32DC
Owulacja przyszła z opóźnieniem a co za tym idzie @ też przyjdzie spóźniona. Wcale się tym nie przejmuję. Ten cykl jest taki, że co ma być to będzie
jeśli się nie uda wiadomo - będzie przykro, ale możliwe że już niedługo pojawi się nowy członek naszej rodziny. Z moim ukochanym postanowiliśmy że przygarniemy kota. Tylko zastanawiamy się czy wziąć kota czy kotkę. Może któraś z Was jest szczęśliwą posiadaczką kota i mogłaby doradzić czy lepsza byłaby samiczka czy może jednak samiec 
46dc/ 13cdzien bez @/ 2 dzien z duphastonem
Witam w ten wietrzny dzien,wlasnie zjadam sniadanie i popijam herbatę z żurawiną. Dzisiaj rano z ciekawosci testowałam, bo mialam jeden wolny test i znowu wyszlo to samo co kilka tygodni wczesniej czyli druga kreska ale biała. Ah te testy chyba maja jakas wade i to wszystkie. Powiem wam, ze naczytałam duzo dobrego o tym ovarinie i chyba sproboje moze pomoze a na pewno taka dawka witamin nie zaszkodzi. Moje dzisiejsze samopoczucie jest super, gdyby nie fakt ze ciagle boli mnie podbrzusze jak na @, towarzyszy mi on juz od dobrych 3 tygodni. Ciekawe ile dni po odstawieniu duphastpnu dostane okres, oby szybko bo to czekanie mnie wykonczy..wczoraj mialam mega ochote na ❤ ale jak tylko sie połozylam od razu padłam haha bylam taka zmeczona
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 września 2017, 11:06
byłam wczoraj na pierwszej wizycie. jest kropek o długości 1 cm z ciałkiem żółtym. niestety nie było jeszcze serduszka
trochę się zmartwiłam, lecz Pani doktor mnie uspokoiła, że wszytsko w porządku. z okresu wychodzi 6+2, lecz za pewne jest kropek młodszy przez moje długie cykle. następna wizyta za dwa tygodnie, mam nadzieję, że będzie dobrze. cycki dalej bolą, więc jestem dobrej myśli. biorę luteinę, bo troszkę plamiłam, ale nie były to wielkie ilośći.
córka zadowolona z przedszkola, lubi dzieci i panie. codziennie rano nie może się doczekać żeby iść 
20 dc 7 cykl
Witajcie kochane :*
Wczorajszy dzień był wspaniały
Nie miałam czasu myśleć o tym wszystkim
a jak wróciłam do domu to byłam tak wykończona, że zasnęłam
Nawet nie wiem kiedy, obudziłam się po 2 godzinach jak nowonarodzona 
Dzisiaj do południa niestety muszę siedzieć w domu i czekać, aż odzyskam samochód
Tacie wczoraj jego się popsuł no i musiałam pożyczyć mamie swój 
Temperatura dzisiaj o dziwo poszła w górę
Ale wątpię żeby coś z tego wyszło 
Zastanawiam się nad kupnem jakiegoś suplementu dla kobiet starających się, ale jakoś ciężko podjąć mi decyzję 
Co do zabiegu HSG na razie cisza, widocznie znajomej od mamy nie udało się załatwić tego na wrzesień
No cóż może i lepiej 
Miłego dnia kochane :*
http://i64.tinypic.com/30veypt.jpg
Tak wygląda moj test, co myslicie?
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 września 2017, 11:34
10dc
Kilka telefonów i smsów później, udało się w końcu uzgodnić wcześniejsze spotkanie z naszą lekarką. Niestety endometrium nie wygląda najlepiej. W 9dc nie miało nawet 6mm, podczas gdy Estradiol wskazywałby, że do owu już niedaleko... Nakazano mi zwiększenie dawki Estrofemu do 3x2 dziennie i kontrola w sobotę. Transfer najprędzej w przyszły tygodniu o ile w ogóle (endometrium musi do tego czasu przekroczyć magiczną granicę 8mm)...
Jutro skończyłabyś 6 lat 💔 nigdy nie pogodzę się z tym,że Cię nie ma. Tak bardzo chciałaś żyć! Tak bardzo walczyłaś ❤ córeczko to Ty dodajesz mi z góry sił, aby dawać radę. Wiem, że czuwasz nade mną i gdy widzisz, że już nie daję sobie rady to zawsze zsyłasz mi jakiegoś Anioła który mnie podnosi,prowadzi i daje nadzieję. Dziękuję ❤
Będę patrzyła jutro w niebo i wypatrywała znaków od Ciebie, że dobrze się bawisz z siostrzyczkami ❤❤❤
Kocham Cię bardzo. Mama.
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 marca 2024, 21:28
20 tc (19t2d)
Witam! Ja już po śniadanku
dwie zdrowe kanapeczki poszły
Dziś za oknem zimno i ponuro ale ja mam dobry humorek
synek powitał mnie dziś delikatnym ruchem, chyba był głodny 
dziś nastał dzień ważenia i mierzenia, w 2 tyg + 0,7 kg. jest ok! ale już zobaczyłam okrągłe 80 kg
no nic, jestem w połowie ciąży i w połowie limitu jaki mogę przybrać, teraz muszę się mocniej pilnować bo święta idą wielkimi krokami, więc żeby nie przesadzić 
A tu zapisuję wymiary. nic nie urosłam uff
chociaż mam wrażenie że brzuszek jest większy 
data: 18.08 /06.09 /14.09 /1.10 /11.10 /25.10 /06.11 /20.11/ ile na +
waga: 72,6 /73,9 /74,0 /75,2 /76,1 /76,5 /79,3 kg / 80 kg / +7,4 kg
biust: 96 /97 /98 /99 /101 /100 /103 cm /103 cm / +7 cm
talia: 78 /79 /78 /80 /82 /82 /84 cm / 84 cm / +6 cm
oponka: 93 /92 /94 /93,5 /94 /96 /99 cm / 98 cm / +5 cm
biodra: 105 /104 /104 /104,5 /105,5 /105 /109 cm / 108 cm / + 3 cm
udo: 61,5 /61 /61 /62,5 /62,5 /63 /64 cm /64 cm / +2,5 cm
Najwięcej poszło w cycki i brzuszek więc dobrze że nie rośnie mi tyłek ani uda
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 listopada 2017, 09:51
co do badan.
to jednak jest Beta. jakies nieogarniete pielegniarki. lekarka wyjasnila wszystko.
faktycznie czeka sie pare dni i pokazuje przyrost hormonu, wiec ja nie rozumiem, jak mozna tak sprzeczna informacje podawac w recepcji..... no nic. nie bede sie denerwowac.. nie bede sie denerwowac 
czuje sie ok. zobaczymy jak z tymi mdlosciami.
wynik bety piatek/poniedzialek ===== czeeeekam
co do badan.
to jednak jest Beta. jakies nieogarniete pielegniarki. lekarka wyjasnila wszystko.
faktycznie czeka sie pare dni i pokazuje przyrost hormonu, wiec ja nie rozumiem, jak mozna tak sprzeczna informacje podawac w recepcji..... no nic. nie bede sie denerwowac.. nie bede sie denerwowac 
czuje sie ok. zobaczymy jak z tymi mdlosciami.
wynik bety piatek/poniedzialek ===== czeeeekam
Nie wiem jak to jest możliwe, ale stał się cud.... tak bałam się odebrać wyniki,a jednak pojechałam i stałam w głębokim szoku przez jakiś czas na izbie przyjęć.
Jak to możliwe....3 tygodnie temu moje amh wynosiło 0,3, zrobiłam dla pewności w innym labo i TADAM!!!!!:
- AMH - 0,878 (0,405-6,96)
Czułam, że w tamtym labie musieli się pomylić.
Pozostałe wyniki:
- FSH 12,13 (3,50 - 12,50) nie za wysokie?
- Estradiol 56,06 (12,40 - 233)
- TSH 0,82 (0,22 - 3,05)
- FT3 2,56 (2,00 - 4,40).
Moja lekarka napro, z którą spotkałam się na kawie, stwierdziła, że chyba w głowie coś musiało mi się odblokować
Ale jeszcze kazała sprawdzić homocysteinę, zanim "zrobię jakiekolwiek In vitro", wynik podesłać i zdecydujemy czy robimy MTHFR.
I tak czekamy na posiew nasienia męża, który będzie robił dopiero w przyszły piątek, zatem mogę trochę się przebadać 
6w1d
Po dzisiejszym Usg:
CRL 3,9mm (6,1hbd)
FHR około 121uderzeń/min
I ta nieszczęsna torbiel na lewym jajniku 24x22mm...dziś po 17 mam wizyta u giną,by zapytać o ten śluz blado beżowy i co z ta torbiela.
Jesteśmy z Mężem mega szczęśliwi ! Kamień spadł nam z serca...
Kochany nasz Babelek 
3 cykl, 17dc
Hmm, dzisiaj w mojej macicy względny spokój. Koniec kłucia jajników, koniec bólów w podbrzuszu, które miałam wczoraj wieczorem no i śluz jakby gęstszy. Czyżby po owulce? Czyżby wspomagacz od gina działał? Cofnęłam się do moich poprzednich wykresów i z tego co widzę (i też pamiętam) w tym cyklu mam trochę inne dolegliwości w okresie potencjalnej owulacji. Na necie wyczytałam, że dziewczyny biorące ten lek co ja, mają własnie mniejsze dolegliwości owulacyjne. Szkoda, że się tego nie dowiem na 100 %. Trudno, pozostaje mi nadzieja, że lek działa i nadzieja, że owulka była. Ta w końcu umiera ostatnia 
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
mam wyniki BETY
2,380 mIU/mL
komenarz lekarza, ze ciaza miedzy 4-6 tygodniem
a to niemozliwe, bo owulacja byla 22-23 sierpnia, wiec chyba po prostu wysoki wynik bety.
help!! nie wiem jak to czytac 
16dc, estradiol 210, wizyta u lekarza udana... pecherzyk graafa 23mm ... jutro inseminacja, a dzis zastrzyk byl w brzuch ... na dodatek wysuszyli mnie z krwi. Wynik na estradiol...od sob mialam monitorowanie cyklu, wiec trzy razy mialam badania krwi przed wizyta,dwa razy pobierane mialam z prawej reki lecz za drugim razem nie chciala za bardzo krew isc...wiec dzis uznalam ze przed wizyta druga reka pojdzie pod igle... niestety nic nie poszlo i bylo trzeba trzeci raz kluc prawa reke. Ah czego sie nie zrobi dla marzen. Jutro o 12.15 wizyta - zabieg. Takze mam nadzieje ze bedzie wszystko dobrze i bedzie zielona kropeczka !
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 września 2017, 14:10
Dziewczyny mam moje pierwsze zielone swiatelko na Ovu. Dzis wraca moj maz po tygodniu
wiec bedziemy korzystac z tego faktu
Mam nadzieje ze w koncu sie uda.. Trzymajcie kciuki ;*
19 dc / 12cs
Po wczorajszej gastroskopii boli mnie lewy migdałek
ale chyba będę żyć
. Mam nadzieję, że jutro z wynikiem tej gastroskopii dostane się do lekarza rodzinnego bo u nas z tym różnie.
Wykres póki co ładny chyba i chyba zawsze miałam na wykresie zygzaki raz w górę raz w dół a teraz od owulacji idzie w górę więc coś innego ale jeszcze tyyyle czasu do testowania że hej
. Mąż się śmieje, że mam leżeć cały dzień pod kocem żeby ta temperatura nie uciekła hehe
. Pobolewał mnie dziś troszkę brzuch w okolicy pępka.. dziwne delikatne ukłucia ale że mam problemy z żołądkiem to już nie wiem czy to przez żołądek czy nie
. Oczywiście przy dotykaniu piersi bolą bardzo ale to normalka i pojawił się kremowy śluz ale tak już bywało więc zaliczam to do normalnych objawów przed miesiączkowych
delikatne bóle w okolicy jajników też bywały już więc też raczej normalka... nadal czekamy i co najważniejsze nie tracimy nadziei
. Czas obejrzeć "Pierwszą miłość" 
Edit: Zapomniałam dodać, że mimo że piłam jedną max dwie kawy dziennie to teraz staram się jeszcze bardziej ograniczyć ją i dziś drugi dzień jak funkcjonuje bez kawy
. Ograniczam przez problemy z żołądkiem. Głowa delikatnie boli ale da się przeżyć 
Wiadomość wyedytowana przez autora 14 września 2017, 19:04
26 dc
TSH wreszcie 1,13 !
Żelazo też wyszło mi bardzo ładne, aż się zdziwiłam. Hemoglobina trochę niska, ale w normie.
Dobrze, że jutro już piątek.
Jestem trochę zła, bo wychodzi na to, że owulacja wypadnie mi na zjazd w krakowie
Mam nadzieję, że bromek coś pomoże i się uda
chce już mieć spokój od tej pracy i tych wrednych dziewczyn.
nie rozumiem jak można być tak chamskim, ale koleżanki wierzą w karmę to ich może dosięgnie.
Trochę zaczyna mnie denerwować "detektor płodności". Działa BARDZO źle. W zeszłym miesiącu miałam potwierdzoną owulację 15dc a "detektor" zaznaczył, że 16dc. W tym cyklu teraz miałam okres (1dzień plamienie, 2dzień lekkie krwawienie i kolejne dwa dni plamienie) a "detektor" ciągle pokazywał i nadal pokazuje, że mam dni płodne. Też u Was tak źle on działa ? Ja chyba przestanę na niego patrzeć.
1dc
No i mamy nowy cykl pełną parą z dość obfitym krwawieniem - a zaczęło się tak niewinnie
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.