Teraz to dopiero moja cierpliwość jest wystawiona na próbę. Jeszcze całe 2 cykle do tego najważniejszego... Już zaczęłam odliczać dni i mam wrażenie, że to będzie wieczność.

Już nawet zaczęłam czytać o naturalnych sposobach przyspieszenia @ i dowiedziałam się, że najmniej inwazyjny, a skuteczny to moczenie nóg w gorącej wodzie ;) Co mi zaszkodzi skorzystać, przy okazji zrobię sobie pielęgnację stóp :)

Najchętniej wyłączyłabym się jednym przyciskiem i włączyła za 2 miesiące.

Okazalo sie ze to odchodzi czop sluzowy, co w cale nie musi swiadczyc ze to juz dzis. Szyjka troche miekka. Ale zaczely mi sie skurcze, naraxie obserwuje. I boli krzyz jak na miesiaczke.

ma_pi Demotywator 1 września 2014, 12:45

I przyszła kolejna mapa - po tabletkach anty. Rozkręciło się na dobre od samego rana. Jutro wizyta w klinice i ( mam nadzieję) start stymulacji. Wszystko wskazuje, że raczej tak będzie. I cieszę się i boję się :-) ale chyba bardziej cieszę.

Ita Projekt Junior (napro) 5 marca 2014, 10:17

DOTYCHCZASOWE LECZENIE

czyli strzelanie na oślep.
Każdy lekarz, do którego trafię ma swoją teorię. Czego natomiast nie mają? Czasu i chęci dogłębnej analizy mojego stanu zdrowia.
Ja też nie mam czasu, bo z każdym dniem jest coraz ciężej i coraz bardziej boli.
Kiedy patrzę na stan mojego zdrowia z odległości kilku-kilkunastu miesięcy widzę, że zdiagnozowanie u mnie problemów z tarczycą czy prolaktyną nie wymagało nawet badań. Moje wypadające włosy (garściami!), apatia, zmęczenie, bóle głowy, suchość skóry itd. itp.

- Słucham, co Panią sprowadza?
- Od roku staramy się o dziecko…
- To mają jeszcze Państwo czas.

- Od 1,5 roku staramy się o dziecko.
- To mają jeszcze Państwo czas.

- Prawie od dwóch lat staramy się o dziecko.
- To mają jeszcze Państwo czas.

Przepisywali pojedyncze badania. Nie znając aktualnych wyników dodawali kolejne tabletki.
Z moją psychiką natomiast jest z miesiąca na miesiąc gorzej i śluz jakiś dziwny i temperatury jakieś płaskie a plamienia przed okresem niepokojące.

- Pani prowadzi wykresy i po co? Kochać się a nie mierzyć temperaturę.

Po roku stukania w drzwi różnych gabinetów ostatni lekarz zdobył się na szczerość:
- Proszę Pani, ale my w ramach abonamentu w Luxmedzie nie leczymy niepłodności. Mogę Pani zbadać tarczycę, zapisać jakieś proszki, ale nikt tu nie zleci Pani obserwacji owulacji ani bardziej złożonej diagnostyki.
Proszę poszukać Kliniki leczenia niepłodności. W jednej z naszą kartą ma Pani zniżki…

To po co to było? Po co przez rok mnie szarpali i faszerowali na chybił trafił jakimiś świństwami? Później pójdę do Kliniki i tam spotkam tych samych lekarzy. I co? Wtedy już będą mieli wizję mojego leczenia? Czy może od razu zaproponują inseminację albo in vitro?

Czy jest coś gorszego od zakazu seksu w pierwszych miesiącach ciąży? Okazuje się, że jest. Zniesienie zakazu przez doktóra, po czym w momencie zbliżenia następuje zanik racjonalnego myślenia i nie wiadomo tak naprawdę jak to się robi, żeby było przyjemnie i dla zbliżających się i dla tego do którego coś tam będzie się zbliżać.

Bosz...

20 min zajęło mojemu wleźć na mnie tak, żeby nie dotykał moich bolących cycków, tak żeby na mnie w sumie nie leżał i nie cisnął brzucha i zdecydować czy ta pozycja jest najbezpieczniejsza. I po co to wszystko? Po kolejne szybkie 5 min, bo przecież jak się szekszu nie ma tygodniami to nie ma czego się spodziewać. I u gaszka i u mnie. Myślę, że koczkodan nawet nie zdążył się zorientować...


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 marca 2014, 11:31

Cześka26 a może się poddac ? 5 marca 2014, 10:25

OWULACJAA.... sama za siebie tzrymam kciuki oby sie udało <3

powoli leci jakoś dzień w pracy jak zwykle... troche wesoło troche nudno ale co zrobic talie życie... ;D

nerwy mam okropne od wczoraj nie wiem dla czego... może na ovulkę... trudno stwierdzic. Myślałam żeby zapisać się na jakiś fitness może, ale mam obawy że to tylko zaszkodzi naszym staraniom... nie chce robić przykrości mojemu M. ,kurcze on się tak napalił, tak bardzo b już chciał... właściwie go rozumiem wkońcu na karku 30... ale nie nastawiam się negatywnie w końcu może aura wiosenna pomoże dobrze by było ;D pozostało mi tylko czekać... aj to najgorszy czas w cyklu MASAKRA!!!

W poniedziałek byłam na zakupach wiosennych dla syneczka mojego <3 kurcze ale ciężko przechodzi się koło tych malutkich ubranek aż serducho ściska... już nie mogę doczekać się tych zakupów dla maluszka hihi będzie szaleństwo :D :D :D

Ita Projekt Junior (napro) 5 marca 2014, 10:34

Może teraz coś optymistycznego. Bez udziału lekarzy udało nam się poprawić wyniki nasienia.



Data badania.............30.11...........29.01
objętość.................3,67..............4
ph.........................8...................7,8
l. plemn. w ejak........51............172 <3
koncentracja w 1ml.....17..............43
ruch progresywny A......2%...........23% <3 !
ruch progresywny B......3%............3%
żywotność.....................?.............54
morfologia....................8.............16
aglutynacja...................brak..........?

A tu suplementacja, którą wdrożyliśmy po przeanalizowaniu porad na forum "Męskie sprawy" (największe podziękowania dla Fedry :* ):

salfazin, maca (niebieska, zawiera też różne witaminy), selen, witamina c 1000mg, kwas foliowy 400mg (ale jest też w mace, więc łącznie 800mg) , l-karnityna, witamina E 100mg, Q10 30mg, magnez

Ponad to:
- rezygnacja ze słodyczy, alkoholu, słonych przekąsek
- wzbogacenie diety ( 2 razy dziennie owoce/warzywa, zamiast kartofli i pieczywa dużo roślin strączkowych, makaron pełnoziarnisty, ryż brązowy, kasze)
- rezygnacja z b. ciepłych kąpieli na rzecz prysznica
- więcej ruchu (3 razy w tyg ćwiczenia w domu ok. 30 min./dzień)
- codziennie garstka orzechów - migdały, orzechy włoskie i 2 orzechy brazylijskie
- masaż raz w tygodniu (masaż w pełni profesjonalny, ale wykonywany przeze mnie w domu :))


Po miesiącu od wdrożenia suplementacji lekarz widział wyniki Małża z listopada. Co zlecił? Profertil lub mieszankę witamin, która będzie odpowiadała mu składem. Czyli nic ponad to co sama już wymyśliłam przy pomocy dziewczyn z forum. Żadnych badań, żadnych innych zaleceń...

wczoraj robiłam test owulacyjny i wydaje mi się że był pozytywny ale nie jestem pewna bo były 2 kreseczki ta 2 ciut jaśniejsza i nie wiem jak mam to odbierać ? i z obserwacji wczorajszy śluz był lekko zaróżowiony i było go dużo co to oznacza wie ktoś może? dzisiaj jeszcze nie robiłam testu ...

Dzisiaj OVU przesunęło mi dzień owulacji z 13 dnia na 17 :( sytuacja podobna jak poprzednim razem. Nie wiem czy będą jakieś tego efekty??????????? Niby <3 <3 były, no ale nie wiem????? Objawy wszystkie są nieważne? Zobaczymy co czas pokaże :( :( Ale tak coś czuję że kolejny cykl mam stracony, już nie raz mi się nie chce prowadzić obserwacji :(, ale jeszcze trochę poczekam. Nawet nie mówię już mężowi co i kiedy, chociaż już od jakiegoś czasu <3 <3 nie było, bo mój mąż znowu chory :(. Lekarz powiedział że coś nie tak z jego odpornością.

Mamax Walka o Bobo. 5 marca 2014, 12:26

Bylam dzisiaj na monitoringu. Musialam za niego zaplacic 54 euro ale bylo warto. Mam dwa pecherzyki. Jeden w lewym jajniku ma 13,5 mm a drugi w prawym 12,5. Ktorys z nich bedzie dominujacy . Endriomedium tez ladnie uroslo i ma 8,5 mm. Z macica tez wporzadku tak ze jest super. W piatek i niedziele mamy sie przytulac ;-) Oczywiscie zajrzalam juz do swoich wczesniejszych notatek i jak zaszlam w ciaze z blizniakami to bylam w podobnej sytuacji. Tez mialam dwa peczerzyki o wielkosci 13,5 i 12,5 mm i endriomedium 7,5 mm. Tak ze wierze ze teraz tez nam sie uda i bedzie fasolka a moze i dwie :-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 marca 2014, 12:26

ewcia21k Madziulkowy cud (*) 5 marca 2014, 12:30

Walizki naszykowane,po woli same wypełniają się marzeniami i pragnieniami. :)
Mam tylko 30 kg bagażu a już w nich jest parę ton uczuć,miedzy tymi pozytywnymi,gdzieś z boku leży strach :( ,w przeciwieństwie do innych on jest starannie poukładany,leży cicho i patrzy na wszystkie pozostałe,mam nadzieję,że zgubie go gdzieś w drodze powrotnej. :)

bardzo rzadko tu pisze, ale nie mam o czym, czekam cały czas na @. jeszcze 8 dni i zaczynamy wizyty w Białymstoku...Juz sie troszke niepokoj zaczyna. Jak to bedzie? Czy uda sie za pierwszym razem? Ile komorek uzyskamy? Ile sie zapłodni, dobrze podzieli i najwazniejsze przezyje do 5 doby? I czy zostana jakies blastusie gdyby za pierszym razem sie nie udało? Tyle pytan, ale niedługo dostane na nie odpowiedzi.

Kochane, dziekuje ze tak mnie wspieracie, trzymacie kciuki i jestescie ze mna, dzieki Wam czuje sie silniejsza i jest duzo prosciej przez to wszystko przechodzic :) :) :)

Nadal ze mnie cieknie po malutku ale juz bardziej wodniscie. Skurcze bolesne, krotkie,rzadkie. Usg- nadal te moje maluchy duze. Jedno 2500 drugie 3100. Oba glowka w dol. Jutro lub piatek ciecie, chyba ze by zechcialy szybciej.
Wlasnue byl obiad. PASKUDNY. nuc nie dalo sie zjesc. A ja nie jestem az tak wybredna. Musze isc cos zjesc.

24+0

Wczoraj mialam wizyte:) Maluszek ma sie dobrze, pan doktor mówi że CHŁOPAK :) :D pokazał sisiaka :P heh Wiec waży juz 780 g i wg usg jest starszy o tydzień wiec ma 24+6 :) Wszystkie wymiary w normie, ruchliwy na monitorze :) Mocz, morfologia, glukoza prawidłowa.
Szyjka długa zamknięta i trzyma to najwazniejsze:) Macica rozpulchniona :)

Co do przeciwciał odpornościowych anty Rh to tak: 1 badanie miałam 12 lutego i wyszło że sa obecne, 2 badanie teraz w poniedziałek w innym laboratorium i wyszło że nie obecne. I jak to interpretować?? Gin mówi że może mam jakies przeciwciała ale sa śladome ilości że w tym drugim lab nie wykryto. Mówił że te anty D raczej u nas nie występuja bo po 1 ciązy obumarłej dostałam zastrzyk immonoglobuliny anty D,a sa jeszcze inne przeciwciała anty E itp, ale ona sa mniej szkodliwe niż te D :) Co wizyte mam robic to badanie..:) :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 marca 2014, 10:34

Już po wizycie , niestety jestem załamana :( Lekarz zrobił usg ( przez brzuch i na dodatek nie mój lekarz )stwierdził,że pęcherzyk niewyraźny , zamazany i za mały dał do zrozumienia , że nic z tego nie będzie . Leże i płaczę ledwo samochodem do domu wróciłam , wizyta kolejna we wtorek , dostałam też luteinę 2x2 . Boże aby wszystko było ok , zrobiłam nawet test ciążowy teraz ,kreska testowa pokazała się szybciej niż kontrolna i jest ciemniejsza oby ten lekarz się pomylił oby z moim maleństwem wszystko było ok :(

Kolejny dzień płodny :)
Dziś dzień zaczął się świetnie.
Załatwiłam wszystkie sprawy i nawet zdążyłam pójść do fryzjera ;)
Czuję się cudownie :D

Jestem po wizycie. Po 3 miesiącach picia inofolicu i stosowania diety mamy "diagnozę". Jako, że przed dietą i stosowaniem leku ostatni okres miałam w styczniu 2013 (...) nie liczyliśmy na jakiś ostry zwrot sprawy, ale chociaż na małą poprawę. Dzisiaj, w 23 dniu cyklu na USG zobaczyliśmy piękne ciałko żółte! Jestem mega zadowolona! Czyli była owulacja, co jest OGROMNYM postępem w moim przypadku. Cieszę się niezmiernie, aż ciężko mi było łzy opanować.

Czuję, jakbym jednym krokiem pokonała połowę trasy do celu, jakby był już tak bliziutko, na wyciągnięcie dłoni... :)

Byłam prywatnie na usg u profesora , pęcherzyk ciążowy 5,8 mm zarys zarodka 1,3 bez akcji serca . Co odpowiada 5,2 tc czyli o tydzień mniej niż z miesiączki :( Lekarz kazał skontrolować za tydzień ale raczej nie dawał nadziei :(

frutka :) 5 marca 2014, 19:31

po raz pewnie nie ostatni, resztką sił, spytam: DLACZEGO? dlaczego nam się ciągle nie udaje? już nie mam nawet ochoty przeklinać...nie jest mi to w stanie ulżyć..a jak patrzę na mój pamietnik to mam ochotę się go pozbyć - bo jeszcze bardziej dołuje mnie, że z normalnej dziewczyny w ciągu roku stałam się starą, jęczącą zgrzędą..

kaja91 Starania mamy 6 marca 2014, 11:07

Piersi przestaly bolec dzisiaj 19 lekarz oby nie ostatnie spotkanie z malenstwem dlaczego nie moze hyc wszytko ok; (

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)