Jakoś mnie dziś energia rozpiera, z chęcią wróciłabym już do domu MOże troszkę posprzątać mieszanko i piwnice Zrobić jakiś fajny lekki obiadek i potem na przejażdzkę rowerową
Ale nie muszę siedzieć w pracy do 15.30, blleeee Jak wrócę to już wiele nie zrobię bo: 1. energia uleci 2. na 17 na zebranie w szkole
No nic może jutro a póki co dupa rośnie za biurkiem
Już nie mogę doczekać się ovulacji a potem testowania...co prawda jest to mój pierwszy cykl ale jakoś te dni strasznie się ciągną...kurcze jeszcze niedawno bałam się kolejnej ciąży , porodu potem tego czy damy radę oboje pracujemy...jak to będzie z dwójką dzieciaczków...
aż któregoś dnia obudziłam się i pomyślałam ...zróbmy sobie dzidzie bo na co czekać ...zawsze coś się w życiu dzieje ...myślę,że to ten moment i już nie mogę się doczekać... cały ten strach gdzieś odszedł na bok..teraz tylko myślę o tym ,żeby szybko się udało. Cieszę się ,że jest taka strona gdzie jest mnóstwo kobiet ,które też chcą ...walczą ...
Noo taaaak..znow to samo...przyszła @...terminowo! kolejny miesiac przed nami, mysle ze to problem w mojej psychice, za bardzo tego chce! jak chyba kazda kobieta tutaj!...czy moznaby przestac o tym myslec? wylaczyc sie...i po prostu obudzic sie i wiedziec ze to juz?...trzeba cieszyc sie zyciem, musze zmienic natsawienie!
milego dnia kobitki, wiary i szczescia :*
Ciąża zakończona 10 stycznia 2015
Wiadomość wyedytowana przez autora 16 stycznia 2015, 22:24
W tym momencie z pewnością jestem już po owu. Teraz tylko czekać lekko ponad 10 dni i wszystko będzie jasne.
Ciekawość mnie zżera! 
19 dzień cyklu
Temperatury w górze
Owulacja wyznaczona na 16 dc ciekawe.... Serduszkowanie i przed i w trakcie i po...
NIEspodziewana @ - ok. 8-11 maja
CZEKAMY........
BYŁAM DZISIAJ U LEKARZA BO TE PLAMIENIA BYŁY CO RAZ GORSZE, DZISIAJ NAWET SKSZEPY KRWI SIE POJAWIŁY I BOL BRZUCHA. PRZY BADANIU USG OKAZAŁO SIE,ZE NIC TAM NIE MA. LEKARZ POWIEDZIAŁ, ZE NAJPEWNIEJ PECHERZYK ZOSTAŁ WYDALONY A RESZTA SIE ZŁUSZCZA. DOSTAŁAM DUPFASTON NA PODTRZYMANIE, ALE WIELKIEJ NADZIEJI NIE MAM. NAJPEWNIEJ ZNOW PORONIŁAM, ALBO JEST TO CIAZA POZAMACICZNA. W PONIEDZIAŁEK IDE DO SWOJEGO LEKARZA, ZOBACZE CO ON MI POWIE...
TA DZISIEJSZA WIZYTA MNIE DOBIŁA, MAM ŁZY W OCZACH, DOBRZE ZE JESZCZE NIE MOWIŁAM O TYM RODZICOM. BO BYŁOBY JESZCZE GORZEJ, A TAK JAKBY NIC SIE NIE STAŁO, NIKT NIC NIE WIE...
MOJEGO MALUSZKA PO PROSTU NIE BYŁÓ
dzieki dziewczyny, kazde wsparcie jest dla mnie wazne, znow pewnie przez cały tydzien kazdego wieczora bede płakała do poduszki, bo w dzien nie chce pokazywac łez, zeby rodzice sie nie domyslili, nie pytali co sie stało. a jesli juz musze popłakac to uciekam gdzies na podworze. w głowie mam tysiac mysli, dlaczego ja, czy znow bede musiała tak długo czekac, co jest ze mna nie tak ze nie moge donosic ciazy, moze ja nie powinnam miec dzieci, a moze musze jeszcze odczekac kilka lat, a gdybym szybciej poszła do lekarza, moze wtedy nic by sie nie stało, jestem zła na siebie, mam wyrzuty sumienia, moze były jakies szanse na uratowanie mojej fasolki???
witam kochane:) dziękuję za takie miłe przyjecie i ciepłe słowa z waszej strony. Ogromne buziaki za to dla was :*
Dziś w biurze odwiedziła mnie znajoma która kiedyś pracowała w sąsiednim boksie na pasażu w sreberku i okazało się że jest w 18 tygodniu ciąży. Cieszę sie ogromnie jej szczęściem
i trzymam kciuki bo też jest biedna już po dwóch poronieniach
Oczywiście teraz też musi bardzo na siebie uważać bo ciąża jest wysokiego ryzyka
Kurcze jaki ten świat jest niesprawiedliwy kobiety, które tak bardzo chcą mieć dzieci nie mogą ich mieć albo z wielkim trudem a inne rodzą i albo porzucają albo zamrarzają w lodówkach

Już minęło 3 miesiące od ostatniego szczepienia a u nas ciiiisza
boje się że nie miały one sensu i że pomimo że wyniki są bardzo dobre to i tak nie będę mogła się cieszyć moim małym marzeniem. Rozmawiałam z koleżanką która też jest po tych szczepieniach i od razu zaszła
((.
Co w tym moim organizmie się poprzestawiało że teraz są takie problemy a z zajsciem z Kubą w ciąże nie było problemów bez leków , szczepień bez wykresów:(((((
Mialam dziś bardzo pracowity dzien. Wyczyscilam staw z rybkami i poplewilam w ogródku. Naprawde się narobiłam az mnie teraz w krzyżu lupie. Tera tak sobie mysle jaka ja glupia a jeśli się udało a ja dzwigalam te ciężkie wiaderka z woda i to ile!!! Cieszylam się ze mogłam mamie pomoc ale ona jak zwykle miała jakies ale.. Jej to nigdy nie można dogodzić!!! Zamiast się cieszyc ze tego sama nie będzie musiala robic. To już tesciowa mnie lepiej traktuje:-(
Musze przyznać ze mam większe piersi bardzo dziwne bo zawsze były takie male. Ale to pewnie dlatego ze mi się ostatnio przytylo. Jedyny + z tego. Ale trzeba by było trochu spaść z wagi bo mam oponke która mi przeszkadza i rzuca się w oczy!!!
Do testowania nie stety daleko bo az do 7 maja ale wytrzymam. Bynajmniej się postaram!!!
Moi rodzice jutro wyjezdzaja do Belgii do barata taty i dobrze. Trzeba sobie tez od nich odpocząć
))
Aaa!!! Jutro nam przywiozą nasze nowe rowery także weekend zapowiada się wycieczka krajoznawcza:-))))
Ale wiecie co?ja dzisiaj sie czuje straaasznie nerwowa jestem strasznie wszystko wyprowadza mnie z rownowagi ojjjj jak osa jestem zla,bez kija nie podchodz
1) od fajek mnie muli strasznie mnie mdli,mam zgage po nich
2) wypilam dzisiaj maslanke z truskawkami-mialam takiego smaka,ze chej i myslalam,ze rzygne(sory za wyrazenie)
3)kawa z mlekiem mi nie smakuje mdli mnie po niej
4) obiad zjadlam-ziemniaki z cebula i kotleta i mdli mnie juz dluuugo od tej cebuli az zgagi dostalam
5) bol plecow doszedl i PIERSI ! ! ! JAK NIGDY ! ! !
Karola dobrze że są tutaj tacy ludzie jak Ty, mam przynajmniej komu się wygadać i jest lżej..! wierzę że nam się kiedyś uda...ja się staram już, tylko termometr mi się popsuł i nie mam jak temperatury mierzyć, ale to nie jest najważniejszy kłopot...taka pustka jest w brzuchu..
Od kilku miesięcy czuję nasilającą potrzebą posiadania kolejnego dziecka choć wiem że to na tą chwile nie realne... nie lubię mieć w sobie takich sprzeczności...
Czy Ovudfriend wyznaczy mi owulacje jeśli nie mam abonamentu premium??? No i nie mierze temp..
Dziś zadzwoniła do mnie kuzynka (siostra cioteczna) i oznajmiła mi że zrobiła test ciążowy i wyszedł pozytywny,a robiła dlatego że @ jej się spóźniała 3 tygodnie.Nie była do końca happy,chociaż nie raz mówiła że by chciała.W sytuacji w której się znajduje,to w ogóle ja podziwiam,że dopuściła do tego.Bo ja tego chłopaka z którym jest,bym pognała już dawno,dawno temu razem z jego rodziną...Ale i tak zrobiło mi się bardzo smutno i się popłakałam.Przecież dziecko tam to będzie katastrofa,czemu tam gdzie są warunki i miłość i chęć posiadania nie można mieć,dlaczego?! ;(
Dzięki. Taką mam też nadzieję a tak jak mówisz każda ciąża jest inna i liczę ,że tym razem będzie troszkę spokojniej 
Dobranoc
znowu padam na pyszczek 
nie mam czasu ani siły ostatnio na nic, kupa roboty , w pracy do 18 po pracy spacerki wracam wymęczona i padam jak mały kazik
dobranoc kochane :*:*:*:*
Dobranoc
znowu padam na pyszczek 
nie mam czasu ani siły ostatnio na nic, kupa roboty , w pracy do 18 po pracy spacerki wracam wymęczona i padam jak mały kazik
dobranoc kochane :*:*:*:*
W górę serca... To My wygramy mecz!
Pani Doktor mnie wczoraj, co prawda sprowadziła na ziemię, gdyż rzekła mi, że moje dwa poprzednie cykle były bezowulacyjne... Ale dziwna jakaś właściwie była wczoraj, bo nic mi oprócz tego nie powiedziała. Dała skierowanie na prolaktynę i kazała przyjść z wynikami... Więc się udam na pobór krwi może w poniedziałek, a na wizytę się umówiłam na 11 maja... Także mam nadzieję, że wizyta będzie już w celach innych niż leczenie cykli bezowulacyjnych... Bo ja mam taki plan, że za dwa tygodnie zaczną mi się poranne mdłości hehe... i nie interesuje mnie, że bezowulacyjne! Hehe. No! My weszliśmy w fazę sprawczo-twórczą i działamy... Potrzebujemy trochę wsparcia z góry...I wszytsko się uda. Taki przepis mam: Dużo miłość+ trochę fizycznośći+ łyżka namietności+ dużo wiary... Więc korzystając z przepisu... tworzę...
ja tak samo mam wrażenie że czegoś mi brakuje, przypomina mi się to wszystko...
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.