frutka :) 15 kwietnia 2014, 22:25

ehh ten cykl bez monitoringu, bez bardzo długiego (a jedynie długiego) przesiadywania po nocach, z oderwaniem w postaci egzaminów jakoś lepiej znoszę psychicznie przynajmniej na razie. Jutro idę na monitoring tak dla własnej ciekawości, chcę zobaczyć czy coś urosło bez stymulacji i jak ta torbiel.
Coraz częściej myślę o inseminacji i o powrocie do "starego" lekarza.

Owulacja skacze po wykresie :( nie wiem co się dzieje nie mam żadnych objawów nic a nic jedynie dokucza mi kaszel , ból gardła i oczyszczające się zatoki :( i czuje że nam się nie udało a raczej wiem ze się nie udało ... :(

Vixen Alexander. 15 kwietnia 2014, 22:27

20tyg 6dni

Coraz bliżej niż dalej :D
Ciążowe dolegliwości - zatwardzenie lekkie, pije syropek na noc, pomaga ;) jakaś infekcja grzybkowa się wdała i już z tydzień męczy, smaruje kremem. Dużo sluzu od kilku tygodni, wkładka to konieczność i muszę zmieniać w ciagu dnia. Plecy bolą jak zbyt długo siedzę lub stoję. Brzuch gniecie, niewygodnie cały czas. Wszystko wciska się pod żebra i męczy. Brzuch zaczyna się rozciągać, jest bardzo napięty i swędzi, smaruje wiec teraz dwa razy dziennie żeby nawilżyć. Wczoraj raz i dzisiaj dwa ostry, klujacy bol brzucha. Skonsultowany z położna, rozciągają się mięśnie. Nawet krótki spacer i dyszę jak po sprincie.

A poza tym jest super :D za 11 dni poznamy płeć, nie moge się doczekać. Ciekawe czy to chłopczyk czy dziewuszka taka imprezę robi w moim brzuchu każdego dnia! Kopniaczki coraz mocniejsze. W sobotę widziałam jak brzuch podskakuje. Dzisiaj byliśmy u moich rodziców na obiedzie i jak sobie leżałam to maluch zaczął fikać i mowię do mamy żeby podeszła to moze uda jej się poczuć. Prawie się popłakała jak trzy razy pod rząd dostała kopniaka :D potem mowię tacie żeby dał rękę i on też poczuł. Taaak się dziadki cieszyły! A moje słoneczko posłusznie kopało :)
Byle do piątku i dwa tygodnie wolnego, uff! Jeszcze tylko na zakupy ciuchowe muszę się wybrac, bo spod koszulek wystaje mi brzuch a jak w Polsce bedzie ciepło to cos potrzebuje normalnego :D rośniemy, rośniemy...

Okres dobiega konca.Musze przyznac ze byl inny niz zwykle.Duzo mniej krwi ze mnie wyplynelo a spoznil sie 3 dni wiec powinien byc obfity mysle?? Otrzymalismy juz wyniki badan nasienia. Rozpoznanie OligoAsthenozoospermia i z tego co wyczytalam to ze za malo plemnikow i za leniwe. Mysle ze mezus dostanie jakies witaminki i wszystko sie unormuje.W czwartek mam wizyte u mojego gina i mam miec ze soba te wyniki zobzczymy co on na to powie. Oczywiscie nie obylo sie od mysli ze moze jednak jestem w ciazy skoro okres jest inny a spoznil sie 3 dni-pierwszy raz!! Ja to lubie sobie cos wkrecac. Dobrze ze nie kupilam testu bo szkoda kasy by bylo. W koncu jakby co w czwartek wszytsko sie wyjasni.A z drugiej strony fajne by bylo zaskoczenie:-))
Zycze Wam wszystkim Radosnych Swiat Wielkanocnych spedzonych w gronie rodziny czy przyjaciol!!!

Uff ciezka noc sie zaczyna, mala ma goraczke caly dzien. Do tego kaszel, katar. Najgorsze jest to, ze na nia syropy nie dzialaja. Choruje raz na ruski rok ale jak juz ja goraczka chwyci to nie ma mocnych. Ibuprofen nie dziala, dziala paracetamol ale nie na 6h tak jak powinno sie odczekac do kolejnej dawki. Teraz chociaz zaczal dzialac po ok pol godzinie ale w dzien godzine musialam czekac zeby jej spadla do 38. Przewietrzylam jej porzadnie pokoj, posciel przebralam na chlodniejsza i cienki kocyk, zeby nadmiar ciapla uciekl. Do tego oklady caly dzien. Nie wiem jak ja wysiedze do rana. Oby ta goraczka spadla i nie wracala chociaz pewnie jutro jeszcze bedzie trzymac...

Marietka wyczekiwane szczęście... 16 kwietnia 2014, 09:44

hmmm.. u mnie 35 dc.. @ brak, brzuch jeszcze dziś nie boli.. zawsze około 3-4 dni przed @ miałam bółe które "zwiastowały" że @ przyjdzie na dniach a teraz nic.. co noc kłade się z proszkami przeciwbólowymi przy łóżku ze strachem to będzię w tę noc..

kochane ogłaszam wszem i wobec, ze rano o 6 robiac test zobaczyłam od razu II kreseczki :) dzisiaj wybiore sie jeszcze na bete, wynik bedzie jutro. ale jeszcze sie nie bede cieszyła, poczekam sobie do soboty na potwierdzenie czy beta ładnie przyrasta, bo wszelkie objawy, ktore meczyły mnie przez kilka dni znikneły....strasznie sie boje, ze cos znow jest nie tak....

Asitka staranka o pierwszy cud ♥♡♥ 16 kwietnia 2014, 07:55

no i doczekałam się, od dzisiaj startuje z gonalem :) a po świętach wizyta w klinice i podglądanie jajników :)
Boże błagam niech wszystko pójdzie dobrze, bo ja o niczym innym nie marzę tylko o dziecku.

Agi Radość.. 16 kwietnia 2014, 08:20

Teraz czekam na brak okresu:)w pon. byliśmy na usg lekarz potwierdził pęknięcie :)Mała nadzieja jest..

Mega Moje marzenie 16 kwietnia 2014, 08:30

Mam podły nastrój! OF wyliczyło mi @ na dziś. Prorok jakiś czy co? Rano wstaje zaspana, idę do łazienki i co? dzień dobry, w tym miesiącu jestem wcześniej, wredna małpa!!! Do dupy to wszystko!!!

Czekam na wynik bety. Moze będzie ok 13 - 14.
Dziś fasolka daje znać o sobie :) zmęczenie... każdą najprostszą czynnością! :)
Właśnie wykupiłam prywatną opiekę medyczną w Lux Medzie z prowadzeniem ciąży :D
Ginekologa mam swojego prywatnie ale te wszystkie pozostałe badania, diagnostyka etc...nie będę stała w kolejkach i płaciła krocie...
poza tym chcę później rozszerzyć na maluszka żeby się nie bujać po przychodniach.
Jako że u byłego pracodawcy byłam już klientką Lux Medu Pani zaproponowała mi preferencyjne warunki! 119 zł mieś (płacimy kwartalnie 380 zł) za pełny pakiet - jak zobaczyłam ilość dostępnych specjalistów i możliwości badań - dziewczyny praktycznie bez ograniczeń!
Jestem zadowolona :)
Teraz oczekuję bety! Temp ładnie dziś wzrosła :))))

dzisiaj urodzinki :) moj pewnie zapomnial jak co roku :) koncze 28 lat dzisiaj, blizej niz dalej hahahahah

oczywiscie nie pamietal nikt o moich urodzinach a wymagaja zawsze, zebym ja pamietala o ich urodzinach...maskara..dobrze, ze chociaz na ovu pamietano...po fochu dostalam kasiorke na spodnie nowe w rozmiarze 12-14...bo w domu mam same getry bo dzinsy w rozmiarze 20..haha i nowe sandalki :) i na solarim poszlam...
\przydaloby sie jakies serduszko, ale nie chce mi sie, srednio na jeza sie czuje.

Takie spodenki kupilam :)

http://www.google.co.uk/imgres?imgurl=http%3A%2F%2Fimages.bloomingdales.com%2Fis%2Fimage%2FBLM%2Fproducts%2F8%2Foptimized%2F1259328_fpx.tif%253Fwid%253D1200%2526qlt%253D90%2C0%2526layer%253Dcomp%2526op_sharpen%253D0%2526resMode%253Dsharp2%2526op_usm%253D0.7%2C1.0%2C0.5%2C0%2526fmt%253Djpeg&imgrefurl=http%3A%2F%2Fwww1.bloomingdales.com%2Fshop%2Fproduct%2Fmichael-michael-kors-skinny-jeans-in-peach%3FID%3D586847&h=1500&w=1200&tbnid=5nvivkgSmPjVLM%3A&zoom=1&docid=g2APF1_24wgxiM&ei=I6lOU5PIDcXgOpHogdgH&tbm=isch&client=firefox-a&ved=0CFoQMygGMAY&iact=rc&uact=3&dur=456&page=1&start=0&ndsp=22

jedne butki :)

https://www.etsy.com/uk/listing/110504761/leather-sandals-gladiator-sandals-womens

i drugie butki :D

http://www.riverisland.com/women/shoes--boots/sandals/White-gem-stone-embellished-T-bar-sandals-648515


Wiadomość wyedytowana przez autora 16 kwietnia 2014, 18:12

MoNa_2603 Walka o Cud 16 kwietnia 2014, 10:26

Od dzisiaj zaczynam prawdziwą WOJNĘ o dziecko z moimi chorobami! Mam nadzieję, że mimo iż choroby wygrały pierwszą bitwę, to wojnę wygram JA!!

Emocje? - bezduszna dla chorób, pełna optymizmu dla ciąży!

Bergo Bergo - nowa ja 16 kwietnia 2014, 10:32

No to zaczynamy ostatni tydzień 1 trymestru :)
20p8ydy.jpg
vf528.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 16 kwietnia 2014, 10:31

Mega ból szyi po lewej stronie. Ledwo nią ruszam w lewo i do tyłu. Wiem, że to nie przewianie, a coś nadwyrężyłam w ostatniej godzinie snu...bo o 5 30 mąż zaczął hałasować i się podniosłam i nic nie bolało. Z powodu tego podniesienia dzisiejsze zaznaczenie temp. na wykresie jest z hasłem "ignoruj tą temp.'
No i poza tym, to samopoczucie ogólnie bdb :) oby tak dalej tylko bez bólu szyi :)

Czekam na wynik jak na szpilkach grrrr
spr teraz - wynik wykonywany ehhh
nie mogę się doczekać USG, tak mi się dłuży :P
Dziś mam bardzo senny dzień, zjadłam na śniadanie pełnoziarnistą bułkę z wędliną, serem brie i żurawiną a na drugie śniadanie truskawki z bananem...
teraz mnie mdli... bleeee ale nie jakoś tragicznie ale na pewno nic nie zjem.
zmeczenie + senność dziś...
gdzie ta beta!!??

Wczoraj miałam jakiś przypływ energii, i nawet dobry humor.. ;) jak tylko wróciliśmy z mężem z zakupów to wzięłam się za robienie ciasta z kremem truskawkowym..bo miałam jakoś ochotę..wyszło pyszne.. :)
Potem reszta dnia jakoś zleciała.. W nocy jak zwykle jakieś głupie sny.. że dostałam mandat za szybką jazdę i jakieś punkty karne.. ;) heh
Poranna tempka nie zachwyciła mnie..choć dobrze, że nie poleciała bardziej w dół..tylko trochę do góry.. ten wykres jest inny, mam jakieś niższe tempki..może to i lepiej bo poprzedni do ostatniej chwili narobił tylko nadziei.. :( a niskie tempki nie są złe..takie miałam w cyklu w którym się udało.. <3
Bardzo bym chciała zielona kropeczkę na zielone święta.. <3 :) ale tylko Bóg wie jak będzie..choć mam malutką nadzieję, ze się udało.. ;) bardzo wierzę, w to :)
A dzisiaj od rana jakaś zła jestem, nerwowa, jajniki mnie bolą..w dodatku przyszła po 10 ta kuzynka męża z narzeczonym co wpdali- co pisałam ostatnio o niej.. :( przyszli dać zaproszenie na ślub..7 czerwca.. :( wcale mi się nie chce tam iść.. była w kurtce ale brzuszek już było widać.. :( :( :(
Niedługo święta..a mi się wcale ich nie chce..nie mam ochoty siedzieć przy stole z teściami, szwagierką i słuchać "pierdolenia" o Michałku..o michałek to michałek tamto...michałek sramto :( nic tylko michałek.. wolałabym całe święta spędzić u mnie..u mnie w rodzinie nie mam małych dzieci..więc by mi było trochę lepiej ;) No chyba, że zatestuje dzień wcześniej-jeśli tempka będzie ładna i wyjdą 2 kreseczki..to wtedy michałek będzie mi obojętny.. bo będę miała własne szczęście <3 i nawet to pierdolenie o nim zniosę.. :)
Ale póki co jestem na nie co do świąt.. :( nie mam z czego się cieszyć i w ogóle.. a udawać szczęścia też nie mam zamiaru.. ;( Choć mam nadzieję, że Bóg sprawi nam radość <3 <3 <3

b819717dab9a2cefmed.jpg

a tu jeszcze wstawiam ten szczesliwy test :) bete podam jutro dopiero...

kochane jak tak Was czytam to mam łezki w oczach :) chce sie cieszyc, ale jakos nie moge, musze czekac...dzisiaj napisała do mnie dziewczyna, ktora razem ze mna brała udział w tym in vitro, tylko ona miała transfer duzo szybciej i jej beta teraz wynosi 1250 :)
ciekawe jaka bedzie moja??

Mam wynik!!!!
Beta 254 :))))
strasznie się cieszę!!!! podwoiła się idealnie!!!

:)

Mona :) Starania 16 kwietnia 2014, 12:31

katar nadal nie daje za wygraną...jestem juz zmęczona tą sytuacją :/

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)