Wyczucie chwili

Siedzimy z mężowatym w dużym pokoju, Witold bawi się u siebie za ścianą. Męża bierze na wspomnienia:
- Pamiętam jak go tu przynieśliśmy. Tu do tego pokoju...
Nie dane mu skończyć myśli. Do pokoju wpada rzeczony Łon z okrzykiem:
- Kupę!

31+2tc
Dzisiejsza wizyta taka super, po 4 tygodniach zobaczyłam małego wprawdzie w kawałkach ale i tak się cieszę, waży już 1430g :) wszystko ma dobrze, rośnie zdrów co mnie najbardziej cieszy. Następna wizyta 24 i dostane zdjęcie 3d pewnie jedno z ostatnich jakie wogole mały będzie miał zrobione w brzuszku :)
Dwa tygodnie temu byłam na sesji ciążowej czekam na zdjęcia, lada dzień powinnam je dostać, widziałam jedno z nich i nie mogę się doczekać wszystkich są takie piękne.
W domu praca wre, komoda przyszła stoi złożona A ja piore i prasuje dopóki mam siłę jako tako bo i tak robię to na raty. Przy okazji sprawdzam stan moich ciuszkow. Cisne mojego B żeby w końcu zabrał się za łóżeczko bo trzeba je skleić i pomalować A on dostał awans i teraz w połowie września wyjeżdża mi na szkolenia, potem chrzciny mojego brata i tak czas leci A on nic leniuch jeden.
Pomału przyzeyczajamy się do myśli że będziemy rodzicami, w sensie że to już coraz bliżej, cieszymy się Ale i trochę stresujemy. Będzie dobrze, będzie super ! :)

Edit!!!

Sprawdziłam jeszcze raz ten wynik progesteronu i wklepalam w Internet Jeszce raz... I co? Źle popatrzalam na jednostki. Normy w 4 tyg to 21 ale ng/ml A ja tu w przeliczeniu na ng/ml mam 7!!!!!
Dostalam zawału... na predce jutro mam wizytę o 14.u lekarza.
Męża nie ma dzisiaj. Pieprzony medicover mi te wyniki pokazał dzisiaj dopiero :/
Ale się stresuje... nic mi się nie dzieje tylko ten wynik...
I jeszcze jedna sprawa robiłam go nie będąc na czczo... też mi przyszło do głowy yhh...A teraz czytam, że po jedzeniu wynik może spaść nawet o 50% ale nawet jeśli nawet to miałabym 14:/ i tak źle...
Ale się boję:( Oby jutro zareagował ten lekarz szybko i jeszcze nie było z tego żadnych konsekwencji

Dziś wizyta u gin-endo. Usłyszałam, że mam dużo pęcherzyków w obu jajnikach i najprawdopodobniej brak owulacji. Od 20 dc luteina na 10 dni. Jeśli się nie uda w kolejnym cyklu Clostilbegyt 5-9 dc, a później na usg 13-16 dc. Na teraz dodatkowe badania.

Zaczynam się bać,że przyciągnęłam problem. Ciągle miałam przeczucie, że coś jest nie tak, że nie będzie łatwo z ciążą i mam.

maja2024 Nowy rok z tym samym marzeniem:) 3 września 2018, 23:29

Ciąża zakończona 3 września 2018

s1985 walcząc 4 września 2018, 00:15

Ciąża zakończona 4 września 2018

Marti... Goniąc czas 4 września 2018, 06:36

Dzięki dziewczyny

Nie wiem co to było. Dziś niby juz nic....

PannaNikt! Mój miesiąc starań 6 września 2018, 09:32

Obniżona temperatura świadczyła o okresie. Zaczynamy nowy cykl. Dostałam @

Dzisiaj wizyta u lekarza. Ale się boje co powie!

- A masz w przedszkolu kolegów?
- Mam taką koleżankę, która nazywa się... chłopczyk.

Ojkaojka Zegar przyspiesza po 30tce. 4 września 2018, 09:14


No i jestem po badaniach w Wawie. Nie obyło się bez małego cyrku.
Z Poznania wysłali mnie do Warszawy na biopsję kosmówki, bo u nich takiej nie robią. Fisza mi nie chcieli zrobić, bo mały był zbyt mały. W Warszawie okazało się, że nie zrobią mi biopsji, bo kosmówka jest za cienka i niepotrzebnie mnie wysłali. Ale za to zrobili mi przyśpieszoną amniopunkcję, wyniki otrzymam już prawdopodobnie w tej czwartek.
Wg lekarza rokowania wg usg są tragiczne i dobrze by było, gdybym co tydzień chodziła do lekarza sprawdzać, czy serce jeszcze bije. Stwierdził, że nie dość, że gigantyczna, niesymetryczna hipotrofia, to jeszcze rozległy rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, wady serca, problemy z przepływami (do końca nie zrozumiałam), nieprawidłowe kończyny, prawdopodobnie edwards albo triploidia.
Lekarze zgodnie stwierdzili, że już samo tak tragiczne usg kwalifikuje mnie do terminacji i niepotrzebnie wszyscy mnie odbijają na kolejne badania, ale to "poznań i tam wszyscy się lubią z archidiecezją" Najlepiej by było gdyby mały zwolnił mnie z podejmowania decyzji.
Nie widzę sensu kontynuowania tej ciąży, to ponad moje siły. Jestem już pogodzona z sytuacją i czekam na kolejne wyniki.

No nic. Nic więcej nie jestem w stanie zrobić.
Trzeba cierpliwie czekać na rozwój wypadków.

M. dostała awans. Ja dalej na szarym końcu. No ale jak się o żaden awans nie ubiegam to jakim cudem miałabym go dostać? Kasa, kasa. A ja nie chcę pracować więcej bo ja to już znam, potem jestem zmęczona, sfrustrowana, nie jest posprzątane, zakupów nie ma, obiadu nie ma. Nie lubię tego. Wolę mniej zarobić a posiedzieć sobie na kanapie. Dosłownie.
Ciekawa sprawa z M. Od czterech lat czekam aby chciała z własnej woli się ze mną spotkać bo przed 2014 r. myślałam, że łączy nas rodzaj przyjaźni. Imponował mi jej dobry humor i fajnie się gadało. Rozumiem życie, brak czasu. Ale jak ktoś nie ma czasu się z Tobą spotkać przez 4 lata to może jednak trzeba sobie dać spokój ?!

No naprawdę pozostaje czekanie.
Ale to jest bez sensu. Po drodze może być tyle przeszkód... Zwariować idzie myśląc o tym.
Wychodzi to, że przedtem "jakoś to było" i teraz to jak przyklejanie plastra na nieoczyszczoną ranę. Na wierzchu ładnie a pod spodem się jątrzy.


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 września 2018, 19:49

Dzięki dziewczyny :* śniadanie w końcu zjadłam i dobrze bo na zakupach tyle się zeszło że bym padła chyba i rzuciła się na drożdżówkę albo batona, a tak w domu zjadłam zdrowe kanapki.
Dziś od rana też grahamka z jajkiem na twardo i pomidorem, teraz piję kawę. Mały sobie usnął właśnie, zbiera się na burzę.

PannaNikt! Mój miesiąc starań 4 września 2018, 10:24

63 dzień cyklu. Detektor płodności --> dzień przypuszczalnie płodny, wątpię. Temperatura 37,08. Brak oznak zbliżającej się @

Miesiąc brania leku i TSH 0,02 :-( z 0,009 to raczej żadna poprawa. Babka powiedziała mi że 3 razy oznaczali wynik bo się nie dało :-/ tak wiec taka różnica to żadna różnica :-/


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 września 2018, 15:11

Jaś 31/32 tc

Jaś pozostaje Jasiem, wszystko na miejscu, nic nie odpadło. Szacowana waga dziś - 1748g. Siedzi sobie łepetynką w dół, od czasu do czasu rozrabia, tydzień temu Witka nawet kopnął ;) Pani doktor zadowolona z tego co na usg zobaczyła, a więc i ja nie narzekam ;)
Za jakieś 2 miesiące się widzimy, Synku!

Wczoraj rozpoczęty kolejny cykl.
Dzis byliśmy na badaniu nasienia. Juz po wywiadzie zakwalifikowali D do programu testowania tabletek na poprawe parametrów nasienia. 11 lat kolarstwa i leki na nadciśnienie ktore w skladzie maja substance zle wplywajaca na plemniki.

We wtorek wyniki. Czekam na wyrok. Nie pamiętam kiedy tak plakalam jak dzis. Najzwyczajniej w swiecie boje sie, ze to o czym marzylam zostanie w swerze marzeń juz na zawsze... :(
Nie potrafie sie sama juz pocieszyc. Czarno to wszystko widze. Czarno...

Iva_82 Wciąż czekam na CUD 7 września 2019, 22:08

11 dpt test beta hcg <2😭😭😭😭😭😭
Brzuch boli okresowo
12 dpt brzuch boli, śluz z domieszką krwi


Wiadomość wyedytowana przez autora 7 września 2019, 22:10

Pinka. Piąty transfer 19 października 2019, 09:00

5tc

Przestawilo mi sie w mozgu, na co dzien nie mysle o ciazy. Czesto o tym zapominam. Postanowilam tez zyc jak najbardziej normalnie. Zaraz wybieram sie na rower jakas trasa 50km, przed tym wypije kawe z mlekiem i zjem 2 parowki ;).

Spokojnie - alkohol odstawiony.

Probuje nie zwariowac ✊✊✊
Milego dnia dziewczynki

Marzena1988 Czekamy na CUD ... 4 listopada 2019, 16:54

Dzisiaj kolejna wizyta w klinice z wynikami badań. Wyniki pozytywne, w przyszłym cyklu podchodzimy do IUI. W tym cyklu nie ma dominującego pęcherzyka,bo jest to cykl bez leków. W lewym i prawym jajniku po 8 pęcherzyków. Trzymam mocno kciuki żeby Święta Bożego Narodzenia były szczęśliwe w tym roku :-)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)