Butter Moje marzenie 28 grudnia 2014, 23:40

Znowu sie zastanawiam i wyobrażam sobie jakby to było mieć taką małą kruszynkę, jak zmieniłoby się nasze życie, jakby wyglądał/a, czy wiecej by odziedziczył/a po mężu czy po mnie, czy może w ogóle nie przypominał/a by nas....ehhh... wszystko zmieniłoby się o 360 stopni, bylibyśmy tacy szczęśliwi. Czy będzie nam to kiedyś dane? Czy będziemy mogli poczuć to szczęście? Czuję pustkę... czuję się taka nie spełniona, taka bezsilna... :(
Pod koniec stycznia mąż ma powtórzyć badanie nasienia, mam wielką nadzieję, że coś się poprawi, ja mam zrobić drożność jajowodów, jak to wykluczymy, to znaczy, że problem na 100 % leży po stronie męża.

Wynik progesteronu odebrany jak najbardziej wporzadku, jutro badanie meza no i ciekawa jestem co z tego wyjdzie. Ostatnio dowiedzialam sie o pewnym malzenstwie, ktore mialo dwojke maluchow juz i chcieli trzeciego no ale nie udawalo sie maz sie zbadal i okazalo sie, ze to w nim problem tkwi zaczal sie leczyc i juz sa w 3 miesiacu ciazy. Czyli jednak mimo, ze mezczyzna ma dzieci moze sie szybko cos pozmieniac a moja pani dr stwierdzila, ze jest ten sam maz to nie trzeba go badac zdziwilo mnie to. Szkoda, ze jak narazie zabardzo mi nie pomogla.

A w moim życiu nowe rozdanie:)
Postanowiłam zacząć dietkę i zaznać trochę ruchu, bo nie mieszczę się w moje ulubione spodnie... W ogóle będę zdrowo i pięknie żyć... W końcu dużo zależy ode mnie...
Ciągłego myślenia o Małej Kruszynce nie jestem w stanie zmienić, ale mogę spróbować zniwelować jego obsesyjny charakter hehe...
Zaczynamy od relaksu weekendowego majowego na bis. Jeszcze nie wiem gdzie, ale jestem pewna, że będzie fajnie... Może góry nam będą sprzyjać...

agata86 Chcę mieć dzidziusia 23 maja 2013, 13:51

dzisiaj miałam wizytę u lekarza, taka kontrolna po poronieniu. wszystko ok, macica się ładnie obkurczyła, wyniki badan też ok. Zalecił 3 miesiące odpoczynku od staranek, ale powiedział ze jak zajdę już teraz to nic się nie stanie. Ale chyba poczekamy do pierwszej miesiączki a potem bedziemy się starać- raczej bedziemy się cieszyć sobą a co wyjdzie to wyjdzie. :)

Dziewczyny, możecie mi polecić jakieś witaminki dla męża? :)

3 dzien plamien a tej mendy nadal nie ma. dlaczego znow dzieje sie to samo co miesiac temu? moze znow jestem w ciazy i jest zagrozona? jutro rano jesli nic sie nie zmieni to ide robic bete, wole byc pewna na 100%. wtedy bede wiedziala co mam dalej robic. ale tym razem nie czuje sie ciazowo, co prawda dzisiaj robiło mi sie duszno i raz zakreciło sie w głowie ale to pewnie pogoda tak na mnie działa.

jutro dam znac co postanowiłam :)
trzymajcie za mnie kciuki :)

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 23 maja 2013, 16:28

:( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :(

mirka14 wierzę że się uda 23 maja 2013, 16:38

witam wszystkie staraczki


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2013, 18:47

mirka14 wierzę że się uda 23 maja 2013, 16:41

według lekarza możemy zacząć się starać za trzy miesiące, to dziwne po tylu latach starania się o dziecko nagle zacząć uważać aby w ciążę nie zajść mam nadzieję że jeszcze w tym roku się uda :))


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2013, 18:47

mitaka 9 cykl 23 maja 2013, 17:32

16 dzień cyklu

W tamtym miesiącu 17 była owu, w tym hmm...zobaczymy. Testy niby od wczoraj pozytywne dodatkowo wydaje mi się, że ten wczorajszy był ciemniejszy, ale nie zrobiłam zdjęcia więc cięzko porównać, z jutrzejszym też nie porównam bo nie mam więcej pasków. Jak przyjdzie @ to zakupię kolejny zestaw.

Ciekawe czy maj będzie szczęśliwy?

Na razie wredna @ mnie nie dopadła. Nadzieja pojawiła się znowu dzięki Wam !

Chcę dzidziusia !!!!!!!!!

Nie chcę czekać, dość mam czekania!!!!

Chcę teraz i już!!!

Dużo zajęć sobie na głowę nałożyłam. Aby się zająć czymś. No ale nawet to nie pomaga mi nie mysleć. Bo czym bliżej terminu @ już się zaczyna szajba myslowa. ;)


Miłością jest...

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy, aby kołysanką i ciepłymi
słowami utulić ciebie płaczącego wtedy, kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.

Miłością jest... malowanie różowego olbrzyma bez rąk i z jednym okiem,
mającego na sercu wypisane słowa: "Moja mama jest najlepsza".

Miłością jest... czytanie tej samej bajki piąty raz, bez pominięcia
najdrobniejszego jej szczegółu.

Miłością jest... ostatni, klejący się cukierek, oblepiony kurzem i sierścią psa,
nie zjedzony, trzymany dla mnie w kieszonce.

Miłością jest... zdobywanie nowych umiejętności, które kiedyś
przydadzą się nam, abyśmy umieli pomóc tobie w dorastaniu.

Miłością jest... przesłodzona herbata i rozmoczone w niej ciasteczko
pozostawione w dniu moich urodzin o 6.30 rano przy naszym łóżku.

Miłością jest.... powiedzieć czasem stanowczo: "Nie", nawet jeśli:
"Wszyscy to robią".

Miłością jest... zgoda na twoje odejście, kiedy otwierasz drzwi
i wyruszasz w świat; zgoda przeżywana z ciężkim sercem, ale też
z modlitwą w mojej duszy i uśmiechem na twarzy.

Miłością jest... umiejętność dzielenia wiary, która jest zapewnieniem,
że ty, teraz jeszcze dziecko, potem możesz rozjaśnić naszą przyszłość.

TRZEBA COS WYMYSLEC NA DZIEN MATKI-MAM PUSTKE W GLOWIE!!!!!

ewa1981 . 24 maja 2013, 08:14

Niech już nadejdzie @. Chcę zacząć od nowa.

Amelia w oczekiwaniu na..... 23 maja 2013, 19:33

hmmm zacznę od tego ze wczoraj znowu miałam egzamin na prawko którego znowu nie zdałam co nie jest żadna nowina bo to było raczej do przewidzenia.
Nie byłabym taka zła gdybym nie musiała czekać godzinę i 10 min na swoją kolej żenua!!!
ledwo przyjechałam zaczęły się jazdy odnośnie durnych pytań czemu nie na czym i durne dobre rady .
Dzisiaj od rana dokładnie to samo .... 14 czerwca podchodzę ostatni raz do egzaminu i zwyczajnie daje se na luz to ponad moje nerwy mam dosć stresu związanego z tym szitem. Bo na razie to odniosłam wrażenie jakbym 100 podcierała sobie tyłek ... tak tak do tego mogę powównać płacenie za te durne egzaminy.
Przez to gówno tylko rozhuśtały i pomieszały mi sie hormony tak że zwyczajnie nie mogę zajść w ciążę .
Dzisiaj moja złość sięgnęła zenitu i zwyczajnie zaraz mnie apopleksja trzaśnie.

Wszystko mnie boli...
Napewno miesiaczka tuz tuz - szyjka twarda i nisko wiec nie mam juz zludzen- czekam tylko na jej pojawienie sie !!! :(

Odebrane wyniki

Progesteron norma 1,7-27 a mój wynik to 15,93
FT4 norma 0,93-1,70 a mój wynik to 1,17

Czyli wszystko w normie :)

Ja biorę kwas foliowy non stop już od kilku lat. Dziękuję za radę.
Dziś byłam u pani psycholog. Wkurza mnie ta babka. W jednym tygodniu jest super, a w następnym mam jej dość. Tak prawdę mówiąc, nie wiem co mi dają spotkania z nią.
Zastanawiam się czy ona rozumie mój problem. Czy umie mnie zrozumieć kobieta, która nie miała problemu z zajściem? Czepia się mnie, że czekam tylko do września. Że moje życie skupione jest tylko, aby dotrwać do jesieni. A ja na wrzesień planuję transfer mojego jednego jedynego zarodka. Czy to takie dziwne, że żyję nadzieją, że na jesieni znowu będę w ciąży? Przecież swoimi marzeniami nie robię nikomu krzywdy. Zresztą gdyby nie ta nadzieja - nie miałabym sensu życia. Ja póki co uważam, że przegrałam życie. Nic mi nie wychodzi. Ach szkoda słów.
Wzięłam dziś ostatnią tabletkę clo. W ciągu dnia czułam odrobinę jajnik prawy.

Moja mama ma fioła na punkcie naszej malej(2,5 letniej) sąsiadki. Jak ona do nas przychodzi to wszystko rzuca i zaraz się nia zajmuje. Jakbym ja o cos w tym czasie poprosila to na pewno by powiedziala później.. Ciekawe jak będzie miała własne wnuki czy tez im się będzie tak poswiecac??!! Jestem zazdrosna:-(( i nic na to nie poradzę
Moje dzieciństwo nie wspominam najlepiej i często ze lazami w oczach. I chyba mam zal do rodzicow. Dla nich liczyla się tylko praca,praca i praca.. Wykonczenie domu było ważniejsze niż spędzenie fajnego dnia na zabawie z własnymi dziecmi. Nie pamiętam żeby oni byli z nami nad woda latem,na wycieczce rowerowej a co dopiero wypady do np. zoo. Mielismy ciagle klutnie,wyzywanie i robienie sobie na zlosc ze strony babci która z nami mieszkala. Bo była bardzo zlosliwa osoba i uparta. Przez co moja mama wpadla w nerwice. I kiedyś jak szlam od sąsiadki i zlosliwie wyrzuciłam jej klucze do pokrzyw, to mama wyrzucila mnie z domu. To było straszne miałam może 8 lat:-0. Zamknela za mna drzwi zgasila swiatlo i powiedziała ze to kara. A wszędzie ciemno ja w d.. bo mieszkaliśmy na malej wsi. Nigdy tego nie zapomnę!!! Kiedy pare lat temu mamie powiedziałam ze jej tego nie wybaczę to ona powiedziała ze mi się nalezalo(i to jest matka?!!) Wiele razy bylam bita bo nie chciałam czegos ubrać lub gdzies isc. Pewnego wieczoru zostawili mnie sama w bardzo dużym domu! Mama z tata poszli na nocna zmiane a babci i brata wtedy nie było.. Caly dzień miałam nadzieje ze albo sasiadke zawolaja by przy ,mnie była albo ciocie. A oni taka mala dziewczynke 9 letnia zostawili na cala noc sama. Nawet sobie nie możecie wyobrazić co ja przeszłam jaki wielki był mój strach nie poszlam nawet do toalety!! Jakbym to miała opowiadac komus to chyba ,,z kluska w gardle" bo za każdym razem wzbudza to we mnie emocje. I jest mi przykro jak inni opowiadają jak spędzali wakacje z rodzicami albo jak się z nimi fantastycznie bawili. Ja jednak nie mam o czy się chwalić:-((( Nigdy nie uslyszalam od nich ze mnie kochają i ze jesteśmy dla nich bardzo wazni. A dla mnie to jest bardzo ważne. Niema dnia kiedy bym nie powiedziała mezowi jak bardzo go kocham i moje dzieci tez tak wychowam.

JA TYLKO CHCIALAM WIEDZIEC ZE ONI MNIE KOCHAJA I JESTEM OWOCEM ICH MILOSCI...

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)