16t2d

Wczorajsza wizyta u gina jak najbardziej pozytywna :-) Krwiak jest nadal, ale coraz bardziej gęstnieje. Serio nawet ja widzę na usg, że robi się coraz jaśniejszy heh. Jestem ekspertem od krwiaków ;-) Od czasu do czasu mam takie kłucia w podbrzuszu, nawet schizowałam, że może macica jakoś mi twardnieje, a ja nie umiem określić czy to to. Powiedziałam ginowi i dla pewności sprawdził szyjke. Na szczęście nic się dzieje, szyjka nadal długa i zamknięta. Mam obserwować. Ciśnienie cały czas w normie, a plamień nie ma :-D Ajajaj wszystko idzie w dobrą stronę! Wierzę, że jeszcze poszaleje na zakupach wyprawkowych <3

Ale ale!

Najważniejsza wiadomość dnia wczorajszego jest taka, iż będziemy mieli CÓRECZKĘ <3 <3 <3

2u76gsh.jpg

<3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3

Tyyyyle miłości i radości <3

=============

Letrox 125mg 1x1
Duphaston 3x1
Cyclo3fort 2x1
Magne B6 3x2
PregnaPlus 1x1

=============

16.05 wizyta u gina
30.05 wizyta u gina

===============

Panie Boże czuwaj Nad Nami.

Linka18 Starania o dzieciatko 5 maja 2017, 11:27

04.05.2017

A nie mam juz sily.Seks zrobil się mechaniczny, wcale nie mam na niego ochoty....
Robimy bo musimy...:(:(:(
Mam jakies zalamanie dzisiaj....
Wogole po co to wszystko?
Te starania sie przedluzaja, wydaje mi sie ze to wiecznosc.....


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 maja 2017, 15:52

Czekam na @. 33 dc. Coś się wydłuża a brzuch boli :(

4 DC

Wczoraj dostaliśmy badania nasienia. Okazało się jak przewidywałam

ilość znacznie spadła. Jak było w styczniu 83 mln plemników jest 27.
Czyli albo infekcja pęcherza albo spadek plemników po marcowej grypie.
Ale szybciej stawiam na bezbakteryjne zapalenie stercza,
Diagnostyka będzie u lekarza 13 maja.

Do tego wyszła lepkość+
aglutynacja 1 stopnia

pewnie on tego dziadostwa.

Kazałam mężowi na to pić dużo wody. Do tego kupiłam syrop mucosolvan. Może na początek coś to pomoże. A reszta w rękach urologa.

Do tego jest na terapii cytrynowo żurawinowej i stwierdził że jest lepiej niż było.

Co do reszty parametrów są super morfo z 1% wzrosło na 5%.

Najgorsze jest to że mąż nie chce brać antybiotyków jak lekarz je da. Ale w takim przypadku gdzie jest mała ilość plemników nic się nie traci a można zyskać.

W tej chwili doszedł wynik posiewu jałowy. Czyli bakterii w nasieniu nie ma.
Ponoć z moczu wyszła jakaś bakteria nieznamienna. Nie wiem co to jest. Ale lekarz będzie lepiej wiedział.
Jeszcze zcekam na 4 wyniki badań.

Myślę nad zrobieniem jeszcze jemu FSH i LH przed wizytą u lekarza.

Coś mi się wydaje że na 3 miesiące będę musiała zawiesić starania. Szkoda symulacji jak coś się dzieje nie tak. Nie mój czas i tyle.
Lekarz zadecyduje co robić.

Mona_Lisa Nasze starania... 5 maja 2017, 13:02

18 dc

Ty sobie babo obiecuj, że sobie odpuścisz i że nie będziesz wyszukiwać objawów i wogóle a łepetyna i tak swoje! Łooo matko!!!! Latam do kibelka co 10 minut sprawdzić czy aby na pewno mojej piersi nie zechciałyby mi czegoś przekazać :D normalnie "głuptatu Ty" jak to mówi mój synek :D sama z siebie się śmieję! Dobrze, że weekend już tuż, tuż i z dostępem do netu tak średnio, więc nie będę siedzieć i wyszukiwać co chwila objawów. Najchętniej bym przespała tą drugą część cyklu...


Wiadomość wyedytowana przez autora 5 maja 2017, 15:17

Dawno mnie tu nie było:) Na szczęście nic złego się nie dzieje. Jestem już w 30 tc. Wczoraj byłam na wizycie i Mikołaj waży już 1,5kg:) 9 marca jadę na USG trzeciego trymestru i jak zwykle nie dopuszczam do siebie złych myśli. Na pewno wszystko będzie dobrze. Od początku ciąży przytyłam 9 kg. Rety jeszcze 10 tygodni przede mną a dopiero teraz widzę jak mój brzuch rośnie! Ledwo skarpety mogę założyć he he. Golenie nóg masakra a o okolicach między nogami nawet nie wspomnę:) Bez lusterka nie daję rady. W zasadzie wyprawkę mam skompletowaną tylko łóżeczka nie mamy jeszcze. To zostawiam na ostatnią chwilę bo po co ma się kurzyć a w razie czego kilka dni Mikołaj będzie spał w wózku albo ze mną:)Pranie ubranek i pozostałych rzeczy zostawiam na czerwiec. Zresztą nie mam tego takich ilości żebym nie dała rady. Cieszę się bardzo z tego, że nasze życie niedługo się odmieni zupełnie. Dopiero teraz dociera do mnie jakie to szczęście mieć dzieci i rodzinę. Mój instynkt macierzyński sięga zenitu. I choć wiem, że będzie ciężko to ja ten ciężar biorę na siebie! No i boję się okropnie mimo tego, że mam już jednego synka. Mam obawy jak to będzie. Oczywiście cały czas staram się myśleć pozytywnie:)

Dzisiaj mam urodziny, a ja zamiast się cieszyć,że jutro z tej okazji będę miała gości, denerwuje się że zeżrą mi mój tort od męża, że muszę dziś cały dzień sprzątać i szykować obiad . Ehh , chyba jestem nienormalna :)

Co do ciąży ,to mamy 26t1d i czujemy się bardzo dobrze :)
Maluszek ciągle daje kopniaki i wierci się w brzuszku. Czasami mam wrażenie ,że nie śpi cały dzień.

Łykam żelazo, bo jak to doktor powiedział "bardzo słaba ta morfologia" . Łapią mnie skurcze łydek, stóp ,a nawet dłoni... Potrafi mi wygiąć palce przy odcedzaniu ziemniaków . Łykam magnez ,ale muszę zaopatrzyć się w jakiś mocniejszy, bo ta dawka chyba za słaba. Kawusia robi swoje :/

Mam wózek dla małego za friko :) . Brat zaproponował że może mi pożyczyć, bo jego córeczka wyrasta z gondoli i będą kupować spacerówkę. Tak więc zaoszczędzę trochę, a na wiosnę kupię sobie coś lżejszego do pchania i wnoszenia na 3 piętro :)

Pochwalilam się ze codziennie czuję ruchy a dziś od rana cisza i już się zaczynam martwić...czy miewalyscie takie dni gdzie dziecko się nie ruszało lub ruszalo się znacznie mniej?

1cs 35dc
U mnie dalej cisza. Nie ma @, nie ma II. Za to przypaletala mi sie jakas grzybica czy inne swinstwo na dole, ale zaaplikowalam sobie odpowiednie globulki i efekt natychmiastowy:)
Takze czekam, czekam. Napisalabym ze czekam CIERPLIWIE ale to by bylo straszne klamstwo:)

An1 Mama dwòch aniołkòw 5 maja 2017, 16:00

27 dc 16 dpo
Brzuch mam lekko twardy i dalej czuję się wzdęta i te ćmienie w nim(troche inne niż na okres) Szyjka wysoko, jakby twarda i zamknięta, śluz lepki. Tylko ta temperatura szalejąca. Jeszcze jeden kupiłam test ale zrobię dopiero za parę dni, może w poniedziałak albo wtorek...

Linka18 Starania o dzieciatko 5 maja 2017, 16:06

5.05.2017

18 dzien cyklu

Dzisiaj czekam na kolezanke.Mamy robic grilla,ale pada...
Chyba nam pogoda dzisiaj wszystko zespuje...

Podbrzusze lekko kluje a mam jeszcze troche sprzątania...

Humor mi sie popsul, ciekawe jak w tym miesiacu czy zobacze 2 kreseczki..:):):):)

Marzena1988 Czekamy na CUD ... 3 października 2019, 11:04

Od dzisiaj zaczynam badania do IUI. Będę sobie zapisywać jakie badanie i jaką cena badania.
FSH 32zł
LH 32zł
PROLAKTYNA 32zł
Razem 96zł

anemic Wielkie chcenie ... 2 września 2019, 12:58

Aha, podpowiedzcie jakie fajne zabawki macie dla roczniakow? Musze kupic jej jakies nowe zabawki, a w internetach duzo tego, moze cos sprawdzonego podpowiecie. Najlepiej niegrajace

12dc któregoś cyklu
Owulacja może będzie między piątkiem a niedzielą,endometrium 10mm,pęcherzyk dominujący w lewym jajniku 21mm.
Następna wizyta 10 maja żeby sprawdzić czy była owulacja i jaka była,później badanie progesteronu i estriadiolu. Jeśli spełniłoby się pragnienie,...to wiadomo co dalej,jeśli nie,to mam skierowanie na HSG,mam dzwonić do szpitala umówić się,tak więc nie będę czekała do pierwszego dnia @ tylko zadzwonię po niedzieli i niech mi wyznaczą termin.To już chyba pora przebadać się z tej strony,jeśli cokolwiek tam wyjdzie to będę ,a raczej moja ginekolog będzie wiedziała co można zrobić,a ja będę wiedziała wóz czy przewóz,czy mogę pragnąć dalej czy trzeba zakończyć grę.

ma_pi Demotywator 5 maja 2017, 18:35

Byłam dziś zrobić posiewy przed wizytą u dr od histetoskopii. Nikt mi nie kazał ich robić, ale tak sobie pomyślałam, że gdyby chciał lekarz pobrać jakiś wycinek endo, czy coś w tym stylu, to będę na to gotowa. Zrobiłam przy okazji ureaplasme i mycoplasme. W novum nikt tego nie wymaga, ostatni raz badalam to z trzy lata temu.
Generalnie babka musiała mi dwa razy grzebać w szyjce. Raz zwykły wymaz, a potem na te dwie bakterie. Pierwszy poszedł gładko, no ale gdy tylko moja szyjka została podrażniona, to tak się zacisnęła, że z drugim wymazem był problem. Normalnie siłowanie jak przy transferze. Czy to jest normalne??? No chyba nie.

Jastin76 Moj ANIOŁEK [*] 5 maja 2017, 19:43

Wczoraj tłusta gruba kreska testu ovu :O,
dziś slabiutka... rano było serduszko nawet do pracy później poszłam :-) wieczorem mojego A nie będzie dopiero jutro ale jeśli będzie miało być to myślę że poranne ❤ było ok jeśli nie było za późno bo jutro wieczorem to już z pewnością będzie po i oczekiwanie na @ ;)
Poza jednym i tym samym to nakupilam ciuchów dwie pary butów i dwie torebki wiec jestem happy :-) jestem jak alkoholik ciuchy uwielbiam :-D

Ze smutniejszych tematów to zmarł wczoraj kolega z mojej miejscowości , pracował w kwiaciarni. Dziś już jest na cmentarzu w kostnicy obok mojej Wiktorii :-( 32 lata i jeszcze całe życie miał przed sobą ...smutne bardzo to jedno a drugie to moja kole Anka chora na raka jest po operacji ma obcięta pierś ale są duże przezuty a za tydz jej syn idzie do komunii :-( to są dopiero problemy , nasze to żadne problemy ! Najważniejsze zdrowie jak nie ma zdrowia to NIC NIE CIESZY ...

25+5
Badania powtórzone, wyniki odebrane, APTT spadło i jest w normie, wysłałam wyniki do lekarza co o tym sądzi. Za tydzień glukoza i reszta badań :)
Do wizyty zostało 15 dni..
Niech ten czas leci, a ty maleństwo rośnij zdrowe i prawidłowo!!🤞🤞✊✊ Wierzę, że będzie dobrze!!! 🤞🤞✊✊

An1 Mama dwòch aniołkòw 5 maja 2017, 22:15

Pojawiły się żyłki na piersiach

dreamnes Marzenia 5 maja 2017, 23:09

30dc 4dpo czuje się pełna moje piersi nabrzmiale szczególnie z rana... śnią mi się dzieci.... chyba zwariowalam ale ciągle myślę o temperaturach aby tylko nie spadała... :)

lady_evelona Cel - test na dwa ! :) 5 maja 2017, 23:50

3 DC
Małpo,znikaj ! Nie pamiętam,kiedy ostatni raz dałaś mi tak popalić :( skurcze macicy i ból jajników nie dawał mi dzisiaj spokojnie funkcjonować jak należy... Dzisiejszy dzień był pełny wrażeń od samego rana - oczywiście w negatywnym tego słowa znaczeniu :-( Dużo emocji, nerwów - na szczęście po południu było już lepiej. To mój trzeci dzień na proszkach przeciwbólowych :/ nie pamiętam kiedy ostatni raz wybrałam tyle tabletek, chyba podczas gorączki przy grypie rok temu :D :P Mój kochany M jest dla mnie wyrozumiały w tych dniach, uraczył mnie dzisiaj pyyysznym spaghetti , a później słodki buziak , tulasek czekolada i pepsi -no bo co więcej kobiecie przy okresie trzeba <3 :D Jest wspaniały, przeżywa @ razem ze mną, wiadomo z jakiego powodu :( Później urodziny sąsiadki , to był czad hehe :) typowe babskie spotkanko przy drinku , było świetnie ! :-) ehhh zmęczona sklejam słowo do słowa coby to jakiś sens miało :D na dobranoc pyszna herbatka z pokrzywy z trawą cytrynową :-) przytulasek , buziaczek i lulu :-* <3

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)