17dc / 12cs
Owulacja nadal nie wyznaczona ale śluzu już nie widać więc pewnie już po
. Cykle dosyć krótkie więc 10 dni jeszcze i wyjaśni się czy tym razem się udało. Tak bardzo bym chciała ujrzeć w końcu dwie kreseczki... tak baaardzo.
Prawie 3 miesiące bez papierosów i ja i mąż
już wiem że do palenia ja bynajmniej nie wrócę bo wręcz brzydzi mnie ten smród. W sumie ja to raczej popalałam niż paliłam. Mąż też zapiera się, że już nie wróci do palenia.
Tydzień urlopu piękne uczucie
. Jutro gastroskopia ale muszę jakoś to przeżyć 
17dc / 12cs
Owulacja nadal nie wyznaczona ale śluzu już nie widać więc pewnie już po
. Cykle dosyć krótkie więc 10 dni jeszcze i wyjaśni się czy tym razem się udało. Tak bardzo bym chciała ujrzeć w końcu dwie kreseczki... tak baaardzo.
Prawie 3 miesiące bez papierosów i ja i mąż
już wiem że do palenia ja bynajmniej nie wrócę bo wręcz brzydzi mnie ten smród. W sumie ja to raczej popalałam niż paliłam. Mąż też zapiera się, że już nie wróci do palenia.
Tydzień urlopu piękne uczucie
. Jutro gastroskopia ale muszę jakoś to przeżyć
.
Nie wiem co wczoraj działo się z piersiami, sutkami i brzuchem bo myślałam że umrę tak bolało ale dziś już spoko
. Brzuch nie boli tylko coś tam czasem zakuje w jajnikach (normalka co cykl to samo) i piersi bolą delikatnie przy dotyku (też normalka) ale to co wczoraj się działo to jakaś tragedia. Może ja tak źle owulacje przechodziłam? Miłego dnia :*
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 13:16
wczoraj cisza, a dzisiaj znowu plamienie...piersi mnie zaczęły boleć tak jakoś inaczej... test negatywny...
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 13:25
44dc
Hej dzisiaj jest juz 11 dzień jak spoznia się @. Nie doszukuje się zadnych objawów, poniewaz robiłam kilka testow w roznych dniach cyklu i wszystkie wyszly negatywne. Robilam tez bete hcg tydzien po ❤ i wyszla 0.1
. W tym miesiacu dosyc duzo ❤ . Po poludniu ide do lekarza bo obawiam sie ze to nie ciaza zatrzymala moja @. Trzymajcie kckuki..
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 13:48
Zaczęłam plamić samą krwią. Jeśli nie ustanie do wieczora jadę na IP. Tak się boję....
24t4d (do porodu pozostało 108 dni).
Witajcie 
Przydałaby się jakaś aktualizacja a więc tak. W brzuszku wszystko w porządku synuś rośnie, kopie jak szalony. W piątek na wizycie ważył już 788g
Mój wielki mężczyzna.
co prawda leży bardzo nisko tak ze lekarka nie mogła zbadać serduszka (choć poprzednio juz je widziała i wszystko było dobrze,tak mówiła). Ale być może się podniesie. Musimy się dużo oszczędzać. Natomiast szyjka długa i zamknięta wiec chociaz tyle. Jutro rano czeka mnie glukoza i pierwsze ktg. Nienawidzę glukozy. W poprzedniej ciąży zwymiotowałam wszystko niecałą godzinę po wypiciu. Zobaczymy jak będzie tym razem. Tutaj w de jest o tyle lepiej, że nie mam być na czczo i glukoza ma smak soku porzeczkowego. Nie żeby jakiś mój wybitnie ulubiony rodzaj ale wiadomo. Lepszy wróbel itd.
Mąż idzie ze mną także jakby coś będę mieć wsparcie.
Od zeszłej środy Kapselek chodzi do przedszkola. W grupie ma pięcioro lub sześcioro dzieci z polski wiec jest wesoło. Panie twierdzą że jak się zbiorą razem to na sali tylko język polski słychać. Haha. Pani tez pochodzi z pl choć nie mówi po polsku prawie. Za to wszystko rozumie. Bardzo mnie to cieszy bo rozmawia z Kapslem i on mówi po pl a ona po niemiecku odpowiada i dzięki temu się uczy. On nie ona oczywiście
Co do zaklimatyzowania się to właściwie nie ma o czym mówić. Już pierwszego dnia pokochał przedszkole i jedyny problem to powrót do domu. Bardzo ciężko jest go namówić by poszedł do domku kiedy on chce jeszcze się bawić. Ale to nas bardzo cieszy,zwłaszcza widząc te maluchy które bardzo bardzo płaczą i które przez dwie godziny wiszą na rękach u pań ciągle wołając mama mama. Nasz synek zdecydowanie z tych odważniejszych. Po mamusi
haha.
Z innych wiadomości to właściwie bez zmian. Czekamy na info z urzędu w sprawie mieszkania, powoli kompletujemy braki wyprawkowe choć póki co te mniejsze. I rośniemy. Jest dobrze. 
26 mamy rozmowę z anastezjologiem a 27 operacja Kapsla i usunięcie śrub z rączki. Na szczęście to tylko kilkugodzinny pobyt i do domku. Oby wszystko się udało. Ja mam 28 endo a następna wizyta u gina nie wiem kiedy. Jutro ustalimy termin żeby skonsultować wyniki glukozy. O ile uda się mi ją zbadać. 
Panie Boże miej nas w Swojej opiece 
Misiu rośnij zdrowo Kochanie, czekamy na Ciebie 
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 14:35
16 DZIEŃ CYKLU.
Lekkie kłócia w dole brzucha a tak to okej
jesteśmy na urlopie z mężem, i synkiem, pogoda niestety kiepska ale grunt że nie pada
trochę się wyłanczam na te dni od myślenia
trzymam kciuki za wszystkie staraczki, mi ovufriend wyznaczył już owulkę że była 13 dnia cyklu. Teraz pozostaje grzecznie czekać na wizytę @ 
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 14:34
21 tc (20t5d)
Dziś od rana intensywnie - z samego rana zawiozłam próbkę na posiew moczu (oby wszystko wyszło ok...) a potem zakupy. W końcu kupiłam sobie moje pierwsze spodnie ciążowe - bardzo wygodne (zdjęcie poniżej). Kupiłam też parę innych rzeczy - większy stanik, witaminki prenatalne + kwas DHA itp.
Już brzuch mam dosyć pokaźny i wszystko co miałam mnie uciskało. Niewygodnie robi się też podczas spania - staram się nie leżeć na płasko jak wskazują poradniki ale czasem już nie mogę leżeć na jednym lub drugim boku. Może trzeba zakupić jednak tą poduszkę ciążową, co uznawałam za zwykłą fanaberię.
Potencjalny kupiec wczoraj mnie zdenerwował. Sam proponował cenę auta (już obniżoną) po oględzinach. Pytał kiedy jesteśmy dostępni w domu - mój Mąż się z nim wstępnie umawiał i nagle wypalił, że jest w stanie zapłacić za auto X zł i bierze auto z miejsca bez dalszych negocjacji. Jego cena była i tak już spooooro za niska, ale po namyśle stwierdziliśmy z Mężem, że zależy nam by szybko sprzedać, więc jego propozycję przyjęliśmy z bólem, ale zaznaczając, żeby odebrał auto jeszcze tego samego dnia (tj. wczoraj). Napisał (bo nie odbierał telefonu od nas), że ma dużo pracy i nie wie, czy się wyrobi. I tak sobie czekaliśmy aż nas noc zastała. Koleś nie raczył nawet napisać, że jednak nie przyjedzie.
NIENAWIDZĘ takich ludzi. Także auto nadal stoi na sprzedaż, do końca tygodnia u nas, a potem pójdzie na sprzedaż do mojegó wujka-handlarza 
No, a oto ja i Ala w nowych spodniach 

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 14:38
Witam, dawno nie pisałam..
cykl rozpoczęty 22 sierpnia i ovu chyba była
jakoś ten miesiąc bez nakręcania. Dlatego tak mało się udzielam...
4 dzień cyklu
Jak widać powodów do radości brak - nawet nie testowałam bo okres pojawił się zgodnie z planem. Pytacie w komentarzach o moje samopoczucie - wszystko jest do bani! Ciągle jestem przygnębiona tymi niepowodzeniami. Boję się, żeby z tego nie było jakiejś depresji.

Dzisiaj trochę lepszy dzień, mimo mega zmęczenia po pracy. Ból pleców i mdłości się jakieś dziwne pojawiły, do tego bardzo często biegam do łazienki na siku... Pewnie w końcu to plamienie przekształci się w @...
Dzisiaj synek mojej najlepszej przyjaciółki skończył roczek. Cudowne dziecko, wiecznie uśmiechnięte
A ona własnie się przyznała, że czeka w kolejce do ginekologa, bo jest w drugiej ciąży, zupełnie nieplanowanej. Dopiero pracy zaczęła szukać po macierzyńskim. Mega się cieszę, że będę znowu ciotką 
Jutro ja idę do ginekologa, ciąg dalszy diagnostyki. Może z tą tarczycą też coś poradzi, przed wizytą u endokrynologa...
14dc dzis bylam na monitor. Lekarz w sob byl nie zbyt zadowolony lecz dzis powiedzial ze ladnie mi urosl pecherzyk do 18mm , choc estradiol wyszedl 89,w czw kolejna wizyta i bedzie ogladac jak dobrze pojdzie to w pt bedzie inseminacja. Aby bylo wszystko dobrze...
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 18:58
Niestety wynik bety to 6859 mlU/ml nie pozostawia złudzeń....nic już z tego nie będzie. Przyrost po kilkunastu dniach to ledwo pięć tysięcy. Ból i smutek.
Wiadomość wyedytowana przez autora 12 września 2017, 19:07
ehhh, nie powiem, smaotnie tu po tej stronie.
czuje sie dobrze. narazie zero mdlosci i dzis jakos malo pozostalych objawow. zobaczymy dalej.
na 4 pazdziernika mam umowiona wizyte u ginekologa i zaraz przed nia USG. na szczescie mialam skierowanie na usg macicy w celu bdania standardowego pod katem plodnosci. wiec nie musze czekac na wizyte by potem czekac na przeswielenie.
bete zrobie zaraz po powrocie 25 wrzesnia.
napisalam do lekarza prowadzacego, czy na cos mam uwazac. jakis malo wylewny. kazal mi brac tylko kwas foliowy. napisalm, ze biore jeszcze magnez, witamine C. to skomentowal to, ze nie widzi takiej potrzeby i nie daje takiego zalecenia.
niech sie w D cmoknie.
jak mu napisalam, ze jestem pelna obaw przed podroza samolotem to sie nawet do tego nie odniosl, a od kolezanki wiem, ze mam sie nie dac przeswietlac przechodzac przez bramki.
wracam, pojde na ta pierwsza wuzyte i chyba zmienie lekarza.
Jestem po wizycie u Pani Doktor. Powiedziała, że moje objawy i opóźnienie @ podchodzi jej pod zespół policystycznych jajników.... popłakałam się... nie wiem co o tym myśleć.. to dopiero 1 miesiąc starań a tu już taka diagnoza.. chociaż jest możliwe, że jestem w ciązy jeszcze w tym cyklu, ale to się okaże na dniach.
Dostałam leki na wywołanie okresu, jeżeli się nie zjawi po odstawieniu to jeszcze raz na badanie beta hcg, niby jeszcze nie wszystko stracone ale nie nastawiam się..
Dostałam ovarin(jakoś tak chyba) ale tylko 2 tabletki na próbę, wiec nie wiem wykupić całe czy nie?
biorę kwas foliowy więc niewiem czy te oba mozna na raz. Piszcie jak u was, może któraś tez ma jakies doświadczenia a mimo to skończyło się fasolką..
Miłego wieczoru.
No i tak... Miało być serduszkowanie, a mąż mi padł dzisiaj i śpi. Odkąd podjęliśmy decyzję o dzidziusiu to ja mam cały czas ochotę na seks jak nigdy! Dziwię się sobie, no ale muszę być bardziej cierpliwa. Ale jak?
9 t 4 d
Hej
dziś wizyta, z nerwów nie mogłam spać, rano w wc awaria, ehh ale co będzie.
Modlę się aby było dobrze. Planuję dziś zadzwonić do dziadków, rodzeństwa wieczorem bo jeszcze nikt nie wie a 10 tc myślę że będzie ok żeby już powiedzieć.
Dziś pierwsze zdjęcie brzuszka. Więcej tam tłuszczu niż ciąży, ale widzę że powoli się chyba zaokrągla.
https://zapodaj.net/7e4b74a1763da.jpg.html
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 września 2017, 08:04
Dziś zaczynamy 7tc (6w0d)
Wczoraj późnym wieczorem na bieliźnie zauważyłam kolejne plamki jakby kawy z mlekiem (nie potrafię do końca nazwać tego koloru),więc powiedziałam M,że jedziemy na IP.pani w szpitalu mnie zbadala,zapytała czy ostatnio było widać już serduszko,więc odpowiedziałam jej,ze jeszcze nie i nie spr czy jest...powiedziała,ze zarodka jeszcze nie widać,ale,ze pęcherzyk odzwierciedla wiek ciąży.co tak szczerze bardzo mnie nie uspokoiło,bo zrobiła mi 3zdjęcia,z czego dwa jajnikom,jakoś się bardzo nie przylozyla.w każdym bądź razie prawdopodobnie plamie,bo mam na prawym jajniku jajeczko wielkości 25mm...torbielka jakaś tam.Mam nadzieję,ze to się wchłonie o_O' Pani dr jeszcze się śmiała,ze chyba w ciąży nie owuluuje...jutro wizyta na Usg w LuxMedzie.Ciekawa jestem czy faktycznie zobaczymy już Maluszka i serduszko...oczywiście znów się zamartwiam ;(W razie co w przyszły pon wizyta u mojej nowej Pani dr.Tam chyba powinno już być coś widać.
Wiadomość wyedytowana przez autora 13 września 2017, 08:14
Dziś 21 dcpp już od jakiegoś czasu nie plamie a wczoraj zauważyłam u siebie rozciągliwy śluz i jajniki tak mnie pobolewac raz jeden raz drugi czy to możliwe że przy utrzymującej się becie w piątek 36 teraz pewnie trochę spadła) mogła wystąpić owulacja?
Może mój organizm tak jak serce chce szybko zajść znowu w ciążę
oby tak było wierzę w to z całego serca
19 dc 7 cykl
Witajcie kochane :*
Od rana jestem cały czas w trasie
teraz mam czas żeby dla was coś naskrobac 
W sumie nawet lepiej bo przynajmniej nie myślę o wykresie, temperaturze i tym wszystkim bo bym chyba zwariowala 
Temperatura jest beznadziejna wiec juz totalnie mam głęboko w d... co tam się dzieje.
Dzisiaj wieczór spędzam samotnie bo M jedzie dokończyć dodatkową robotę, wiec winko pójdzie w ruch na lepszy sen 
Miłego dnia kochane :*
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.