Ciąża zakończona 15 kwietnia 2015
Wiadomość wyedytowana przez autora 3 maja 2015, 00:53
6cs, 21dc
Tempa lekko skoczyła w stosunku do ostatnio osiąganych. Oby to faktycznie był znak przebytej owulacji. Jutro kontrola. Zastanawiam sie i czytam sobie - czy jesli to byłaby owu (czyt miała miejsce chyba jakoś w wieczorem a najpóźniej w nocy lub nad ranem) to 24h+ bedzie widac jeszcze płyn w zatoce douglasa? Podobno utrzymuje sie on pare max parenascie godzin. Jesli jutro na wizycie nie bedzie juz go widac to co moze jeszcze świadczyć o przebytej owulacji?...
Moze powinnam była isc na kontrole juz dzis zeby cokolwiek mozna było zauważyć?
Edit 21:20: czasie płyn szybciej... To bedzie nieprzespana noc 
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2015, 21:22
Porada dnia
Unikaj spożywania „złych” węglowodanów takich jak: białe pieczywo, cukier, biały ryż i ziemniaki. Tego typu produkty zwiększają Twoją wagę, podwyższają poziom złego cholesterolu i zaburzają funkcjonowanie gospodarki hormonalnej odpowiedzialnej za płodność. Złe węglowodany mogą pogłębiać chorobę zwaną zespół policystycznych jajników, która jest przyczyną problemów z zajściem w ciążę prawdopodobnie aż u około 10% kobiet. W zamian postaraj się jeść więcej warzyw, owoców, pełnoziarnistego chleba, pełnoziarnistych makaronów i fasoli.
https://www.facebook.com/video.php?v=10152708061354528
Dziękuję Malgoo:* a ja trochę znikłam z Belly i kurczę dobrze mi z tym. Bo chyba byłam uzależniona hehe teraz staram się jak najwięcej czasu poświęcać Malutkiej i domowi. Bardzo mało siedzę na necie i czuje się z tym fantastycznie. Czasem podczytuję Wasze pamiętniki.
Maja jest cudownym bobaskiem, rośnie jak na drożdżach. Bioderka wyszły super, kolejna wizyta za 3miesiące. Karmię już tylko mm. Mój pokarm się stracił.
Jak usiąde na kompa to wrzucę kilka fotek, ale to może potrwać. Trzymajcie się Kobietki:*
15t3d - ustawiłam wg najaktualniejszego usg 
Dziecko ma 9 cm zmierzone CRL, aczkolwiek moim zdaniem może mieć więcej, bo nie było zupełnie wyprostowane. Jak widzę, w BBF nie ma już siatki centylowej dla CRL na 15 tydzień, więc wygląda na to, że dziecka nie da się już dokładnie zmierzyć.
Tętno 165 
BPD - wymiar dwuciemieniowy główki - 31 mm
FL - długość kości udowej - 18,6 mm
Wszystkie wymiary na 15 tygodni 
Wygląda ślicznie, nie mogę się napatrzeć na zdjęcia z usg, szaleję za tym dzieckiem 
Wyniki krwi nie zmartwiły lekarza - mimo małych odchyleń - powiedział, że wszystko jest ok i nie ma czym się przejmować 
Wyniki moczu natomiast lekko go zaniepokoiły, bo mocz trochę mętny, bakterie i kryształy. Co prawda, nic mi nie dolega, ale zapisał leki ziołowe. Zrobił mi też usg nerek - tu wszystko w porządku.
Za 2 tygodnie cytologia 
Ruchów maluszka jeszcze nie czuję 
Na wadze około +1,6 kg w ciągu miesiąca i +3 kg od początku ciąży.
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2015, 19:50
"Unikaj spożywania „złych” węglowodanów takich jak: białe pieczywo, cukier, biały ryż i ziemniaki. Tego typu produkty zwiększają Twoją wagę, podwyższają poziom złego cholesterolu i zaburzają funkcjonowanie gospodarki hormonalnej odpowiedzialnej za płodność. Złe węglowodany mogą pogłębiać chorobę zwaną zespół policystycznych jajników, która jest przyczyną problemów z zajściem w ciążę prawdopodobnie aż u około 10% kobiet. W zamian postaraj się jeść więcej warzyw, owoców, pełnoziarnistego chleba, pełnoziarnistych makaronów i fasoli."
W końcu jakaś mega-przydatna rada na OF
I to taka specjalnie pod moim kątem 
13 dc
Owufriend coś kombinuje z owulacją w okolicach 8 i 10 dnia ? Jak to ? czy tak wcześnie można mieć owulację skoro u mnie miesiączka trwała 7 dni ?
Coś chyba się pierdaczy. Ja myślę, że owulacja się dopiero zbliża. Wczoraj pobolewały mnie jajniki. Poczekamy - zobaczymy - chleba z tej mąki nie będzie - bo nie może być ... mam się uczyć własnego ciała, obserwować, a ono nie chce współpracować i co cykl to inaczej się zachowuje.
Wczoraj byłam z T. na badaniach kontrolnych (wyniki po 22.04 - muszę zapamiętać). Było... zabawnie
Ja to tradycyjnie musiałam usiąść na fotelu, pobrali to co mieli pobrać za pomocą "patyczka" i już ... ale u T. nie miałam pojęcia jak będzie przebiegać badanie.
Okazało się, że . musi oddać do badania .... achtung achtung - nasienie. Nic mu żadnym patyczkiem nie pobierano - miał sam się zmobilizować do oddania ... w oddzielnym pokoju bez świadków.
Był nie mniej zaskoczony ode mnie - ale był twardy .. wziął to na klatę i o dziwo poszło SZYBKO. A myślałam , że w takich warunkach to będzie mało możliwe 
Mam nadzieję, że wyniki będą prawidłowe ... bo jeśli nie to znowu antybiotyki
i laparoskopia przesuwa mi się ... na "niewiadomo-kiedy".
Crio odwołane. Do odwołania.
10dc
Transfer odroczony
powód: zbyt duża ilość pęcherzyków, rosnący progesteron (0,7 ; 0,9), wysoki estradiol
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 marca 2021, 14:31
38 tydzień (37+0)
9 miesiąc
zostało 20 dni 
92 % na wykresie...
zaczniemy od tego ze jesteśmy donoszeni 
no i wiemy już na pewno że będziemy kwietniowi
Pani doktor wyznaczyła nam date cc i powiedziała ze według niej nie mam szans na poród naturalny
z jednaj strony się cieszę a z drugiej mi szkoda,ale tak jak pisałam wcześniej zrobimy tak jak będzie lepiej dla Wojtusia czyli jeszcze sie oszczędzamy żeby dotrwać do 27.04 
Wojtuś waży 2851 i wszystko u niego w porządku 
pierwsze słowa Pani doktor jak mnie zobaczyła...widzę że brzuszek opadł
a dzień wcześniej właśnie z mężem stwierdziliśmy że tak nam sie wydawało.
34 tydzień
________37 tydzień 
piszę a mój Wojtuś sobie czka w brzuszku
jeszcze 12 dni kochanie i będziesz z z nami 
a dni do porodu to chyba najbardziej mój mąż odlicza codziennie mówi do Wojtka żeby już wychodził bo tata chce go na rączki wziąć ,przytulić tu z nim iść to z nim zrobić
hehe przedwczoraj mu tłumaczył żeby chwycił korek (ten od wód płodowych
) dwoma łapkami,zaparł się nóżkami i pociągną
ale się uśmiałam
Wojtuś słucha i wywija w brzuszku 
Magic kochana gratulujemy 38 tygodnia 
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2015, 09:23
11+6
Postanowiłam ambitnie, że czas odstawić już lody na śniadanie, tony żelków i innych nie zdrowych produktów. W końcu nie chcę, aby moje dziecko nabawiło się nadciśnienia dlatego,że jego mama w ciąży nie mogła wybierać lepszych produktów.
Przyszykowałam sobie na śniadanie do pracy serek wiejski z pomidorkiem i szczypiorkiem czyli mój ulubiony posiłek z przed ciąży. Zobaczymy jak zareaguje mój organizm. Wątpliwości pojawiły się gdy zamiast pysznego loda postanowiłam z rana zjeść soczyste jabłuszko! Nie przepadam za jabłkami, nie to, że ich nie lubię, ale nie szaleję na ich punkcie. Nie płakałabym gdyby ich nie było. Tatusiek też ich nie jada i znów pojawia się kwesta genów! Właśnie dopadły mnie mdłości po tym jabłku czyli młodziak ogólnie do jabłek ma chyba taki sam stosunek jak rodzice.
Już nie śpię tyle ile na początku ciąży! Wystarczy przespana noc i drzemka w autobusie. Myślałam, że w ogóle czuję się już jakoś lepiej i mogę więcej, ale dzisiejsze jabłko wyprowadziło mnie z błędu!
Tak w ogóle to ojciec mojego dziecka, chyba chce mnie psychicznie wykończyć, bo przyniósł mi informację, że niedaleko naszego domu ustawili budkę z lodami, które uwielbiam! Zabierał mnie do podobnej w zeszłym roku na pyszne lody. Trenuję silną wolę, ale nie wiem jak to się skończy.
W poniedziałek mam USG! Już nie mogę się doczekać!
Wiem ze nic nie wiem! Cala moja wiedza poloznicza wyparowala z chwila kiedy powinnam zastosowac ja wzgledem siebie. Co z tego ze mam teorie w jednym palcu i tworetycznie wiwm co kazde bulgotanie oznacza, jak sama jestem niesamowicie nakrecona i we wszystkim widze ciaze. Mowie sobie "spokojnie, poczekaj do @. Nie stresuj sie, nie nakrecaj, zrob cos dobrego". No to jestem. Sluze rada i wsparciem, którego sama potrzebuje. Chyba dlatego tu jestem.
23dc
Kiedy wroci mi chec na zagladanie do pamietnika? Pisanie w nim? Nie wiem. Chyba jakis okres w moim zyciu sie skonczyl, nie potrafie wyjasnic co ale czuje sie bardzo zdystansowana w stosunku do mojego zycia. Dziwnie to brzmi ale jednak.
Rozmawiałyśmy o wytycznych WHO i mówi, że jeśli dziecko dobrze przybiera, to ona zazwyczaj proponuje wprowadzanie pokarmów stałych po skończonym 5 miesiącu, czasem w połowie 6, ale jęśli dziecko dużo ulewa i słabo przybiera to praktkuje wcześniejsze wprowadzenia.
Na przyszłość zaleciła wprowadzanie jarzyn i warzyw w pierwszej kolejności, dopiero jak zacznie jeść jeden posiłek ok. 90 ml warzywno-jarzynowy, poźniej z dodatkiem mięsa to dopiero będziemy myśleć o wprowadzeniu owoców.
No i co? I temperaturka powoli szybuje w dół, owulacji nie było, a mi się już nawet z tego powodu złościć ani smucić nie chce. Trudno się mówi, może przynajmniej do końca tego cyklu jakieś jajeczko się pokaże.
Pociesza mnie niesamowicie fakt, że są już moje wyniki badań hormonalnych! W piątek na 13:45 wizyta i gina. Tym razem mam plan wypytać go o WSZYSTKO co mnie interesuje. Już sobie obmyślam, o co zapytam, gdzie go przycisnę
On jest ogólnie mega fajny, ale ostatnio robił mi USG dopochowowe i tak tylko sobie pomruczał "Yhym.. ahamm.. no ok" Ja w sumie nie zapytałam co takiego jest "Yhym.. ahamm.. no ok", no ale to nie był monitoring, więc jakoś mi nie wpadło do głowy pytać o pęcherzyki itp. Mój błąd, ale tym razem zagnę na niego paluch! I przycisnę co do tego PCOS, chociaż z USG nie wychodziło jednoznacznie i wyniki tez nie wskazywały jak dotąd na to. Zobaczymy co powie.
Piekę szynkę nadziewaną rodzynkami
Od wczoraj marynowałam się w przyprawkach, więc za jakieś 1,5 h powinna być gotowa i przepyszna 
Miłego dnia laski! Trzymajcie się cieplutko! :*
Niestety kolejny cykl okazał się porażką. @ przyszła dzisiaj rano
. Aż mi się już ryczeć chce. Ja nie wiem jak ja zajdę w ciąże jak mój B zacznie zaraz jeździć i go prawie w domu nie będzie. Muszę się zebrać i zrobić jakieś wyniku i męża zmobilizować do badania nasienia. Gin mi powiedziała na ostatniej wizycie, że nie mam się co stresować i że dopiero po roku starań zacząć myśleć o jakiś badaniach. Ale czas leci i nie chcę go marnować. Jakie badania polecacie tak na początek?
17 tc ( 16+1) Na wykresie mamy 40 % !! 
Już w piątek spotkanie z naszym maleństwem prawdopodobnie dowiemy się kto tam mieszka:)
Wczoraj miałam imieniny czyli prezenty:d Cieszę się tak bo nie dla mnie, a dostałam praktycznie wszystko dla malucha 
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 lutego 2016, 17:56
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.