Wczorajsza sobota zleciała szybko. Pojechaliśmy do siostry Mateusz pomagał skręcać meble a my pojechałyśmy do bajkolandi bo siostrzenica miała urodziny i byla mala imprezka. Wcale nie miałam na to ochoty, myślałam ze tylko on mnie wkurza no ale niestety. Wkurzają mnie juz wszyscy nawet dzieci, jak juz słyszę ciocia to skacze mi ciśnienie. No ale dwie godz szybko minęły i wróciłyśmy do chłopaków. Tu kolejny wkurw bo mąż siostry olal skręcanie mebli poszedl sie położyć i na polu walki zostal Mateusz i szwagier ( mąż 2 siostry). Stwierdziłam ze oni nie murzyni bo hrabia leżeć nie będzie a oni zapierdzielac wiec zwinęłam go do domu. Niby miedzy nami wszystko ok ale czuje napięcie. Jeszcze w aucie wyżył się na mnie ze 10 h robił a myśmy przyjechały to została flaszka schowana. No ale przemilczałam i weszłam do domu. Dzis idziemy na urodziny do jego chrześnicy i wczoraj kupiłam srebrny łańcuszek z nutką do tego kolczyki i co stwierdził że mogłam zamiast nutki wziąć literkę Z. No myślałam że szlag mnie trafi i się w kiblu poryczałam. Wykąpałam się i poszłam spać nawet mu dobranoc nie powiedziałam. Dzis jeszcze leżę w łóżku on juz zjadł śniadanie na które mnie nie zawołał zrobił pranie. Wiem że ma focha ale jakoś mi dziś wszystko zwisa. Czeka mnie obiad u teściowej na który nie mam ochoty iść no a potem do Zuzi. Hujowy weekend strasznie chyba wolałabym siedzieć w pracy.
Słyszałam że 4 rok małżeństwa jest najgorszy i najcięższy. Nam się dopiero zaczął i jeśli to jest prawda to już sobie współczuję.
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2015, 10:53
4dni ❤️
8dpt niepokój, płaczliwość i niepewność wielka. Brak bliskości jakaś deprecha jednym słowem mnie złapała.
Tak mam nadzieje ze wczorajszy test negatywny bo za wcześnie, a jak będzie pozytywny jak to zycie się nam ułoży, ahhhhh
Dziś monitoring-są dwa pg w lewym jajniku.22na21mm i 17na16mm endo 8mm...dziś P robi zastrZyk z pregnylu...Biorę caly czas kwas foliowy,wit b6,magnez, Pabi-dexamethason,a planuję dołożyć do tego zestawu na ten cykl Acard z Polecenia koleżanki ciężarówki
dodatkowo dostinex na prolaktyne 1/4 tab raz na tydzień...
Zdaje sobie sprawę że jest to moja ostatnia stymulacja owu u mojego gina.Rozmawialam z Nim dziś i juz szykuje dokumenty do kliniki dla mnie...
Sama nie wierzę w powodzenie w tym cyklu,wiec postaram sie nie nastawiac tak jak zawsze,tylko (nie)cierpliwie czekac do wiesci z Genesis lub bociana...to tyle.
W sobotę przyjechała mama, M. wstawił się w szkole i wrócił dopiero kolo 20. Mamą zrobiła nam niespodziankę i przywiozła całą torbę rzeczy dla Fifiego od niej i cioci. Dostalismy bodziaki, spodenki i czapaczke, koszulkę z długim rekawkiem, pizamke z rybkami☺, dresik(bluza i bajeranckie spodenki) rajstopki, 3 pary skarpet i sweterek. W wyprawce mamy już prawie wszystko.
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2015, 14:45
Chwile mnie nie było, starałam się tu mniej zagldać żeby nie zwariować... Czeka nas remont sypialni meble juz zamowione, w tym tyg beirzemy się za malowanie;) trzeba przygotować nowy warsztat do starań o powiększenie rodziny;)
dni płodne wypadają w moje urodziny więc byłby to najpiękniejszy prezent w życiu gdyby się udało;)
od dziś robię testy owulacyjne, trochę szybko ale jest nowy zapas a nie wiadomo czy organizm nie spłata figla;)
narazie podchodzę do tego wszystkiego ze spokojem, ale pewnie w 2 połowie cyklu będę wariowac i będę tu częstym gościem:))
miłego tygodnia:)
♡
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 lutego 2016, 16:02
Postanowilam dzis, ze jak sie nie uda w tym cyklu to na pocieszenie kupie sobie rower stacjonarny
a jak sie uda to tez jesli gin pozwoli 
U mnie raczej juz po owulacji ale szczerze mowiac nie licze na zbyt wiele mimo wielu serduszek
Prawde mowiac, a raczej piszac
to ja i moj M nie nastawiamy sie na zbyt wiele , on uwaza, ze pewnie znowu wszystko na nic, a ja ze jak bedzie to super, a jak nie to trudno widocznie tak ma byc... jakos spokojniej podchodzew tym miesiacu do tematu, szcerze mowiac to najbardziej mnie mierzenie temperatury stresowalo... o podniosla sie, o spadla, trzyma sie wysko moze cos z tego bedzie, o nie spadla nici z tego... i tak w kolko... zrobilam tylko testy owu, ktore tak na mnie az nie dzialaja...
Mialam testowac 14, mialam ochote na 16, ale w koncu bede musiala 13 bo mamy male przyjecie
i o ile lampka wina w nieswiadomosci nie zaszkodzi to juz wypiecie przykladowo 3
moze nie byc rozsadne jakby zdarzyl sie cud i sie udalo... a przeciez cuda sie zdarzaja
co ma byc to bedzie i juz
31 tydzien zaczyna sie dzis:) Jutro wizyta bedziemu sie podgladac:) nie moge sie doczekac:)
W nocy z piatku na sobote o 3 wnocy obudzil nie dziwny bol w sumie to nie wiem sama co to bylo kakie kucie dziwne w pochwie raz wieksze raz miejsze meczylo mnie do samego rana. W dzien tez czulam taki dyskonfory jak chodzilam to mialam wrazenie ze mala strasznie sie wypina raz z jednej strony raz z drugiej nie bylo to przyjemne;/ wydaje mi sie ze to pewnie Lenka tam gdzies naciskala ale pewna nie jestem;/ dzis jest dobrze
cos tam czuje ale tylko troszke;/ jutro sie podpytam o to lekarza:)
Wyplata niestety nie przeszla;/ wiec na zakupy jedziemy za tydzien:) I mamy jeden wydatek mniej
wykorzystamy komode z salonu
stoi tam nieurzywana tylko sie kurzy a teraz sie przyda:) juz stoi w pokoju wymyta i zapelniona rzeczami
po czesci moimi po czesci malej
troszke gryzie sie z naszymi meblami ale to tylko tymczasowe:) wole pozniej kupic mebelki do pokoiku 
31 tydzien zaczyna sie dzis:) Jutro wizyta bedziemu sie podgladac:) nie moge sie doczekac:)
W nocy z piatku na sobote o 3 wnocy obudzil nie dziwny bol w sumie to nie wiem sama co to bylo kakie kucie dziwne w pochwie raz wieksze raz miejsze meczylo mnie do samego rana. W dzien tez czulam taki dyskonfory jak chodzilam to mialam wrazenie ze mala strasznie sie wypina raz z jednej strony raz z drugiej nie bylo to przyjemne;/ wydaje mi sie ze to pewnie Lenka tam gdzies naciskala ale pewna nie jestem;/ dzis jest dobrze
cos tam czuje ale tylko troszke;/ jutro sie podpytam o to lekarza:)
Wyplata niestety nie przeszla;/ wiec na zakupy jedziemy za tydzien:) I mamy jeden wydatek mniej
wykorzystamy komode z salonu
stoi tam nieurzywana tylko sie kurzy a teraz sie przyda:) juz stoi w pokoju wymyta i zapelniona rzeczami
po czesci moimi po czesci malej
troszke gryzie sie z naszymi meblami ale to tylko tymczasowe:) wole pozniej kupic mebelki do pokoiku 
W czwartek bylismy z Juliankiem u lekarza na bilansie pierwszego roczku. Troche wczesnie bo roczek mamy dopiero za trzy tygodnie ale nasz pediatra robi je zawsze przed urodzinami. Julianek wazy 10740 i mierzy 77 cm. Obwod glowki ma 45,5. niby wszystko w porzadku chociaz pani sekretarka zdziwila sie nieco ze maly sam nie wstaje ani sie nawet nie probuje podciagac. No ale lekarz swoje wie wiec czekamy.... JuliaNek dostal tez pierwsza dawke szczepionki mmr i nawet przy niej nie jeknol. Ot maly twardziel 
Po wizycie korzystajac ze Arek ma wolne pojechalismy do sklepu z zabawkami. Tak ze mamy juz dla chlopcow prezenty
Julian na urodzinki dostanie autko- bobby car. Myslalam o motorku bo jedno Maximiliankowe autko mamy ale ten motorek byl dla niego duzo za duzy i jak go na niego wsadzilam to nozki wisialy w powietrzu. A przez to nie utrzymywal rownowagi
No ale juz wiem co dostanie na dwa latka 
Od Mikolaja Julian dostanie zestaw z duplo- pociag. A Maximilian napisal list do Mikolaja proszac go o gitare i farby wiec mu to kupilismy ( mam nadzieje ze sie nie rozmysli). No i jeszcze ksiazke o dinozaurach z tiptoi . Mysle ze mu wystarczy
Pod choinke mamy dla Julianka zestaw z tut- tut baby- flitzer- Parkgarage. A dla Maximilianka ksiazke z tiptoi. Mega duzy traktor z przyczepa ( kotek mnie do niego przekonal ) i Fanta color 4+. Wszystkie zabawki sa pochowane a te duze wynieslismy do piwnicy 
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2015, 16:44
Przedwczoraj ubralismy lozeczko,przygotowalismy ciuszki na wyjscie,nosidelko.Wczoraj mielismy kolede,poprosilismy ksiedza o poswiecenie lozeczka, przy okazji mnie poblogoslawil.
.Z dzisiejszego USG wyszlo,ze nasz maluszek bedzie drobny i ma 2800g.Tak sobie tutaj leze sama na sali bo nikogo wiecej nie ma i rozmyslam.Uswiadamiam sobie,ze porod musi bolec i koniec.A ze ze mnie twarda kobita to dam rade;)
W sumie nie taki zły ten weekend był...choć jeszcze się nie skończył. Było trochę sprzątania, gotowania, ale też leniuchowania. Dziś jest 33 dzień cyklu. To najdłuższy cykl chyba od czasu studiów. Wtedy panikowałam czy przypadkiem nie jestem w ciąży, a teraz...Ktoś tam na górze ma wredne poczucie humoru. Z jednej strony myślę, że nic z tego, z drugiej mam nadzieję...jak zwykle. I jak tu nie zwariować, skoro co miesiąc człowiek przeżywa takie huśtawki? Pogoda na zewnątrz zachęca do zagrzebania się w koc z czymś gorącym do picia, ale mam dziś jeszcze próbę, więc trzeba będzie się wytoczyć z domku 
Wiecie co?
Oglądam Betlejewskiego i płaczę jak głupia. No dlaczego ja jestem taka wrażliwa?!
Niemal codziennie coś mnie wzrusza.
Wczoraj zasypiałam z takim przeświadczeniem, że jestem w ciąży. Śmieszne, bo w sumie kochaliśmy się tylko raz w okolicy owulacji, bo ja już nie chcę. Ja już mam dosyć. Nie i koniec. A wtedy wyszło tak tylko dlatego, że eM mnie nie posłuchał. A później śnił mi się mój anioł stróż, w senniku niby dobra nowina i powiększenie rodziny. Haha, chyba nie w tym życiu. No trudno. 
Nowy cykl, to już 6,
zamówiłam w aptece niepokalanek (ponoć nie zaszkodzi) i kompleks witaminy b, a na allegro 20 testów owulacyjnych. Jestem gotowa na nowy cykl 
Od jutra piję olej z wiesiołka i winko ;p tylko jeszcze rano, na wszelki wypadek i dla spokoju serca zatestuję.
Nowenna do św. Rity dzień 1
9dpo jeszcze kilka dni i bedzie wiadomo co dalej... od jutra ranne zmiany i wstawanie o 4.20 ehh. za to środa wolna bo 11 listopada jest
w tym cyklu nie mierzylam temp ale mysle czy sobie nie mierzyc od jutra i zobaczyc kiedy zacznie spadac...
19dc
Dziewczyny, dodam każdą, która o to poprosi.. Nie wiem tylko czy zadziała:)
Wczoraj i dzisiaj ogarniałam po remoncie.. Ogarnialiśmy z G... Bardzo mi pomógł.. Narzekał, ale pomagał
Chociaż tydzień będzie porządek bo potem ciąg dalszy.. Wygląda na to, że do marca będzie u Nas bałagan.. Jak nie ma kasy to trzeba powolutku do przodu.. Za to jak skończymy to będzie mega satysfakcja:)
Plamię lub @ przyszła, ale nie może się rozkręcić.. Pewnie przez dupka, jutro biorę go ostatni dzień.. Boli brzuch, do zniesienia i kręgosłup, upierdliwe.. W sumie to chciałabym, żeby już była to o laparo będę spokojna, że następna @ nic nie pokrzyżuje.. Bo one łażą jak chcą a ja mam to wszystko ogarniać
No dziś mam lepszy humor chyba dzięki pogodzie
dziś było pięknie. Tak sobie myślę że chyba w końcu się doczekam tego dziecka. Jest przecież tyle mozliwosci.. najpierw się zrobi to badanie droznosci jajowodow, później może to nakluwanie.. później jeszcze inseminacje.. no i w sumie jeszcze jakaś taka stara nie jestem jeszcze.. ale przykro mi czasem jak się wszyscy zachwycają córeczka szwagra, że taka ładna, fajna, że taka wesoła i wciąż się śmieje.. no racja, jest słodka nie przeczę.. ech.. moja siostra tez nie ma dzieci ale u niej sytuacja była inna, ma endometrioze a mąż bardzo źle wyniki nasienia i nie chciał in vitro.. a nasza mama miała trójkę dzieci i to bez żadnego problemu, chociaż kiedyś mówiła ze brała luteine. I tez miała bardzo bolesne miesiączki tak jak ja i moja siocha. Siostra w końcu z mężem adoptowala dwójkę dzieci. Dwóch chłopców jak mieli po kilka tygodni. Są braćmi biologicznym i nie wiedzą że są adoptowani.
ZNP... Uwielbiam...
Wkurzało mnie dziś dosłownie wszystko. Na twarzy pojawiły się pryszcze więc z zegarkiem w ręku oczekuję @... Jestem pewna, że ponownie się nam nie udało.
Z rozpaczy poszłam do sklepu po moje ulubione wino i go nie dostałam. Kolejny powód aby się wkurzyć.
Weekend spędziłam na uczelni, oczywiści ogłosili pierwsze kolokwia.
Uwaga! Ogłoszenie parafialne: Nie zdam botaniki leśnej... Przygotowywanie preparatów i szukanie w nich pod mikroskopem tych wszystkich cytoplazm jest okropne... Chyba tylko ja nic tam nie widzę.
Załamana. 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.