28 tc (27t0d) III trymestr 
I przyszedł ten ostatni trymestr, koniec rumakowania
Już czuję presję, wczoraj przygotowałam ostatecznie wyprawkę, dokonałam nawet pierwszego zakupu przez internet - przewijak z pokrowcem i podkład na materacyk. Akurat te trzy rzeczy znalazłam w dobrej cenie u jednego sprzedawcy, więc mimo że nadal czekam na pensję jak na szpilkach, to postanowiłam nie czekać z tym.
Pensja jest mi potrzebna nie tylko na zakupy, ale też chcę zobaczyć ile faktycznie teraz będę dostawać na zwolnieniu.
Dziś rano zrobiłam jeszcze badanie moczu i TSH, czekam na wyniki i w poniedziałek wizyta u lekarza. Potem zostaje mi znowu pofatygować się do pracy, zdać laptopa i telefon, zostawić zwolnienie i czekamy na ostatnie usg 16 listopada 
Wczoraj miałam sen - Ala już się urodziła, wszyscy chcieli ją zobaczyć i zabierali mi ją z rąk, ktoś zaczął narzekać, że nadal jej nie nakarmiłam a ja miałam problem, żeby to zrobić. Nie miałam pokarmu albo nie potrafiłam prawidłowo jej przystawić i czułam presję wszystkich, każdy miał złote rady i w końcu mi ją ktoś zabrał i zaczął poić czymś w butelce... Obudziłam się zła, że nikt mi nie pomógł, że ktoś postanowił za mnie - mam chyba wewnętrzny lęk, że nie będę jej mogła karmić piersią...
Ala kopie coraz mocniej, cały czas ma nóżki na dole bo czuję jak uderza w mój pęcherz i gdy jej niewygodnie jak się nachylę na przykład. Ciekawe kiedy fiknie na główkę, czy niedługo czy tuż przed porodem.
A teraz bardzo krótkie podsumowanie II trymestru:
- waga podskoczyła, ubrania sprzed ciąży już w większości nie pasują 
- czuję się trochę ociężała, ciężko się oddycha czasami;
- ciężko się śpi, zaczynają się objawy bezsenności.
+ brzuszek piękny urósł, ludzie zauważają i ustępują czasem miejsca, wyglądam uroczo 
+ na usg widziałam twarzyczkę mojej Córeczki 
+ mogę już kompletować wyprawkę dla dziecka, w końcu hehe 
A to my na początku III trymestru:

Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2017, 11:02
WYPRAWKA - lista wg kolejności zakupów ostateczna
WYPRAWKA DOMOWA:
Łóżeczko +
Materacyk +
Ochraniacz na łóżeczko +
Poduszeczka (na później) +
Kołderka +
Pościel x 2 +
Koszula nocna x 3 +
Szlafrok +
Prześcieradło x 3 +
Przewijak z pokrowcem +
Podkład na materac +
Wanienka +
Termometr +
Pojemniki/organizer +
Kocyki bawełniane x 3 +
Fotel do karmienia (rogal do karmienia mam) +
Rożek (śpiworek mam) +
Śliniaczek x 3 +
Ręczniczki z kapturkiem x 2 (80x80 i 100x100) +
Wózek z torbą (Bebetto Holland) +
Fotelik (Maxi Cosi CabrioFix) +
Kocyk i poduszka do wózka +
Maskotka/grzechotka +
Ubranka (mam używaną paczkę, na początek rozm. 56 i 62, nowe body i pajacyk po porodzie) +
Kombinezon (mam używany) +
PIELĘGNACJA I KARMIENIE:
Płyn do kąpieli 3w1 Linomag +
Krem na co dzień Linomag +
Krem przeciw odparzeniom Linomag +
Zamiast oliwki - olej kokosowy, mam w domu +
Octenisept +
Sól fizjologiczna +
Woda morska do noska +
Aspirator (najlepszy do odkurzacza) +
Szczotka z naturalnym miękkim włosiem +
Cążki/nożyczki do obcinania paznokci +
Patyczki kosmetyczne Kidii +
Gaziki jałowe +
Płatki Kindii bawełniane +
Majtki z siateczki 6 szt. +
Podkłady jednorazowe do przewijania i po porodzie 40x60 cm - 10 szt. +
Wkładki laktacyjne +
Herbatka na laktację +
Chusteczki nawilżające Kindii +
Smoczek Lovi Night&Day x 2 +
Butelka Lovi +
Tantum Rosa z irygatorem (5 buteleczek) +
Pieluszki New Born +
Pieluszki tetrowe 10 szt. +
Płyn do prania dla dzieci Lovella +
Maść na brodawki +
Biustonosz do karmienia x 2 +
Laktator ręczny na początek +
Szczotka do butelek +
Termometr bezdotykowy +
DO SZPITALA:
Dokumenty, karta ciąży z badaniami, telefon, ładowarka, suszarka (dopakować przed wyjazdem) +
Mini mydło w płynie i szampon Biały Jeleń (kupiłam mini pojemniczki i uzupełniłam sama) +
Szczoteczka + pasta (mini) +
Krem +
Szczotka, gumka +
Ręczniki x 2 +
Koszula x 2 (jedna stara tunika bawełniana do porodu - do wyrzucenia) +
Szlafrok +
Skarpetki 3 pary +
Klapki + kapcie +
Majtki z siateczki +
Wkładki laktacyjne +
Podkłady poporodowe +
Podkłady higieniczne na łóżko +
Chusteczki nawilżające +
Maszynka do golenia dobra +
Kubek +
Herbatka na laktację / kompot z jabłek +
Woda z ustnikiem i duża po porodzie (dopakować) +
Ubranka dla dziecka (3 zestawy + kombinezon na wyjście) +
Ręczniczek dla dziecka +
Rożek + kocyki +
Pieluszki tetrowe 5 szt. +
Pieluszki New Born +
Butelka w razie czego +
Rogal do karmienia +
Krem ochronny do pielęgnacji i na wyjście (Linomag Bobo A+E) +
DO KUPIENIA EWENTUALNIE PO PORODZIE:
Laktator elektryczny Lansinoh/Lovi/Canpol
Podgrzewacz
Pojemniczki do przechowywania mleka w lodówce
Karuzela do łóżeczka
Mata edukacyjna
Leżaczek-bujaczek
Inhalator
Karty kontrastowe (można samemu wydrukować)
Oddzielny kosz na ubranka dziecka
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 grudnia 2017, 14:16
Opis po histeroskopii: ... "wprowadzono histeriskop 5mm i stwierdzono: ujscie zewnętrzne kanału szyjki wąskie, poszerzono na tępo histeroskopem. Poza tym kanał szyjki budowy prawidłowej. Ujście wewnętrzne kanału szyjki również wąskie. Jama macicy o prawidłowej objętości, o symetrycznych zarysach ścian. Endometrium prawidłowo zabarwione, wąskie, z pojedynczymi czerwonymi ogniskami w różnych częściach jamy macicy (...)".
Potem mowa o ujściach jajowodow i że budowa macicy ok. Na koniec "... Następnie w sposób typowy we wzierniku dwułyżkowym uchwycono cześć pochwową kulociągiem, wykonano dylatację kanału szyjki do hegara nr 6."
Doxycyclinum 100mg x2 tab. dziennie przez 10 dni.
Pobrano materiał do badań histopatologicznych i histochemicznych. Poprosiłam o wynik na cito. Zrobią co mogą, ale nie wiem ostatecznie na kiedy. Będę tam dzwonić i męczyć.
Macica bardzo bolała mnie na okres zaraz po zabiegu. Dostałam ketonal w kroplowce i przeszło.
Wnioski dla mnie są takie:
- szyjka poszerzona - to dobrze,
- jakieś czerwone plamy na endometrium - to źle i na to antybiotyk,
- wąskie endometrium - to pewnie też źle, ale ważne info do transferów. Może da się to lekami poprawić, nie wiem. Trzeba porozmawiać z lekarzem prowadzącym po wynikach.
1 dc
Witaj okresie. Teraz mogę się umówić na wizytę do nowego lekarza.
8cs, 24dc (13 lub 14dpo)
Dylematy staraczki Vol.1: Czy temperatura w jednym cyklu mierzona trzema termometrami jest wgl cos warta??
Termometr nr 1: microlife, który juz opisywałam tysiąc razy, mierzyłam pierwsze może 4 dni, wpisałam chyba tylko dwa pomiary, potem dałam sobie spokój
Termometr nr 2: zwykły szklany termometr wrócił do łask, jak usłyszałam, że jest pęcherzyk, ładne endo, śluzy i inne bajery
Termometr nr 3: po wczorajszej przygodzie, gdy mój ulubiony termometr dokończył żywota, kupiłam nowy (tak, wczoraj wieczorem, bo jakimś cudem pojechałam "na miasto"), więc dziś pobudka o tej samej porze i nie było dodatkowej drzemki. Jeszcze wyłączyłam budzik zamiast wcisnąć drzemkę i prawie mi się przysnęło do pracy.
A więc łatana temperatura dziś pokazała znów 37,0
I własnie to daje początek do:
Dylematy staraczki Vol.2: Patrzeć na standardową długość cyklu gdzie @ powinna przyjść za 6 dni czy brac pod uwagę to, że już chyba 13 dni po chyba owulacji. Nie wiem, czekam, zastanawiam się, patrzę na razie spokojnie jak mój mózg toczy wewnętrzną walkę i zastanawiam się kto wygra. Czy zrobię test dopiero 2 listopada, tak jak sobie obiecałam i jak zalecił lekarz czy zrobię go wcześniej wytrzymując max do 29 października gdy będzie 27dc, ale już 16 dpo? W domu tylko BOBO test o czułości 25, ten czulszy rossmannowski kupię chyba w sobotę. Albo test albo tampony...
Moje piersi to dalej dwie wielkie kule, mogłyby takie zostać, bo normalnie są takie tyci malutkie. Bole miesiączkowe trochę odpuściły, teraz bardziej ciągnie z boku, jakby jajnik.
Upadek z wysokiego konia boli bardziej. Za parę dni zobaczymy jak bardzo...
1dc, zaczynamy 5 cykl starań.
No i bach! Jest! Tak po prostu przyszła, zaczął mnie boleć brzuch lekko i pomyślałam sobie czyżby okres? no i faktycznie rachu ciachu bez zbędnego zapowiadania sie:D Tym razem nie bylo... 3 dniowego plamienia. Nie było bolących piersi, nie było takiego wkurwa jak zawsze w pms
aczkolwiek... to może jeszcze nastąpić
Niepokalanek działa cuda
jeszcze miesiąc i pora odstawić. Tak wszędzie piszą... tylko kiedy do niego potem wrócić znów? A co jak wrócą dawne gmdolegliwosci jak przestanę to brać? Po co wogole się robi tą przerwę? Czy ktoś wie?
A i napisałam do endokrynologa czy mogę bo brać jeśli biorę leki na tarczyce i powiedziała, że nie widzi przeciwwskazań tylko byle go nie brać łącznie z Letroxem, tylko najlepiej po godzinie. No to git.
W tym miesiącu zakupiłam też inofem.Mysle, że nie zaszkodzi. Fertilova wychodzi za drogo w porównaniu z Inofemem za tą cenę mam 60 saszetek na 60 dni, bo bierze się po 1. A na Fertilova 2 saszetki dziennie i w paczce za tą samą cenę jest 30 saszetek czyli na 15 dni:/ Myślę, że z tym braniem 2 saszetek to chwyt marketingowy, bo wystarcza pewnie jedna. Z resztą dawkowanie jest chyba takie samo w Inofemie a pisze że 1 saszetka... no to heloł...
Patrzyłam wcześniej też na ovarin ale ma chyba dodatkowe witaminy z tego co pamiętam, a ja je już przyjmuje w tabletkach Fertilcare. Chociaz Endokrynolog zalecila mi i tak dodatkowo brac wit d.
No nic... dziś zapowiada się aktywny dzień. Jest piękna pogoda, więc jadę na działkę ponawozić tuje i troszkę poplewić
Budujemy dom:) Tzn dom już stoi ale teraz zaczną się pracę w środku i umówieni jesteśmy z elektrykiem. Plan na ten rok to zrobić elektryke, hydraulike, wylewki i tynki. Bardzo chce jeszcze pociągnąć męża do dokończenia ocieplenia, które mamy jak narazie w połowie budynku.Zobaczymy ile czasu starczy. No i wiosna idzie !! Czas posadzić drzewka
Zrobic skrzynie na warzywka:) Zasadzilam w domu pomidorki i tylko czekam az bedzie pora na wysadzanie 
A tak poza tym, mam ciągle wyobrażenie, którego nie umiem wykrzewić. Wizualizacje, w której widzę siebie z brzuchem w nowym domu, w naszym salonie, łóżeczko w naszej sypialni i no widzę siebie ciągle tam. Nie tutaj gdzie teraz mieszkam. Może właśnie dopiero wtedy zaciaze:p jak już miną te wszystkie etapy i się będziemy wprowadzać
Kurczę no tylko to jeszcze trochę czasu minie... ! Trzeba to umeblowac, udekorować, wykończyć:o o nieee trzeba się sprezyc:D Tymczasem, lecę na działkę
korzystać z naturalnej Wit D.
Wiadomość wyedytowana przez autora 7 kwietnia 2018, 12:48
24.10.2017
5 minut przed dojechaniem na miejsce mówię M ze nOvum nie dzwoniło - czy myślisz ze to znaczy ze jest dobrze czy ze zle wieści przekażą nam na miejscu? I się śmialiśmy. Za minutę telefon...... już wiedzieliśmy ze to oznacza coś złego. Ten najlepiej rokujący zdegenerował, zostały jeszcze 4, ale jeden jest w stadium sprzed 2 dni, a 3 są w stadium na dzień z hakiem wcześniej. Jeszcze te 3 maja szanse... Transfer odwołany, czekamy do jutra... :
jednak cios. Nadzieje mamy mała...
M już nie chce więcej próbować ;( to największy cios.. czy my to przetrwamy? Ja chce walczyć póki menopauza mnie nie dopadnie.. nie po drodze nam...
25.10.2017
O 8:15 byliśmy już w klinice. Telefon.. standardowo.. zarodki obumierają
wracamy do Wrocławia...
The end drugiej procedury. Lewy zadzwonił. Przejął się ze taka kolej rzeczy. Proponuje cykl naturalny już w następnym cyklu.. M jest za ostatnim podejściem i koniec. Ja się nie zgadzam na koniec.. ale potem się będziemy martwić. M pojechał do rodziców na kilka dni. Odpoczniemy od siebie, M nadrobi zaległości w pracy...
18:30. Dzwoni Lewy!! Cud... jeden zarodek podjął walkę!! Przekształca się w blastocyste! Czekamy do jutra rana na telefon!!!!!!! Aaaaaaaaa!
26.10.2017
8:00 lab ivf dzwoni. Jest rozprężona i czeka na nas!!!!!!!! Transfer o 14:40. Czyli niestety M musi wrócić ze śląska do wro po mnie i jedziemy po naszego siłacza!!!
Myśle ze to dziewczynka!! To my kobiety jesteśmy tak silne!!!
...
Ten tydzień był spokojny. Pocieszałam nawet męża, że na pewno nam się uda, że nie ma co myśleć negatywnie. On jest nastawiony na klinikę i nie wierzy, że może nam się udać naturalnie. Ja powoli też zaczynam w to wierzyć. Chcę już wrócić do domu i rozpocząć wszystkie badania. Chciałabym już podchodzić do inseminacji. Mam dosyć comiesięcznego wyczekiwania na @, a po niej wyczekiwanie na ovu. Ile człowiek może znieść? Ludzie zachodzą w ciążę co rusz, ba nawet po odstawieniu antykoncepcji... A my? Ile jeszcze muszę czekać na maleństwo? 
Mam 2 dzieci męża wynajmujemy mieszkanie spłacamy kredyty zaciągnięte na remont miejsca w którym wcześniej mieszkaliśmy i samochód. O kredycie hipotecznym na razie nie ma mowy bo chcemy spłacićte które mamy.
Od dłuższego czasu rozmyślam nad dzieckiem. Chciała bym mieć małego bobasa słodziaczka i chciała bym żeby między dzieciakami nie było dużej różnicy wieku ale mam też rozum.Pracuje tylko mąż ja mam doświadczenie jeszcze z czasów kiedy mieszkałam w Warszawie ale mam też orzeczenie o niepełnosprawności i w powiatowym miasteczku bez komunikacji miejskiej i żłobków trudno jest o prace dla osoby z wadą wzroku. A mój mąż nie chce mieszkać w Warszawie. Najchętniej to mieszkałby na wsi a jeszcze lepiej blisko swojego domu rodzinnego (oczywiście głośno tego nie powie) ale ja widzę jak często tam jeździ. Nie jest żle z naszymi finansami ale posiadanie 3 dziecka zmniejszy nasze szanse na kredyt hipoteczny. Dlatego mam konflikt wewnętrzny bo z jednej strony bym chciała z drugiej 3 dziecko uniemożliwi prace i zmniejszy szanse na kredyt.
22 dc 8 cykl
Witajcie kochane :*
Chcę Wam bardzo podziękować za wsparcie które od was otrzymałam ❤ jesteście wspaniałe :*
Moje nastawienie dzięki waszym wiadomością i komentarza jest o wiele lepsze :*
Nerwy niestety dalej są zszargane i nadal nie wiem co postanowić... Meczy mnie to wszystko okropnie...
Ale jakoś funkcjonować trzeba
Zabieram się do codziennych obowiązków 
Miłego dnia kochane :*
dzis uzupełniłam temperatury z całego cyklu ( troche orientacyjnie, bo moje pomiary nie pokrywaja sie z faktycznymi owulacjami i nie chce mi się już ich mierzyć), fajnie tak spojrzec jak już po wszystkim
dziś generalnie jest jakiś spadek temperatury, ale nie czyje się jeszcze okresowo. Tylko sutki wrazliwe, zazwyczaj czułam je tak w srodku cyklu. Około 4 dni po odstawieniu dupka mam okres wiec jeszcze dwa dni musze poczekać. Ale oczywiście już testowałam... i nic. ;-P
jeszcze jeden cykl zrobimy stymulowany bo nie zamierzam się przeciez na swieta kłaść na oddział...
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2017, 19:24
Ciąża zakończona 26 października 2017
Niedługo po napisaniu ostatniego wpisu dostałam takiego bólu prawego jajnika, że dosłownie zgięłam się wpół. Jeśli to nie była owulacja to pewnie urosła mi torbiel. Niemożliwe, żeby jajnik aż tak zabolał bez powodu. Oby to było jajeczko!
Przeziębiłam się, źle się czuje i jeszcze dostałam @. Ostatnio naszła mnie myśl kiedy zaczne przekwitać. Ile jeszcze nadziei na naturalne poczęcie nam zostało.Ile jeszcze tej niepewności comiesięcznej. Coś się ze mną porobiło ostatnio, skąd te głupie myśli, co mnie naszło. Pewnie mam gorączkę albo to ta pogoda. Spać też nie mogę, w pracy mam tyle roboty a skupienia brak.
Wpadłam ostatnio na genialny pomysł, postanowiłam, że będziemy się z Emkiem suplementować. Mam zamiar kupić witaminy metylowane. Maca dla niego, wit B dla mnie i wspólnie wit d3, kwas foliowy itp. Po co? Nie wiem za bardzo. Dlaczego akurat teraz? Specjalnie też nie wiem. Tak wymyśliłam. Zrobiłam badania na poziom witamin i zamierzam wrócić do bycia lekomonką jak podczas ivf.
Ciąża rozpoczęta 4 września 2017
CUD WYDARZYŁ SIĘ RAZ JESZCZE!!!
USŁYSZELIŚMY JUŻ BIJĄCE SERDUSZKO, NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ 
TEN WPIS POCHODZI Z 24 PAŹDZIERNIKA 2017 - ovu coś pomieszał daty.
Wiadomość wyedytowana przez autora 20 grudnia 2017, 09:44
Witaj nowy cyklu mam nadzieje szczęśliwy cyklu☺
11 cykl starań rozpoczety
Ta klinika mnie wykończy. Wizyty u Czerwińskiej trwają 5 min. Chuja mówi, opróz uśmiechu jak z reklamy pasty do zębów. Mam nadzieję, że chociaż wie co robi.
Część immunologi już mam:
- p/c. przeciw kardiolipinie- ujemne
- p/c przeciw plemnikowe - niestwierdzono
- antykoagulant toczniowy - ujemny
- p/c p. beta-2-glikoproteinie (yhm ja to w ogóle robiłam??) - ok
- ANA 2 - dodatni ( "stwierdzono obeność przeciwciał przeciwjądrowych dających na komórkach HEp- 2 typ świecenia ziarnisty w mianie 1:320
Reszte badań ma mi dosłac laborantka jutro( z wielką kurwa łaską- jakby mi miała co najmniej to kurwa dziecko sama urodzić).
Podsumowanie Czerwińskiej: " z aną to my sobie doskonale radzimy".
Aha- aświadczy wynik dodatni o tym, że mam jakąś chujnie w endometrium która utrudnia zagnieżdzenie i/lub niszczy zarodek. Tyle w temacie. Ale zaleciła konsultację z immunologiem, której oczywiście nie mamy w tym zajebistym "pakiecie" i pierwsza wizyta będzie mnie kosztować jedyne 200 zł. O dziwo- wizyta już 2.11
Ale zaczynamy stymulację- przepisała estrofem.
2-4 dc- 1x 1 tabl
5-8 dc -2 x1 tab
od 9 dc 3x 1
USG 10-11 dc
I w sumie nie wiem co myśleć.
Hehe moj Julek tak jest wpatrzony w starszego brata jak w obrazek i we wszystkim go nasladuje. Lekcje odrabia z nim tzn maluje, wycina, wykleja ( na swieta bede w pl to tez chce mu pokupowac ksiazeczek edukacyjnych bo malowanki go nudza). Duzo juz mowi i nie miesza jezykow chociaz nadal sepleni. Uklada juz 50 czesciowe puzzle i to uwielbia
Niestety jest coraz bardziej niesmialy i uparty. Do obcego sie nie odezwie a w domu to mu sie buzia nie zamyka. Mam nadzieje ze z tego wyrosnie bo inaczej ciezko bedzie...
Wczoraj zaszczepilam Christiana na mmr. Balam sie tej szczepionki ale jak narazie nie ma zadnych skutkow ubocznych i oby juz nic nie bylo...
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2017, 20:16
13 tydzień (12w1d)
W końcu dziś doszło do USG genetycznego
Przekładane co chwilkę...ale za trzecim razem doszło do skutku.
UWAGA, UWAGA... na 90% będziemy mieli SYNKA !!! ;)Widzieliśmy siusiaka jak nic ;P
FHR w końcu zgadzało się z tym naszego detektora - 167ud/min.
CRL 61,5 mm
Przezierność karku (NT) 1,3mm
Wymiar dwuciemieniowy (BPD) 20,00mm
Ductus Venosus PI 1,090
Kość nosowa obecna, reszta też w normie.
Zastanawia mnie tylko jedna rzecz - odnośnie ryzyka trisomii, które bierze się pod uwagę ? Podstawowe czy skorygowane (jak mniemam to chyba skorygowane) ?
Stan ryzyko podstawowe ryzyko skorygowane
trisomia 21 1:685 1:13708
trisomia 18 1:1651 <1:20000
trisomia 13 1:5185 <1:20000
Patrząc na wykres ryzyka trisomii 21, wychodzi 0,15 dla mojego wieku (29lat). Chyba wyniki nie są złe, co dziewczyny ?
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.