kama005 Czekając na nasz cud. 6 lutego 2015, 00:12

Dzisiaj po powrocie od znajomych którzy także starają się o dziecko mój M. stwierdził że to jest straszne ile te starania mogą trwać. Gadaliśmy tak że ani nie planujemy wakacji bo i tak nigdzie nie wyjedziemy bo mój M. na pewno nie będzie miał urlopu, a po drugie jeśli zaciążę to ja na latanie samolotem się nie piszę (to jest zbyt niebezpieczne, po drugie ja się strasznie stresuje)

Oni maja podejście jak będzie to będzie. Bardzo dobre podejście. Może ja za bardzo się do tego przykładam. Salfazin dla męża, wiesiołek, witaminy, kwas foliowy dla mnie, zero alkholu w drugiej fazie cyklu. Może czas totalnie odpuścić.

Wiem że nie staramy się długo ale.... Ja już bym tak strasznie chciała być w ciąży.

No i przyszła @. Zupełnie niespodziewanie, zupełnie za szybko. Chociaż z drugiej strony lepiej, że już teraz, a nie za tydzień, no bo wiecie, za niedługo Walentynki. Z mężem wybieramy się na weekend do Belgii, a dokładnie do Brugii. Niby tylko 2 dni, ale myślę, że fajnie będzie - trochę inne klimaty.
Wprawdzie tłusty czwartek dopiero za tydzień, ale w sobotę będę robić pączki. Na nockę przyjdzie nocować do mnie siostrzenica, tak więc przy okazji mi pomoże. Chyba - ma 5 lat, więc nie wiem czego się spodziewać.
Ze skierowaniem już wszystko ok, lekarz rodzinny do mnie dzwonił i przepraszał, że od razu tego nie wysłał, że teraz już jest ok itd. Tylko jeszcze poprzednia klinika coś się nie odzywa. Jutro będę musiała tam zadzwonić, żebym wiedziała co i jak.
Jutro na szczęście piątek. Cały ten tydzień jakiś szalony był. A żeby to sobie zrekompensować jestem jutro umówiona do koleżanki - fryzjerki. Będę pasemka robić, no i może nowa fryzyrka wyjdzie spod nożyczek. Zobaczymy.
Trzymajcie się kobitki...

Jak mój tydzień ma nie zacząć się wspaniale skoro dostaję paczkę z ziołami o. Sroki, femifertilem i Castagnusem, z dołączoną w środku karteczką:

http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4c6142274a63.jpg

W takich momentach odzyskuję wiarę w ludzi :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 stycznia 2015, 13:38

Terraska Czekamy na pisklaczka :) 5 lutego 2015, 23:21

Jako, ze moj ginekolog twierdzi, ze nie zna sie na tarczycy - skierowal mnie do jakiegos swojego kolegi, co to niby sie w tym specjalizuje. Pomyslalam - endokrynolog, moze i dobrze ze mnie zobaczy. Zadzwonilam, umowilam sie na wizyte. Przychodze - a tu szok - bo to laryngolog jest. Slyszal ktos takie rzeczy, ze niby laryngolog zajmuje sie tarczyca?
Zlecil mi pare badan, jutro wybieram sie w tej sprawie do laboratorium. Ciesze sie, ze z czyms dzialam :)
---
Wynikow badan poki co brak. Na cynk i selen mam ponoc czekac 8 dni, wariactwo jakies... Niech choc ta reszta juz sie pojawi ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 lutego 2015, 14:52

10cs i 1dc.....wiedziałam że przyjdzie :(

Ile to jeszcze potrwa???????

Smutno :(

Ewela0313 lottery ticket 5 lutego 2015, 23:55

Dzień punkcji
Do kliniki dotarliśmy przed czasem. Wywiad, anastazjolog, wszystkie te procedury i 10 byłam na stole :) Pobrali 9 jajeczek , czyli wszystkie o których mówili wczoraj . Niezle musieli mnie tam maltretowac bo teraz dokucza mi ból brzucha . Tabletki, które pozwolili mi wsiąść usmierzyly tylko ból głowy , brzucho nadal boli tak , ze nie mogę sie wyprostować . Mam tez trochę podrażnione gardło, ale maz mi powiedział, ze miałam dość długa rurę w nosie i to chyba powód podrażnienia gardła . Dobrze , ze tego nie pamietam. Co do pamiętania faktów , hmmmm, podobno troszkę glupotki gadałam :( coś , ze niby jestem grubasek, ale całkiem miły i ze wszystkim dziekowalam , ze ten szpital taki super i ze musi być super skoro moja siostra chciała w nim pracować , ale lipa!!!! Maz mówi , ze nawet na haju mam humor :)
Fakt faktem, to był pierwszy raz kiedy jak już mnie położyli na stole tortur :) nie bałam sie , nie czułam leku , czułam spokój . To już chyba z 11 albo 10 raz jak mnie znieczulali i za każdym razem ogarniał mnie strach , dziś nic, usmiechnelam sie do wszystkich i usnęłam ..... To dobrze, może to znak ;) eee, glupotki jeszcze pisze


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 lutego 2015, 00:48

cukierek93 dzieciątko przybywaj ;D 20 lutego 2015, 13:22

Moje dwa skarby Madzia i Marcinek ♥ 11,02 skończyły 4 miesiąe :)

rj0hll.jpg

Badania hormonów dla mężczyzn :

TESTOSTERON
______________
Testosteron jest wytwarzany przez śródmiąższowe komórki Leydiga w jądrach. Wartości poziomu testosteronu dla mężczyzn mieszczą się w granicach:
2,2-9,8 ng/ml
Obniżony poziom testosteronu u mężczyzn może świadczyć o uszkodzeniu jąder, np. przy nadużywaniu alkoholu czy też infekcji wirusowej, a także chorobie podwzgórza lub przysadki, niewydolności jąder lub bezpłodności. Także niektóre choroby genetyczne przyczyniają się do obniżenia poziomu testosteronu u młodych mężczyzn - zespół Klinefeltera, Kalmana czy Pradera-Williego.
Zbyt wysokie stężenie testosteronu może świadczyć o istnieniu guza jądra lub nadnerczy. Diagnozuje się je także u mężczyzn, którzy stosują androgeny lub sterydy. U młodych chłopców częstą przyczyną podwyższenia poziomu tego hormonu jest przedwczesne dojrzewanie płciowe.

ESTROGEN
_________
Estrogeny u mężczyzn odpowiadają za płodność i decydują o ruchu plemników (im mniej estrogenów, tym mniej ruchliwe plemniki). Estrogeny są wytwarzane w mosznie, mózgu i tkance tłuszczowej, ale w bardzo niewielkiej ilości. Prawidłowy poziom estrogenów u mężczyzn wynosi:
29–132 pmol/l
Nadmiar estrogenów u mężczyzn może być wynikiem guza jąder.

LH
___
Wytwarzany przez przysadkę mózgową hormon luteinizujący u mężczyzn reguluje produkcję progesteronu (pobudza rozwój tkanki śródmiąższowej jąder) i wpływa pośrednio na produkcję testosteronu w komórkach Leydiga. Wartości poziomu LH dla mężczyzn:
1,1-7,0 ng/ml
Wzrost występuje w gruczolakach przysadki, pierwotnej niedoczynności gonad. Z kolei spadek stężenia przy niewydolności przysadki.

FSH
____
Wytwarzany przez przysadkę mózgową hormon folikulotropowy odpowiada za powiększenie cewek nasiennych i wytwarzanie plemników, czyli spermatogenezę, oraz stymuluje syntezę testosteronu. Prawidłowy poziom FSH u mężczyzn wynosi:
1,7-12,0 ng/ml
Wzrost FSH stwierdza się w guzach przysadki i jąder oraz pierwotnym hipogonadyzmie (niedoczynności jąder). Zmniejszenie stężenia FSH występuje we wtórnej niedoczynności gonad.

PROLAKTYNA
____________
Wydzielana przez przysadkę mózgową prolaktyna wraz z luteotropiną stymuluje jądra do wytwarzania testosteronu. Jest odpowiedzialna także za popęd płciowy oraz płodność. Prawidłowe stężenie PRL u mężczyzn wynosi:
1,5-19 ng/ml
Wzrost poziomu, czyli hiperprolaktynemia, może być wynikiem guza przysadki, stresującego trybu życia czy nieodpowiedniej diety. Jednak najczęściej występuje hiperprolaktynemia polekowa. Z kolei za niedobór prolaktyny mogą odpowiadać choroby nerek lub choroby tarczycy.

PROGESTERON
____________
Normy dla produkowanego głównie przez korę nadnerczy progesteronu wynoszą:
0,2-1,38 ng/ml.
Podwyższone wartości progesteronu we krwi występują przy wrodzonym przeroście nadnerczy. Spadek wartości progesteronu może być skutkiem uszkodzenia przysadki lub podwzgórza.

Dziś postanowiłam wziąć się, za rzeczy Tymusia :) bo kupuje, kupuje i dokupuje, to tu to tam i nie wiem co mam :D

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6f46e6f3e153.jpg

Trochę się tego uzbierało. Posegregowałam i mniej więcej wiem na co mam szlaban :)

Ważne!!!
Dla mężów na poprawienie parametrów nasienia :

L-karnityna: odgrywa kluczową rolę w metabolizmie energetycznym plemników. Wiele badań naukowych wykazało, że karnityny odgrywają ważną rolę w funkcji plemników wpływając na ich ruchliwość plemników, morfologię, stężenie i ilość. L-karnityna może również przyczynić się do ochrony plemników przed negatywnym wpływem wielu wolnych rodników.

L-Arginina: jest istotnym aminokwasem mającym wpływ na jakość i zdrowie nasienia, wykazano w licznych badaniach, jej wpływ na zwiększenie ilości i ruchliwości plemników.

Cynk jest istotny w procesie produkcji nasienia. Poprawia gęstość komórkową spermy, wzrost liczby komórek szybko poruszających się plemników, wzrost poziomu testosteronu, który jest kluczowy dla spermatogenezy. Niedobór może powodować impotencję, bezpłodność i niską liczbę plemników.

Selen: jest silnym przeciwutleniaczem. Zbyt niska podaż selenu w pożywieniu jest związana ze słabą ruchliwością plemników.

Witamina B12: bierze udział w dojrzewaniu komórek i syntezy DNA. Niedobór witaminy B12 jest związany ze zmniejszeniem liczby plemników i ruchliwość, zatem do zwiększenia witamina B12 jest niezbędna do poprawy jakości nasienia.

Witamina C: jest przeciwutleniaczem występującym w plazmie nasienia. Może zwiększyć liczbę i ruchliwość plemników oraz zmniejszyć ryzyko ich uszkodzenia. Suplementacja
witaminą C poprawia jakość spermy palaczy.

Witamina E ma działanie antyoksydacyjne, przyczynia się do poprawy ogólnego stanu zdrowia spermy i może zwiększyć zdolność plemników do połączenia z komórką jajową. Witamina E jest przeciwutleniaczem, który przyczynia się do zmniejszenia ilości wolnych rodników.

Glutation: ma kluczowe znaczenie dla obrony plemników przed działaniem wolnych rodników, chroni przed uszkodzeniem oksydacyjnym. Niedobór glutationu zaburza ruchliwość plemników.

Koenzym Q10: działa jako przeciwutleniacz. Badania wykazały korelację między koenzym Q10 i zdrowym poziomem nasienia.

Kwas foliowy: odgrywa ważną rolę dla rozwoju i podziału komórek. Badania sugerują, że suplementacja kwasu foliowego wraz z cynkiem poprawia zdrowie plemników.

Witamina D3: pomaga w produkcji hormonów płciowych u mężczyzn. Ostatnie badania wykazały, że poziom witaminy D3 u mężczyzn odpowiada bezpośrednio za jakość spermy. Suplementacja witaminy D może zwiększyć poziom testosteronu, który ma wpływ na męską płodność.

Maca - stosowana od wieków dla wzmocnienia męskiej potencji, poprawy jakości nasienia oraz jako naturalny afrodyzjak. Nadaje się zarówno dla mężczyzn i kobiet.

taśta Jak nie My to kto??? 6 lutego 2015, 06:52

No i chyba niestety ciąża skończy się lada dzień :( po powtórnym usg po 8 dniach nadal tylko pęcherzyk ciążowy z pęcherzykiem żółtkowym ;( dziś i w pon mam zrobić hcg i zadzwonić z wynikami ale lekarza miną mówiła wszystko… kazał się nie denerwować ale niestety wszystko wskazuje na puste jajo :(

II TRYMESTR
Tydzień 14
13+0

Wyspana i po śniadaniu stwierdziłam, że jeszcze poleżę.
Dzisiaj czeka mnie szaleństwo zakupów... Muszę wziąć prowiant ze sobą, bo nie wiem do której będę poza domem...
Szał i wariactwo w piątek.
Samopoczucie?
Brak dolegliwości. Czuje tylko jak maluch się rozpycha. No i troche gazów mam po wczorajszym obiadku z czerwona fasolą ha ha ha ha


Wiadomość wyedytowana przez autora 13 lutego 2015, 13:47

witam!!!!!!!!!!!!!!!!
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA 60 dni do porodu :D MASZAKRA :D
dzisiaj 31tc+2..po weekendzie wejdziemy w 33tc :D
wczoraj sie strulismy z rodzinka..swieza pizza...bynajmniej taka miala byc, specjalnie pojechalam tam,zeby byla swieza...caly dzien w lozku z mezem, klienci poodmawiani i stasiek po godzinie wrocil z wymiotami, tez zostal w domu...caly dzien maz spal, dziecie tez a ja drzemalam tez co chwile i sie snulam jak zombie..bo spac mi sie nie chcialo ale nie mailam sily nawet rak podniesc by cos zrobic...

Od dzisiaj caly weekend zleci mi mega szybko...o 9 wyjezdzam z domu, wracamy o 19.00...jutro tez o 9 i wracamy o 16.00..pojutrze od 12 do 19.00..takze weekend zleci szybko..dzieki bogu ze czuje sie juz dobrze.

Wczoraj kupilam juz kapcie do szpitala..weszlam do sklepu a tam jedyne kapcie, ktore byly przecenione-akurat takie jakie chcialam i tylko jedna para akurat w moim rozmiarze-przeceniona z 9f na 3f :D :D

torba do szpiatal spakowana, choc szczerze watpie,ze urodze przed koncem marca...rzeczy malej rowniez przyszykowane juz, tylko w pudelku bo piore druga torbe.

Znalazlam dziwna rzecz..otoz ja jak i moj mezu urodzilkismy sie oboje w pierwszym dniu pierwszej kwadry ksiezyca...stasia tez urdzilam w takim dniu! jesli i tym razem sie to sprawdzzi to urodze 27ego marca :D termin mam na 8ego kwietnia....zobaczymy moze akurat? to nie ma znaczenia, wyjdzie kiedy bedzie czas..taktylko zgaduje :D :D :D
zdjecie z nowego tygodnia wloze dopiero w srode, bo po tygodniu roznicy nie widac.

aha i pomalu bedziemy sie zabierac za pokoik...3 sciany planujemy tapete taki delikatny pudrowy roz z kokardkami...i jedna sciane naklejki..ktore beda najladniej wygladaly wg was?

out.php?i=944554_pea-height-charts-wall-stickers.jpg

out.php?i=944553_mamboghlqvrkltavi6dkshw.jpg

out.php?i=944552_image.jpg

out.php?i=944550_blossom-cherry-tree-wall-decal-baby-girl-nursery-bedroom-playroom-pink-a21a382b.jpg

napiszcie , ktore wg was sa najlepsze..plisss :D


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 lutego 2015, 09:09

Rudz!a Ja chcę serca mieć dwa :) 6 lutego 2015, 09:46

Teraz już wiem, że ten cykl zupełnie spisujemy na straty :( Żadnych złudzeń i nadziei sobie nie robię, ale może to dobrze, odpocznę w tym cyklu :)

Tak na poważnie, jestem strasznie chora, dzisiaj temp z 7 rano 37,25, zanim wstałam 37,44. Czuję się strasznie, nawet chyba owulacji w tym cyklu nie będzie, tak mi się wydaje. Mąż wcale nie lepiej, kicha prycha, z nosa cieknie...to nas powaliło :(

Wczoraj byłam u endo-gina z moimi wynikami, prywatnie rzecz jasna, bo skoro ten cykl odpuszczam to przynajmniej chciałam mieć pewność, że nowy cykl zacznę dobrze :)

Czyli tak:
TSH - 2,68 norma 0,27-4,20
FT3 - 3,53 norma 2,00-4,40
FT4 - 1,04 norma 0,93-1,70

anty TPO - <0,80 norma <0,80
anty TG - 9,50 norma <18

czyli wszystko w normie, ale..... przy staraniach nie koniecznie, zalecenia Eutyrox 0,5 tabletki na czczo. USG tarczycy wykazało jakąś minimalną zmianę ogniskową hipoechogenną, pani doktor dowie się, czy specjalista inny jakiś tam podejmie się biopsji, bo przy takich zmianach to konieczność, ale moja jeszcze jest bardzo maleńka. tak czy inaczej zauważyłam, że ktoś zaczął się mną interesować "na poważniej". Ostatnio cały czas byłam nieco zbywana, bo okres starań nie przekroczył roku, a ginekologicznie wszystko ok...ale co mnie to obchodzi, nie chcę czekać.
W zaleceniach również pojawiło się badanie nasienia - yyyyyy już? byłam przerażona, jak powiedzieć mojemu mężowi o tej sprawie, jak nie bardzo chce rozmawiać, przecież jak ma być to będzie....Pani doktor bardzo miła, zaproponowała, że sama pogada z M jak przyjedziemy na usg tarczycy :) Na szczęście wczoraj M miał lepszy humor, nie powiedział od razu NIE :) zapytał tylko czy już teraz zaraz? Może nie będzie tak źle, z badaniem mamy czekać do mojej miesiączki, która zapewne w tym cyklu się przesunie ze względu na to straszne przeziębienie. Z badaniem progesteronu czekamy do nowego cyklu, bo teraz może być zakłócony, no to czekamy.
Od 14dc nowego cyklu oczywiście zaczynamy monit owulacji, a potem jest jeszcze do zrobienia PCT, czyli test po stosunku, to tak na wypadek gdyby M. jeszcze nie dojrzał do swojego badania. Rzadko teraz stosowane są te badania, ale jeżeli mężuś się nie przebada, to po tym badaniu będzie widać jak się zachowują jego żołnierzyki w moim organizmie, czy nie ma przeciwciał i innych nieprawidłowości...
Trzeba czekać, a potem działać. Jestem zadowolona, że znalazłam osobę, która nie odesłała mnie mówiąc "przecież problemu nie ma, proszę cieszyć się sexem". A jak widać TSH podwyższone, więc coś robić trzeba, a nie tylko cieszyć się staraniami...cieszyć się? mnie już to zaczyna pomału dobijać...

Trzeba wziąć się w garść :) na lato będę chodziła z brzuchem :)

basia1614 wielkie nadzieje... 6 lutego 2015, 10:05

Dlaczego życie cały czas rzuca nam kłody pod nogi?! :(:(:(

Rotenkopf Walka. 6 lutego 2015, 10:13

Mówią - myśl pozytywnie.
No to myślę, że za chwile się ułoży, że znajdę pracę, pójdę się dokształcać,że za kilka miesięcy znów będziemy mogli się starać o dziecko...
Mija dwa tygodnie a tu żadnego telefonu w sprawie pracy, wszyscy mają mnie w dupie i nikogo nie obchodzi, że chcę iść do szkoły, wieczne kłótnie z mężem...a na dodatek rozciekła mi się po raz kolejny zmywarka!
I po chuj tu myśleć i szukać pozytywów?!

Po chuj mam żyć?
Po chuj?!
Jestem beznadziejna, totalnym zerem, śmieciem!!!!!!!!!!!

Mdłości jakby mniejsze... ból sutków nie ustępuje. Cudzie trwaj proszę...

11dc
HSG przezylam wczoraj... dzisiaj monit po aromku i sa 2 pęcherzyki... misja na dzisiaj znaleźć ovitrelle, bo dużo aptek go nie ma :| jutro rano zastrzyk i próbujemy ... przecież kiedyś musi się udac....🙏

6dc czuje prace jajniczkow, ciekawe kiedy będzie ta ovulka :) weekendzik !! Jupi!!

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)