Dzisiaj o godzinie 9:30 na swiat przyszla Lenka ❤

rosax3 Nadal wierze.... 28 grudnia 2016, 12:44

11+0
Dzis rozpoczelismy 12 tydzien ciazy <3
28% za nami a do porodu zostalo 203 dni <3

Do wizyty juz az tylko 6 dni <3 nie liczac dzis to 5 <3

Wczoraj minela granica bezpieczenstwa a wiec jestesmy juz bardziej bezpieczni <3

Nastawilisny sie na coreczke <3 mezu twierdzi, ze wie co robil i bedzie coreczka, z kalendarza chinskiego tez wychodzi coreczka i z wrozby obraczkowej rowniez corcia <3 a wiec czekamy na coreczke z nadzieja ze lekarz rowniez potwierdzi corcie <3

Zakochalam sie w niej. A w oczach mam ciagle ostatni obraz z usg na ip. Jak to nasze malenstwo sie bujalo i nagle odwrocilo krzyzujac nozki :D cala mamusia tatus piwiedzial widzac co robi <3 bo mamusia tez nozki zawsze krzyzuje :D

Tak na dobra sprawe to styczen bedzie sie dluzyc jak co roku ale luty i reszta miesiecy zleci raz dwa.! Ni sie obejrze i juz bedzie termin porodu <3

Wiecznie jestem glodna i tak bardzo bardzo pragne jablek ;D z synkiem wcinalam banany a teraz (z coreczka) jablka <3

Rosniemy i rosniemy i rosniemy. Brzuszek raz stoi w miejscu innego dnia jest ogromny. Z rana jak wstaje mam juz mala pileczke lezac na pleckach a wieczorem arbuza w tej samej pozycji :p

Nie nazywam juz mojego dziecka fasolka. Kto widzial fasolke ponad 3 cm? Bo pewnie juz ponad 3cm mamy jak 2 tyg temu byly dwa cm. :)

Jestem zakochana! Zakochana w synku i w malutkiej kruszynce w brzuszku <3 ah no ok i w tatusiu <3 najwazniejsze osoby w moim zyciu <3
A tu buziak od braciszka dla siostrzyczki <3 kazdego dnia tatus i braciszek witaja dzidzie buziooolem <3
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e81a75279908.png

Lila2703 Czekamy... 1 stycznia 2016, 15:20

Postanowienia noworoczne :
Być najlepszą mamą dla mojej Kropeczki, ale też nie być mamą w wyciągniętym dresie umorusanym tym co dzieciaczek postanowił oddać z powrotem, nieuczesaną i zaniedbaną. Być mamą która będzie szczęśliwa, a szczęśliwa mama to taka która w całym tym szaleństwie nie zapomni o sobie. Obiecuje sobie, oczywiście nie od razu, ale jak juz trochę ogarnę sytuację, znaleźć dla siebie- tylko dla siebie- chociaż kwadrans dziennie, mąż obiecał że mnie będzie wspierał..cudowny facet.
Być mamą aktywną- a co - truchtanie po parku z Kropeczką w wózku też jest mozliwe, widziałam już takie "wariatki" :D
Przede wszystim jednak troszczyć się o moją rodzinę, o męża- żeby nie czuł się zaniedbany i Kropeczkę, żeby od początku wiedziałą, że jest najważniejsza na świecie.
2015 rok był jak do tej pory chyba najlepszym w moim życiu, jestem pełna nadziei że 2016 będzie jeszcze lepszy :D



Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2016, 15:19

23 dzień Cyklu .

Witamy wszystkich w nowym roku !
Heeeloooo ! :)
Nowy rok, nowe możliwości ?
Jak najbardziej! <3 <3

W tym roku bede w ciązy! będe ! :D
A nawet urodze ! :D

ten rok jest mój Kobietki ! <3

A tak z innej beczki to przeprowadzamy sie :P
Jery, wkoooncuuu idziemy na swoje !
Wkoncu skonczy sie to wynajmowanie ..!
Planujemy ze w połowie lutego juz pójdziemy :) :)

Także tego byliśmy juz w Agata meble a w niedziele jedziemy do Ikei poszukac inspiracji :P
Tzn inspiracja jakaś juz jest, podoba mi sie biała kuchnia ! :)

zaraz, zaraz miałam gdzies zdjecie wiec ocencie, czy moze byc czy nie :)
TYLKO SZCZERZE PROSZE ! :)

Witam w Nowym Roku, wszystkim dziewczynom, które są dopiero na drodze do swojego szczęścia, życzę by to szczęście jak najszybciej do Was przyszło, tym, które jeszcze nie są mamusiami, a pragną tego, byście w tym roku mogły usłyszeć najpiękniejszą muzykę - bicie serduszka swojego maleństwa, a wszystkim mamusiom, byście cieszyły się z tych najpiękniejszych chwil bycia ze swoim skarbem. Życzę Wam, by wasza nadzieja była tak duża, by dawała Wam wiele siły w pokonaniu wszelkich przeszkód w drodze do macierzyństwa.


Coś się jednak dzieje...
dziś 13 dc, od godz. 20 czuję silny ból w okolicy lewego jajnika - tego w którym w środę był pęcherzyk 20mm, oraz ból podbrzusza. Strasznie mnie wzdęło. Ból jest taki, że nie mogę kaszleć...może to właśnie ten ból owulacyjny, oby to był on...ostatnio serduszkowanie było wczoraj, skoro dziś byłaby owulacja, to chyba dziś lub jutro serduszkowanie byłoby wskazane...


Wczoraj dowiedziałam się, że moja przyjaciółka, ta która dzień przed Wigilią, dowiedziała się, że z jej ciąży nic nie będzie, że jest tylko puste jajo płodowe i przez tydzień żyła w strachu, wczoraj dowiedziała się, że jednak z jej ciążą jest wszystko ok, że bije serduszko...cieszę się, że tak jest, że ona nie będzie cierpiała tak, jak ja, po stracie swojego maleństwa i mam też nadzieję, że skoro takie "cuda" się zdarzają, to i ja doczekam w tym roku swojego maleńkiego Cudu.


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2016, 22:12

sudari Kiedy będziesz z nami Fasolko? 1 stycznia 2016, 15:41

11 dzień cyklu - Nowy Rok :)

Dziś bardzo leniwie, odpoczywamy po wczorajszym hucznym Sylwestrze :) Trochę główka boli po alkoholu, ale od tego jest Sylwester żeby się bawić ;)

Nowy Rok to nowe szanse i nowe nadzieje. Życzę sobie większego dystansu do wszystkiego i prezentu od losu w tym 2016 roku :)

Kochane mamusie te obecne, przyszłe w Nowym Roku chcę wam życzyć zadowolenia z macierzyństwa, uśmiechniętych i małych ustek, rozbieganych nóżek. Abyście wszystkie były takimi matkami jakimi chcecie! Wszystkiego dobrego :)

Zostało nam około 13 dni.
Ale mam nadzieję że nastąpi to wcześniej. Dzisiaj od rana czuję się świetnie, mogę przenosić góry! Mała strasznie się wyciszyła, brzuszek znacząco się obnizył. Może to znak że już za momencik, już za chwilkę..

Buziaczki! :*

Maaaniczka Bóg Nam da. Albo i nie. 1 stycznia 2016, 15:44

1.01.2016.

7 cykl starań. Czy będzie szczęśliwy ?

Chciałabym żeby był lepszy i spokojniejszy.

Z moich pewnych diagnoz to opanowana prolaktyna (ostatni wynik 185) i nieopanowane TSH (wynik z dzisiaj 3,83). Przeciwciała aTPO w porządku. Więc włączam euthyrox 25.

Nie podoba mi się wynik progesteronu 9,89 w 24 dniu cyklu. Lekarz twierdzi, że jest ok, ale ja bym włączyła małą dawkę progesteronu.

Myślę, że w tym cyklu wybiorę się na monitoring, żeby zobaczyć czy owulacja w ogóle zachodzi.

I tyle.

Oby ten Rok, Moje Drogie, był dla nas łaskawszy :)

32t5d

Pierwszy dzień Nowego Roku. Do terminu porodu zostało 49 dni! A do ciąży donoszonej tylko 30! <3 Coraz mocniej czuję jak to wszystko staje się realne!

Poprzedni rok był.. słodko - gorzki. To chyba najlepsze określenie. Zaczął się od dwóch ciąż biochemicznych, po których z trudem starałam się funkcjonować normalnie. Ale za to w maju...zaczęła się NASZA NAJWSPANIALSZA PRZYGODA <3 Ciąża, która jest spełnieniem naszych marzeń <3
Wiem, że dzięki Naszemu Synkowi ten Nowy Rok będzie jeszcze wspanialszy! <3
Już nie możemy się Ciebie doczekać Kochanie <3

A tak wczoraj świętowaliśmy ;)
3c1dd8fc9dbf9311med.jpg

rosax3 Nadal wierze.... 11 stycznia 2017, 12:42

13+0 14tc 2 trymestr!!

Dzis byla wizyta. Malutka ma wszystko na miejscu, serduszko bije 145/min. Siusiaka brak. 95% coreczka <3
Chcialam jeszcze dopisac ze ten sam lekarz powiedzial plec mojego syna w 12+6 gdy mierzyl 6,23 od razu pokazal siusiaka na usg a wczoraj przy malej ze wzrostem 6,98 powiedzial ze brak siusiaka. Zrobil mega zblizenie i pokazal mi mowiac tu prawa warga tu lewa a po srodku nic nie odstaje. Mam nadzieje ze plec sie nie zmieni. Tak jak i nie zmienila sie z synem i tak jak nie zmienilo sie nic u moich znajomych ktore dowiedzialy sie w takich tygodniach.
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/b48ffd3b2b64.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 stycznia 2017, 09:26

27+3
Pierwszy raz dostałam kopa, który trochę bolał. Laura rośnie w siłę :)
Brzuch też zaczął rosnąć w szybszym tempie i teraz już nie wiem, czemu nie cieszyło mnie, że był mały ;) mam ciągle uczucie jakbym zezarla konia z kopytami, jakbym zaraz miała peknac. Ale cóż, będzie tylko gorzej :p nie mogę się już doczekać aż moja Kruszynka będzie na świecie. Na Sylwestra nigdzie nie byliśmy w tym roku, ale jak o północy poszliśmy z mężem oglądać fajerwerki to aż się cała poryczalam ze wzruszenia, że ten rok był tak szczęśliwy (od połowy), a następny zapowiada się jeszcze lepiej <3

sylwestra i nowy rok zaczęłam kichają i brychając .wczoraj rano jak mierzyłam temp dowcipnie o 7:00 była 38.00 stopnin. Byle szybko poszło bo dni płodne się zbliżają :P i trzeba być w formie. choć cudów w tym cyklu się nie spodziewam..

Szczęśliwego Nowego Roku!!

Kochani w tym Nowy Roku co ja mogę życzyć samych pomyślności szczęśliwych rozwiązań a staraczkom życzę dwóch kreseczek !! :-)
Podsumuje ten rok:

Synku mój najdroższy jesteś całym moim świtem ... W Noc Sylwestrową czekales do fajerwerek a potem padles jak kawka spać.. wstałeś wcześnie stąd Twoja drzemka która już trwa od 14:30 :-) mama też w tym czasie z tatą się drzemnela....
A więc mój najwspanialszy syneku ten rok był dla Nas cudem Twoim oraz Twojej siostry. Ty dorastadz robisz się cudownym dzieckiem patrząc na Ciebie jak śpisz teraz łzy lecą mi po policzkach po 4 latach starań w koncu się udało i w lipcu skończyłes roczek 25.07 jakoś byłeś dzielny piękny i wydawało mi się że taki już dorosły jak bardzo moja miłość do Ciebie rośnie potęguje moje serce jest i będzie Towje ... Z mężem postanowiliśmy ze czas na drugie po Naszych poronieniach strach był duży ale jakie zaskoczenie ze w drugim cyklu ni Byłam w ciąży niestety beta nie przyrastala i dostałam krwawienia kolejne poronienie żal rozpacz . Patrząc na Marcela podniosłam się ( Walcz Paulina walcz powtarzałam sobie ) ale rozczarowanie ze bedzie trwać to długo i znów ból lecz nie w lipcu udalo się pierwszy cykl po poronoeniu a zarazem strach Twoje synku urodziny pierwsze ... Jak ja jestem dumna ze Ciebie mam jesteś idealny potem dowiedzieliśmy się ze będziesz mieć siostrę ale radość w Nas zastała bo zawsze marzyłam na tym by syn był pierwszy i starszy .... Sara kopie mnie a Tu synku patrzysz się i cieszysz na jej wygibasy.....

Siedzę i płacze czemu przecież to był cudowny rok z synkiem i córka pod sercem ale ja wzruszam się gdy moje myśli cofają się do wspomnień.... Dzieci i mąż to dla mnie wszystko tak bardzo kochać się nie da a jednak moje serce jest pełne nadziei miłości która rozlewa się tak bardzo ...
Chcę być lepsza matka w tym roku co to znaczy chyba kochać mocniej ale czy się da. Uczyć Marcela pokazywać mu świat być z nim a gdy urodzi się Sara przekonac go do niej by ją pokochał nie chce by czul sie odrzucony odepchniety przeciez ja go kocham tak samo jak Sare....

Boję się cc ale dlaczego ? Nie wiem przecież ja miałam już ale moze będzie inaczej może będzie mocniej boleć a teraz będę mieć swoje dzieci do oporządzenia.....
Płacze z radości ze rok 2015 przyniósł mi tyle szczęścia ... A 2016 r przyniesie kolejne szczęścied o Naszego domu i nasza piątka ( ja mąż Marcel Sara i pies Miki) w końcu będziemy tworzyć tak cudowna rodzinę o jakiej marzyłam i której ja NIGDY NIE MIALAM....
KOCHANA CORECZKO I KOCHANY SYNKU KOCHAM WAS JESTESCIE MOIM ZYCIEM....
KOCHAMY MEZU BEZ CIEBIE NIE DALABYM RADY PRZEJSC TEGO WZYSTKEGO KOCHAM CIE .... :-*

Nowy rok!!! Nowe szanse i marzenia i czas do oswojenia się z tą pustką, tęsknotą...
Ja starałam się jak mogłam żeby nie popsuć innym zabawy, ale nie dałam rady i przed 22 poszlam spac, mąż mnie obudzil przed 24 na fajerwerki...i znów poszlam spac...
Dobrze, że jest już nowy rok!

No i dzisiaj nastał pierwszy dzień nowego roku, nowe postanowienia plany i nadzieje...ciekawa jestem jak on się zakończy chociaż ledwo się zaczął, ja już jestem ciekawa końca ale jedno wiem na pewno. Do końca roku 2016 będę w ciąży i już!!!!:)


Może nawet początek roku okaże się tym szczęśliwym??:) Bardzo na to liczę, jak nie wiem co...

BOŻE PROSZĘ WYSŁUCHAJ CHOCIAŻ RAZ MOICH MODLITW!!

Nowy Rok...
Nowe nadzieje?
Nowe szanse?
a gówno prawda!!!
Od początku miało być lepiej, a tymczasem pierwszy dzień Nowego Roku, a ja go zaczynam ogromną kłótnią z mężem (jakby się nie można było pokłócić wczoraj). Boże jakie to wszystko jest beznadziejne, złapałam doła, mam wszystko daleko w dupie !!! :(

http://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/1cUsEAupNKPV~CGqJBLBYL4y9jlgqF




Oto mój Marceli serce mamusi :-)

RofTW Przegrałam bitwę ale nie wojnę! 1 stycznia 2016, 21:34

21tydz.,2 dz.

Szczęśliwego Nowego Roku - aaaaaaa psik!

Tak wlasnie przywitaliśmy nowy rok z najgorszym przeziębieniem jakie w zyciu miałam. Planowałam wyleczyć sie naturalnie, ale z dnia na dzien jest coraz gorzej zamiast lepiej i musiałam w koncu siegnąć po cos mocniejszego... Ja ledwo co zyje, ale maluch rozrabia jak zawsze wiec przynajmniej mam pewność,ze on sie czuje lepiej.
Przeglądając moj pusty ostatnio wykresik na Bellybestfriend aż oniemiałam! Wykres pokazuje,ze to juz 6 miesiac mojej ciazy!!! Jak to mozliwe??? Przeciez dopiero co zaczął sie piąty??? Wam tez czas biegnie tak szybko?


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 stycznia 2016, 21:32

No to mamy Nowy Rok 2016.
Kiedyś miałam zawsze nadzieję, że Nowy Rok będzie lepszy, że spełnią się w nim moje plany marzenia...
Chciałabym aby tak było, ale boję się, że nic się nie zmieni i będzie to kolejny rok walki, porażki, bólu i cierpienia, rozczarowania...
Wczoraj tyle osób życzyło mi spełnienia marzeń o dzieciątku i wiem, że były to szczere życzenia, wiele bym dała, żeby mogły tak po prostu się spełnić...


zdjęcie z poprzedniego tygodnia ciąży tj 21 tydzień
ciocie kochane tak urośliśmy :-]


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 kwietnia 2016, 17:06

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)