Nowy dom nowe nadzieje.. Nowe otoczenie wszystko nowe tak bardzo tego chce.
może wtedy się uda na spontana
czeka nas wiele zmian w koncu może prace znajde kto wie.. A moze wróce do starej pracy. Nad tym też się zastanawiam.
Dziś zaczęło się plamienie i temp spadła wolałabym już skonczyć ten cykl
męczy mniento już baaaardzo 
Zrozumiałam, że boje się zobaczyć 2 kreski na tescie bardzo się tego boje ale też bardzo tego chce czuje, że jestem rozdarta .. Czas pokaże jak bedzieni co bedzie
ale wiem, że bedzie wszystko dobrze..
Teraz czekamy na kredyt by dokonca skonczyć formalnosci za dom. Długo bedziemy czekać ehhh. Piekny dzien piekna pogoda 
Modlitwa małżonków o dar potomstwa
Dobry Ojcze, dziękując Ci za dar sakramentu małżeństwa, za łączącą nas miłość, oddajemy w Twoje dłonie naszą przyszłość. Z całego serca pragniemy wypełnić nasze małżeńskie i rodzicielskie powołanie. Ty widzisz nasz ból spowodowany brakiem dzieci. Czujesz ciężar krzyża, który dźwigamy. W tej trudnej dla nas chwili chcemy trwać przy Tobie.
Święty Jan Paweł II powiedział, że "wydając na świat dzieci, małżeństwo osiąga pełny rozkwit: w nich dokonuje się uwieńczenie owej całkowitej wspólnoty życia, która czyni małżonków jednym ciałem. Dzieci nie są dodatkiem do życia małżeńskiego. Nie są opcją, ale najcenniejszym darem, wpisanym w samą naturę związku małżeńskiego".
Za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, Papieża, który umiał Tobie zaufać, prosimy Cię, Boże, nasz Ojcze, o dar dzieci.
Podczas liturgii sakramentu małżeństwa ślubowaliśmy, że przyjmiemy potomstwo, którym zechcesz nas obdarzyć. Jesteśmy na to gotowi. Usuń wszelkie przeszkody - zdrowotne, ekonomiczne i każde inne. Pozwól nam cieszyć się rodziną, pozwól zobaczyć owoce naszej miłości. Amen.
21 maja 2016.
Dziś na świat miało przyjść nasze małe serduszko 
W koncu udalo sie uslyszec tetno przez zwykly stetoskop:) fajnie tak posluchac tetna maluszka:) tetno mam wyczuwalne lekko po prawej stronie od pepka ponizej pepka:) zasuwa ze szok takie male serduszko:) czyli ulozenie tez powinno byc nadal glowkowe:)
Ciąża rozpoczęta 24 kwietnia 2016
Ach, jak chciałam to zobaczyć! Jestem w Kołobrzegu na wyjeździe integracyjnym z kadrą pedagogiczną. Trochę się motsłam... 28dc, @ brak. Wieczorem impreza a ja nie wiem, czy mogę pić. Skoczyłam do apteki i zobaczyłam upragnione dwie kreseczki 
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 maja 2016, 02:06
Już mi rozpacz minęła... niestety przerywamy starania... teraz realizuję plany związane z pracą. Do starań kiedyś wrócimy
buziaki i życzę wszystkim zafasolkowania
Ciąża zakończona 21 maja 2016
1 dc. Obudził mnie ból brzucha, dawno nie czułam czegoś takiego.
Cały dzień na nogach, gotowanie na jutro, sprzatanie, prasowanie, wreszcie usiadłam do kompa zrobić prezentacje bo w poniedziałek mam wysłać w świat wielki i - nie moge się zalogowac !!! Takie cholerne konsekwencje zmiany systemu. Tylko jakim cudem udało mi się zalogować wczoraj ??? Płakać mi się chce... W duchu nie przywiązuję sie do tej pracy ale- jeśli już pracuje to chciałabym to zrobić dobrze, nie potrafię inaczej. Hasło, cholerne hasło, wszędzie takie samo a nie wchodzi. No trafi mnie zaraz jaśnisty...
J znów na wyjeździe. Sama mówię że dodatkowa praca jest super bo sianko nadprogramowe itd. Tylko męczy mnie pustka w domu. Nawet kot nie pomaga.
Za 3 dni zaczynam CLO. Ciekawe czy tym razem też mi tak da popalić jak ostatnio.
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 maja 2016, 20:48
11 miesiąc za nami. Zaraz tuż tuż, za 10 dni stuknie nam roczek:)
Zosia dziś zrobiła pierwsze 3 kroczki sama:D
przy meblach już od dawna śmiga jak szalona, na czworaka jak rajdowiec, od paru dni puszczała się też mebli i stała sama parę sekund w miejscu. Dziś odważyła się na kroczki:D
AAAAAch!
wspaniałe! czuję taką dumę. popłakałam się jak widziałam jak z uśmiechem i zacięciem drepcze w moją stronę i w końcu pada w ramiona!
UWIELBIAM BYĆ MAMĄ!!!!!!!!!
Wczoraj była kolejna wizyta u doktora. Sprawdzenie czy pęcherzyk się wchłonął po luteinie.. niestety jest i to spory 4,43 cm
doktor przepisał mi antykoncepcje na miesiąc na wchłonięcie. Dodatkowo zrobiła mi się jakaś cysta blisko szyjki 
Więc jeśli teraz się nie uda to Lipiec też będzie 'zmarnowany' bo dla mnie anty i szpital mojego A.
Co jeszcze się wydarzy ?
W ostatnich dniach ,a nawet już tygodniach, wydawało mi się, że odpuściłam tzn znacznie wyluzowałam...aż do dzisiejszego dnia. Kiedy byłam jeszcze w pracy, moja przyjaciółka wysłała mi smsa, że jest już na porodówce.Ja wtedy byłam z dziećmi na świetlicy na placu zabaw, zamyśliłam się, zadumałam, bo przypomniałam sobie, że jak rozpoczynałam pracę we wrześniu to miałam nadzieję, że od grudnia będę na zwolnieniu ciążowym, nie udało się, więc myślałam, że od marca i też nic. I nagle doszłam do czerwca, niedługo koniec roku szkolnego, a ja nadal pragnę i wyczekuję.Przed chwilą,przyjaciółka wysłała mi wiadomość, że już urodziła, a ja cieszę się, że wszystko jest dobrze, ale łzy mi poleciały, bo znowu pomyślałam o moim maluszku, który miał się urodzić w marcu. Za dwa miesiące rodzi druga przyjaciółka, a u mnie jednak wyluzowanie miesza się z bólem. I jeszcze ta presja czasu i myśl, że może ...nie, nie chcę kończyć tej głupiej myśli.Będzie dobrze, bywa, że marzenia się spełniają. W swoim czasie.
W tym cyklu, jest już 14 dc a ja nie czuję owulacji, nie żeby tak zupełnie nic, jakieś takie pokłuwanie w jajniku od 10dc, ale nie tak, jak zazwyczaj. Być może jest to cykl bezowulacyjny.
Wiadomość wyedytowana przez autora 9 czerwca 2016, 18:32
Powtarza początki słów. Kuju kuju kowalu to "kuu", buju buju "buu", koniec "ko", mlesio "mle" i kotek też robi "mle" zamiast miau. Jak robimy babkę puka grabkami w foremkę
Potrafi wziąć mnie za rękę i zaciągnąć tam, gdzie coś chce, ale jeszcze rzadko stosuje. Łapie dzieci za ręce. Jeszcze nie wiem czemu, nie jest to cześć, ani nigdzie ich nie prowadzi, trudno powiedzieć czego do nich chce, dzieci też nie wiedzą, wyrywają się i idą w swoją stronę. Opuszczanie placu zabaw przyjmuje ze spokojem, grzecznie daje się wsadzić do wózka, robi wszystkim papa i idziemy. Ogólnie jak odchodzi albo wychodzi, albo ktoś sobie idzie, to sama z siebie często zrobi i powie "papa".
Ja mam super śluz płodny, a tu dupa. Niestety dosłownie
Przeraża mnie to coraz bardziej. Za to może tym razem mi się uda z pracą... Niestety wiązałoby się to z załatwieniem opieki dla Zosi... Ciężkie decyzje... Czerwiec zbliża się wielkimi krokami, zabieg, panieński, ślub, wyjazd, urlop... A jak dostanę pracę? Wyjazd z urlopem robi papa. A szkoda, bo może to pierwsza i ostatnia taka szansa na wyjazd z samą Zosią w trójeczkę...
Hej miałam dziś trzecie usg (10 ds), punkcja w poniedziałek o 10:30 duże ryzyko hiperki, estradiol ponad 3000 i progesteron 1,3 transferu niestety nie będzie
dziś o 22:30 zakańczam gonapeptylem mam sobie podać 2 zastrzyki.
Przykro mi że transferu nie bedzie, ale myśle racjonalnie i wiem że tak będzie lepiej, gdyby beta hcg napędziłą mi hiperkę to nie byłoby kolorowo, nawet pani dr nie chciala dac mi ovitrelle tylko zamienila mi na gonapeptyl zeby nie napędzać tego gówna niepotrzebnie.
Rano mieliśmy problem z menopurem, najpierw sie spienił a potem wyleciał ze strzykawki, w efecie podałam sobie pol dawki
ale na szczescie pecherzyki juz dojrzale i nic złego sie nie stanie ufff
1 dc
No i rozkręciło się 
A my jedziemy do Spa, zarezerwowane w Dziwnowie
jedziemy w czwartek
Urodziła się i jest z nami. Kochamy Cię :*
Ciąża zakończona 20 maja 2016
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 maja 2016, 10:44
4+3 Wciaz nie moge uwierzyc, ze sie udalo. W kwietniu bylam na wizytach u specow od leczenia nieplodnosci i jeden z nich stwierdzil, ze moje wyniki sa kiepskie i generalnie mial nieciekawa mine. Wczoraj M mial miec wykonane badanie nasienia, a tu prosze... Ja wiem, ze wszystko moze sie jeszcze zdarzyc, ale sam fakt 2 kresek jest budujacy.
W piatek, zeby spac spokojnej, skontaktowalam sie jednak z pania gin w sprawie bety. Wg niej poki co jest wszystko ok i mam przestac panikowac.
U nas lato... Jest pieknie i cieplutko. Chwilo trwaj!!
25dc 10dpo
W tym miesiacu test pozytywny wyszedl wczesnie, bo w 14dc. Dzis wypada niby 10 dpo. Pisze niby, bo owulacji praktycznie nie czulam. W ogole nie "czuje" tego cyklu. Za to od 14dc mam wrazliwe sutki i piersi. Raz mocniej, raz slabiej. Nie nastawiam sie absolutnie na ciaze. Zwlaszcza po przeanalizowaniu czestotliwosci wspolzycia. No i bylismy obydwoje chorzy, na antybiotykach.
Ponadto od wczoraj jestem rozbita. Dzisiaj mam kiepski dzien. Smutno mi, plakac mi sie chce i bardzo tesknie za rodzina. Powodem jest informacja o zaginieciu kolegi. Wyszedl w poniedzialek z domu i do tej chwili nie dal znaku zycia. Choruje na depresje. Ciagle o nim mysle i o tym jak ciezko jest teraz jego rodzinie, zwlaszcza zonie. Modle sie, aby szybko sie odnalazl.
Drugi raz starania się o dziecko. I drugi raz nie udało się. Specjalnie piszę, że drugi raz a nie drugi cykl, bo my nie staramy się systematycznie. Nie dlatego, że nie chcemy. Chcemy, i to bardzo. Tylko prowadzimy taki tryb życia, że inaczej się nie da. Mąż pracuje za granicą, przyjeżdża raz na kilka tygodni. I jak się "dopasuje" do mojej owulacji, to zaczynamy starania. Ale nic z tego nie wychodzi, na razie. Zaczynam się denerwować. Bo jeśli jesteśmy oboje zdrowi, to powinno nam się udać już za pierwszym razem. A tu drugi raz i nic? To chyba jest coś nie tak...
I jest 6 tydzień ciazy (5 tyg i 2 dni)
Narazie wszystko ok. Nie mam mdłości ale ostatnio zgaga mi dokucza. Brzuszek widze ze pomalu robi sie wiekszy niz byl. Piersi bolące i albo mi sie wydaje albo troche wieksze.
W srode wizyta u endo a za tydzien we wtorek gin i wszystko sie wyjasni czy ciaza prawidlowa i wogule co i jak. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. Codziennie sie o to modle.
Mysle tylko o tym zeby dzidziuś byl zdrowy zdrowo sie rozwijał i zeby nic zlego sie nie wydarzylo w czasie ciazy z dzidziusiem;)
Dzis jak wracalismy z kosciola to jakos weszedl temat imion. I moze to za wczesnie na wymyslanie imion ale jak bedzie chlopiec to bedzie Janek, a dziewczynka Anielka albo Hania;) Ja jestem za tym pierwszym;)
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.