coliberek Działania..działania... 24 maja 2013, 19:55

Okazalo się, że wyniki HSG będą dopiero w przyszłym tygodniu. Jak to w Hiszpanii, wszystko mañana i mañana, no ale dobrze że w przyszłym tyg a nie np za miesiąc. :D

Dziś poświęciłam trochę czasu na porządki w łazience. W poniedziałek przylatuje siostra męża. Idzie na studia podyplomowe od wrzesnia..więc całe lato u nas zostanie. Zawsze marzyłam, żeby mieć siostrę, ale jakoś na razie tak super, super nie udalo nam się zbliżyć do siebie, wręcz uważam że jest trochę irytująca :D ale oczywiście tylko po cichu w głowie bo na zewnątrz jestem cool i wciąż próbuję.

Jest irytująca bo ciągle zachowuje się jak dziecko, biega, krzyczy, ciągnę za ciuchy, szturcha, kopie mojego M. No może to mój jakiś "samiczy, władczy instynkt", że mnie to tak irytuje no ale cóż...może jakby moja młodsza siostra mnie ciągle kopała i biła byłabym w siódmym niebie. Niestety nie wiem jak to jest :( A mężowi to nie przeszkadza. hyyh

W każdym razie jak na 28letnią kobietę, po studiach stomatologicznych powinna być jakaś normalniejsza ... ale mam głęęęboką nadzieję, że tak dziko się za każdym razem zachowywała bo byli tuż obok rodzice. A teraz rodzice zostają gdzie indziej, a ona przyjeżdża do nas sama aklimatyzować się w Hiszpanii. Może będzie trochę wystraszona :D hihi i dzięki temu nie będzie zachowywać się jak rozwydrzone dziecko, a może wydoroślała... a może..nic się nie zmieniło i ...to będzie bardzo ciężkie lato.

Jeszcze jak się okaże , że na 6 miesięcy wprowadzi się do nas brat męża, stary kawaler..to ja już nie wiem. Założę chyba przedszkole dla dorosłych, zwolnię się z pracy i tylko ciągle będę ich gdzieś woziła, karmiła, sprzątała i zacznę się kąpać w dziurawcu na wyciszenie nerwów. Oczywiście to jest saaarkaazm. :P

Zobaczymy. Ale wracając do porządków w łazience. Robiłam je głównie ze względu na to, żeby kobietka miała dla siebie półeczkę w szafce bo te długie 3 miesiące ciężko by jej było bez półeczki. No i wpadłam do mojego worka obfitości, w którym trzymam różne rzeczy które nigdzie indziej nie pasują. Tam właśnie spoczywają zawsze testy owulacyjne i ciążowe.

haa, wyobraźcie sobie co w tym worku się dzialo! Nie liczyłam tych negatywnych testów ( i owulacyjnych i ciązowych) żeby się nie zdołować. :) Ale przyznam, ze patrząc na nie wszystkie w głowie dźwięczało mi tylko jedno słowo. PATOLOGIA ! :):)
Najważniejsze jednak, że obydwoje jakiś czas temu zrozumieliśmy ze gdzieś jest jakiś problem i już jesteśmy pewnie w połowie drogi do wymarzonej ciąży za sprawą wszystkich badan jakie już za nami no i tych które są przed nami.

coliberek Działania..działania... 24 maja 2013, 19:55

oj..zdublował się wpis :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 maja 2013, 19:56

dunia1287 Będzie co ma być. 24 maja 2013, 20:23

Już wszystko wiem...Już wiem czemu byłam ciągle zmęczona i senna,już wiem skąd te nagłe bóle głowy,zawroty i kłucia w sercu...Dziś zemdlałam,w ostatniej chwili Mąż mnie złapał,gdy go nie było,uderzyłabym głową o biurko...A dwie minuty wcześniej bym padła na ulicy...Pojechaliśmy do szpitala,zrobili badania i się okazało,że mam niedobór magnezu...Zaraz podłączyli mi kroplówkę...Magnez jest bardzo ważny dla nerek i serca,a ja mam wadę serca z którą żyję już 20 lat.Przy mojej wadzie magnez jest potrzebny i teraz muszę go brać dodatkowo,bo to co organizm produkuje,to dla mojego serca jest za mało...

Juz po badaniu meza i nie wiem co myslec o wyniku co mnie niepokoi to:

liczba plemnikow (mln): 6,0 norma >15mln
liczba plemnikow w ejakulacie (mln): 30 norma >39mln

ruchliwosc(%): 36
typ A szybki postepowy 6% norma A+B> 32%
tyb B wolny postepowy 22%
typ C niepostepowy 8%
typ D nieruchome 64%

morfologia 10% norma >12% prawidlowych

lepkosc, objetosc i czas uplynnienia wporzadku.
Lekarz mu powiedzial, ze za miesiac ma sie zbadac jeszcze raz chyba ze do tego czasu uda sie zajsc w ciaze ale przeciez ponizej normy sa wyniki, kurcze nie znam sie ;/

mam stracha....moja córa rano na dzień Matki dała mi w prezencie ospę....tzn ona choruje nie ja, ale nie uspokaja mnie to bo moja mama nie pamięta żebym ja kiedykolwiek na ospę chorowała. Zaryczana zadzwoniłam do gina[te moje ciągłe płacze z leksza już mnie wnerwiają] i kazał jutro z rana zrobić przeciwciała na ospę....ale wrrrr do jutra oszalej wyniki dopiero wieczorem i mam od razu do niego dzwonić.

trzymajcie kciuki żebym miała te przeciwciała

Nulka Mama, żona, studentka 25 maja 2013, 08:35

No to sobie poszłam do lekarza... jak na złość @ przyszła no też miała kiedy grr... wreducha złośliwa

Nadeszła ale jestem o jeden cykl silniejsza!! Trudno. Trochę smutno ale co zrobić.

Kocur Matka wielu dzieci 25 maja 2013, 09:19

Deszczowa aura sprawia, że jestem potwornie senna.Boli mnie bardzo niepokojąco brzuch. Na 100% dziś albo jutro odwiedzi mnie tak niechciany okres. Co zrobić, widocznie muszę jeszcze poczekać na swoją upragnioną kolejkę... Mam dość pracowity czerwiec, więc wspólnie zdecydowaliśmy, że zaraz na początku lipca oboje pójdziemy się przebadać. W tym cyklu wracam do testów owulacyjnych i mierzenia temperatury. Chcę mieć pewność, że zanim zacznę skamleć lekarzowi zrobiłam wszytko tak jak należy.Póki co przytulam moje kicie i wspólnie sobie jeszcze poleżmy w łóżku i poczekamy na mojego pracusia... wtedy poleżymy sobie w czwórkę ;)Ale z nas leniuszki ...

Powtórzyłam dziś betę - 11dpt i średnio - 286 co daje przyrost 88%. Czyli mocno zwolniła już. Niby w normie ale co z tego, jak wiem co oznacza zwalniająca / niska beta. Wyjeżdżam jutro i nie będę mogla już jej zbadać przez najbliższe dni, co oznacza udrękę dla głowy. Wszyscy mi tu piszą, że wierzą w Kropka, ale ja mam swoje doświadczenia, wyniki bety i muszę się teraz nastawić na najgorsze.
A co dalej ? Nie wiem czy będzie jakieś dalej.

I już po pierwszej wizycie lekarskiej w szczególnym stanie... Mam trochę mieszane uczucia co do przebiegu wizyty...ale mimo wszystko jesteśmy bardzo szczęśliwi... Póki co nie dostaliśmy żadnej ani karty ciąży, ani książeczki ciąży... Ale za to dostałam skierowanie na masę badań - zaczynając od morfologii ogólnej, przez ogólne badanie moczu, po różnego rodzaju antyciała... Mieliśmy nadzieję, że zobaczymy już nasze maleństwo, ale na USG jeszcze musimy poczekać... Następna wizyta za 4 tygodnie... Najważniejsze, że wszystko jest dobrze... lekarz powiedział, że nawet nie są konieczne leki na potrzymanie, bo wszystko pięknie wygląda i się kształtuje... :) Oby tak dalej... :)

ewa1981 . 25 maja 2013, 10:29

Pojawiło się rano delikatne krwawienie, więc mogłam zaznaczyć nowy cykl :( W tym miesiącu jestem umówiona ze swoją ginekolog na monitoring cyklu. Bardzo chcę wierzyć, że pomoże mi to zobaczyć w czerwcu upragnione dwie kreski. A dziś pozwalam sobie na małą depresję.

ANAPOP LISTOPAD - Inseminacja EVIE 17 czerwca 2013, 07:00

wyjątkowo czekam na @... jestem ciekawa jak będzie po tych ziółkach. Brzuch mnie pobolewa a @ nie widać...wczoraj miałam lekkie plamienie....

Witam Was <3 POTRZEBUJE POMOCY!!!
Co polecacie żeby zmniejszyć obrzęk po ukąszeniu komara i żeby tak nie swędziało :( dodam że jestem prawie cała w bąblach tak mnie kochają te okropne komary :( a swędzi jak cholera ...

Dziś miałam pracującą sobotę. Mimo to wstałam bez problemu. I szybko mi minął dzień w pracy. Coraz bardziej uświadamiam sobie, że jestem bliska depresji. Muszę się wziąć w garść.
Po pracy pojechałam na cmentarz. Jak zawsze płakałam przy grobie. Już niedługo moje maleństwo będzie miało nowy nagrobek. Może jak on się pojawi, to ja inaczej zacznę patrzeć na to co się stało. Zakończę ten etap życia.
Na razie żyję zazdrością do innych kobiet, że są w ciąży, albo że mają swoje maleństwa. I co najgorsze - osoby, które nie mają warunków ani mieszkaniowych ani finansowych mają dzieci bez żadnych problemów.
Wczoraj zapobiegliwe postanowiłam się dodatkowo ubezpieczyć. Zawsze to po narodzinach maluszka przydadzą się dodatkowe pieniążki.
Od rana nie czuję jajników. Od dziś zaczynam molestowanie męża.

tempka coraz nizej czuje juz @....

Nulka Mama, żona, studentka 25 maja 2013, 15:42

Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu".

Życzę Wam z całego serca takich małych aniołków :)

Dream Chce zostac mamusią;) 25 maja 2013, 16:26

w tym miesiącu chyba nie bede sie starac poniewaz lekarz przepisal mi Betadine. i mam je brac przez 14 dni. Wiec omine moje dni plodne...we wtorek bede miala wyniki badania posiewu i moze bede wiedziec cos wiecej czy cos jest ze mna nie tak..

TSH TSH 2,79 µIU/ml 0,280 4,300 N


FSH FSH 6,67 mIU/ml -WYNIK
f.pęcherzykowa 3,5-12,5
f.owulacyjna 4,7-21,5
f.lutealna 1,7-7,7
po przekwitaniu 25,8-134,8


LH LH 5,82 mIU/ml WYNIK

f.pęcherzykowa 2,4-12,6
f.owulacyjna 14-95,6
f.lutealna 1,0-11,4
po przekwitaniu 7,7-58,5

Estradiol Estradiol 34,57 pg/ml WYNIK

f.pęcherzykowa 12,5-166
f.owulacyjna 85,8-498
f.lutealna 43,8-211
po przekwitaniu 5,0-54,7
ciąża I trymestr 215 - 4300

Progesteron Progesteron 0,462 ng/ml
faza folikularna: 0 - 1,13
faza owulacyjna: 0,48 - 1,72
faza lutealna: 0,95 - 21,0
po menopauzie: 0 - 1,0
ciąża 1 trymestr 9,3 - 33,2
ciąża 2 trymestr 29,5 - 50,0
ciąża 3 trymestr 83,1 - 160

Prolaktyna Prolaktyna 11,25 ng/ml 4,79 23,30 N
Wartość referencyjna dotyczy kobiet niebędących w ciąży.

TE BADANIA ROBIŁAM CHYBA W 2 CZY 5 DC CZYLI W FAZIE FOLIKULARNA/PĘCHERZYKOWA

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)