Kolejny cykl od wczoraj mam wodnisty śluz i mimo testu owulacyjnego, który wyszedł negatywnie nasze OVU pokazuje dni płodne, już całkiem zgłupiałam
No nic nie pozostaje innego jak przytulanki
kurcze owu już pokazało mi że była owulacja w 8 dniu cyklu ...tak szybko...nie możliwe
Dzięki :*
Mój lekarz będzie dopiero w styczniu.Pracuje jeszcze w szpitalu (jest ordynatorem) i trzech innych miejscowościach.Mogłabym do niego zadzwonić,bo jesteśmy w kontakcie telefonicznym,ale to nie ma sensu,bo pewnie będzie musiał zrobić USG.
Wczoraj test owu był naprawdę wyraźny. Dzisiaj też zrobiłam. Byłam przekonana, że będzie negatywny, a ta druga kreska zrobiła się aż ciemno fioletowa. kreska testowa jest różowa, a ta druga ciemno fioletowa
pierwszy raz takie coś widzę
jestem ciekawa co przyniosą przyszłe dwa tygodnie 
Dziś poszłam do lekarza po zwolnienie, myślałam że mi się płuca oberwą rano- taki mnie kaszel męczy. Mam L4 do piątku i jeśli nie przejdzie to mam brać duomox- albo bioparox jeśli uda mi się go zdobyć. Bioparox znalazłam dopiero w czeskiej aptece...sama nie wiem czy takie sytuacje gdy choruję powinnam konsultować z moją ginekolog?
Szwy zdjete, jutro na wlasne ryzyko ide do pracy (zwolnienie mam do 4 stycznia)
Juz nie moge sie doczekac!!!
Teraz czekam na wyniki Oncotype testu i wtedy bedziemy wiedziec czy chemia bedzie czy nie. W kazdym badz razie pewnie zaczne ja juz po swietach.
Jestem w dobrym nastroju dzisiaj. Czuje sie, jakby nic sie nie stalo. Rak? Jaki rak? 
Wiadomość wyedytowana przez autora 17 grudnia 2012, 19:14
dziś był przewidywany dzień @ według ginki która powiedziała że po odstawieniu luteiny (którą brałam 10 dni) miałam dostać @ za 3-4 dni , minęły 4 dni @ nie ma..
Na tabletkach pisało 7-10 dni od odstawienia wiec pozostaje czekać skoro test "-"
Myślę że @ może się też spóźniać bo zaczęłam chodzić na siłownię choć powinno być inaczej ale cóż takie uroki tego cyklu totalnie powalony ;|
Niech już ta głupia @ przyjdzie i pójdzie bo tylko mnie to stresuje, że coś jest bardzo nie tak
temperatura spada, testy ciążowe wychodzą negatywne, więc muszę czekać na @.
Rozczarowanie....przyszła @ po 1 dniu opóźnienia a test z krwi negatyw;(
Człowiek ciągle do czegoś dąży... od zawsze chciałam żeby wszystko się udało... Zaczynając do podstawówki - dobre oceny, dążenie do tego, by udała się praca z plastyki, by wypracowanie wyszło jak najlepsze, by zakwalifikować się do konkursu itd. No i się udał o- liceum, matura, studia - ogólnie sukces - spełnienie marzeń. Potem poszukiwania miłości - usilne pragnienie i chęć szczęścia - i znów sukces. Wspaniały Mąż, który daje mi to, czego potrzebuje - miłość, stabilizację, poczucie bezpieczeństwa i wszystko inne, co daje mi radość i pozwala się uśmiechać. Jak będzie dalej? Znów moc marzeń - dziecko, dom, wymarzona praca. Czy się uda?
Mam nie raz w głowie " jazdy", czy aby na pewno jeszcze jestem w tej ciąży- brzucha konkretnego nie widać jeszcze, piersi nie bolą już tak jak na początku, mdłości przeszły, zachciewajek jakichś skrajnych brak, tylko czasami pobolewa gdzieś podbrzusze- mam nadzieję,że to rosnąca macica:)W takim dziwnym stanie się znajduję- może to przez tę chorobę, najchetniej to bym sobie aparat do usg do domu wzięła,żeby w chwilach wątpliwości podejrzeć kruszynkę , uzalezniłam się od USG? już nie mogę doczekać się kolejnej wizyty u gina- a to dopiero w pierwszych dniach stycznia. Ciekawe, czy wtedy będzie robione usg- miałam dwa- na pierwszej wizytcie w 5 tygodniu nie potwierdziło fasolki, potem w 8 tygodniu fasolka już była, kiedy następna sesja zdjęciowa?
Już nie mogę tak dalej żyć,budzę się myślę o dziecku,jestem w pracy myślę o dziecku,kładę się spać znowu myślę o dziecku,ostatnio całe moje myśli skupiam na maluszku,którego nie ma w moim życiu. Jestem załamana ponieważ nie widzę już przyszłości jedynie czarną dziurę,żal mi tylko mojego męża za każdym razem jak widzę jak on się bawi z ze swoimi małymi siostrzeńcami serce mi pęka z bólu,że to nie nasze dzieci. Idą święta nie wiem jak je przeżyje,będzie moja ciężarna siostra i pełno dzieci,gdzie mam się podziać,gdzie uciec,jak sobie poradzić z tym bólem i pustką w sercu.
Jak widzę takie rzeczy to chce mi się WRZESZCZEĆ ( http://demotywatory.pl/3997565/Edukacja-seksualna ) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mojej gin nie ma ;/ ale mysle, ze skontaktuje sie z kims innym... Bo juz nie mam sil na takie akcje... 
Od tego cyklu zaczęłam pić zioła ojca sroki 3, naczytałam się wielu pozytywnych opini i pomyślałam co mi szkodzi:)ciekawe kobieta żeby być w tej upragnionej ciąży zrobi wszystko oby tylko tak się stało, kiedyś nie wierzyłam w żadne zioła a teraz probuje co mi tam, jakby ktoś mi powiedział, że hipnoza sprawiłaby że zajdę w ciążę pewnie też bym się zgodziła:)zrobiłabym cokolwiek.
Temperatura rośnie, wprost proporcjonalnie do obaw...
Mam coraz mniej nadziei...
Dziś znów migrena...znak ze kolejna faza cyklu się zaczyna...te migreny są dokładniejsze niż wszystkie testy razem wzięte.
Zobaczymy.
Najgorszy czas przede mną, dłuuuugie 12 dni.
Odliczam...
Mój organizm zaczął działać!!!! HURAAAAAAAAAAAAA!!! Sama wyhodowałam piękne jajko:) cieszę się niesamowicie. Zmiana lekarza to było to!!! Co prawda wyjazd wakacyjny odchodzi w dal, bo niestety wizyty są dość częste i kosztowne, ale przynajmniej ja funkcjonuje tak, jak kobieta powinna 

Owulacja powinna być z środy na czwartek wg monitoringu. Więc jak to lekarz powiedział: nie udajemy, że głowa boli tylko działamy, działamy 



Jakoś nie najlepiej się dziś czułam.Rano miałam coś takiego jak by mdłości,niedawno to samo,ale przeszło...Moje sutki są cały czas różne,czyli raz otoczka je zakrywa raz są "sterczące" i tak na zmianę.Raz jeden sutek zakryty,drugi "sterczący". Mam tak od jakiegoś czasu i nie mam pojęcia dlaczego...
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.