Dziś 13dc a mój wykres trochę oszalał...

e645e91a2631bface97f4d2e2ac9dece.png
kopiuj


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 marca 2016, 15:33

No i po świetach szybko mi ten czas zleciał wolny i znow do pracy wrociłam na to pranie mózgu.
Nie dość że jestem zmęczona tym staraniem to jeszcze cała ta atmosfera w pracy...
Dobrze ze rodzina sie nie dopytywala na szczeście a to jeden z ulubionych tematów rodzinnych świąt.
Ogolnie rzecz biorąc mierze te temperaturę i robię testy bo chce sprawdzić czy mam owulacje
do srody jestem na gyralgienie wiec nawet jak wystąpi owulka to i tak nie poszalejemy bo te tabletki;/
ehh jak mowi moja pani ginekolog ze wiatr nam w oczy wieje ale coz nie jest straszny
Ogolnie z niecierpliwościa czekam na majówke bo jade z moim kochaniem do SPA bez telefonów cywilizacji ehh bedzie fajnie tego mi trzeba ale jeszcze miesiac:(

Kamilam8 Moja nudna historia... ;) 29 marca 2016, 16:53

Ciąża rozpoczęta 3 marca 2016

Moja beta 101- 12 dpt 3-dniowych zarodków. Jeszcze nie przechodzę na fioletową. Czekam na czwartek i przyrost. Strach mi nie pozwala ale w sercu mam olbrzymią ilość szczęścia <3

02.04. Jeszcze nie mam odwagi przejść na fioletową... nadal czekam. Nie potrafię w pełni cieszyć się tym stanem- lęk cały czas mi towarzyszy. Beta przyrosła do 200 ale nadal się boję. Większość dziewczyn ma jednak wyższe bety. Czekam na usg. Może wtedy odetchnę. Mój kochany robaczku trzymaj się mamy mocno <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 2 kwietnia 2016, 11:00

Dzisiejsza wizyta porażka konowaly je.... Nic nie doradzil nie skierował na żadną cc podsmiehujki sobie robił że blizniacza ciąża to nie wskazanie do cc moda wśród celebrytek a my bierzemy z nich przykład ze chcemy cc omawiamy termin i się stawiamy na wyznaczony termin .... Nie zbadał mnie pajac tylko rękoma po brzuchu pomacał i nic więcej stekal ze w karcie ciazy grypa krwi ojca dzieci nie wpisana a to że wynik usg mam już stary .... I w rezultacie nie wie co ze mną robić .... Jak pomacał brzuch to stwierdził że maluchy leżą odwrotnie i powiedział no cóż może mi zafunduja poród dwa w jednym to się go pytam jak ja mam w końcu rodzić ? A on ze nie wie jeszcze czas mówię że ty liczy się zdrowie moich dzieci a on się pyta czy mi brzucha nie szkoda ? :O że myślę on jakiś chyba nie dzisiejszy ..... Co to kur.... Za pytanie ! Oczywiście ze nie szkoda ! Odparlam ważne jest zdrowie moich dzieci mówię a nie brzuch ! Płakać mi się chciało więcej milczał jak mówił i idiotycznie żartował C o mnie wkurzylo i kazał mi się umówić na wizytę i uwaga ! Na 26 kwietnia i ma liczyć się ich usg więc uwaga na 21 kwietnia ! A ja kończę w piątek 34 tydzień !!! Wracając do domu zastanawiam się czy w ogóle pojadę jak dotrwam ! Jestem zła i nic więcej !

Dzisiejsza wizyta porażka konowaly je.... Nic nie doradzil nie skierował na żadną cc podsmiehujki sobie robił że blizniacza ciąża to nie wskazanie do cc moda wśród celebrytek a my bierzemy z nich przykład ze chcemy cc omawiamy termin i się stawiamy na wyznaczony termin .... Nie zbadał mnie pajac tylko rękoma po brzuchu pomacał i nic więcej stekal ze w karcie ciazy grypa krwi ojca dzieci nie wpisana a to że wynik usg mam już stary .... I w rezultacie nie wie co ze mną robić .... Jak pomacał brzuch to stwierdził że maluchy leżą odwrotnie i powiedział no cóż może mi zafunduja poród dwa w jednym to się go pytam jak ja mam w końcu rodzić ? A on ze nie wie jeszcze czas mówię że ty liczy się zdrowie moich dzieci a on się pyta czy mi brzucha nie szkoda ? :O że myślę on jakiś chyba nie dzisiejszy ..... Co to kur.... Za pytanie ! Oczywiście ze nie szkoda ! Odparlam ważne jest zdrowie moich dzieci mówię a nie brzuch ! Płakać mi się chciało więcej milczał jak mówił i idiotycznie żartował C o mnie wkurzylo i kazał mi się umówić na wizytę i uwaga ! Na 26 kwietnia i ma liczyć się ich usg więc uwaga na 21 kwietnia ! A ja kończę w piątek 34 tydzień !!! Wracając do domu zastanawiam się czy w ogóle pojadę jak dotrwam ! Jestem zła i nic więcej !

emmac Kiedyś będziemy rodziną 29 marca 2016, 17:31

od wczoraj ból okresowy/owulacyjny? dość intensywny ból w podbrzuszu. Po ovu dopiero kilka dni wiec licze że ewentualna @ pojawi się w przyszłym tyg.

Dziekuje dziewczyny :) Wasze słowa naprawde wiele znacza. Dzis musze zostac w domu na l4. Nie planowałam brać bo dla mnie praca w szkole nie jest ciezka ale obudziłam sie z wielkim bólem gardła i troche gorszym samopoczuciem i nie chce ryzykować ze pogorsze sprawę. Zawsze jak idę na l4 to mam wyrzuty sumienia ale teraz jest cos o wiele ważniejszego. Swoja droga zauwazylam ze nawet ruchy które wykonuje sa o wiele spokojniejsze, ze nad wieloma rzeczami zastanawiam sie czy nie zaszkodzą chociaz lekarz kazał wszystko robic normalnie. Pewnie jestem troche przewrażliwiona...nie myślałam ze będę ale wbrew pozorom chyba to dobry znak :)

Almanah Wznawiamy starania 29 marca 2016, 19:33

Taak, czuję się jakby mi zaraz miało wszystko wylecieć dołem. Miesiączki bez pigułek to zło. :( I oczywiście wszystko na mojej głowie, bo jaśnie pan leży w łóżku cały dzień z gorączką. Jutro oczywiście o 5 jedzie do roboty, nie da sobie przemówić do rozsądku... I leży w tym łóżku i ogląda wszystkie filmiki na yt jak leci o Islamie, zamachach i uchodźcach. D: Już mam dosyć powoli. D:

W dodatku Dżuma dzisiaj narobiła w pościel, więc jedyna kołdra do prania, został nam jedyny koc. I Dżuma od dzisiaj przez pięć dni na proverze, 3-4 dni później kastracja. Mam nadzieję, że już bez wpadek pójdzie wszystko ładnie. Strasznie się bidula męczy. :(

Swoją drogą, z takim kotem strasznie łatwo wyciągnąć leki/recepty od lekarza i to są normalne ludzkie leki. Po Dżumie już mam małą apteczkę lekarstw, których nie zużyła (mi. na chlamydię, przeciwzapalne sterydowe), provera dołączy, bo dostałam 10 pigułek, a mam dać jej 5. Jakbym z nią tak obeszła wszystkie przychodnie w okolicy to miałabym całkiem ładny zbiorek. Bo kot u weterynarza zachowuje się zawsze tak samo, więc w to czy ma ruję czy nie lekarz musi mi wierzyć na słowo. W sumie mogłam spytać na cholerę mi daje 5 więcej, bo więcej rujek nie przewiduję, no ale cóż. Może kiedyś się przydadzą komuś do czegoś.

Jutro znowu sama na jakieś 2-3 tygodnie. Byleby M. trafił na owulację. :(

ewelinka3673 Wierzę w cuda 29 marca 2016, 20:58

No i tak... Po 19 dniach "wnikliwych" obserwacji idę sobie na małe siku przed snem i co widzę? Bardzo obfite krwawienie. Wstaję rano i nic, ani śladu.jednorazowe krwawienie, Tak jeszcze nie miałam. W cyklach bezowulacyjnych to podobno nic nadzwyczajnego ale u mnie raczej cykle ok. 90 dni. Tak czy inaczej musze zadzwonicc i umowic sie na wizyte w klinice. Boje sie


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 marca 2016, 05:30

Jutro mijają 4 tygodnie od poronienia, jutro wracam do pracy. Czeka mnie nowe szefostwo, niezrealizowany materiał, stanięcie twarzą w twarz z ludźmi, którzy wiedzą, co się ze mną stało i widok ciężarnej koleżanki (termin porodu ma w tym samym czasie, co ja bym miała). To może być bardzo trudny, albo całkiem znośny dzień. Dziś przygotowywałam się do zajęć.

Dzis odeszla na macierzynski dziewczyna, ktora zaciazyla (wpadka) w tym samym czasie co ja. Wytrwala, bo rodzi za jakies 2 tygodnie (badz nawet szybciej) i codziennie stawiala sie w pracy.

Jak ten czas szybko plynie. Czasami mysle sobie o tym, ze moglabym juz byc na finiszu...

No nic. Walczymy:-) Teraz juz na powaznie:-)

idka Być szczęśliwą 29 marca 2016, 22:27

Nie wiem, który to dzień cyklu. Wiem natomiast, że piersi mam jak balony i bolą mnie jak jasny ch** po bokach i trochę w środku.... Nigdy tak nie miałam. No chyba, że wtedy gdy byłam w ciąży. W dodatku dwa testy ciążowe pokazują cień cienia, ale na razie nie biorę tego na poważnie. Nie wiem totalnie o co chodzi?! Nawet nie wiem, czy to jest możliwe że jestem w ciąży, bo nie mogę w ogóle zakładać czy była owulacja. Nie czuję tego, bym była w ciąży. Nie nakręcam się. Czekam. A może jednak jutro też nasikam na test? A co tam. Mam jeszcze dwa :D Ale jeśli jutro nic nie wyjdzie to nie powinnam już obsikiwać każdego testu, jak pies drzewa na spacerze :P Przypomnijcie mi o tym proszę :P Bo zbankrutuję na tych testach!

Pozdrawiam. I bez odbioru na razie ;)

Ahh gdyby tak od samego zaglądania na OF zachodziło się w ciążę... :)

gosia89 udało się po 9 latach 14 kwietnia 2016, 17:13

12 dc

Zamówiłam żel conceive Plus.

Coś ten mój organizm gra ze mną w kotka i myszkę.Przez całą noc tak mnie mdliło i głowa mnie bolała że nie wiem czy zachorowałam czy może w tym miesiącu jednak się udało

Dziś 20dc i 8dpo wydaje mi się ze to za wcześnie na jakiekolwiek objawy ale może tak mój organizm zareagował na zagnieżdżenie. Lodówki otworzyć rano nie mogłam bo tak mnie mdliło, brzuch jak na okres zawsze mnie bolał na tydzień przed okresem a teraz nic. Pobolewał mnie dwa dni temu ale mi przeszło.

Mam cichą nadzieję że może jednak się udało.

Czy któraś z Was dziewczyny miała tak wczesne objawy ciąży ? czy też ten mój wredny organizm mnie wkręca.

aha i dzisiaj tempka poszła dość dużo w górę z wczorajszych 36,67 na 37,5 wydaje mi się że to jednak choroba i zatrucie....

No i się doczekałam dzisiaj wizyta :) Kiedy ten miesiąc minął ktoś mi może powiedzieć ? Oczywiści nerwowe obgryzanie paznokci przed wizytą. Wiem że z dzidzią wszystko w porządku serduszko bije jak szalone strach czasami słuchawki przykładać do ucha, brzuszek rośnie w oczach i nawet cycochy jakby większe zaczynają wystawać z biustonosza aż dziwnie mieć takie "bujne" kształty ;) Obawy biorą się chyba z tego że dzisiaj dziecko stanie się takie bardziej realne i prawdziwe. Może poznamy płeć i od tego momentu będzie miało już swoją osobowość będzie takie bardziej ludzki denerwuje się na to spotkanie ;)
A i na coraz więcej to moje dziecie sobie pozwala w brzuchu... co ono tam wyprawia?! Mały buszownik <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 marca 2016, 09:24

Katjaa Że niby mi sie nie uda? 30 marca 2016, 10:57

Czasem myślę, że nie nadaje się na matkę dlatego Pan nie chce mi dac Maluszka :( moja siostra jest w 19 tc i już wiemy, że będą mieli znów synka :) Olka naszego :)


Czuję się beznadziejnie... u każdego po kolei się zieleni a u nas nic :( dooola mam :(

Uff mdłości ustąpiły na tyle że mogłam zjeść jabłko, ale na nic innego nie mam ochoty. Czyżbym się czymś przytruła, kurde jak ja już bym chciała móc zatestować a tu jeszcze muszę tydzień czekać:(

CUD Boży <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 30 marca 2016, 22:59

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)