Taak na dokładkę to Młoda nie może albo jogurtu naturalnego /białek mleka krowiego albo kaszek Holle bo po ich wprowadzeniu (pech, ze równolegle) wyskoczyły na twarzy zmiany, podobne do atopowych, pomogła maść ze sterydem (byliśmy u lekarza).
I jeszcze taka sprawa, jak ktoś jest z Katowic i używa pieluch pampres premium care to w aptece europejskiej w galeri libero jest promocja 29 zł za paczkę 52 sztuk (my kupiślmy rozmiar 4) a druga paczka połowę taniej (15 zł!). Zrobiliśmy zapas. Promocje są na wszystkie rozmiary.
Masakra.... czuję się beznadziejnie na maksa... we wtorek przyleciałam z Anglii do Warszawy, zatrzymałam się w hotelu. Popołudniu miałam wizytę w klinice. Pani doktor pobrała mi wymazy i ustaliłyśmy termin na transfer. Wyniki wymazów miały być dzisiaj... ale nie ma ich. Domyślam się że skoro ich nie ma tzn że coś się wychodowało, więc transferu nie bedzie.... Oczywiscie pani doktor powiedziała żebym jutro skontaktowała się z lekarzem dyżurnym w sprawie oceny wyników... no ale czego mogę się spodziewać, jeśli wszystko byłoby ok to już by były wyniki 😭😭😭😭 już nie mam siły na to wszystko 😢😢😢😢
6t3d
Cudowny dzień, gdybym miała siłę to bym skakała z radości 
Jest Bublinka, która ma 6 mm i było też bijące serduszko ! Nie wzięłam fotki z przejęcia, ale 3 kwietnia mam wizytę już u siebie, więc zaraz będe miała.
Na bakterię w moczu dostałam Monural i w środę będę powtarzać wyniki.
Byliśmy u innej fizjo, dzięki za radę Dziewczyny. Jakoś sama bym nie wpadła żeby zaprowadzić małego gdzieś indziej, nie wiem dlaczego. W każdym razie jest dupa (do wyćwiczenia stopy, nóżki, miednica, rączki, łopatki, szyja...) i ćwiczymy Vojtą tym razem. Nie wiem jak to możliwe, że pierwsza fizjo stwierdziła, że jest wszysko ok... 
Niestety od wczoraj juz w ciąży nie jestem. Krwawienie w 5tc. Płacz przez całą niedzielę. Ciężko mi się z tym pogodzić i boje sie co bedzie dalej. W sobotę rano robilam bete było 10. Juz wtedy był strach. Kiedy w nocy zaczęło krwawienie nie moglam sie uspokoic. Zasnelam z placzem i przeplakalam wczoraj caly dzień. Takie walentynki. Myślałam, ze już jest lepiej, ale płacze na samo wspomnienie. Mąż miał racje, trzeba bylo sie nie nastawiać i nie imstalowac tych wszystkich aplikacji
3 dpt
Mam doła, boję się że jednak się nie udało
. Naczytałam się internetów i teraz się martwię, że nic z tego. Od 1dpt mam skurcze, kłucie i rozpieranie w macicy i boję się, że "pozbyłam" się zarodka. Teraz biorę nospę, żeby skurcze się nie pojawiały lub nie nasilały. Poza tym nie mam żadnych innych objawów ani na zagnieżdżenie ani na miesiączkę. Fajnie jakbym miała plamienie implantacyjne, to bym wiedziała, że coś się dzieje... Trzeba czekać do wtorku...
Dzisiaj dzien wolny wyspalam sie za wszystkie czasy
ale z bolem glowy
wczoraj mialam post sokowy jestem szczera wiec wytrwalam do godz 20 potem musialam cos zjesc bo maz zabral mnie do sklepu i nie wytrzymalam to bylo moje 2 podejscie do postu kurde nie dalalam rady a bylam tak blisko celu ale nie poddam sie bedzie 3 podejscie
moje jelita triche odpoczely. W sklepie ogladalismy buty e zaskoczyla mnie moj jakis bezwarunkowy odruch co to bylo podeszlam do dzieciecych bucikow i chcialam je pomacac moj maz to widzial ale zupelnie to nie swiadomie zrobilam w tkmax bardziej mnie interesowalo wykonanie butow fopiero potem sie skapnelam ze to dzieciece male stopki. W bagazniku w samochodzie od 2 tyg jezdze z ciuchami dzieciecymi od siostry do pck tak trudno mi podjechac. Dzisiaj przed silownia juz obiecuje sobie ze je wrzuce.
Planuje napisac cv prawdopododobnie bede zmieniac prace ten rok 2019 zaczal sie naprawde dobrze oby tak dalej;) pomimo ze nie spelnilam glownego celu to inne juz sie spelniaja na koniec zrobie sobie podsumowanie nawiazujac do poprzedniego postu jaka jest dla mnie najwieksza wartosc zdrowie mojej rodziny.
Wczoraj tez zauwazylam zdjecie mojej cioci chrzestnej moja kuzynka urodzila i w sumie nawet im nie pogratulowalam czasami wolalabym nie miec tego fb nie zrobilam tego z jedego powodu w glowie mi siedzi ze ktos pomysli ze zazdroszcze itp a ja nie chce zeby ktos tak myslal wiec podchodze do tematu ze noc nie wiem.
Dzisiaj dzien wolny wyspalam sie za wszystkie czasy
ale z bolem glowy
wczoraj mialam post sokowy jestem szczera wiec wytrwalam do godz 20 potem musialam cos zjesc bo maz zabral mnie do sklepu i nie wytrzymalam to bylo moje 2 podejscie do postu kurde nie dalalam rady a bylam tak blisko celu ale nie poddam sie bedzie 3 podejscie
moje jelita triche odpoczely. W sklepie ogladalismy buty e zaskoczyla mnie moj jakis bezwarunkowy odruch co to bylo podeszlam do dzieciecych bucikow i chcialam je pomacac moj maz to widzial ale zupelnie to nie swiadomie zrobilam w tkmax bardziej mnie interesowalo wykonanie butow fopiero potem sie skapnelam ze to dzieciece male stopki. W bagazniku w samochodzie od 2 tyg jezdze z ciuchami dzieciecymi od siostry do pck tak trudno mi podjechac. Dzisiaj przed silownia juz obiecuje sobie ze je wrzuce.
Planuje napisac cv prawdopododobnie bede zmieniac prace ten rok 2019 zaczal sie naprawde dobrze oby tak dalej;) pomimo ze nie spelnilam glownego celu to inne juz sie spelniaja na koniec zrobie sobie podsumowanie nawiazujac do poprzedniego postu jaka jest dla mnie najwieksza wartosc zdrowie mojej rodziny.
Wczoraj tez zauwazylam zdjecie mojej cioci chrzestnej moja kuzynka urodzila i w sumie nawet im nie pogratulowalam czasami wolalabym nie miec tego fb nie zrobilam tego z jedego powodu w glowie mi siedzi ze ktos pomysli ze zazdroszcze itp a ja nie chce zeby ktos tak myslal wiec podchodze do tematu ze noc nie wiem.
Ciąża zakończona 23 marca 2019
Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca 2019, 10:42
Meghan Markle jest w kolejnej ciąży. 39 lat. Powodzenia :o)
11dc
Troszke sobie odpuściłam pamiętnik. Staram sie zyc normalnie, tak aby kazda chwila nie zajmowala mi na mysleniu o ciazy.
Pierwsza wizyta po nieudanym in vitro:
-owulacja na cyklu naturalnym, pecherzyk 16mm w prawym jajniku
-endometrium grube
- pobrana krew na progesteron
-przepisane leki, znow luteina i duphaston
-zastrzyk z pregnylu dzis
No i nakwiekszy dylemat. Bylam bojowo nastawiona na transfer 2 mrozakow, lekarz mnie wystraszyl i zniechecil. Rekomenduje 1 blastocyste. Mowil ze ma teraz taki przypadek, gdzie kobieta uparla sie na dwa zarodki i teraz ma problem bo jedno dziecko ma downa a drugie jest zdrowe. Zaden lekarz nie chce sie nia zajac... wpadlam w panike.
Transfer planowany na 03.04 o ile wszystko bedzie ok z progesteronem.
Drugi transfer przed nami..
Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca 2019, 12:35
Czekam na ten zestawy okres i go nie ma. Jak brałam antyki wcześniej 5 dnia już był, a tu cisza. Tempka wysoko, ja do tygodnia się nie pojawi muszę lutke brać. Może znów coś się pokiełbasilo w organizmie albo wczesna menopauza mnie dopada. Moja sis teraz w czasie menopauzy jest a ma 47 lat
39 tydzień (38t 0d)
Chyba dopadł mnie jakiś przedporodowy baby blues. Próbowałam wypracować jakiś plan B, na wypadek gdybym chciała poczekać z cc i akcja zaczęła się wcześniej. Wczoraj byłam w jednym z pobliskich szpitali zapytać, czy uznają moje wskazania do cesarki. Otóż nie uznają. Ponownie przekonałam się, że jak nie masz lekarza prowadzącego w szpitalu, to nikt Cię nie potraktuje na poważnie.
W klinice zrobili ktg, mimo że czuję te cholerne skurcze, na zapisie nic nie wychodzi, ginka obejrzała szyjkę, nieznacznie się skróciła, ale nadal prawie 4 cm, na razie wszystko wygląda na pozamykane. Oczywiście nikt nie da mi gwarancji, że akcja nie zacznie się mimo to z dnia na dzień. W poniedziałek możemy przyjść na konsultację i zadecydować, czy chcemy cc tego samego dnia, czy czekamy tydzień. Mam przez to normalnie doła, zamiast cieszyć się, że za chwilę będę mogła przytulić córkę. Natomiast strach przed pozostawieniem kwestii porodu ewentualnemu przypadkowi po prostu mnie paraliżuje. Nie sądzę, żeby w poniedziałek w gabinecie wydarzyło się cokolwiek, co utwierdzi mnie jednoznacznie w danej decyzji, dlatego muszę pójść z jakimś konkretnym nastawieniem. Nie wiem, czy ten stres przez kolejne 7 dni jest warty czekania i czy aby jego wpływ na mnie i małą nie będzie gorszy. A może to po prostu obawa przed życiową zmianą, która może nastąpić w ciągu kilku kolejnych dni?
11dc
Wczoraj mąż najadł się jabłek i tak go brzuch bolał wiec z 💚 nici.
Mam w zamiarze obronić się we wrześniu, dziś byłam robić badania pod mikroskopem próbek. Prace trwają więk jest nadzieja!
Przynajmniej to odciąga myśli w inna stronę bo i tak nieźle dostaje po głowie.
Dziś test owu biel, to juz wczoraj i przed wczoraj była jakaś kreska więc nie wiem;)
Temperatura nisko więc może być coś na rzeczy, poczekam jutro na męża rano coś podziałałaby. No chyba, ze wieczorem najwyżej. Chciała bym pojąć na wizytę podejrzeć jajeczko.
Siędzę w pracy, gryzę migdały na endo, szykuje się na wieczorne bieganko o ćwiczenia. Podobno sport pomaga w zachodzenie w ciąże, sprawdzimy!
Sluz jako tako z wodnistego zmienia swoją postać. Biorę wiesiołka, pije ziółka a sluz po poronieniach slabiutki...
Jest pare produktow do ktorych siw zrazilam nie ktore z nich to sa spozywczw nie ktore z nich to kosmetyczne a tez sa ubrania...
Czego nie kupie:
1. Napoj ryzowy mogdalowy itp chcialam na sprobe zobaczyc ewentualnie zamienic albo ograniczyc mleko nie smakuje mi to do diaska mecze jeden karton juz tak dlugo... a cena jest 2 razy drozsze niz mleko 1.5 albo bez laktozy.... wlasciwosci witaminy wszedzie witaminy mam wrazenie ze wszyscy nam wciskaja ze ciagle mamy nie dobory i w sumie mamy psychika dziala tez na nas pamoetajcie...
2. Awokado jakis czas temu zachwycalam sie prodkutami typu weganizm itp tam wcinaja awokado na potege moze ja jestem jakas dziwna ale rowniez mi noe smakuje musze czekac az dojrzeje jak dojrzeje to obieralam przygniatalam widelcem spryskiwalam duza iloscia cytryny wtedy bardzo mi smakowalo ale chyba za sprawa cytryny... inna sprawa wole juz jajko na twardo...
3. Olej typu lniany nie wiem wole rzepakowy nawet moge rzepakpwy surowy przelknac na lyzce a lniany ehh
4. Herbatki oczyszczajace itp z kurkuma odkwaszajace kolejny kit ktory chca nam wcisnac dostalam mega alergii przez te herbatki gardlo spuchlo nie ma co kombinowac albo zwykla albo owocowa ja lubie zwykla z cytryna...
Kosmetyki i inne:
1. Promocje typu 50 procent znizki to jest fajne jak rzeczywiscie sie nam vos konczy kiedys wpadlam w szal zakupowy i mam tym sposobem 20 szminek ktorzych nie umiem skonczyc....
2. Lakiery do paznokci dziwne kolory typu niebieski
uzylam raz teraz robie hybrydy ale tez bylo to nie przemyslane 
3. Rajstopy w sprayu do tego zakupu namowila mnie siostra ale pamietam jak jechalam do meza na przysiege i te vholerne rajstopy przy stopie zrobily sie zolte
dziekuje bardzo
4. Doczepiane wlosy mialam ale juz sie pozbylam nie nalezy kierowac sie moda trzeba kupowac rzeczy praktyczne...
5. Czasopisma z tej choroby wyleczylam sie juz dawno i ostatnia moja gazeta to Twoj skarb ktora jest za darmo
dzieki temu oszczedzam ...
6. Nie kupuje ksiazek czytam na ebooku jak juz to samo co w pkt. 5 a na dodatek lezy w domu i sie kurzy...
7. Bizuteria mam tendencje do alergii wiec chodze w 1 kolczykach ktore mnie nie uczulaja na codzien mam okulary wiec one juz sa bardzo ozdobne bizuteria tylko jak maz cos kupi...
8. Ciuchy na okazje .. to racja bo po co kiecka mi ktora raz wloze moze lepiej cos ladnego praktycznego kupic to samo z butami wystarczajaco jak mamy 2 pary czarne szpilki i bezowe zapenqiam ze do wszystkiego beda pasowac....
Podsumowujac najgorzej radze sobie z ciuchami :p wszystko sie przyda itp chociaz buty sportowe do chodzenia mam tylko jedne to jednak nadmiar moich szpilek jest przeoogromny czy w nich chodze -nie....
A co u Was jest nie wypalem ? Warto dodac ze wszystkie nie wypaly nas kosztuja mozna te kade przeznaczyc np na cos innego ja nie ale Wy na lekarza bo leczenie jest mega drogie leki tez same wiecie...
18 tc (17t0d)
5 MIESIĄC CIĄŻY!
Hej, dziś zaczynam 5 mc ciąży. ale czas leci
Dzidziuś okazał się z usg SYNKIEM więc będę mieć dwóch synów. Ja się cieszę. Nie miałam wcale ciśnienia na płeć. Będą się razem bawić a ja zaoszczędzę na wyprawce bo wszystko mam 
Czuję się dobrze, na wadze +3 kg więc jest dobrze, nie tyję tyle co z Bartkiem.
Noszę te nakładki na sutki korygujące medela i nie wiem póki co nie widzę jakiś efektów, jak noszę to brodawka jest wyciągnięta, jak zdejmę to się spłaszcza no ale mam nadzieję że z czasem się uformują i uda mi się karmić piersią dłużej niż pierwszego syna.
Bartuś za dwa tyg kończy rok! ale czas zleciał szybko. Chodzi już ładnie, trochę się przewraca no ale chodzi dopiero 3 tyg. Umie już wstawać podpierając się o podłogę więc są postępy.
Ja spędzam kilka dni u rodziców. W środę wracam.
Teraz kolejne usg mam 26 kwietnia tzw usg połówkowe a wizyta 9 maja.
28dc
Mój organizm chyba robi sobie ze mnie żarty. Moje poprzednie cykle to kolejno 24dni, 25dni, 25dni, 26dni, 25dni, 27dni. A dzisiaj już 28dc i dalej nic, plamienie zniknęło, temperatura podskoczyła do 36.77, ale to za nisko raczej na ciążę. Piersi minimalnie bolesne, ale mniej niż na zwykłą @. Biegam często do łazienki, ale pewnie przez to, że dużo piję. Czuję się dziwnie, inaczej niż zwykle, ale już tyle razy wmawiałam sobie ciążę, że boję się teraz znowu wpuścić do głowy nadzieję.
Nic, jak do jutra @ nie przyjdzie chyba jednak zatestuję.
21dc
Dzisiaj zrobiłam wszystkie badania potrzebne przed podejściem do in vitro, w tym cytologie bo już kilka miesięcy temu minął rok od kiedy ostatnio robiłam.
Wizytę u doktorka mam we wtorek o 14.30... Będzie to podajze 25 dc.
Dalej biorę leki, duphaston do wtorku 2 x dziennie po 1 tabl, i estrofem do pierwszego dnia cyklu.
Dzisiaj mam również wizytę u fryzjera. Taki mój prezent urodzinowy, sombre lub ombre i wystopniowanie... 😋 Od lipca nic z włosami nie zrobiłam, więc trzeba odświeżyć wizerunek hehe.
Mój Mąż wyjechał w delegację do Ustki zobaczyć jak warunki w ośrodku, w którym pracownicy firmy, w której Mąż pracuję, mogą jechać tam na swoje urlopy.
Także jestem sama, chata wolna od wczorajszego wieczora. Dopiero wróci mąż z sob na niedzielę w nocy. Chyba że będzie u rodziców nocować bo pojechał pksem i wróci pociągiem, bo niestety nasze auto jest u elektryka usterkę musi usunąć małą.
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 kwietnia 2019, 10:55
Jesteśmy po kolejnym szczepieniu. Było ciężko. Emilka mocno płakała, a ja miałam ochotę płakać razem z nią. Teraz bidusia odsypia. Poza tym okazało się, że kiepsko przybiera na wadze. Nie całe 500g na miesiąc, to bardzo mało. Za miesiąc ważenie kontrolne u pediatry i decydujemy co dalej (być może zaczniemy wcześniej tj. przed 6 Mc rozszerzać dietę, ale do tego jeszcze daleko). Mam mega doła i czuję się jak najgorsza matka świata, która nawet nie potrafi wykarmić swojego dziecka
ehhh to wszystko idealnie wpasowało się w ogólny trend mojego kiepskiego samopoczucia psychicznego... Emi ogólnie dobrze. Jest wesoła i przeurocza. Za 5 dni kończy 4 miesiące ❤️
Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca 2019, 16:15
7tc6d
Jak mijają nam pierwsze tygodnie?
Sennie i leniwie. Rano trudno się dobudzić,po pracy obowiązkowo kanapa i drzemka,w nocy śpię tylko raz czasem dwa razy wstaję do toalety.
Apetyt owszem mam a jakrze. Najbardziej podchodzi mi ostre i pikantne,kwaskowate,ale nie pogardzam po takim pikantnym posiłku,słodkim np ptysiem.Wiem,wiem słodkiego powinnam nie tykać w ogóle muszę się zmobilizować.
Bardzo zaostrzył mi się węch,straszne smrody ostatnio czuję,wszystko mi obrzydliwie śmierdzi.
Inne dolegliwości czyli mdłości/wymioty i bolesne piersi raz są,raz nie.
Jak mam chociażby minimalne mdłości z lekkimi wymiotami to jestem spokojna.Jak nie ma nic,to się zamartwiam no i następnego dnia mam całodzienne mdłości i wymioty.
Obrzydzają mnie miski i gary z jedzeniem,a często sam widok jedzenia albo jak pomyślę o jedzeniu. Ale najgorzej zapachy,a raczej smrody bo teraz nic mi nie pachnie.
No i przeziębiłam się,boli gardło i katar.Zwalczam to płukaniem gardła/co powoduje wymioty/pryskaniem gardła,miodem,cytryną i cebulą.
Oprócz tego krwiaki na brzuchu od heparyny.
Jeszcze nikomu nie mówimy o Maluszku,jeszcze za wcześnie,przyjdzie na to czas.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.