po teście i becie i wizycie u gina jestem taka naładowana tą ciążą, że już kolejnej wizyty nie mogę się doczekać...
tylko, żebym tak wysypiać się zaczęła
po teście i becie i wizycie u gina jestem taka naładowana tą ciążą, że już kolejnej wizyty nie mogę się doczekać...
tylko, żebym tak wysypiać się zaczęła
26DC
Zrobiłam test tak jak lekarz chciał w 13 dniu od inseminacji. Negatywny.
Odstawiam dizś luteinę, może okres przyjdzie wczesniej niż za 6 dni...
Ale ja nie chcę!!!!!!

Czytam Dziewczyny Wasze historie, przeglądam wykresy....Jak pięknie wyglądają te pnące się do góry, kończące się zieloną kropką. Marzę o tym żeby znaleźć się wśród Was, jak najszybciej
Najgorsze są te głupie myśli! Jeszcze tak naprawdę dobrze nie zaczeliśmy się starać a ja panikujE!
W poniedziałek lekarz, analiza wyników. Co będzie, co powie lekarka???
Już nie moge doczekać się przyszłego weekendu, jak wszystko pójdzie dobrze to będę miała dni płodne....Plany Mikołajkowe, popcorn+ filmy i wiadomo co...przytulanie;)Tak bardzo marzę otakim cudownym prezencie na Święta
Chcialabym napisac co sie ostatnio u mnie wydarzylo. Otoz pewnego dnia snilo mi sie ze rodzina sie zgromadzila w naszym domu- gdzie mieszkalismy kiedys razem z babcia podczas modlitwy rozancowej za zmarlego. Nie widzialam ani trumny ani zmarlego tylko pamietam 2 os ktore w moim poblizu staly. Kiedy sie rano obudzilam balam sie ze moze to znak ze w najblizszym czasie umrze moja kochana babcia. Strach!!! Kiedy schodzilam na dol powiedziec mamie co mi sie snilo zauwazylam ze gada z kims przez telefon. I bylo slychac w jej glosie ze sie przejmuje. Jak sie okazalo rozmawiala ze swoja kuzynka o jej matce. I okazalo sie ze dzwonila nas poinformowac iz ciocia(siostra mojej babci) ma juz policzone dni ze czekaja na jej smierc. Masakra!!! Ulga ze to nie moja babcia..Rodzice pojechali na pogrzeb do Niemiec. W dniu pogrzebu po stypie odrazu wracali. Wiedzialam ze maja byc ok 1 lub 2 w nocy. Lecz chcialo mie sie spac o 22 wiec im zostawilam klucz i zasnelam. W pewnym momencie sie przebudzilismy z mezem i uslyszelismy pukanie piastka w okno(jednorazowe). Myslalam ze to rodzice wrocili i czekam aby uslyszec az wejda. CZekam i czekam i nic. Cisza!! Spogladam na zegarek 23 nie ma szans zeby przyjechali szybciej. Wtedy nie pomyslalam ale dzis wiem ze to ciotka przyszla sie ze mna pozegnac. Z jednej strony niewiarygodne a z drugiej to zaszczyt. Czy WY tez w to wierzycie??? Pomyslalam moze ona zrobila miejsce dla naszego dziecka. Jestem pelna wiary i nadzei. Boze coraz bardziej w Ciebie wierze!!!!
Aż się obudziłam w nocy, żeby sprawdzić wyniki bo o 22 nie było. I co????Mój wynik to: 2806,3 więc wszystko się rozwija dobrze jak rośnie
Aż teraz nie mogę spać z wrażenie. Jupi,jupi wspaniałe uczucie!!!!Dziewczyny marzenia się spełniają 
Ja i mój dzidziuś jesteśmy nejlepszym dowodem. I wcale nie mam regularnych okresów i nie kochałam się z mężem regularnie i nie miałam płodnego śluzu a mimo to jestem w ciąży
. Dziś dzwonię do lekarza i się umawiam na wizytę
A po wyliczeniach i od okresy to zaczął się 6 tydzień 

Życie... potrafi zaskoczyć...
Pozbawi marzeń, złudzeń, nadziei...
Jakis taki chlod bije od mojego meza albo mi się wydaje sama nie wiem....
Porada dnia
Zorganizuj wieczór filmowy z popcornem. Amerykańscy naukowcy odkryli dobroczynny wpływ popcornu na zdrowie i okrzyknęli go jedzeniem pozytywnie wpływającym na płodność. Brzmi niewiarygodnie, ale popcorn posiada więcej skoncentrowanych antyutleniaczy od warzyw i owoców. Ważne jest jednak jego prawidłowe przyrządzenie. Najlepiej jest go piec na zdrowym oleju rzepakowym lub oliwie z oliwek oraz zrezygnować z soli lub ograniczyć ją do minimum.
Wczoraj sobie uświadomiłam i ta myśl nie daje mi spokoju, że nawet jak porobimy te wszystkie dodatkowe badania, żeby móc się zakwalifikować do programu in vitro, to wcale nie musi to oznaczać, że zostaniemy zakwalifikowani...
Już ostatnio się uspokoiłam trochę myśląc sobie, spokojnie, jeszcze poczekamy, skoro muszą być dwa lata i na spokojnie będziemy próbowali się zakwalifikować. Ale wczoraj ktoś na forum napisał, że miał 6 lat udokumentowanych starań i nie został zakwalifikowany do programu. co wtedy? myślałam, że można próbować gdzie indziej, ale nie można.
To po prostu jakaś jedna wielka masakra jest. Jak żyć?
30dc i nic miesiączki dalej nie ma zrobiłam test .... ale nic wiedziałam że nie będzie ale zrobiłam więc jednak to wina antybiotyków ale nigdy nie było tak bym nie miała miesiączki z powodu leków no cóż .... poczekamy ..
Dzwoniłam do lekarza i umówiona jestem na wtorek o godzinie 17.00 Jak się czegoś dowiem to napiszę 
Uff jestesmy juz w pelni zdrowi tak ze dzisiaj synek gadula poszedl do przedszkola, maz pojechal na zakupy a takiej ciszy w domciu jak teraz dawno nie bylo. Troche mi tego juz brakowalo zwlaszcza ze juz niedlugo bede o tym mogla tylko marzyc
W sumie teraz jest dobry czas na porod, och zeby sie tak wieczorkiem zaczelo, przemeczyla bym sie jutro z bolami a w sobote urodzila- marzenie...ale nic sie nie dzieje. Brzuch co prawda pobolewa na okres coraz bardziej, szyjka chyba sie rozwiera bo od czasu do czasu pobolewa mnie tam tak okropnie ze nawet sobie pojekne. Ale skurczy zadnych nie odczuwam
Ech czasami mi sie wydaje ze bede chodzic w tej ciazy tak dlugo jak taka slonica -24 miesiace jak nie dluzej...Dzisiaj w nocy pierwszy raz nie moglam sie wyspac przez brzusio. W sumie to za duzy nie jest i idzie mi bardziej do przodu wiec jak spie na boku lewym czy prawym to nie odczuwalam jego obecnosci wiec spokojnie przesypialam cale nocki z malymi przerwami na siusiu. Tej nocy brzuch dal o sobie znac. Tak ze zadna pozycja nie byla zadawalajaca. Do tego czulam potworny bol okresowy a brzuch byl twardy jak kamien. Coz z tego jak rano wszystko przeszlo...
W poniedziałek powinna przyjść @. Jak nie przyjdzie idę na betę.Temperatura póki co ładnie idzie w górę ale wszystko jeszcze możliwe.Nie mam żadnych objawów wskazujących na ciążę.Bolą tylko piersi i czasem brzuch.Ale rozmowiałam z moją mamą i mówiła, że jak była ze mną w ciąży to też nie miała typowych ciążowych objawów.No a jeśli miałaby w poniedziałek przyjść @ to już powinnam się źle czuć jak zwykle, a tu nic.Ani brzuch nie boli jak zwykle, ani nie denerwuję się o byle co, jedynie na płacz mi się zbiera wtedy kiedy nie trzeba
Jutro idę do nowej pani ginekolog, zobaczymy co poradzi, mam nadzieję, ze bedzie bardziej konkretna niż poprzednia.No i czekamy, czekamy... 
sobotę pisałam o tym ślubie prawdopodobnie płodnych. W ndz rano bbyło ♡ od 2 dni zauważyłam że tempka skończyłam z 36,7 do 37,5 utrzymuje się tak cały dzień wieczorem nawet do 37,8. Dodam że stan zapalny wyleczony.
od 2 dni tez towarzyszy mi całą dobę klucie w macicy.jic podobnego do @. Nie mogę chodzić ani siedzieć.
Boje się myśleć ze może się udało czuje ze to może po wypalaniu tej nadzerki coś się robi... ale 7 tygodni później ?
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 listopada 2014, 13:12
Wiec 29dc @nie ma jeszcze pewnie przez wyjazd mialam pozna ovulacje:( albo wogole jej nie mialam. Brzuch boli lada dzien piwinna sie pojawic.
Wiec 29dc @nie ma jeszcze pewnie przez wyjazd mialam pozna ovulacje:( albo wogole jej nie mialam. Brzuch boli lada dzien piwinna sie pojawic.
Dawno nic nie pisałam.. co tu pisać
mdłości mnie dalej męczą, wypróbowałam wszystkie sposoby, najważniejsze żeby nie być głodnym bo inaczej wymioty:/
ostatnio i tez brak sił i kiepskie samopoczucie. święta a ja nic nie naszykowałam rodzice z babcią wszystko
wstyd. Ale nie miałam sił i chęci ..masakra niech ten okres już minie..
Boli mnie brzuch jak na miesiączkę. Za to piersi wcale. Spodziewam się @ jutro lub pojutrze. No cóż, człowiek na wszystko w życiu musi czekać. Przynajmniej ja tak mam. Niestety w przyszłym miesiącu, musimy odpuścić sobie, bo mojego męża nie będzie. Nigdy nie robiłam sobie na koniec roku bilansu zysków i strat, ale ten rok przyniósł mi bardzo dużo kłopotów i trosk różnej maści. Chyba jak żaden inny do tej pory. Dlatego z utęsknieniem czekam na następny, bo mam nadzieje, ze będzie lepszy. Jeszcze tylko miesiąc...
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 listopada 2014, 10:22
Wczorajsza wizyta u lekarza dodała mi skrzydeł
Pojawiło się zielone światło.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.