada wtedy nici ze spaceru i cały dzień jesteśmy w domu Dostaję bzika wtedy 
Niedługo Dziubkowi strzeli 9 miesięcy! Wyobrażacie to sobie? Mi jest trochę smutno z tego powodu
nie chce by tak szybko rósł.. Jakby ktoś znał metodę zatrzymywania czasu chętnie bym się od niego tego nauczyła hehe 
Odnośnie wykresu na ovu to chyba nie będę w ogóle mierzyć temp., zresztą ostatnio mi to tak kiepsko idzie
a nie będę mierzyć bo wydaję mi się że te temperatury i tak nie są wiarygodne przez to wstawanie w nocy. Tomek nadal nie przespał jeszcze ani jednej całej nocy, wstaje po kilka razy 
Czy jest tu jakaś mama która odstawiła dziecko od piersi po roku? Jak to przebiegło? Ile razy w ciągu dnia dzidziuś pije teraz mleko? Muszę wrócić do pracy dlatego już się do tego przymierzam
niestety.. Jest mi bardzo ciężko z tą myślą ale tak trzeba 
Mam jeszcze jeden problem. Tomek nie umie pić z butelki! JAK GO NAUCZYĆ??? ani wody ani herbatki ani soczku nie chce. Próbowałam wszystkiego no a przecież mleko będzie musiał pić z butelki.
A to moja Rybka 

uwielbia się kąpać
tak chlapie ostatnio że muszę zamykać prysznic 




Wczorajszy spacerek 



dzis wg belly zaczynam 7 tydzien
Do wizyty u gina 21 dni. Caly czas targa mna jakis niepokoj,chociaz nie powinien w sumie, bo sie czuje dobrze. (W sumie z objawow to piersi +6cm.) I kurcze trzeba sie tego trzymac, tylko gdzies ten choclik w glowie czasami maci.
Przede mna dzien pelen pisania, bo biore sie za pozew do Sadu Pracy.
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2015, 09:45
Zrobiłam bhcgczekam na wynik ...
dziś 9dc, jestem drugi na CLO a wczoraj taka porządna kłótnia z mężem. Powiedział, że nie idzie jutro na żadne badania nasienia ale mam nadzieję, że mu do jutra przejdzie i pojedziemy tam razem. Jaki on jest nerwus.... fakt, że ja też czasem strzelę focha ale to się po prostu nie odzywam, wychodzę, czasem płaczę a ten to zaraz krzyczy i gada takie głupoty.... ech...
Dzis na 15:20 wizyta. Nie moge sie doczekać 
Teraz siedze u fryziera wlosy podciąć.
Mam dosc mojej pracy,chyba mnie zdegraduja z stanowiska instruktora.. no coz. Jutro zmiana zycia.. od 13-22 praca a potem od 22-1:30 zebranie.. zanim dojadę bede po 3 w domu.. dziękuję bardzo. Nie wiem co w tej sytuacji robić..
Czekając na CUD.... jestem po pierwszym cyklu z clo, w sobote zostal mi podany zastrzyk z pregnylu 10 000 jm, potwierdzona owulacja na poniedzialkowym USG. Pecherzyk na piatkowym usg mial 17,1 mm a endometrium 8,5 mm jesli owulacja byla w niedziele to jest szansa ze pecherzyk mial wtedy 20 mm. Endo mialo w poniedzialek 8,9 mm czy mozliwa jest ciaza? kochalismy sie w czwartek, w sobote i niedziele
Za dwa dni termin @. Nie wiem dlaczego, ale ten cykl obudził we mnie nowe nadzieje. Dziś mam dzień załamania. Cały czas chce mi się płakać. Czuję, że znowu się nie udało. Bo dlaczego nagle miałoby się udać. Nawet nie potrafię sobie wyobrazić siebie w ciąży, z brzuszkiem, a potem tulącej swoje dziecko w ramionach. To byłoby najbardziej kochane dziecko na świecie. Dlaczego Bóg nie chce dać nam tego szczęścia, to takie niesprawiedliwe 
36 dc, @ brak.
Moje ciało mówi, że pęcherzyk pękł wczoraj w nocy. Bo dziś mnie już nic nie boli, a wczoraj nawet bardzo. No i wczoraj na teście owu, krecha była bardzo ciemna, dużo ciemniejsza niz kontrolna, a dziś obie kreski maja taka samą barwę, czyli LH maleje.
Ginekolog mówi, że przedwczoraj (bo test owu pozytywny i pecherzyk duzy)
Ovufriend, że jeszcze nie. (brak skoku temperatury)
Tak sobie myśle, że ten cały monitoring, to dla mnie bez sensu,
Byłam, zapłaciłam, dowiedziałam się, że pęcherzyk jest, że ma prawie 19mm i lada moment będzie pękać.
A ja głupia oczekiwałam, że mi gin powie: jutro o 15:25 pęknie pęcherzyk, proszę współżyć. Jaka ja naiwna i infantylna jestem.
Gin powiedziała, że testy owulacyjne pokazują moment wystąpienia owulacji, natomiast cały świat twierdzi, że pokazuja jedynie wysoki poziom LH, czyli że ciało przygotowuje się do owulacji, która nastapi w przeciągu 24-72h.
Wniosek mój taki, że jej nie do końca wierzę.
Mówiła też, że mojego herpisa leczyć nie trzeba, bo i tak wyleczyć się nie da. Macho badać też nie trzeba.
w sumie byłam zła na nią, bo nie lubie jak ktoś coś lekceważy.
Ale ale, dzień po, się wyjaśnilo, mój herpis, to jednak opryszczka wargowa (ufff), bo mi wczoraj właśnie wywaliło na ustach. 
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2015, 10:06
Dzis skok temp, jak to mozliwe? Test ovu wczoraj negatywny jeszcze i szyjka zamknieta? Musze poszukac na necie, czy to mozliwe by ovu byla dopiero po skoku.
Mam wyniki badan : wit D w normie czyli dzienna dawka to 5.000 iu dziennie + K2
testosteron w normie ale wolny testosteron ponizej normy. Ciekawe co to znaczy? 13 mam wizyte u gin wiec moze sie wyjasni.
Wieczorny test ovu pozytywny i szyjka otwarta. Wychodzi na to, ze owulacja moze nastapic po skoku.
No i co? Zanim przyszlo co do czego z mezem, zbadalam szyjke a ta zamknieta. Brak slow na to wszystko. Chyba przegapilam odpowiedni moment.
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 listopada 2015, 10:05
10t5d
Wczoraj byłam na wizycie. Mega stres czy wszystko jest w porządku i ogromna ulga jak zobaczyłam obraz na USG
Po raz pierwszy miałam usg przez brzuch i widoczki były cudne! Dzidziuś ma prawie 4cm i serduszko bije 172 uderzenia/minutę. Po raz pierwszy usłyszałam też bicie serduszka
aż się wzruszyłam i powiem szczerze, że czasem nie mogę uwierzyć, że to się dzieje w moim brzuchu 
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 marca 2016, 07:02
Mój ty drogi pamiętniku, zaniedbuję Cię.
29 dc - nigdy nie miałam tak długiego cyklu, hormony jednak potrafią namieszać
.
Ale wrócę jeszcze do poniedziałkowej wizyty u lekarza. Pani doktor zrobiła mi usg, na szczęście wszystko w środku jest w porządku, najważniejsze, ze nie porobiły się torbiele, endometrium już było w początkowej fazie złuszczania się. Co do moich wszystkich objawów i wyników badań, wg. pani doktor mogła to być ale nie musiała ciąża biochemiczna. Ale co było dla mnie najważniejsze, możemy w listopadzie podchodzić do kolejnej IUI
. Stymulacja zostaje taka sama jak przy pierwszej IUI, tylko na usg mam już przyjść wcześniej. Termin mam ustalony na 8.11. Wczorajszy test ciążowy, robiony po południu nadal jest pozytywny, ale drugą kreskę już tak ledwo widać.
Od dwóch dni czekam z utęsknieniem na @ i tak coś mój brzusio czuje, że to będzie już dzisiaj.
Tracąca nadzieję - nie wiedziałam, że progesteron może spowolnić obniżanie się bety, dlaczego tak się dzieje?
Małpa przyszła. Oficjalnie zaczynamy nowy cykl.
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2015, 11:52
Dziś wstałam z łóżka i miałam wrażenie że zaraz coś ze mnie się wyleje, przepraszam za określenie. Normalnie myślałam że wyleci ze mnie pełno śluzu, zaczęło obrzydliwie bulgotac a jak sprawdziłam to żadnego śluzu nie było. Potem chwile później zaczęłam czuć pieczenie w pochwie,jakby było tam gorąco. Cholera oby nie przeplatała się żadna infekcja, bo się zalamie do końca. Myślę nad badaniem bhcg ale jeszcze poczekam, bo nie chce się rozczarować. I zawsze przed @ uwielbiałam słodkie, wpieprzalam tonami aż dziury w zębach się robiły, a teraz nie mam ochoty, tylko chciałabym jeść coś solonego, kupiłam chipsy wczoraj sobie, a wczoraj jak byłam u mamy to miała otwarta przyprawę do sałatki greckiej to zaczęłam ją wyjadać palcem haha.Jestem nerwowa, bardzo irytuje mnie mój M, dobrze że jest w pracy bo nie mogę na niego patrzeć i go słuchać. Tak wiem jestem okropna. Zasnęłam wczoraj dopiero po 23, wiec wstałam dziś kolo 10 rano. Idę teraz zjeść śniadanie, a potem będę przesiadywac na forum. Aa i dodam że mój M o niczym nie wie, bo w razie co miałaby to być niespodzianka.
Wiadomość wyedytowana przez autora 4 listopada 2015, 11:00
Znów się nie udało... nie potrzebnie robiłam tą bete... ja pier... hu.. z tym wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
wg owu 13t2d
Badanie usg wyszło ładnie. Wszystko okej
Nie wiemy, czy czekamy na córkę, czy syna, ale to daje nam czas na zgadywanki.
Weszłam w drugi trymestr, ale jeszcze nie czuję różnicy. Pojawiają się mdłości i zmęczenie - nic się nie zmieniło. Ale mamy jeszcze czas.
Od jutra wracam do pracy. Dwie godziny w czwartki, dwie w piątki. Pozostały czas spędzę na pisaniu pracy. Czasu tak mało...
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.