Patrzę na Ciebie, wykresie, kilka razy dziennie od ponad miesiąca... Tak bardzo bym chciała, żeby tam coś wreszcie było! Niech się chociaż okaże, że miewam owulacje...
Czas bardzo wolno płynie... Wizyta u ginki dopiero w przyszłą środę.
Nie żebym miała doła, bardzo rzadko je miewam. Ale tak sobie myślę, że naprawdę chciałabym urodzić w 2015 roku. Zależy mi, żeby różnica wiekowa pomiędzy dziećmi nie wynosiła więcej niż 4 lata. Wcześniej nie mogliśmy się starać, bo mieliśmy bardzo nieusystematyzowane życie, problemy mieszkaniowe, zawodowe, finansowe... Chcieliśmy podejść do sprawy odpowiedzialnie. Nie wiedzieliśmy, że tak ładnie się ułoży już w lipcu. Starania zakładaliśmy od października, więc i tak jesteśmy z nimi 2 miesiące do przodu.
Teraz zależy mi tylko na tym, żeby na wizycie wyszły ładne jajniki bez żadnych torbieli i elegancka jama macicy. Potem zrobię badania i tfu, tfu! mają też być przyzwoite. Taki jest mój plan, póki co. 
Dlaczego ciągle spotyka mnie coś przykrego i muszę się przy tym tak denerwować?!
Juz mi sie odechcialo picia ziolek i brania wszystkiego...jakos to wszystko stracilo sens nagle...nic juz nie bede pic...wystarczy juz 
8t0d
Meldujemy się na początku 9 tygodnia.
Wymioty póki co przeszły, mdłości coraz mniejsze, nawet jadłowstręt mija 
Czasami strasznie kłuje mnie w brzuchu, więc wybraliśmy się na kontrolę. Prawdopodobnie takie odczucia daje moja endo, więc wszystko jest w porządku.
Jeśli chodzi o Bąbla - ma już 16mm, rośnie jak na drożdżach! Serduszko bije przepięknie, nawet dane nam było tym razem posłuchać, pracuje jak dobry motorek
Wyglądem przypomina maleńką jaszczureczkę
Wszystko jest dokładnie tak, jak powinno być, jestem przeszczęśliwa
Nawet dostaliśmy zdjęcie 
Jak się w końcu ogarnę to może uda mi się coś wrzucić w pamiętnik...
Chciałabym, żeby moje dziecko kochało muzykę, tak jak ja - żeby czuło TO, kiedy będzie słuchało dobrej muzyki na dobrym sprzęcie
Ciężko mi opisać to, co czuję, ale wiem, że każdy, kto potrafi się zatracić i czuć to, co ja, ma piękniejsze życie. Nie umiem tego odnaleźć nigdzie indziej - poezji nie rozumiem, obrazy do mnie nie przemawiają zbyt mocno, ale dobra muzyka to jest to. Mam znajomych, którzy lubią sobie zapalić zielone - myślę, że ja mam te same wrażenia dzięki słuchawkom i dobrej muzyce, a czasami dzięki śpiewaniu 
Ten tydzień jest strasznie ciężki...tydzień w którym przypadał termin mojego porodu. I wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że znajoma właśnie urodziła synka-zaszłyśmy w ciążę w tym samym terminie. A ja jak na złość teraz mam jakieś problemy z zajściem w kolejną ciążę. Teraz żałuję, że nie chciałam jeszcze skierowania na HSG, że niby dam radę sama zajść w ciążę. Biorę ten cały inofolic i modlę się o dwie kreski na teście ciążowym.
Dzisiaj zamiast do pracy mam ochotę iść do psychologa.
Jeśli Twój cykl miesięczny trwa 28 dni, owulacja zwykle występuje około 14 dnia cyklu, plus minus jeden dzień. Aby dowiedzieć się ile trwa Twój cykl, zacznij liczyć od pierwszego do ostatniego dnia miesiączki, przed rozpoczęciem następnej. Im więcej cykli obejmą Twoje obliczenia, tym bardziej dokładny będzie otrzymany wynik. Jeżeli Twój cykl jest dłuższy, lub krótszy niż 28 dni, wtedy dzień jajeczkowania następuje prawdopodobnie na 14 dni przed końcem danego cyklu. Na przykład, jeśli Twój cykl trwa 32 dni, istnieje duża szansa, że owulacja przypadnie na dzień 18 cyklu, a jeśli kobieta ma cykl 25 dniowy, wtedy jajeczkowanie przypadnie na dzień 11.
Uważa się, że komórka jajowa może ulec zapłodnieniu przez 5 dni podczas cyklu:
- 3 dni przed owulacją - plemniki pozostając w środowisku śluzu szyjkowego utrzymują zdolność do zapłodnienia przez około 72 godziny czyli 3 doby;
- w dniu owulacji
- 1 dzień po owulacji - komórka jajowa zdolna jest do zapłodnienia przez 24 godziny;
Komórka jajowa może zostać zapłodniona w ciągu 24 godzin od owulacji, a średni czas przeżycia plemników w drogach płciowych kobiety wynosi 48 - 72 godziny. A więc, jeśli chcesz na pewno zajść w ciążę powinniście współżyć codziennie, zaczynając na dwa dni przed przewidywaną owulacją (na wypadek, gdyby była wcześniej) i kontynuując przez cztery następne (w razie gdyby się spóźniła). Uprawianie seksu więcej niż raz na dzień, może mieć odwrotne skutki - zbyt częste wytryski partnera mogą na tyle zmniejszyć ilość zawartych w niej plemników, że nie będzie możliwe skuteczne zapłodnienie. Po fazie okołoowulacyjnej cyklu, należy współżyć około dwa, trzy razy w tygodniu w razie, gdyby jajeczkowanie nie odbyło się w przewidzianym terminie. Czas owulacji jest znacznie trudniejszy do przewidzenia w przypadku nieregularnych cyklów, ale temu można zaradzić. W takich przypadkach należy uprawiać seks dwa, trzy razy w tygodniu przez cały czas, a - co drugi dzień zaraz przed, w trakcie i natychmiast po przypuszczalnym środku Twojego cyklu.
Sposoby na określenie czasu Twoich dni płodnych
Ból owulacyjny - Pojawienie się kłucia lub pobolewania po jednej ze stron podbrzusza, nazywane bólem owulacyjnym, często jest związane z wystąpieniem owulacji (spowodowane rozciąganiem otoczki jajnika podczas uwolnienia komórki jajowej). Również piersi stają się bardziej wrażliwe na dotyk. Należy pamiętać, że nie wszystkie kobiety odczuwają tego typu dolegliwości podczas jajeczkowania, nie znaczy to jednak, że mają one cykle bezowulacyjne.
Śluz szyjki macicy - Podczas owulacji wydzielina szyjki macicy staje się przejrzysta i ciągliwa, przypominając trochę białko surowego jajka. Przy braku owulacji, jest ona biała i nieprzejrzysta. Zauważysz takie zmiany przy podcieraniu się papierem toaletowym przed oddaniem moczu. Zwracaj uwagę na jakość wydzieliny (śliskość, rozciągliwość, wilgotność). Kolor oraz ilość mogą się zmieniać.
Podstawowa temperatura ciała - Temperatura ciała kobiety wzrasta zaraz po owulacji i pozostaje taka przez około dwa tygodnie. Dlatego, mierzenie temperatury w trakcie trwania cyklu może pomóc Ci znaleźć okienko płodności. Aby pomiary były wystarczająco dokładne, powinnaś mieć termometr z podziałką do jednej dziesiątej stopnia, które można zwykle kupić w aptece, a wyniki każdego pomiaru zapisywać tak, że powstaje wykres zmian Twojej temperatury. Zaczynając od pierwszego dnia (dzień pojawienia się krwawienia) zmierz swoją podstawową temperaturę ciała zanim jeszcze wstaniesz z łóżka, pójdziesz do łazienki. Aby wyniki były pozbawione błędu, zawsze strzepnij termometr dokładnie, co zapewni Ci prawidłowy odczyt następnego ranka. Wzrost temperatury o pół stopnia w drugiej połowie cyklu znaczy, że wystąpiło jajeczkowanie, a linia niezmienna wykresu świadczy o braku owulacji. Jeśli zaszłaś w ciążę, temperatura pozostanie podwyższona, jeśli nie - spadnie do poprzedniej wartości na początku miesiączki. Główną niedogodności tej metody jest fakt, że temperatura rośnie po owulacji, czyli wykres nie jest przydatny do planowania pożycia w pierwszym miesiącu. Ale prowadzenie takich pomiarów przez kilka miesięcy pozwoli Ci na w miarę dokładne poznanie czasu występowania owulacji, a co za tym idzie - na ustalenie Twoich dni płodnych.
Testy płodności - Chociaż pomiar temperatury jest tani i stosunkowo wiarygodny, może być on mało wygodny. Tak więc inną dostępną metodą jest nowy zestaw do przewidywania owulacji, który jest w sprzedaży w większości aptek. Polega na ocenie ilościowej poziomu hormonu lutenizującego (LH) w moczu, który jest wydzielany w dużych ilościach w 24 - 48 godzin przed owulacją. Zestawy te są podobne do testów ciążowych. Załączane są do nich paski, które zmieniają kolor zaraz przed rozpoczęciem okresu płodności, dając Ci znak, że Twoje ciało jest przygotowane do zajścia w ciążę.
Płodność w cyklu owulacyjnym
W cyklu możemy wyróżnić następujące okresy płodności lub jej braku:
Niepłodność przedowulacyjna względna - Okres o różnym czasie trwania, czasami może nie wystąpić w ogóle a czasami może trwać ponad 10 dni, w zależności od długości cyklu kobiety. Jest to okres niepłodności względnej, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy pojawi się owulacja.
Dni płodne - Przyjmuje się, że w cyklu do zapłodnienia może dojść przez 9 dni. 5 dni przed owulacją (czas przeżycia plemników to 3 dni + 2 dni dla pewności), w dniu owulacji i oraz do 3 dni po owulacji (komórka jajowa może zostać zapłodniona do 24h + 2 dni dla pewności).
Niepłodność poowulacyjna bezwzględna - Okres ten trwa od 4 dnia po owulacji do następnej miesiączki.
Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę w zależności od dnia stosunku (dzień 0 oznacza owulację)
-5 -4 -3 -2 -1 0 1 2 3
0% 11% 15% 20% 26% 15% 9% 5% 0%
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2014, 08:15
Wyznaczyło mi dziś owulację. Jestem zdziwiona, ale lepsze to, niżby miała wcale nie przyjść. Ze względu na chorobę i ogólne złe samopoczucie
było 4 dni przed i 1 dzień po. Czyli słabiutko, ale nie bez szans. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że poczęcie dziecka w takich warunkach graniczyłoby z cudem, więc nawet się nie nastawiam i liczę tylko na to, że okres wyrobi się przed wizytą u ginki.
Ledwo gazownię załatwiliśmy i 15 min później telefon - mąż dzwoni, rozwalił auto
Niby twierdzi, że nie jego wina, że kolesia nie było w lusterku, ale z opisu sytuacji wnioskuję, że policja nie będzie miała wątpliwości, że jednak jego wina, ja zresztą też po cichu tak myślę (on zmieniał pas z prawego na lewy, zderzyli się lusterkami i bokami). Z drugiej strony drugi kierowca to jakiś młodziak, licealista - może jechał pijany albo za szybko? Cholera wie. W każdym razie chcieli się dogadać, ale do młodziaka przyjechał starszy brat i zaczął robić zadymę, więc mąż jednak wezwał policję. Zobaczymy...
Najgorzej, że w tym roku w zimie już było jedno zdarzenie, wtedy ja zarysowałam tył o murek, i z AC zeszła spora kwota, więc nie wiem czy teraz reszta AC wystarczy na pokrycie... Bo lusterko poszło całkiem, zderzak z boku (nadkole? czy jak to się zwie) i drzwi kierowcy...
Super, nie? 
p.s. Przed kolizją mąż odwoził mnie z gazowni pod dom. Moje ostatnie słowa - jedź ostrożnie, kochanie
Taaaa... 
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2014, 09:20
27 dni do terminu

Czas pakować torbę do szpitala, dziś nie odpuszczę i zacznę pakować, praktycznie wszystko mam wiec nie ma co dłużej zwlekać. Ostatnio bratowa stwierdziła że mi się już brzuch opuścił, ale ja sama jakoś zbytnio różnicy nie widze, w sumie jak mam widziec jak codziennie przeglądam się w lustrze.
Odebrałam wyniki GBS niestety dodatni, ale cóż nie ja jedna i nie ostatnia. Zastanawia mnie dwie rzeczy czy można serduszkować żeby czasem M nie złapał czy to jest bezpieczne no i druga rzecz jak zacznie sie akcja porodowa czy jechać od raz do szpitala czy można troche odczekać. Wiadomo w domu zawsze to inaczej niż w szpitalu ale jak mają podać ten antybiotyk to czy nie trzeba być od razu.
Ostatnio na SR zwiedzaliśmy porodówkę i szczerze mówiąc szału nie ma trzy łóżka oddzielone parawanem i tyle zero prywatności, mam nadzieje że jak zaczne rodzić to bede sama ale październik zauważyłam dużo porodów, nawet na sr jest prócz mnie dwie dziewczyny z podobnym terminem.
A i jeszcze mam problem z laktatorem, bratowa obiecała mi pożyczyć ale ona sama używa i wolałabym mieć chyba swój zawsze to inaczej.
hmm dzisiaj jest bardzo duzo sluzu plodnego piekny przezroczysty i bardzo sie rozciagajacy czy to znaczy ze owu jeszcze nie bylo;/ jak tak to znowu wszystko na marne bylo;/
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2014, 16:26
Ciąża rozpoczęta 25 sierpnia 2014
Boże dziekuje Ci za ten cud, pozwól mu z nami zostac do konca
Tak bardzo się ciesze 
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2014, 10:06
Jestem po wczorajszej wizycie. Julian wazy 1500 i ma 39 cm dlugosci. Szyjka macicy ladnie zamknieta. Na ckg serce, ruchy dziecka tez w porzadku , no i zero skurczy. Tak ze zapowiada mi sie ze chyba synia przeniose tak jak starszaka. Niestety Julianek jeszcze nie jest ulozony glowka w dol. Maximilianek o tej porze juz dawno byl w tej pozycji wiec troche sie martwie czy Julianek jeszcze zmieni pozycje. Poki co ulozyl sie poprzecznie.
Popoludniu jedziemy z mezem na zakupy ( chce kupic Maxikowi kombinezon na zime), troche wczesnie ale widzialam w reklamie fajne dwuczesciowe i w przystepnej cenie a ze i tak trzeba bedzie kupic to mozemy zrobic to dzisiaj. Po drodze odbierzemy rajstopy na zylaki ktore czekaja na mnie od piatku. Facet zabawil sie naszym kosztem bo za 15- cie szesnasta zadzwonil do nas z informacj ze sa do odebrania ale nie wspomnial ze zaraz zamykaja. Pojechalismy tam od razu i pocalowalismy klamke po bylismy dziesiec minut za pozno. Maz byl wsciekly a ja zawiedziona bo cieszylam sie na nie jako ze mam coraz gorsze bole. Wczoraj ze wzgledu na wizyte u ginki nie dalismy rady odebrac ich wiec zrobimy to dopiero dzisiaj. Facet oczywiscie dostanie zjebki 
7 tydz 4 d

20% na wykresie...
wczoraj widziałam serduszko naszego maleństwa,dzidziuś ma już 12mm
mój mąż jak zobaczył zdjęcie usg zażartował że podobne do taty
jesteśmy szczęśliwi i oby tak zostało
według usg wczoraj był 7 tydzień i 3 dzień
Pani doktor powiedziała ze teraz już powinno być dobrze
zostań z nami szczęście 
Wiadomość wyedytowana przez autora 3 lutego 2015, 20:13
Dzisiaj zaczynam 4 dzień od Visanne. Ból pojawił się już następnego dnia i potęgował, w sobotę bolało mnie wszystko, cała miednica mniejsza. @ na szczęście słaba.
Dziś zrobiłam testy ponowne na tarczycę i przeciwciała... zobaczymy jakie wyniki będą. W maju tarczycę miałam 2,44 ponoć kobiety starające się o dzidziusia powinny mieć w granicach 1-1,5
Czy z podwyższoną tarczycą ale mieszczącą się w normie można zajść bezpiecznie w ciążę?
Ciąża rozpoczęta 25 sierpnia 2014
Udało się wkońcu!!
po 8 miesiącach starań. 
Życze wam wszystkim dwóch kreseczek kochane 
Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2014, 10:40
Jak byłam panienką to należałam do duszpasterstwa i właśnie tam usłyszałam te słowa, które dzisiaj dały mi wiele do myślenia. Nic nie dzieje się bez powodu. Bóg ma dla nas plan doskonały, On wie co dla nas najlepsze. Ludzi jakich spotykamy, nasze doświadczenia zawsze "mają jakiś sens". Nawiązując do tego... Bardzo liczyłam na ten cykl, wiązałam z nim wielkie nadzieje, że może teraz się uda i będziemy bardzo szczęśliwi. Stało się inaczej. Aktualnie jestem przeziębiona i ósemka daje mi nieźle w kość. Bez mocnych leków nie dałabym rady, choć na parę godzin dają mi jakąkolwiek ulgę. Postanowiłam że i tak idę do dentysty może coś jest nie tak.
Czekając do środy bo mam wtedy dostać okresu. Mam dopiero 20dzien cyklu i nie lubię tego czasu po ovulacjii do okresu bo mi sie strasznie dłużył. Temp jest wysoka czuje to nawet ze mam stan podgorączkowy, ale żadnych innych objawów
( wiec znowu nic
Test mówi nie, temp. w górę. Zawsze wiedziałam, że jakaś dziwna jestem 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.