1DC
Nowy Rok, nowy kolejny cykl. OSTATNI! 
Teraz postanowiliśmy z mężem, że damy sobie na ten miesiąc spokój z lekarzem, tabletkami. Tylko Clo bede na początku brala, by byla owulacja. Jakoś musimy sami trafić. Uda się? Musi się udać !
Postanowienie na 2015 rok - będziemy rodzicami zdrowego dzieciątka 
Koniec i kropka!
Przypomniało mi się!
Wczoraj tzn z 30/31 śniło mi się że dostałam wypłatę 3 razy większą
Po powrocie z pracy mąż opowiedział mi że dzwonił jego kolega. Byliśmy u nich na weselu 2 lata temu. Jego żona jest w ciąży max 4 miesiąc. Raz poroniła. Ale najważniejsze to że śniłam się podobno temu koledze że byłam w ciąży
hehe
Może to prorocze sny. Większa wypłata też by się przydała 
Mam tylko 1 cel na ten 2015 rok, urodzić. Urodzić to cudne i idealne dziecko które teraz w sobie noszę i zostać najszczęśliwszą mamą na świecie!
Już po zabawie sylwestrowej. Mój M. pozwolił mi na alko bo tak to mi zabrania
Czasami łaskawie pozwoli na winko lub jednego drinka.
Na całe szczęście po sylwku na razie mam dość alkoholu.
31 grudnia rano miałam USG sutka jak i USG dopochwowe. W prawej piersi wyszło mi że mam jakiś płat prawdopodobnie tłuszczowy. Pani doktór stwierdziła że to nic groźnego, ale za pół roku mam przyjść na kontrolę. Ogólnie powiedziała mi że moje piersi mają budowę gruczołową.
Jeśli chodzi o USG dopochwowe to stwierdziła że moje jajnika mają budowę pęcherzykowatą i się zastanawiała czy nie mam zespołu policystycznych jajników bądź hiperprolaktynemii.
Zaraz po USG udalam się do mojej gin która luknęła na USG i wyniki hormonalne i stwierdziła że wszystko jest ok a wyniki są wręcz rewelacyjne. Poprawiło mi to bardzo humor.
Kazała mi przyjść następnym razem już w ciąży
No zobaczymy 
Podczas badania USG nie została stwierdzona owulka w najbliższym czasie jednakże dzisiaj bolał mnie rano lewy jajnik. Zrobiłam wieczorem test owulacyjny i testowa krecha jaśniejsza od kontrolnej czyli test negatywny.
Dzisiaj nie tryskam energią, ale ogarneliśmy z moim M. mieszkanie po domówce i odpoczywamy. Byliśmy u moich rodziców na obiedzie a teraz fajrant
Pizza już w piekarniku więc kolacja za niedługo, potem popcorn i jakiś film
Czasami się przydają takie wolne wspólne wieczory 
podsumowanie 2014roku:
osiągnięcia:-rzucenie palenia
)))))
-od roku ćwiczę codziennie po 40min w domu z Chodakowską
)dla mnie to sukces bo jestem a może byłam leniwa do takich rzeczy:-))oczewiście efektu jakiegoś łał nie ma bo mam niedoczynność tarczycy i rura n ie daje mi schudnąć !!!ale ciało się zmieniło i jakieś dwa rozmiary jest mnie mniej:-))
PORAŻKI:w sumie jest jedna która przyćmiewa moje małe sukcesy mianowicie jet to kolejny rok w którym nie udało mi się zajść w ciążę!!!!koszmar,złość,bezradność!!!!!!
Mam nadzieję że ten nowy rok pozwoli mi w końcu poczuć czym jest macierzyństwo:-))
PANIE BOŻE BŁAGAM CIĘ WYSŁUCHAJ MOJEJ PROŚBY!!!PROSZĘ TYLKO O JEDNĄ MAŁĄ ISTOTKĘ KTÓRĄ BĘDĘ KOCHAŁA PONAD WSZYSTKO!!BŁAGAM CIĘ DAJ MI SIŁĘ DO WALKI I NADZIEJĘ !!
Nowy rok, co nam przyniesie?
Caly dzien chodze do toalety i podcieram sie papierem myslac o spodziewanej @. Czuje jak macica mi sie uplynnia, czuje taki delikatny bol krzyza i cos jeszcze, co okreslilam mianem bolu miesiaczkowego.
Poki co @ robi mnie w konia i, rzecz oczywista, nie nadchodzi.
Nawet sie ciesze - z dwoch powodow. Po pierwsze, chcialabym byc pewna, ze faza lutealna jest wystarczajaco dluga. Ostatnio tylko 11 dni, wiec rewelacji nie ma.
Po drugie, dzis 1 stycznia. Mowia, ze co sie przydarzy w pierwszy dzien Nowego Roku - bedzie trwac do jego konca. O, co to to nie. Na to ja sie stanowczo nie zgadzam! 
Mimo to temperaturka nie pozostawia mi zadnych zludzen. Dzis wieczorem 36,99; rano 36,38.
Bardzo bardzo nisko.
Szczesliwego Nowego Roku! 
Nowy Rok.
Chyba najpiękniejszy w moim życiu
Już się nie mogę doczekać mojego kochanego maleństwa. Po sylwestrze remontu ciąg dalszy, zabawa się całkiem udała. Siedzieliśmy do 5
Potańczyłam, uczciłam wybicie dwunastej truskawkowym piccolo (jak 90% koleżanek z Majówek
), fajerwerki oglądaliśmy z górki z widokiem na całe miasto. Super. Ostatni sylwester tylko we dwoje... Po śniegu już ani śladu. Chciałam, żeby mąż mi sesję z brzuszkiem zrobił, to akurat musiał zgubić ładowarkę do aparatu i dooopa jedna wielka.
Życzę wszystkim żeby rok 2015 był rokiem szczęścia, miłości i spokoju :*
Zaczynam Nowy Rok z nadzieją, że będzie lepszy od poprzedniego...
Pomyślności dla wszystkich staraczek!
nowy rok nowe postanowienia... Rok temu myślałam nad tym czy uda mi się zajść w ciążę i udało się
teraz jestem w osiemnastym tygodniu i marzę o tym żeby ciążą dobrze się rozwijała...i żebym była dobrą mamą...
ruchów dziecka jeszcze nie czuć czekam na to z niecierpliwością
Znowu praca...wszyscy śpią a ja już siedzę w biurze. Całe szczęście dzisiaj lepiej się czuję. Jestem wyspana tylko mam ciągle zawroty głowy...tak co jakiś czas wracają a po chwili wszystko jest ok.Czekamy i odliczamy 
Powoli ruszam do znienawidzonej pracy niestety takie czasy ze pracy nie ma więc trzeba robić tam gdzie jest.praca ogólnie jest fajna tylko głównie chodzi tu o osoby zarządzające!!!!wogole nie mają szacunku dla pracownika dla nich jesteśmy tylko robolami!!!
30 dc (10cs) 14 dpo
O 6 mierzę temperaturkę dziś. Zaspana spoglądam na termometr i nie wierzę - 36,68?! To przecież jak na mnie dość wysoko. Powinna teraz mi spadać. Jako że w nocy wstałam tylko raz na sikanie o godz. 1 postanowiłam zrobić test. No bo 14dpo. A tu - NIEPOZOSTAWIAJĄCY ZŁUDZEŃ NEGATYW! Hmmm poszłam spać dalej. Teraz sobie tak myślę, że to chyba za szybko na efekty leczenia i owulacji raczej nadal nie ma. Tylko skąd ten skok temperatury? Nie biorę żadnego progesteronu, żeby sztucznie mi podnosił temperaturę w drugiej części cyklu.
A te moje mdłości. Wiem skąd są. Jako że jestem potwornym żarłokiem, to ciągle jem. Postanowiłam ostatnio tak się na noc nie obżerać i idę spać głodna. Wypijam tylko na pół godziny przed snem szklankę wody. Mój żołądek bulgocze wtedy wściekle, a woda przelewa się bardzo głośno z miejsca na miejsce. Mąż wtedy przerażony pyta co mi jest, a potem wygląda przez okno, by sprawdzić, czy jakiś idiota znowu nie ryczy silnikiem kręcąc bączki na placu przed blokiem. Rano się budzę już bez odgłosów z wnętrza mego oszukanego wodą ciała ale chce mi się rzygać. Wiem, bo wczoraj nażarłam się na noc i tak nie miałam 
Jako że mój wpis w tonie smęcąco-ględzącym to jeszcze ponarzekam na moje cycki. CZY ONE MUSZĄ TAK BOLEĆ?! Nie da się do nich dotknąć! Urosły mi tak, że mąż stwierdził, że on większych to nie chce, a takie to jest maksimum jakie on akceptuje. Yhym.. jakby jego zdanie w tym temacie się najbardziej liczyło.
No to miłego dnia! 
No to mamy 2 dzień Nowego Roku, mam nadzieję, że ten rok będzie o wiele lepszy od tego minionego i że przyniesie nam dużo szczęścia, tego życzę również wszystkim.
Dzisiaj 1 dzień w pracy po 2 tygodniowym urlopie... oj nie chciało się dzisiaj wstać, nie chciało, w ogóle nic mi się nie chce, jedynym pozytywnym faktem jest to, że dzisiaj jest piąteczek 
Sylwestra spędziliśmy w domu, odwiedzili nas znajomi, zrobiłam jakąś sałatkę i jakieś przystawki na zimno, posiedzieliśmy u nas, a pół h przed 12 poszliśmy na rynek pooglądać fajerwerki, były piękne 
Dzisiaj źle się czuje, wydaje mi się, że to wina tego clo- boli mnie ciągle lewy jajnik i brzuch, zazwyczaj jest to ból, który nie przeszkadza, ale przed okresem się nasila. Czuje, że ta wredna menda zbliża się... och ale byłoby fajnie gdyby nie przyszła, pomarzyć wolno każdemu. Wiem ,że przyjdzie, nie czułam żadnego kłucia w prawym jajniku a tam mam jajco, więc małe szanse, że coś z tego będzie, ale jestem przyzwyczajona. Najlepsze jest to, że w poniedziałek miałam jechać na posiew z szyjki, przygotowania przed badaniem drożności, a @ zjawi się coś koło niedzieli/poniedziałku, tak więc będę musiała to przesunąć, szkoda bo w poniedziałek akurat mam wolne, a tak to będę musiała się zwolnić z 2 h bo do lekarza do którego chodzę muszę dojechać 50 kilosów.
Witam w Nowym Roku!
A wiec tak jestem po wizycie w luxmed u "specjalisty od tarczycy"- gowno nie specjalista- zwykły internista, a w dodatku diabetolog. No ale cóż dobre i to na poczatek. Dostałam Eutrynox 25 i za miesiac do kontroli. Wiec teraz sukcesywnie zbijamy tsh.
Ovufriend wyznaczyło mi @ Na 29.12, mój prywatny kalendarzyk na 31.12- ale tu czy tu @ nie ma. Brzuch boli miesiaczkowo i dziwnie pierwszy raz w życiu bola mnie sutki. Poczekam jeszcze 2 dni jak nie to testuje!
Sylwester spędzony w domu u boku mego ukochanego. Było bardzo miło
. Wypiliśmy po 2 lampki szampana i 2 szkl whysky. Więc kulturalnie. Miło jest zaczać Nowy Rok z lepszym nastawieniem. To będzie cudowny rok 
Zrobiłam test jest cień cienia
ciesze się strasznie:-) a zarazem cholernie boje. Jutro zrobie jeszcze jeden test i polece na bete.
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 stycznia 2015, 14:50
Pierwszy wpis w Nowym 2015 roku
Sylwester udany 
a teraz spokojniutko siedzę sobie w piżamkach bo do pracy idę dopiero 7.01. Kocham swoją pracę 
Jakie refleksje ze starego roku a plany na nowy rok ? ŻADNE
Los i tak zadrwi z naszych planów. I tylko jedno przemyślenie - mniej przemyślania:D/denerwowania się, więcej działania tak aby następnego sylwestra spędzać już na trzeźwo:D
Udanego roku kochane e-koleżanki
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 stycznia 2015, 10:13
I tak od dwóch miesięcy @ przychodziła żadnych zmian ...no ale jestem szczęśliwa bo zrobie sobie wszystkie badania ...w sumie dzis już byłam ...podejrzewam progesteron ale zobaczymy ...potem to juz lekarz mnie pokieruje i będę miec swojego dzidziusia
No i przyszla w wielkich bolach @... chyba przez ten brak objawow wszystko sie skumulowalo! Takze WITAM 16 cykl. Dobrze, ze mam wolne bo chyba nie dalabym rady pracowac..
Coś mnie dzisiaj dziwnie boli brzuch, do tego dochodziból sutków jak je dotykam albo się o coś oprę. Chciałabym, żeby to były objawy na @ i żeby ten cykl się już skończył, bo jakiś taki dziwny jest. Mam nadzieję, że on jest poprostu bezowulacyjny i żeby nie pojawiły się jakieś niwe probley. Umówiłam się już na wizytę do mojegogin, żeby srawdzić czy coś się dzieje czy wszystko w porządku.
Dziś mimo pęłni spałam jak zabita.
O 8.00 wstałam siku i sikałam na zielono= 2 tłuste krechy 
Wiadomość wyedytowana przez autora 3 stycznia 2015, 10:02
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.