Właśnie przeglądam ciuszki i odkładam do kartonów te dziewczęce i powiedźcie mi jak tu się nie wk....ć ....

Tyle idzie w odstawkę na razie
9627b5340262cffdm.jpg
ad09b72f61e6b964m.jpg
a223b0939ac0a12cm.jpg

A to zostaje
2fbf437305a07646m.jpg
7287b3695eafce04m.jpg
690dc6a1fe89243em.jpg

Od rana miałam tyle energii, ze miałam ochotę skakać jak sarenka, teraz opadłam z sił, czuje lekkie kłucie po prawej stronie brzucha, ale nie umiem określić czy to jajnik, czy nie, bo trochę za blisko środka się umiejscowiło. Więc znów odpoczywam w łóżeczku.

Mamy dzisiaj 3 dzień po transferze, do bety pozostało 8 dni

Trzymaj się dzielnie Wojowniczku <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 maja 2014, 21:44

Dzisiaj byłam na pierwszej wizycie u lekarza.
CIĄŻĄ JEST!!!!!
Chociaż bardzo mała :( wg p.doktor.
Według USG:
GA(LMP) 5w3d - termin porodu - EDD(LMP) 1/16/2015
GA(AUA) 6w6d - termin porodu - EDD(LMP) 1/7/2015

Strasznie skomplikowane te skróty i oznaczenia.

Jeżeli chodzi o pęcherzyk to - 1 GS: 6,16 mm

Zobaczymy co czas pokaże.

Jeżeli chodzi o wizytę to musiałam iść prywatnie , bo najbliższa wizyta na fundusz była wolna dopiero na początek czerwca. Mi zależało żeby być teraz bo chciałam mieć pewność, bo niby w piątek test robiłam był na +, dzisiaj dla pewności zrobiłam drugi także na +, ale jakieś mam takie mieszane uczucia. Może przez tarczycę, może przez pracę ( mięsny+dźwiganie), nie wiem czego się spodziewałam po tej wizycie, niby była rzeczowa, ale dalej zostałam z niczym. Lekarka powiedziała że nie może mi dać zaświadczenia do pracy bo to za wcześnie, dostanę je dopiero na następnej wizycie 6 czerwca, ale i tak powiedziała że to będzie moja decyzja czy dam to zaświadczenie czy nie, gdyż do 12 tyg.ciąży pracodawca może mnie zwolnić z pracy???????? Dziwne to nasze prawo niby ciężarna chroniona jest prawnie od pierwszego dnia ciąży, a tu taki zonk!!! Powiedziała że ciążę stwierdza, ale książeczkę będzie mogła założyć, dopiero gdy będzie mogła zmierzyć zarodek, gdy będzie biło serduszko. A tak na razie, gratuluje mi no i żebym w pracy dzieliła sobie towar na mniejsze części i tak go nosiła. Powiedziała że dźwiganie i praca na mięsnym nie jest przeciwwskazaniem, bo ciąża malutka, normy dźwigania niby dotyczą większej ciąży (widocznej). Dała mi skierowanie na multum badać, większość płatnych, te podstawowe będę miała bezpłatne jak zrobię u niej w punkcie, a jak u siebie to także za nie zapłacę :( :( Niby spodziewałam się tego ,ale......
Dowiedziałam się także że może to dzięki braniu leków na tarczycę mogłam zajść w ciążę, gdyż mała ingerencja w hormony może dużo zmienić, bo niby co miesiąc była ovulacja i wszystko ze mną było oki., ale dopiero gdy zaczęłam brać leki na tarczycę udało się.
Tak więc jestem troszkę rozczarowana. Jak tu dotrwać do tego 12 tygodnia..... Myślałam że dziś zaniosę zaświadczenie, będę mogła zostać na kasie a nie na mięsnym, przerażają mnie te skrzynki po 15 kg każda, na weekend do na przychodzi nawet 300 kg towaru, weź to sobie przekładaj przez 8 godzin tyle razy?????? Stój 8 godzin na mięsnym???? Trzymajcie kciuki kochane. Pozdrawiam.

Kochane, jeżeli macie wolną chwilę i macie konto na FB zapraszam do zobaczenia mojej stronki :) https://www.facebook.com/filctrzaki - są tam maskotki wykonane moimi rączkami, planuje również zrobienie literek - imion dzieci z doczepianymi maskotkami do liter - ale to już na zamówienie klienta :)

Joana91 Czekając na "Nasz" cud... 20 maja 2014, 11:37

Od wczoraj biorę te globulki co mam przepisane, dzisiaj rano jak wstałam to myślałam, że okres dostałam a to te globuki, słyszałam, że będę plamić ale nie aż tak. Trudno trzeba przetrzymać:)

26 dc

druga wizyta w poradni lecznia niepłodności..
mamy niepłodność idiomatyczną zwaną przeze mnie idiotyczną..
czyli nie znamy przyczyny braku ciąży.. wszystkie badania są dobre a nawet b.dobre tak się wzruszyłam, że wszystko ok haha że się popłakałam no albo jestem w ciąży hahah..bo nie mogłam tego powstrzymać
no ale doktora mówi, że opowie mi co i jak.. i ..
jeśli chodzi o dalsze leczenie to..
są dwa podejścia brytyjskie i polskie
brytyjskie podejście to, że od razu IV, polskie to zanim IV to można spróbować IUI
i tu pacjentka decyduje co wybiera (ale na IV trzeba by czekać aż miną 24 msce starań - udokumentowane więc tak czy inaczej do końca roku nie miałabym go)
jako ciekawostka w Szczecinie nie robią już IUI od razu IV

umówiłyśmy się, że do końca roku próbujemy IUI ze trzy razy (całkowicie na NFZ) jak nie pyknie to po nowym roku IV
a moze uda się naturalnie pray.gif


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 maja 2014, 14:01

no i nadszedł ten dzień :P tzn jutro nadejdzie, wizyta 10.40 - mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze i zobaczę swoje maleństwo z serduszkiem ...

Daria89 Misja "Dzidziuś" 20 maja 2014, 13:44

Byliśmy wczoraj z mężusiem na USG i pierwsze co nasze maleństwo pokazało to siusiak na powitanie heh, więc będziemy mieli synka ;) A mina męża bezcenna, aż się wzruszył ze szczęścia bo dopiero po badaniu powiedział że od początku ciąży liczył na to że będzie miał syna ;) Jak miło było popatrzeć znowu na swoje dziecko, jak lekarz opisywał nam każdy milimetr jego ciałka, każdą kość, jelitka, nereczki i całą resztę... i to zapewnienie że jest zdrowiutki jak rybka i ciąża przebiega prawidłowo, to chyba uspokoiło mnie po tym szpitalu najbardziej bo ciągle jakoś bałam się o tego naszego szkraba ;)
Ale cały czas zastanawia mnie jak ON ( całe 27cm ) mieści się w moim brzuch skoro ja nie mam jeszcze brzucha hehe
No ale nareszcie wiem jaki kolor ubranek mogę zacząć gromadzić ;)

Mamo z groszkiem dziękujemy za miłe życzenia ;)a no i jak tam Oliwcia? nadal w szpitalu z tego co czytałam? Aktywna mama po awf to i córcia pokazuje swoje szaleństwa w brzuszku ;)
No i zdjęcie postaram się jeszcze wstawić jak zrzuce wszystkie sobie na laptopa ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 maja 2014, 13:50

Wrocilam ze szpitala, w ndz jak zajechalam zrobili mi EKG i wyszlo, ze mam cos z sercem, takie wyniki mam jak "babcia" jak to okreslili ido kardiologa. Teraz na temat- zrobili usg i lekarz stwierdzil, ze jest pecherzyk o nieregularnych ksztaltach, bez struktur plodu. Zbadali bete. Wczoraj usg i inny lekarz, jest plod i FHR (tetno). Dzis beta powtorzona, przyrosla z tym ze nie podwoila sie ale w sumie nie wiem czy o tym czasie powinna sie podwoic czy poprostu byle rosnac. Nie mam dokladnego wyniku bo wypisu nie dostalam "ordynator gdzies wyszedl" Dostawalam luteine 2 razy po 2 tabletki i recepte na luteine dopochwowa tez 2 razy po 2. I teraz zastanawiam sie o ktorej je brac. W szpitalu dawali mi o 6tej i 15tej czyli nie co 12h

33+6

Już od jutra <3

"Jeśli martwiłaś się przedwczesnym porodem, możesz teraz odetchnąć. Urodzone teraz, Twoje dziecko nazwane zostałoby dzieckiem urodzonym przedwcześnie, a nie wcześniakiem. Różnica polega na tym, że przedwcześnie urodzone dziecko ma już prawdopodobnie rozwinięte płuca, zatem jest niewielkie ryzyko że trafi na oddział intensywnej terapii. Generalnie dzieci nie mające problemów zdrowotnych, urodzone pomiędzy 34-37 tygodniem, radzą sobie na świecie już całkiem dobrze i w dłuższej perspektywie nie odstępują kroku dzieciom urodzonym o czasie."

Kolejny ogromny krok naprzód jaki udało mi się osiągnąć ;-)

Wczoraj byliśmy z N na warsztatach "Mamo to ja".
Było 6 "wykładów", mini poczęstunek, parę gratisów.
Ogólnie sympatycznie i miło.

A to właśnie dostaliśmy :)

nbvm8o.jpg

Agi Radość.. 30 maja 2014, 17:51

i po wizycie po inseminacyjnych cyst nie ma, czysto.. okresu dalej tez brak ..jeżeli do poniedziałku miesiączka nie przyjdzie mam iść na betę.. czekamy :)

Ewela0313 lottery ticket 20 maja 2014, 14:10

chyba mnie cos dopadlo :( od wczoraj czuje sie jakbym sie nie czula. bol gardla, no moze nie jakis straszny ale jest , do tego bol plecow i bol , a raczej jakies klocia w podbrzuszu. Nie jest to przyjemne, ale na razie, zadnych prochow oprocz witaminek, nie biore. To przeziebienie to chyba taki maly prezent od siostrzenca. Mlody mial ostatnie dwa dni dosc wysoka goraczke, gluta po pas i kaszel jak gruzlik. Ciocia oczywiscie wczoraj z nim zostala, a wiadomo,ze czasem musi sie troche pokleic no i efekt jest !!
Temperatura w moim cyklu tez plata figle..... moj organizm lubi mnie dreczyc. Jak juz sobie wytlumaczylam, ze w tym cyklu nici, to mi temperatura skacze do gory, zeby sie nakrecic ;(
ehh...
do tego oficjalnie sie przyznaje ,ze jestem leniem, od paru dni nie cwicze, najpierw bol brzucha, bo ,ze niby owulacja, pozniej impreza i latalam na wysokosci lamperii, wczoraj Kubster, wiec trzeba bylo sie nim zajac, a dzis... znow sie nie czuje..... Len!!! no moze wieczorkiem cos porobie

auuuuuuu.....moja glowa!!


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 maja 2014, 15:19

peppapig co ma być to będzie ... 20 maja 2014, 14:51

Dzisiaj kopie w ogródku i kosze trawe jestem na słońcu. Witamina D serotonina...biegam z
kosiarką. Oczywiście musiałam popłakać jak nikogo nie było żeby mi się za dużo nie nazbierało. Dostałam okres drugi po poronieniu, nie jest tak źle... Po jutrze ide na badania zrobie sobie PT INR APTT sa tanie i FSH LH a po owulacji progesteron ciekawe co wyjdzie...te drugie już droższe są ale na fundusz nikt mi nie przepisze...
Los nasz zostawiam w rekach Boga modle sie codziennie bym była dobrà mamą i żonà... Żeby Bóg dał mi siłe żebym przestała płakać rozpaczać i podniosła się...żeby to co sie stało umocniło mnie. Nic już nie chce sama dla siebie niech sie dzieje wola nieba.....

MOJA MOTYWACJA:


Starasz się o dziecko już od jakiegoś czasu bez powodzenia? Nie poddawaj się, niezależnie jak długo starasz się zajść w ciążę Twoje szanse nie maleją. Czasami wystarczy zmiana jednego czynnika (np. w Twoim otoczeniu lub w organizmie Twoim lub partnera), a cykl może okazać się tym szczęśliwym!

Bilecik kupiony (czekam jeszcze aż szanowny wizzair mi potwierdzi, że wszystko ok). Czyli 1 lipca już będę w Polsce. Zaplanowałam, że zrobię niespodziankę w domu i nic nikomu nie powiem :)
4 tygodnie bez męża. Chyba się kompletnie zatęsknię, ale przynajmniej nie będę się kisić w tym mieszkaniu podczas upałów.
Boję się tylko jak dojedzie później sam samochodem :/ Nie chce, żeby sam jeździł dłuższe trasy, w szczególności na nieznanej trasie (już mieliśmy wypadek i to mi zdecydowanie wystarczy). Muszę sobie opracować cały plan jak to zrobić, żeby było dobrze.
Z jednej strony się cieszę, a z drugiej okropnie martwię. Mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się coś mądrego wykombinować :)

Sheelie Moje życie 13 września 2022, 16:32

Cześć:)

Nie wiem czy mam się cieszyć czy Jednak to moje złudzenie.. ale kilka dni temu jajnik ..wręcz kuł mocno nie przestawał z 3 minuty..później nagle ból zniknął, mam mdłości , jestem cały czas senna i głodna ..zjadłam dzisiaj porcje dość nie małą na obiad spaghetti .. I po kilku minutach zaczęłam być ponownie głodna , tak miałam w pierwszej ciąży... ale podbrzusze mnie nie boli tak jak było to w pierwszej ciąży. Wiem że musze poczekać jeszcze na test .. I nie wiem czy poprostu te objawy to zbieg okoliczności .. myślę że to za wcześnie na jakiekolwiek objawy dotyczące owej ciąży.. jak myślicie? Dodam jeszcze że czasami czułam pod brzuchem chodźbym kamień zjadła.

oto co dziś wymodziłam i wczoraj :D

bb291e317b19cee2m.jpg

d29a615cb3260839m.jpg

klina Podobno cuda się zdarzają .. 20 maja 2014, 16:52

Czerwona Sukienko musisz wrzucić udostępnić swój wykres, żebyśmy mogły cie dodać do znajomych wtedy można pisać na priva.

klina Podobno cuda się zdarzają .. 20 maja 2014, 16:57

Obdzwoniłam dzisiaj masę rzeczoznawców i za zwykłą słowną ocenę wartości gruntu chcą od 300 zł w górę.. masakra.. nie znacie kogoś dziewczyny z powiatu kościan/ gostyń/ leszno/ śrem, kto zajmuje się wycenami i nie jest drogi?? W sumie znalazłam też jednego kolesia z Leszna.. taniego, ale nie wiem na ile mogę ufać jego opinii..

dziękuję Wam za wsparcie.. jest ciężko, ale chyba trzeba zacząć żyć na własny rachunek.. tak do końca..

Modlitwa o dar potomstwa

Święty Janie Pawle II, prosimy wstaw się za nami przed tronem naszego Pana Jezusa Chrystusa, prosząc o dar upragnionego potomstwa dla nas. Ojcze Święty, Janie Pawle II, prosimy wypraszaj potrzebne nam łaski i spraw, aby w naszych sercach zagościło tak długo wyczekiwane szczęście.
Módl się za nami święty Janie Pawle II!

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)