Aaspyr Felietonistka 19 stycznia 2022, 16:11

Nawet nie wiem kiedy to minęło. Pół roku starań. Wiem, że dla niektórych to mało, być może za 2 lata czy 3 też spojrzę wstecz i pomyślę, że to byl dopiero początek. Dla mnie teraz to dużo. Mam wrażenie że ciągnie się to w nieskończoność. Oboje na diecie, mąż bierze suplementy. W marcu idzie powtórzyć badania. Nadal myśli przychodzą falami. 🌊Najpierw myślę że "spokojnie, jak poprawia się jego parametry, to już będzie łatwiej", a później że nawet jeśli się poprawia, to problem może być też z mojej strony. Ostatnio mi ciężej idzie w pracy. Jest zimno, a ja po kilka-kilkanascie godzin spędzam na budowie i wracam do domu umęczona wiatrem, błotem i zimnem. Nie mówię że jest totalnie źle, bo przecież sama wybrałam taka pracę i wiem, że bywało gorzej, ale na pewno nie ułatwia to niczego. Inna sprawa że jak szlam na studia nikt nie uprzedzał jak to będzie wyglądac. Następnym razem bym się nie zdecydowała.😅 Jeszcze trzeba być profesjonalnym i się do wszystkich uśmiechać. Szlag mnie trafia 😬
Chciałabym coś zmienić, ale za bardzo nie wiem od czego zacząć. Dzisiaj znowu 11 godzin w pracy i czuję że jak wrócę to zasnę od razu, bo jutro na 7 rano. Tęsknię za czasami w których miałam siłę na hobby. Coś rysowałam po pracy, albo programowałam. Jeszcze na siłownię miałam czas i ochotę. Teraz to tylko chce się zakopać w kołdrze i zasnąć. 😴

21+1tc... codziennie zastanawiam się ile jeszcze czasu spędzę z Bartkiem w brzuchu... tak bardzo marzy mi się 35/36tc... choć to narazie odległe marzenia...teraz marzę,aby przejść 24tc z wagą ponad 500g.. niby tylko 3 tygodnie,a wnet jak wieczność.. na co dzień staram się o ciąży nie myśleć,aby się nie zadręczać...teraz skupiłam się na segregowaniu ubranek po dziewczynkach, ich kocykach, buteleczkach, ręczniczkach...ciężko,ale wiem, że inaczej się nie da...są rzeczy,na które nie mamy wpływu i musimy nauczyć się z nimi żyć,choć nie zawsze nam się to podoba.
O dziewczynkach myślę codziennie, nie ma sekundy,abym o nich nie pamiętała..choć ich nie ma są całym moim światem, moim życiem..powoli szukam już zniczy dla 4 urodzinki Polci 02.03... to już będą 4 lata... dlaczego czas tak szybko mija ? Dlaczego aż tyle czasu już minęło? Córeczko mamusia kocha Cię najbardziej na świecie! Ostatnio przed oczami mam jej obraz...ona taka maleńka,bezbronna w inkubatorze w Gdańsku,gdzie zostałyśmy przewiezione ze względu na retinopatię wcześniaczą..wchodzimy z M na salę, wypatrujemy jej i jest...serce mi ściska na jej widok...dezynfekuję ręce, wkładam dłoń do inkubatora,aby wiedziała,że jestem i,że jest już bezpieczna...mówię do niej czule i w tym momencie ona z całej siły łapie mnie tymi maciupkimi paluszkami za palec i łzy lecą jej ciurkiem...nie płakała, po prosty tak bardzo zaczeły lecieć jej łzy... wiedziałam,że jest szczęśliwa,że jesteśmy i,że nie jest tam sama... tak..córeczko zdecydowanie byłaś moim spełnieniem marzeń...

12dc (cykl po punkcji)

Dziś byłam na usg, prawy jajnik wygląda ładnie, lewy troszkę poturbowany po punkcji, i jest na nim pęcherzyk prawdopodobnie owulacyjny.

26.01 mam biopsję z wycinkiem cd138 i NK oraz próbny transfer. Wymaz na trombolifię wysłałam wczoraj do badania, a jutro jadę pobrać krew na immunofenotyp i ANA2 (KIRy narazie odpuszczę).

Jeśli wszystko wyjdzie dobrze, w kolejnym cyklu będę miała transfer. Wciąż w to nie wierzę. Zarodek jest klasy AA, więc bardzo ładny, a co najważniejsze - zdrowy. Gdzieś tam głęboko tli się mała iskierka nadziei, że ten mały człowieczek zostanie z nami już na zawsze ❤️

Dzisiejsze badania:
Estradiol 1797 pg/ml
Progesteron 0.976 ng/ml

Jeszcze żebym wiedziała co to znaczy. Hmm..


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 marca 2022, 21:44

Leksa Ile jeszcze ? :( 21 stycznia 2022, 22:29

22+0

Dziś Olga, bo tak będzie miała na imię naszego córeczka 😍pięknie współpracowała na echo serca. Jej serduszko jest zdrowe! To jest najważniejsze 🥰 rosnij zdrowo nasz skarbeczku.

Leksa Ile jeszcze ? :( 20 stycznia 2022, 19:25

21+6

Co do mojego ostatniego wpisu to lekarz kazał mi unikać alergenów. Ale jak unikać roztoczy kurzu ? No NIE DA SIĘ ! Koniec końców lekarz przepisał mi spray do nosa i jest znaczna poprawa.

Dzisiejszy dzień to badanie II trymestru oraz echo serca dziecka. Badanie wyszło bardzo dobrze. Malutka wazy już 437g 😍 a echa serduszka nie dała sobie zrobić. Odwróciła się tak, ze widać było jej kregoslup 🤦🏼‍♀️ Echo do powtórzenia jutro. Oby tym razem chciała współpracować i pokazała co trzeba 🙏🏻


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 stycznia 2022, 08:22

Malinka2021 PCOS a dziecko 21 stycznia 2022, 09:13

23+3 tc

Samopoczucie w porządku. Wagowo ok. +6kg, mam nadzieję że do końca dużo nie przytyje.. Później ciężko będzie mi zrzucić 😕 słaba silna wola 😅
Ruchy dziecka już wyraźne 🙂
Wyprawka.. Mamy już łóżeczko, wózek, fotelik, pierwsze ciuszki i pieluszki.
Wczoraj robiłam kolejne zamówienie, w drodze jest przewijak, 2 koszule do karmienia, kolejne pieluszki, kolejne ciuszki 😄
Zastanawiam się nad wanienką, wziąć zwykłą czy taką skladaną.. Ale raczej skłaniam się ku tej składanej 🙂

35 dc.
Wczoraj byłam zbadać progesteron bo okresu nadal nie ma bo i co prog 11 🙈 wiec musze być 7-8 dpo owulacji mogla byc w 28-29 dc kiedy ja spodziewałam się już okresu 😄
Wynik podniósł mnie na duchu bo zwykle mialam 6-8 mysle ze to spoko poprawa :)

Przyszly mi tez wyniki ureplasmy i jest czysto pozbyłam się tej gadziny 🙈 teraz czekam jeszcze na wyniki mojego M i stresuje się bo skoro ja to mialam to on chyba też musi mieć 😑🥺
A tak chcialam zacząć starania od przyszłego cyklu .

Jeszcze 5 dni do wizyty u immunologa ⏳

TaDama Jezu, Ty się tym zajmij 21 stycznia 2022, 18:21

21 dzień roku i jednocześnie 21 dzień cyklu. Cyklu owulacyjnego, co potwierdził monitoring. Czy szczęśliwego ? Okaże się. Za 7-8 dni powinnam dostać miesiączkę, to dla mnie stresujący czas bo ciągle doszukuję się kolejnych jej objawów. Gdy tylko poczuje ukłucie mam wrażenie, że to objaw @, stresuje się tym i tracę chęć do czegokolwiek. Mówią żeby się zrelaksować, odpuścić, samo przyjdzie. Ale ja już chyba nie potrafię odpuścić i coraz częściej rozważam terapię

8 cs, 3dc
Mąż zrobił wyniki.. Znowu źle.. Nic nie drgnęło w ilości... 4.6 mln/ml. Drgnęła morfologia teraz mamy 2%. Zmniejszyła też ilość plemników z nieprawidłowościami, mniej nieprawidłowych witek, mniej nieprawidłowych główek. Pięknie wzrósł ruch - 73%, postępowy 63%. Żywotność 93%! Pięknie, jestem strasznie dumna z męża bo to co się zmieniło to jego wyrzeczenia i poświęcenia. Ale co z tą ilością.. 😪

Do tego dopadł mnie Covid. Już jest lepiej. Okres, który dostałam jest bardzo obfity i pełny skrzepów. Może być coś na rzeczy z tą kreską skoro w ten sposób wygląda okres.

Na razie nie udźwignę więcej.. Poddaję się.. 🏳️

gacka89 W oczekiwaniu na mój mały cud 21 stycznia 2022, 20:09

9dc
8 dzień stymulacji
Dzisiaj miałam USG i mieliśmy oboje pobieraną krew na badania.
Na USG wyszło 10 pęcherzyków mniejwieh po połowie na każdym jajniku!
Doktor powiedzial, że jeszcze powinno coś urosnąć. W środę jedziemy na punkcję. Dostałam jeszcze 10 zastrzyków i jeszcze jeden dodatkowy.
Znowu będzie trzeba wyjachac dzień wcześniej mamy być na n7.45 w klinice.
Wstępnie już ustaliismy że transfer w marcu.
Muszę ogarnąć jeszcze dentystę i żeby nie komplikować życia przeczekamy jeden cykl.
Cieszę się! Mam nadzieję, że ta radość już będzie trwać :)

Nieprzejrzysta Niepewność 11 października 2024, 16:04

30 września zakończyłam swoją ciążę i zaczęłam nowy cykl. Mam nadzieję, że z następną ciążą.Okres dłużył mi się strasznie. Ale już jestem po, więc to najważniejsze. Wczoraj byłam u lekarza i było wszystko okey. Mała rzecz, a cieszy 🙂. Na prawym jajniku już jest pęcherzyk dominujący 7 mm. Mam nadzieję, że do 2 tygodni owulacja przyjdzie bo mam wtedy iść na 2 nocki do pracy 😅. Bardzo się cieszę, że samo się oczyściło, bo nie wyobrażam sobie iść wtedy do szpitala... Nie zniosłabym tego psychicznie. Pani doktor powiedziała, że można się starać od razu. I tak zrobimy 😀 Nowy cykl nowe nadzieje. Dużo czytam na temat poronień i szans ciąży po nim. Mam duże nadzieję. Tylko boję się, że się nakręcę i że to może zaboleć 😓
W niedzielę wyjeżdżamy na 2 dni do Szczawnicy, żeby sobie odpocząć. Mam nadzieję, że nabierzemy sił i zresetujemy głowę po tym co nam się stało.

Pół roku razem ❤️❤️❤️

W styczniu nasz Synek skończył pół roku - 8 kg Szczęścia 🥰🥰🥰 ja się tez zdarzylam postarzeć o rok, ale co tam! Urodziny spędziliśmy w domu, totalnie domowy dzień i wiecie co- były to cudowne chwile. Czuje się spełniona i życzę sobie tylko zdrowia dla naszej rodzinki i żebyśmy z Mężem tego nie spier** 😉 No i żeby nie był Jedynakiem ten nasz Skarbus ❤️ Wiem ze może to nie miejsce na takie słowa ale chciałabym zostać Mama po raz drugi i to czuje ze jestem już na to otwarta. Chociaż może to szaleństwo tak szybko ale chciałabym.. poki co jednak chce karmić piersią do roku i to pewnie sprawi ze powiększenie rodziny się opóźni.. ale jakoś ciężko mi podać mm Synkowi, niby wiem, ze to nie jest nic złego, ale jakoś tak ten rok bym chciała karmić. Synuś jest taki kochany, ale tez wymagający, co dziennie walczymy z alergia na łóżeczko - z rożnym skutkiem 😂 finał i tak jest taki ze spi rano
Z nami, bo w nocy szczególnie lubi jeść, co tam! Posiłek co 1 godzinę - ależ proszę 😂 a ciągu dnia Mama musi być, chociaż staram się tez czasem Go z Tata zostawić i sama na chwile złapać oddech. Jedynie szkoda, ze nie mamy pomocy i nie możemy nigdzie sami pójść z Mężem.. a taka randka by się przydała, bo jest różnie miedzy nami. Walczymy jednak żeby nie zepsuć tego co mamy ❤️❤️❤️ Za praca jakoś nie tesknie i chętnie pójdę na kolejne l4 😂😂😂 chciałabym dłużej być z Synkiem niż ten rok w domu, a potem po dwójce Pociech na spokojnie zmienić prace, ale nie planuje, bo wiem jak to jest z planami.. będę brać to co życie przyniesie.

A z takich przyziemnych spraw, to rozszerzamy diete, raczej chętnie je, wiec tym bardziej chce mi się przygotowywać wszystko, bardzo szybko tez załapał picie wody. Na macie już się szykuje powoli do raczkowania. Generalnie mam podejście takie, ze niech robi wszytko swoim tempem, nie czytam co w którym miesiącu „powinien” bo jednak jest wcześniakiem i miałbym wiecznie problem czy czytać urodzeniowe czy skorygowane. Nie porównuje zatem ani nic, chodzimy na fizjoterapie, wiec jak ta Pani tam nie ma uwag, to jestem spokojna. Jaka jestem Mama- moim zdaniem najlepsza dla swojego Synka 😂😂😂 staram się taka być i robic wszystko jak uważam ze jest najlepiej. Czy coś bym jakieś innej Mamie doradziła - „Rób jak uważasz i miej w dupie co mówią inni”, bo ludzie ojjj lubią krytykować i chcieliby żeby każdy wychowywał dziecko tak jak Oni.. na przykład moja Teściowa w jednym tygodniu mówi „Ty jesteś taka wspaniała Mama dajesz z siebie 100%”, żeby w następnym tygodniu powiedzieć „nie możesz tyle czasu poświęcać dziecku..” - także No nie dogodzisz.


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 stycznia 2022, 13:11

Sheelie Moje życie 8 marca 2024, 08:56

Wszystkiego najlepszego kobitki !

Mój szkrab kończy dzisiaj 3 tydzień.
Zmienia się z dnia na dzień. Kocham go całym sercem. Waży już 3800 kg .
Jest ruchliwy gdy głodny.
W miarę spokojny , gdy mamusi nie ma blisko to płacze. Mamusia jest najlepsza.
Tata parzy, ręce taty parzą o wgl postura gdy widzę tatę też jest nie zaciekawa.
Z mężem różnie.. znów zaczął te swoje chumorki mieć.
Dostałam fajna wypłatę z pracy .. a on się zapytał czy to nie jest z 800 plus .
I ja mu mówię że nie .
Po czym on za 5 minut do mnie znów się pyta czy rzeczywiście ta wypłata nie jest z 800 plus .
( kurde tak chodzbym niemogla mieć zarabistej wypłaty)
Mówię no przecież ci powiedziałam że nie . Że piszę.. " nazwa mojego pracodawcy "
A mąż mi odpowiada .. mówiłem ci żebyś nie takim tonem do mnie mówiła.
Chciałam mu wytłumaczyć a on do mnie powiedział przy dziecku że mam zamknąć ryj i że jestem niezrównoważona psychicznie. Super to usłyszeć w dniu swojego święta nie ?
Wcześniej po 4 tej godzinie .. dostałam ochrzan bo jak mogłam przy jego butelce wody położyć moją butelkę.. On przecież nie wie ktora jest jego ..
No tak jakby nie mógł napić się z mojej..
To mu powiedziałam że zobacz jak jest zakręcona bo ja zawsze słabiej zakręcam od niego.
Dzisiaj jak i w niedzielę mamy gości.. pewnie będzie grał zajebistego męża i ojca
A w rzeczywistości jest inaczej .


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 marca 2024, 08:57

Nasz Synuś ma 8 miesięcy już! ❤️😍🥰

Nie wiem kiedy ten czas tak zleciał.. niezmienne kocham nad życie. Tylko On może mnie obudzić o 3 i dla Niego wstaje i jest o tej porze rano 😂😁 generalnie macierzyństwo dla mnie to przede wszystkim szczęście i bezgraniczna miłość, chociaż wiadomo czasem mam taki dzień, ze pije kawę za kawa, albo nie wyrabiam z rzeczami w domu, ale to nic. Tak w skrócie Synuś ładnie je, 3 posiłki stałe plus cyc do spania i w nocy, w ciągu dnia czasem tez. Umie już raczkować 😁 czekamy az usiądzie żeby już w pełni korzystać z wózka spacerowego - w końcu udało nam się wybrać i kupić (ojjj nie było łatwo 😂) tak jak i krzesełko do karmienia (ufff!). W nocy nie wiem ile razy się budzi bo spi sobie z nami. I tyle! Na wieczor jeszcze walczę z łóżeczkiem żebyśmy mieli trochę wieczoru dla siebie. Poki co jest tak, a za jakiś czas zobaczymy.
W naszym małżeństwie za to ostatnio był gorszy czas.. duzo wzajemnych pretensji, doszło do tego, ze stwierdziłam, ze jak się nic nie zmieni, to nie chce już więcej dzieci. Generalnie u nas problem jest z podziałem obowiązków.. i o ile przed dzieckiem to mi nie przeszkadzało i po prostu robiłam, to teraz ogarnąć dziecko i dom plus jeszcze inne rzeczy to ciężko… za duzo tego mam na głowie, już nie wspomnę ze czasem zwyczajnie bym chciała siąść i nic nie robić przez dłuższa chwile. Mam czasem tzw wychodne bez dziecka ale to nie od dziecka tak naprawdę bym chciała odpoczywać a od prac domowych… Synuś to egzemplarz wymagający. Zwłaszcza bliskości, uwagi, czasu, plus ma tak ze jak coś Mu nie pasuje to taki wrzask.. i Ty człowieku kombinuj co.. za to ostatnio byliśmy na wyjeździe i dziecko anioł- ten to się umie pokazac. No kocham!


Wiadomość wyedytowana przez autora 25 marca 2022, 09:23

Kika1994r Staranie o 2 dziecko 25 marca 2022, 02:38

23 marca dowiedziałam się o ciąży najpierw sikacz piękne 2 kreska potem beat 136.1 lecz moja Rados została zachwiana gdyż w nocy zaczęłam dos silnie plamić i trafiłam do szpitala bóli nie ma tylko krew i wyrok że już ciąża sie poronia i będzie trzeba łyżeczkowac lecz to Decydują dziś rano po beta hcg

Maleńki jeśli tam jesteś bo na usg cie nie widać zostań z MAMĄ.MATKO BOZA JEŚLI JUŻ DALAS TO DZIECKO TO NIEZABIERAJ PROSZĘ


Wiadomość wyedytowana przez autora 28 marca 2022, 19:05

Smuzka Czekam na ciążę 🥰 17 maja 2022, 05:05

3 DC. Umieram tak mniej zaatakowała grzybica. Jeszcze w życiu nie miałam grzybicy w okresie. Ani tampona włożyć ani podpaski bo pieczę żywym ogniem. Już ma leki. Moje gin mi wypisała ale musiałam jej zapłacić 60 Zł. Mąż był zły no ale co zrobić. Dała mi i mężowi do ustne mi globulki ale ma okres to lipa z braniem i mężowi maść by też się przeleczył.
Pierwszy raz w życiu tak mnie zaatakowała w okresie. Bez okresu daje czadu.
Nie wiem skąd to dziadostwo wraca. Antybiotyk nie brałam, cukier ograniczam. Nad wodą nie byłam. Ostatni miałam w grudniu ale to po antybiotyku.;( Tak że lipa...

Sheelie Moje życie 27 grudnia 2022, 12:17

Cześć wam !

Jestem po konsultacji..mam jednak Pcos .
Skierowali mnie na dalsze leczenie u lekarza kierującego.
Dobrze że szybko zareagowałam i mam wizytę 29 grudnia ... co prawda w innym mieście ale u lekarza który mnie skierował 😊 macie jakąś ścisłą dietę na pcos ?

Evelyn13 Bejbik (jeszcze nie) w drodze 22 stycznia 2022, 11:28

36dc okresu brak, wszystkie testy negatywne. Znów się nie udało. Jednak... Okresie gdzie jesteś? 🩸
Wyników biopsji dalej nie mam. Tłumaczą to okresem świątecznym. Czekam cierpliwie 💁🏻‍♀️ pozostałe wyniki są w porządku.

Mam 28 lat, PCOS zdiagnozowany od ponad 10 lat. A ja dalej nie do końca wiem jak z nim żyć. Co powinnam robić, by jego objawy minimalizować. Zaczęłam więcej o nim czytać, kupiłam kurs o pcos* i obserwuję różne profile na IG, które edukują w tym temacie. Chciałabym znaleźć w końcu dobrego specjalistę, który dokładnie wszystko zbada. Powie czy wyniki są w normie i nad czym powinnam popracować. A nie zleci tylko pobieżne czy cząstkowe badania. Przepisze euthyrox metforminę i powie "brać." Do tej pory niestety tak było.

To już ponad rok i znów niepowodzenie. Podjęłam decyzję, że jeśli i tym razem nam się nie uda odpuszczam temat. Na minimum 2 miesiące. W sumie to nasza wspólna decyzja, jakkolwiek to brzmi. 😅 Mam dość ciągłego pilnowania cyklu, seksu na zawołanie, zastrzyków, zamartwiania się co jest ze mną nie tak.


*polecam na IG konto @dietetykahormonalna. ✨
Ewelina zna się na rzeczy, dzieli się z obserwującymi swoją ogromną wiedzą. Nie znam drugiej takiej osoby, która tak dużo wie o hormonach. To z nią zaczynam swoją edukację o pcos i nie tylko.


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 stycznia 2022, 11:29

TaDama Jezu, Ty się tym zajmij 22 stycznia 2022, 11:47

Zanim zacznę pisać kolejny post u siebie, najpierw czytam co pisały inne dziewczyny-staraczki. Wszystkie emocje, które one opisują są mi tak bardzo znane, przeżywamy wszystko wręcz identycznie, ten stres, niepokój, rozczarowanie, niskie poczucie własnej wartości, zazdrość i wręcz fizyczny ból z bezsilności. Na początku starań myślałam, że jestem w tym odosobniona, że nikt nie ma takich problemów, że nikt nie zmaga się z takimi emocjami. Głupia ja. Jeśli któraś z Was czyta tego posta, pamiętajcie, że nie jesteście w tym same . I że niepłodność i walka z nią świadczy o naszej sile.

W ciągu ostatnich dwóch lat miałam coraz większy problem z tym, żeby akceptować ciążę pojawiające się w moim otoczeniu. Każdego dnia bałam się, że to właśnie dziś dowiem się o kolejnej ciąży w rodzinie, w pracy, wśród znajomych. W ostatnim czasie ten strach zamienił się w wręcz chora obsesję do tego stopnia, że najbliższych przyjaciółek pytałam mimochodem o to, czy dostały okres.... Gdy mówiły, że tak, uspokajałam się na kolejny miesiąc. Wstydzę się swoich myśli i swojej zazdrości.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)