Wczoraj Alusia dostała od mamy śliczny dresik, sukieneczkę, bolerko i buciki:), wyprawka w rozmiarze 56 i 62 wyprana, poskładana piętrzy się w szafce, w całym domu pachnie małym dzieckiem...
I już na razie nic nie dostanie, bo to chyba będzie mała elegantka, dziś aż wyrywa się z brzuszka,żeby przymierzyć;)
Tatuś drży o budżet, no ale czego nie robi się dla Małej Królewny...:)))

:)

O 16.00 zakładanie krążka...
79dni...

Pozdrawiam.


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lipca 2013, 11:30

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 18 lipca 2013, 12:13

w poniedziałek mąż ma badania.....ech ...ciekawa jestem co tym razem ....zainwestowaliśmy w taki specjalny żel, który ponoć pomaga żołnierzykom wygrać wojnę hahaha...no tonący chwyta się brzytwy...

Witam wszystkich serdecznie.
Postanowiłam postarać się jeszcze bardziej o dziecko. Wcześniej miałam monitoring cyklu i ginekolog powiedział mi kiedy mamy się kochać. Nie zdaje to jednak egzaminu. Od kiedy zaczęłam skupiać się na cyklu, to on zaczął wariować. Poprzedni opóźnił się o 4 dni, ale byłam chora, więc to niby normalne. Ten jednak znowu się spóźnia, tym razem o 3 dni. Test zrobiony dziś rano i w dzień planowanej @. Oczywiście negatywne. Jak zwykle póki okres nie przyszedł, żyję nadzieją. Przejrzałam chyba wszystkie strony na google'u na temat tego, czy to możliwe, żeby być mimo to w ciąży. Zaczyna mi chyba odbijać :)

Za dużo kawy. W głowie się kręci. Niech wybije 15! Zaczynam urlop!!!


Wiadomość wyedytowana przez autora 18 lipca 2013, 14:26

Wynik prolaktyny 3,83 :)


A usg brzucha pokazało naczyniaka wątroby 9 mm. Przeraziłam sie ale lekarz uspokaja że to nic poważnego i że aby co roku musze miec Usg robione:)

Chyba jak na razie zrezygnuje z jazdy autobusem, pierwsze co zrobiłam wysiadając to zwymiotowałam ;(

dunia1287 Będzie co ma być. 5 sierpnia 2013, 23:37

Za tydzień Mąż ma urodziny,a ja nadal nie wiem,tzn nie mam pomysłu na tort.Taki normalny,czy może dla odmiany lodowy? Miałam taki kiedyś na moich urodzinach i zrobił furorę...No i nie wiem jaki dać napis...Może macie jakieś pomysły.Będzie obchodził 30-stkę...

gosia89 udało się po 9 latach 18 lipca 2013, 17:03

juz mam wyniki oto one:
Parametr wartości referencyjne

Barwa- szara szara/opalizująca
upłynnienie(min)-20 <60
objętość- 4 >1,5
lepkość- 0 <2
pH- 7,8 >7,2
Koncentracja(mln/ml- 20 >15
ruch postępowy(%)- 20 >32
ruch calkowity(%)- 50 >40
brak ruchu(%)- 50
calkowita liczba pl.w ejakulacie(mln)- 80 >39
WBC(mln/ml)- 1 <1
Morfologia(%)- 3 >4
żywe plemniki- 70% >58
aglutynacja- 0 0
komórki okrągłe(mln/ml)- 1 <5

Nie mieliśmy konsultacji z lekarzem więc sama interpretuje sobie wyniki, tzn chcialabym zebyscie mi pomogły :) moim zdaniem są bardzo dobre. jedynie ten ruch postępowy i morfologia sa lekko ponizej normy. jak myślicie?

Zawziełam się i intensywnie szukam nowej pracy, nie byle jakiej jak zawsze. Bo to jest chyba mój błąd, rozwijam się, ciągle zdobywam nowe umiejętności a zawsze wybieram jakąś beznadziejną robotę w której mnie zajeżdżają i jeszcze muszę wysłuchiwać niedorzecznych pretensji. Obecnej pracy mam dość, jestem wiecznie zmęczona , nocki po 12 godzin to zbyt wielki wysiłek , szczególnie w takim upale. Nie chce dłużej trzymać się kurczowo tej pracy tylko dlatego że mam umowę , bo w innym miejscu też mogę ją mieć , nawet za mniejsze pieniądze bo aż tak ich nie potrzebuję. Bezczelność mojego kierownika zaczyna sięgać zenitu, i powoli przelewa czarę goryczy. Z tym że cykl jest stracony i nie wiadomo kiedy będą kolejne starania już się pogodziłam, pokornie czekam na kolejną @ , niech przychodzi zdzira :) Jutro badanie prolaktyny z obciążeniem , które da kolejną odpowiedź , i szczerze mówiąc choć to dziwnie brzmi , chce żeby się okazało że mam tą cholerną hiperprolaktynemię , bo przynajmniej ruszę z leczeniem i mam nadzieje że to będzie koniec problemów. Niektóre rzeczy się po prostu wyczuwa a ja czułam że coś z moją owulacją jest nie tak. Czuję też wewnątrzenie że mój problem jest banalny i łatwy do usunięcia.. obym się nie myliła. Czytam Wasze pamiętniki , mimo braku czasu, bo związałam się już z Wami tak mocno i wszystkim kibicuję, lipiec miał być dla nas szczęśliwy ale widzę że lipiec jest miesiącem usuwania przeszkód ..Boże daj nam siłe i nie pozwól tracić nadziei i pogody ducha ...

Agi Radość.. 18 lipca 2013, 18:43

przyjechałam z pracy szybko, bo dziś mam straszna ochotę na mężusia.. a tu go nie ma;/

Witajcie drogie Panie po raz kolejny :D właśnie zaczął się 26 tydzień ciąży :D czuję się świetnie,brzuszek rośnie mały figluje ,że niekiedy spać nie można albo wbija się pod żebra hihi :) już prawie 3 tygodnie po ślubie szczerze nic się nie zmieniło poza nazwiskiem i obrączką na palcu :) w poniedziałek wybieramy się z mężem na USG może uda zobaczyć się płeć dzidziusia. Już pokupywaliśmy dużo rzeczy dla maleństwa brakuje tylko pierdółek typu butelki pieluchy tetrowe,kosmetyki no i oczywiście naszego małego skarba którego przywitamy na świecie za jakieś 3,5 miesiąca :) wczoraj miałam badania na tzw. Krzywą cukrową powiem wam szczerze,że obawiałam się okropnie tego badania bo z opowieści koleżanek to nic przyjemnego,że najgorzej jest to wypić i później wytrzymać z tym przez te 2 godziny żeby nie zwymiotować. Ale w praktyce wypiłam to na raz i jeszcze powiedziałam że mogłabym wypić to po raz kolejny :) później siedząc na korytarzu przez te 2 godziny troszke mnie mdliło ale tylko wtedy gdy mi się tym odbijało ale łyk wody pokonywał mdłości :) we wtorek zapisałam się do szkoły rodzenia ku mojemu zdziwieniu zniesiono opłatę za poród rodzinny co bardzo mnie i męża ucieszyło bo będzie można kupić coś dla małego za te pieniądze:) a wy moje drogie jak tam?

Pozbylam sie gronkowca uff ale ecoli ani rusz nadal +++ nie chce zniknac grzybek juz na wykonczeniu, kolejny antybiotyk tak pozatym ile mozna brac antybiotykow?;/ no i krem dopochwowy...

Po poludniu robilam test owulacyjny i wyszly dwie mocne czerwone krechy .... trzeba brac sie do roboty :)

Po poludniu robilam test owulacyjny i wyszly dwie mocne czerwone krechy .... trzeba brac sie do roboty :)

Po poludniu robilam test owulacyjny i wyszly dwie mocne czerwone krechy .... trzeba brac sie do roboty :)

Asi Walczymy o tę ciążę... 19 lipca 2013, 08:03

Tak sobie ostatnio siedziałam i myślałam i się zastanawiałam i doszłam do wniosku ,że póki co słabo do mnie dociera,że jestem w ciąży :) Nie mogę w to uwierzyć . Gruba jestem jak ...ale jeszcze ruchów nie czuję bo za wcześnie a mdłości póki co minęły ( oby na dobre ) i tylko wizyta u lekarza tak naprawdę uświadamia mi ,że za pół roku będzie z nami jeszcze jeden mały człowiek. Troszkę trzeba nasze życie przeorganizować , mieszkanko dostosować do potrzeb już czteroosobowej rodziny :) No i zaczynamy uczyć się żyć oszczędniej ale chyba mimo ,że musimy kontrolować wydatki i nie możemy sobie pozwolić na tyle co jeszcze 4 miesiące temu to jesteśmy szczęśliwsi :) A takim moim największym marzeniem jest mieć domek na wsi ,wszystko swoje warzywa ,owoce jajka od kurek i czwórkę dzieci umorusanych biegających beztrosko po podwórku :) skromnie ale szczęśliwie ...

No i chyba na wakacje pojedziemy sami:-(( Szkoda bo mieli jechać z nami nasi znajomi ale cos im nie pasuje. Wiadomo im nas więcej tym lepiej. No trudno ale z wczasow nie rezygnujemy! Już nie mogę się doczekać: morze plaza i słoneczko.. Wiec można powiedzieć ze to nasza spozniona podróż po slubna.Juz się nie mogę doczekać!!!

lala zaczynamy starania z ovufriend 19 lipca 2013, 09:33

OOO matko i córko...jak bardzo ciągnie się czas kiedy się czeka na testowanie...a to dopiero 7 dpo.

Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem mega wściekła.... mam dość tej usranej roboty, fałszywych ludzi, wkurzających szefów!!!!!!!! MAM DOŚĆ :(:(:(:(:(

Potrzebuję porady... @ nadal nie nadchodzi - ani śladu. Po ilu dnich powinnam iść do lekarki żeby powiedzieć jej, że @ mi się spóźnia i chcę to uregulować?

Na teście pisało, że jak wyjdzie negatywny a @ nie mam to powinnam się po 4 dniach ponownie przetestować. Ma to sens, czy nie warto się denerwować?

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)