robię sobie przerwę od ovu. To postanowione. Dziewczyny życzę z całego serca pięknych wynikow staranek:) ja ostatnio nie daje rady psychicznie, dlatego zmykam, przynajmniej na jakiś czas. Będzie co będzie.
Dzisiaj tempka ruszyła troszkę w górę. Cały czas kłuje mnie w podbrzuszu i piersi takie ciężkie.
Jeśli @ nie nadejdzie to zatestujemy w weekend.
Dziś piąteczek więc do pracy ostatni dzien i dwa dni laby. Temperatura u nas około 27 st 
Buziaki!
na fasolke sie nie nastawiam bo nie staramy sie w tym cyklu i uwazamy.....
no i sie doczekałam, @ przyszła 
Tym razem to była ciąża z zaskoczenia. Odpuściłam sobie wszystko. Trochę odpoczęłam na weekendzie majowym. Mieliśmy trochę wolnego z mężem i cieszyliśmy się tym wolnym czasem. I stało się...
) Jeszcze to do mnie nie dociera. Bardzo się cieszę, ale jeszcze bardziej się boję. Spokojna będę jak doczekam 9 miesiąca.Czuję się dobrze. Nie mam żadnych objawów ciążowych. Jestem na luteinie i zastrzykach z heparyny. Kolejną wizytę mam 3 lipca. Na ostatnim USG widoczny był tylko pęcherzyk. Nie widać jeszcze zarodka. Trochę mnie to martwi, ale to dopiero 5 tydzień więc może jeszcze go nie być widać. Beta HCG z 17 czerwca 932. Dzisiaj nie wytrzymałam i zrobiłam kolejną. Wynik będę miała w poniedziałek.
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 czerwca 2013, 08:00
no i 20 czerwca przyszła wredna małpa !!! 
Zaczynam nowy cykl. Dziewczyny pociesza mnie aby fakt ze pierwszy raz od ponad 10 miesięcy nie miałam kilkudniowoych plamień przez @.
Trudna Droga do Szczescia !
Kiedys o ciazy zupelnie nie myslalam, nie bylam na nia gotowa wiec nic zbytnio mnie nie interesowalo. Myslalam sobie zeby sie tylko zabezpieczac bo jak tylko zapomne to moge zajsc w niechciana ciaze.Wydawalo mi sie ze wystarczy jeden stosunek i bach ! A to jednak takie proste nie jest. Nie zabezpieczamy sie od roku i dalej nic. Los jest okrutny.Ci co nie chca wpadaja szybko, Ci co chca musza przebrnac dluga droge.Oczywisie sa wyjatki, niektorym udaje sie szybko :)Szkoda tylko ze ja do tej grupy nie naleze. Starania o dziecko to bardzo trudna droga do Szczescia.Jest tyle roznych przyczyn, ze ja w zyciu o nich bym nie pomyslala.Czlowiek nie swiadomy to czlowiek zagubiony.
P.S.Kruszynko dawno mnie tu nie bylo. Ale Ty wiesz ze ciagle o Tobie mysle !Badz silna i zagosc u nas na dobre !
Ziółka przyszły , niasamowicie wielgachna paczuszka , i tak sobie nawet figlarnie pomyślałam że pewnie nawet połowy nie wypije a już będę w ciąży- więc mój optymizm wrócił. Choć nie do końca potrafię odpędzić myśli, że jestem naiwna. Nie zabezpieczam się od 6 lat i nic więc na moje coś tu jest nie tak. D.. ma racje , nie ma co myśleć tylko trzeba wszystko sprawdzić, naprawić to co nie działa jak trzeba i działać ,działać, działać..co jest w tym najprzyjemniejsze. Gdybyśmy tylko mogli probować co miesiąc ehh. Chciałam pić je o tej samej godzinie ale nie da rady, to tak jak z mierzeniem temperatury, w moim przypadku to niewymierne, bo pracuje na trzy zmiany i owszem mierzę zawsze po śnie ale godzina jest różna. Mimo wszystkich przeciwności, niepewności,wątpliwości nie opuszcza mnie poczucie, że wreszcie się uda..może lipiec będzie szczęśliwy. Do tego czasu , umieramy z pieskiem z gorąca , co za duchota, biedny staruszek sapie i dyszy a ja też nie najlepiej znoszę upały, choć co roku opalałam się jak szalona to w tym roku jakoś nie mogę. Niech już moje Kochanie wraca , oleje temperatury, oleje prognozę owulacji ..chce po prostu żeby był blisko , chce się nim cieszyć a na szczęście będę liczyć cichutko..
Czekam na to czy wredota przyjdzie czy nie. Nie wierzę że nie przyjdzie ale jakaś tam iskra się pali nadziei.
Może ktosik wysłucha i w końcu przyjdzie 
To jest pierwszy mój cykl z CLO w 11dc miałam pęcherzyk 18mm i dostałam zastrzyk na pęknięcie Ovitrelle. W 15 dc miałam kontrolę pęcherzyk pękł i powstało ciałko żółte lekarka przepisała mi duphaston i mam łykać do 30 czerwca wówczas powinna się wredna @ pojawić jeśli się nie pojawi mam zrobić test... więc pozostaje mi czekanie...
Agusia tak, leczymy sie w Krakowie poradni ( czy jak to nazwać ) leczenia niepłodności. to będzie moja 3 cia wizyta. Pierwsza była taka ogólna, po niej i po zaleceniach zasząłm w ciąże- niestety pozamaciczną. Póxniej miałam robione HYFOSY - badanie drożnosci, a teraz po 3 miesiacącach prób ( nieudanych) jedziemy ponownie...co dalej robić. Jesteśmy bardzo zadowoleni że trafiliśmy na tak wsapaniałych lekarzy a w szczególności na wspaniałą Panią dr.
Bardzo dziękuję Sandra89 i Dunia1287:) ciężko jest wierzyć że się uda poprostu może nie tyle ciężko wierzyć co się cieszyć....we wtorek pierwsze decydujące USG modlę się o piękny stukot serduszka:)))
Pozdrawiam
Uff...odebrałam dzisiaj wynik bety 844,1. Bardzo się cieszę, że podniosła się
Tylko mnie martwi to, że czasami po jedzeniu zaboli mnie żołądek i mam biegunke. Dużo piję żeby się nie odwodnić.
Niewidzę nocnej zmiany , chodzę tak skołowana że nie wiem jaki dzień tygodnia , budze się i nie wiem czy to rano czy noc. Dzisiaj budziłam się i zasypiałam cztery razy i za każdym razem jak się przebudziłam to łapałam za termometr i mierzyłam temperaturę myśląc chyba że to kolejny dzień ..masakra ..we wtorek dzwonie w sprawie wyników i kurde na myśl o tym dostałam w łazience uderzenia gorąca , w momencie spociłam się jak mysz ..to chyba nic dobrego nie wróży
mezu za tydzien przyjezdza...nawet szybko mi ten czas mija 
zaraz od raz jak tylko przyjedzie zaczynamy działac bo zaczna sie dni płodne. mam nadzieje, ze teraz sie uda i za 9 miesiecy bede miała swojego maluszka 
dzięki dunia też mam taką nadzieję, upały straszne aż nic się nie chce a pracy dużo @ dalej nie widać ale zaczęłam brać progesteron więc może to pomoże chciałabym już zacząć normalne cykle bo jak na razie to na wykresie góry i doliny
Przez ten cały stres, będę żyła przynajmniej 5 lat krócej...Żyję w ciągłej niepewności, czy wszystko z moim dzieckiem w porządku, czy żyje...Wsłuchuję się w swój organizm każdego dnia.Ostatnio ból piersi zelżał, niepokoiło mnie to, bo poprzednim razem to nie zwiastowało nic dobrego...Postanowiłam zrobić bete,żeby sprawdzić czy wszystko w porządku i tu ku mojemu zaskoczeniu 92508! Pięknie! Ucieszyłam się ogromnie i odetchnęłam troszeczke...jest szansa;) Sprawdziłam swój wynik z poprzedniej ciąży z bardzo podobnego terminu-wynik miałam dokładnie 100 razy mniejszy...To dało mi chęć do życia, oddycham głębiej, jestem spokojniejsza.Obym za dwa tygodnie zobzczyła zdrowe bijące serduszko swojego dzieciątka...
Dostałam dzis wspaniałą radę- od kolegi z pracy.Chcesz zajść w ciąże - wyjedz w góry.(lub gdzieś na wakacje) oderwij się od życia codziennego, zmień klimat. On tsk juź dwójke zmajstrowal. W sumie ja tez.
Mi by pasowalo. W sierpniu mam urlop - jedziemy nad morze. Idealny termin zawsze chciałam urodzić w maju
Wynik kolejnego posiewu z pochwy mnie przerazil ostatnio mialam ecoli;/ bralam antybiotyk a teraz ecoli+++ tyle samo co bylo do tego staphylococcus aureus mssa++ (gronkowiec zlocisty) no i candida albicans +++ i candide mam tez w buzi ;/ co ja mam robic skad sie biora te bakterie, nigdy sie z nich nie wylecze, nigdy nie zbadam przez to droznosci i nigdy nie bedziemy mieli drugiego dzidziusia
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 czerwca 2013, 11:11
Dziś wstałam o 5.45 zmierzyłam temperaturę 35,73 potem poszłam dalej spać obudziłam się o 7.15 temp.36,12 nadal niska z porównanie z wczoraj. Dziś mija 7 dc od owulacji wyznaczonej przez ovu, a od zastrzyku 9 dc.
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 czerwca 2013, 06:41
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.