23 dc
Na razie cisza przed burzą. Piersi troszkę swędzą i brzuszek popobolewa. A poza tym, co ma być to będzie.
A jutro pierwsze w życiu kajaki. Jedziemy z koleżankami i kolegami z pracy i trochę się boję bo niedoswiaczona jestem...
Troszke mnie nie bylo, ale mam juz polaczenie w studiu wiec postaram sie wpisywac czesciej!
otoz dzisiaj Sarcia konczy 13 miesiecy!!!! biega jak szalona, maly tajfun!!! jak druga taka bedzie to wyladuje w psychiatryku 
U nas bedzie DRUGA DZIEWCZYNKA!!!!!!!!!!!! wrzucam zdjecia scanu usg, moje jak rosniemy!!! jutro wchodze w 24tc!! boze ale to teraz leci!!! z sarka ciagnelo sie niemilosiernie!!!!!
no i zdjecia Sarki, jak ona sie zmienia!





imie juz wybralam! tym razem moja kolej!!!! Patryk wybieral imie dla stasia i dla sarki...te imiona tez mi sie podobaly wiec nie bylo sprzeciwu ale teraz juz mam...patryk chcial Noa a mi sie nie podoba! postawilam na Mayah...patryk poparl 
Czasami się zastanawiam co będzie pierwsze - dziecko czy rozwód...
Po ginekologu. Tragedia. Nie wiadomo co mi jest. Możliwe, że będę musiała stymulować owulację . Teraz dostałam duphaston. Niby macica wygląda jak przed okresem i to ma go wywołać. Jestem jeszcze bardziej załamana niż przed wizytą 
Na szczęście trądzik również nie okazał się testosteronowy. Chyba było jakieś bum hormonalne przez 2 dni, bo teraz cera mi się oczyszcza.
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 maja 2016, 20:40
Zmieniłam fryzurę...I wcale nie jest mi lepiej, plus że nie wyglądam jakby pier*olnął mnie piorun. Chata posprzątana, pranie zrobione, w assasina trochę pociupane i oddycham. Łeb mi pęka.
Tak źle... Tak pusto.
A to tylko wstęp do 1 listopada.
Od Marrtusia ")
"Na dno naczynia plasterki boczku,pozniej warstwa ziemniakow w plastrach,nastepnie warstwa burakow i warstwa marchewki.Pozniej od nowa. Plasterki ok 0,5 cm. Jak wszystko ulozysz,lyzka smalcu. Ja przyprawiam sola,pieprzem,slodka papryka,majerankiem,jak mam to i jalowiec rzuce. Przyprawy daje na kazda warstwe ziemniakow i na sama gore. Troszke roboty przy tym jest,bo najpierw obrac,pozniej pokroic,ale warto,pycha jest. Pozniej do piekarnika na 180 stopni,ok 1,5 godziny.Czasami wiecej,czasami mniej,musisz zagladac i sprawdzac miekkosc warzyw."
Czekolada i chipsy. 7 dpo.
Poruszę niebo i ziemię jeśli będzie trzeba, by być znów mamą!
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 maja 2016, 21:27
najgorszy wieczór mojego rodzicielstwa - brak cierpliwości - brak wszystkiego - wrrrrrrrrrrrr
jak ja dam rade z 2 dzieci jak przy jednym jest tak ciężko?
W tym miesiącu postawiłam na coś nowego:) zaczęłam pić olej lniany(jest naprawde obrzydliwy ale ze słodkim sokiem z mango znosliwy) oraz leżę po każdym serduszkowaniu z nogami do góry przez jakiś czas no i wrzucam na luz. Zawsze marzyłam by urodzić dziecko w okresie wiosenno letnim więc od tego miesiąca jest odliczanie (teraz wypadłby luty).
Dlaczego miesiące wiossenno- letnie? Ano dlatego że synka urodziłam w styczniu i musiałam całą kurtkową garderobę kupować a w kurtce zimowej z brzuszkiem czułam sie i wyglądałam jak wieloryb:)
Więc na razie nie ma jeszcze parcia na szkoło w końcu luty to jeszcze zima:)Chociaż nie obraziłabym się jakby się udało.
Pęcherz wyleczyłam więc mam nadzieję że ponowne zapalenie nie przypląta się tak szybko.
No to tyle idę spać
Rozpoczęłam nowy cykl. Pierwszy z trzech, w których nie będę się starać o drugie dziecko. Ogólnie czuję się okropnie. Ból jest bardzo intensywny. Jajniki kłują i boli spojenie łonowe. Odkąd rozeszło mi się przy okazji pierwszej ciąży to dokucza podczas @ No ale wszystko jest do przeżycia.
Z wujem lepiej, ale wolę nie zapeszać...
Jeszcze jedna rzecz mnie trapi. Jestem u mamy na wakacjach. Daleko od męża, już mija prawie tydzień, a ja nie tęsknie za nim... U mamy mi tak dobrze. Mam obok siebie swoją żabcie i chyba to na razie mi wystarcza. Co to znaczy? Koniec miłości?
Co dziwne jednak nic a nic z @ ale czuję jak już czai się za rogiem
14 ms starań, 10 cs, 18 dc
Zonk. Krew w śluzie. Nie wiem czy to plamienie z odstawienia estrofemu, czy początek miesiączki? Plamień nie miałam nigdy w życiu w środku cyklu.
Brałam estrofem po 2 tabl nieprzerwanie od półtorej miesiąca. W poniedziałek lekarz kazał odstawić. Czyżbym wywołała sobie w ten sposób okres?
Nie jestem przygotowana na nowy cykl. Psychicznie, fizycznie, nie mam leków jeszcze. A za pasem obrona magisterska. Nie mam głowy do niczego innego.
Może to tylko plamienie.
Zaczynamy odliczanie - jestem ciekawa ile razy bede od nowa zaczynała zanim zaskocze 
TYDZIEN 1 - pierwszy sc (CLOSTILBEGYT + OVITRELLE + LUTEINA)

Dzien po dniu, dzien za dniem minał pierwszy tydzien od rozpoczecia miesiaczki.
Pierwszy mój cykl z dopalaczami rozpoczął sie od istnej tragedii - 3/5 dni mialam wyjete z zyciorysu..
Wiekszosc dni spedzilam w towarzystwie bialego porcelanowego tronu.. Ale przeciez nikt nie mówił, ze droga do macierzystwa bedzie uslana płatkami róz.. zazdroszcze tym parom, które nie miały problemu z zajsciem w ciaze.. przytulanko i za dwa tygodnie pozytywny tescik..
szok i niedowierzanie.. mam nadzieje, ze i ja 'wpadne'.. juz teraz na dniach
na ta chwile pozostało mi nerwowe oczekiwanie do godziny 'W'
W piatek '13' byłam na badaniach tarczycy. Dla pewnosci po dwóch miesiacach suplementacji euthyroxem postanowiłam sprawdzic czy cos sie zmienilo w tym temacie. Miejmy nadzieje, ze tak i ze dawka nie bedzie zwiekszona..
TSH - 2.1277
FT4 - 1.02
FT3 - 2.54
Ale znajac moje szczescie.. pewno cos bedzie nie tak 
A na razie dzielnie czekam do 16 maja 2016 roku do godziny 16 na pierwsze monitorowanie!
Trzymajcie kciuki aby moje wrogie jajniki pusciły pędy co by w ciagu kilku najblizszych miesiecy mógł zakwitnac z tego piekny kwiat (:
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 maja 2016, 23:45
4+3d
Pierwszy zastrzyk za mna, a ile nerwow bylo, phew.....
Dawno nie pisałam...
Dużo na głowie, dużo poza nią...
Dzisiaj- właściwie za niedługo wybieramy się na weekend do pl, do rodziców. Mój najlepszy przyjaciel przyjmuje dziś święcenia kapłańskie i zostaliśmy zaproszeni na jutrzejsze prymicje. Poza tym mój mąż liczy na małą fetę jeśli jego ukochany Piast jakimś cudem wygra puchar. 
Dużo się ostatnio dzieje w moim życiu, z rzeczy bardziej ciekawych. Dzisiaj mam termin @. Wczoraj robiłam test, jest cień cienia. W niedzielę będę powtarzać i jeśli będzie lepiej widoczna krecha w poniedziałek szybko skoczę na betę, bo we wtorek nad ranem wracamy do de. I trzeba będzie czekać na lipiec, na urlop 
Nie dociera do mnie możliwość pozytywnego testu. Chciałabym bardzo, ale już nie raz test mnie oszukał. Boje się. Boję się rozczarowania tak cholernie bardzo...
Groszku... jesteś tam? 

Wiadomość wyedytowana przez autora 14 maja 2016, 03:34
No i przyszła niechciana, nielubiana @. Ech no cóż trzeba próbować dalej a dla pewności beta.... wynik poniżej 0,100 ;-( i koło się zamyka
13-05-2015 - 8DS
wyhodowano...1 jajko 11-13mm, endometrium 0,67cm...
najdroższe jajko w historii - mój organizm jest oporny na stymulację...albo magiczny SKS daje o sobie znać 
reakcja mojego R: "ale przecież jedno jest chyba potrzebne nie?" ...rozwalił mnie

walczymy dalej...gonapeptyl 1ml,menopur 300 - w poniedziałek kolejny podgląd...może coś jeszcze wyskoczy...
24+1

To już 60% ciąży. Wielkimi krokami zbliżamy się do trzeciego trymestru
Ten czas jednocześnie tak szybko leci a z drugiej strony wolno i chciałabym już zobaczyć i przytulić do piersi nasze Maleństwo. Jeszcze 3 miesiące 
Jest mi już coraz ciężej. Szybciej łapię zadyszkę, nie mogę się już za bardzo schylać a co najgorsze siadają mi stawy w kolanach
Jak zbyt długo siedzę lub stoję w jednej pozycji, to zaczynają boleć. A do tej pory przytyłam ok 7kg, więc w sumie nie tak dużo. Mam nadzieję, że po ciąży wszystko się unormuje, urodzę normalnie bez komplikacji i szybko będę mogła wrócić do ćwiczeń.
Zatrzymuje mi się też woda i pojawił się znowu okropny cellulit na udach z którym, tak długo walczyłam. No ale warto, czyż nie? 
Nasze Serduszko kopie coraz mocniej. Ostatnio zasadził ojcu kopa, że hej 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.