Wczorajsze wyniki beta HCG- 10513... To chyba nieźle jak na 22dpo. Progesteron 51; TSH 1,27; ft4 1,11... Za miesiąc wizyta u endokrynologa, bo na razie wyniki dobre. Dopiero 11 maja pójdę na pierwszą wizytę do gina- tak bym chciała by wszystko było dobrze, dzidzia prawidłowo się rozwijała a przede wszystkim żeby już biło serduszko... Z objawów które najbardziej mi dokuczaja na tym etapie to wzdęcia i gazy i to dosłownie po wszystkim co zjem- masakra.
Zioła, witaminy .. pozwolilam sobie skpiowac od ovuF Przyjaciolki 
Agufem®
Substancją aktywną jest Agnus Castus. Wpływa na obniżenie stężenia prolaktyny. Łagodzi zaburzenia rytmu miesiączkowania i objawy napięcia przedmiesiączkowego. Wpływa normalizująco na stężenie progesteronu - znajduje zastosowanie w defekcie fazy lutealnej (nadmiernie skrócona). Pomocny w stanach dysplazmatycznych piersi.
Uwagi: Nie bierz w ciąży i gdy karmisz piersią.
Efekty uboczne: Możliwe wystąpienie nudności w pojedyńczych przypadkach. U osób szczególnie wrażliwych mogą pojawić się przejściowe bóle głowy, swędzenie i zaczerwienienie skóry. Możliwość nasilenia działania preparatu przy jednoczesnym zażywaniu leków hormonalnych i środków antykoncepcyjnych. Stosowanie leków przeciwpsychotycznych i uspokajających może spowodować osłabienie działania leku.
Dawkowanie: Jedna tabletka dziennie (zawiera 4 mg suchego wyciągu z owoców Agnus Castus). Przyjmować przez okres 3 miesięcy.
Aletra Lecznicza - False Unicorn Root (Aletris Farinosa)
Używana do leczenia bolesnych miesiączek, braku menstruacji, endometriozy, nierównowagi hormonalnej, niepłodności, mdłości w ciąży, cyst jajników, zagrożenia poronieniem. Tonizuje układ rozrodczy, szczególną rolę odgrywa przy zachodzeniu w ciąże i w samej ciąży. Ma normalizujący wpływ na jajniki. Używany przy niepłodności związanej z nieprawidłowym wzrostem pęcherzyków Graafa. Zmniejsza ból owulacyjny i suchość w pochwie. Niektórzy specjaliści ostrzegają, aby nie brać zioła zanim nie zdecyduje się na ciążę!
Uwaga: Nie przekraczaj dawki - zbyt duże powodują uderzenia gorąca, podrażnienie żołądka i nerek, zaburzenia widzenia i wymioty.
Castagnus®
Zawiera wyciąg z Agnus Castus. Wpływa na obniżenie stężenia prolaktyny wydzielanej przez przysadkę. Powoduje zmniejszenie dolegliwości związanych z zespołem napięcia przedmiesiączkowego oraz łagodzi zaburzenia cyklu. Pomaga przy mastodynii i niedomodze lutealnej.
Uwagi: Nie bierz w ciąży i podczas karmienia piersią.
Efekty uboczne: Sporadycznie w pierwszym tygodniu kuracji mogą wystąpić nudności. Jednoczesne stosowanie z lekami zawierającymi progesteron lub gestageny może wzmagać działanie preparatu. Stosowanie leków przeciwpsychotycznych i uspokajających może spowodować osłabienie działania leku.
Dawkowanie: Kobiety o masie ciała do 60 kg 1 tabletka dziennie (45 mg); kobiety o masie ciała powyżej 60 kg 2 tabletki dziennie. Kuracja trwa 90 dni.
Dzięgiel chiński - Dong Quai (Angelica Sinensis)
Używany od tysiąca lat w Azji w przypadku kobiecych dolegliwości. Reguluje cykle, szczególnie u kobiet stosujących hormonalną antykoncepcję. Używany w leczeniu wielu chorób ginekologicznych - suchości pochwy, skurczy menstruacyjnych, nieregularnych miesiączek czy ich braku, silnych czy długich menstruacji, symptomów napięcia przedmiesiączkowego, menopauzy, niepłodności, endometriozy. Znany jest także z tego, że dostarcza energii, witalności, poprawia odporność organizmu.
Zawiera substancję aktywną zwana kumaryną, która rozszerza naczynia krwionośne, stymuluje centralny układ nerwowy i zwiększa przepływ krwi przez całe ciało. Potrafi także rozluźniać mięśnie macicy. Zawiera żelazo, witaminę b12 i witaminę E. Może więc odgrywać rolę w stymulacji produkcji czerwonych krwinek, które transportują tlen do wszystkich komórek. Lekarze chińscy przepisywali Angelikę na problemy z krążeniem i ciśnieniem krwi (obniża ciśnienie). Środek oprócz B12 zawiera też kwas foliowy, które pomagają przy pewnych typach anemii. Dong Quai jest źródłem naturalnych estrogenów (fitoestrogeny), słabszych od tych produkowanych przez ludzkie ciało, ale odczytywanych przez komórki jak te drugie. Angelika ma działanie przeciwzapalne, wyrównuje nieregularności hormonalne. Wraz Vitexem pomaga przy endometriozie (zmniejsza ból obserwowany przy tej chorobie). W szczególności służy kobietom z nieregularnymi cyklami. Reguluje, pomaga pojawić się owulacji. W związku ze swoim działaniem rozrzedzającym krew może zwiększyć szansę implantacji u kobiet z auto-immunologicznymi problemami, ale nie powinien być brany razem z aspiryną.
Uwaga: Zioło powinno być stosowane tylko pod kontrolą lekarza. Nie powinno być brane przez kobiety w ciąży, kobiety z silnymi krwawieniami miesięcznymi, podczas miesiączki (możliwość krwawień), a także przez pacjentów na lekach rozrzedzających krew jak warfaryna albo aspiryna. W przypadku leków antykoagulantów, albo niesterydowych leków przeciwzapalnych (np. Ibuprofen®) doradź się lekarza zanim zaczniesz brać Dong Quai.
Efekty uboczne: Angelika może przynieść lekko przeczyszczający efekt. Zwiększa krwawienie menstruacyjne. Zaprzestań brania, jeśli na skórze pojawi się wysypka lub zaobserwujesz wrażliwość na światło. Ogranicz przebywanie na słońcu szczególnie, jeśli masz jasną karnację (zioło zawiera substancje, które mogą reagować ze światłem słonecznym powodując wysypkę i poważne poparzenie). Jeśli masz biegunkę, skontaktuj się z lekarzem zanim zaczniesz brać zioło.
Dawkowanie: Dong Quai można kupić w rożnych postaciach - tabletkach, kapsułkach, herbatkach, suszonych korzeniach. Dawkowanie w związku z tym rożni się, można powiedzieć, że średnio jest to 600 mg substancji dziennie. Sugeruje się rozpoczęcie brania leku na dzień po zakończonej miesiączce aż do dnia owulacji. Przerwij branie w momencie jajeczkowania. W przypadku leczenia jedynie skurczy menstruacyjnych zacznij branie zioła na 2-3 dni przed spodziewanym okresem i kontynuuj aż do jego zakończenia.
Dziki Yam - Wild Yam (Dioscorea Villosa)
Dziki yam jest substancją wspomagającą produkcję progesteronu. Powinna być używana tylko w drugiej części cyklu, po owulacji. Preparat stosowany w pierwszej fazie cyklu może zachowywać się jak naturalny środek antykoncepcyjny (progesteron jako taki hamuje owulację). Dziki yam pomocny jest również w napięciu przedmiesiączkowym, menopauzie, skurczach menstruacyjnych, endometriozie.
Wyniki studiów nad substancją są konfliktowe. Te w laboratoryjnych warunkach wskazały, że zawiera diosgenin, który przekształcić się może w progesteron. W ludzkim ciele jednak taka reakcja nie może mieć miejsca (brak potrzebnych enzymów). Badania ujawniły, że dziki yam nie ma wpływu na produkcję progesteronu. Istnieją kremy z tym środkiem twierdzące, że zawierają "naturalny progesteron" (czyli wyciąg z Wild Yam). Nie ma dowodów, że wcieranie ich w miękkie części ciała może być efektywne. Jakkolwiek może mieć działanie rozluźniające mięśnie i likwidujące stan zapalny. Podawanie progesteronu przez skórę wydaje się być mało pomocne w przypadku niedomogi lutealnej.
Uwaga: Nie powinnaś brać środka przed owulacją, jeśli starasz się zajść w ciążę. Nie bierz w ciąży.
Dawkowanie: Dostępny w wielu postaciach, najbardziej znana forma to krem. Powinien być wsmarowywany oszczędnie w miękkie części ciała.
Kwas Acetylosalicylowy
Czyli niska dawka aspiryny (do 81 mg na tabletkę) wydaje się przynosić dużą zasługę dla poprawy płodności. W Polsce można zakupić preparat o nazwie Acard® (75 mg). Jeśli podejrzewasz się o poronienia, jeśli poroniłaś w przeszłości, zapytaj lekarza o tę formę leczenia. Niektóre typy poronień związane są ze słabo rozwiniętą śluzówką macicy. Inne z obecnością antyciał antyfosfolipidowych. Są to białka, które związane są problemami krzepliwości. Mogą prowadzić do powtarzających się poronień. W takich wypadkach istnieje zmniejszony dopływ krwi do rozwijającego się zarodka z powodu zbytniej krzepliwości krwi. Aspiryna redukuje ryzyko zakrzepów. Poprawia jakość śluzówki macicy, dopływ krwi do jajników i macicy. Dzięki temu wspomaga pracę układu rozrodczego, w tym wzrastanie pęcherzyka z dojrzewającym jajeczkiem wewnątrz.
Uwaga: Nie bierz „aspiryny”, jeśli masz uczulenie na kwas acetylosalicylowy, cierpisz na skazę krwotoczną i zaburzenia krzepnięcia krwi, chorobę wrzodową żołądka i/lub dwunastnicy, stany zapalne przewodu pokarmowego. Przeciwwskazane jest także branie w okresie ciąży i karmienia, u chorych z zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej (np. w cukrzycy, mocznicy, tężyczce). Każda osoba, która chciałaby rozpocząć terapię aspiryną powinna wpierw doradzić się lekarza.
Chociaż w pełni tego nie przebadano, branie aspiryny codziennie w zasadzie nie może zaszkodzić. Szczególnie, że może pomoc w poprawie płodności. Ostrożnie jeśli masz astmę, niewydolność nerek i poważne schorzenia wątroby, stosujesz doustne preparaty przeciwcukrzycowe lub wkładkę wewnątrzmaciczną. Niektórzy lekarze nie sprzeciwiają się braniu niskich dawek aspiryny w momencie zajścia w ciąże, chociaż inni będą oponować. Zapytaj lekarza tak szybko jak dowiesz się o ciąży czy kontynuować leczenie.
Efekty uboczne: Może wydłużyć czas krzepnięcia, rzadko powodować odczyny uczuleniowe, pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy, objawy ze strony przewodu pokarmowego, zwiększone krwawienia miesiączkowe.
Dawkowanie: Do 81 mg preparatu dziennie. Nie stosować na 5-7 dni przed planowanym zabiegiem operacyjnym. Nie ma znaczenia firma jaka wyprodukowała lek, dopóki nie zawiera więcej niż 81 mg na tabletkę.
Kwas foliowy (Acidum folicum)
Niedobór kwasu foliowego może prowadzić do wad wrodzonych u noworodków. Jest ważną substancją dla rozwijającego się systemu nerwowego płodu. Uważa się także, że niepłodność związana być może z niedostateczna ilością kwasu w organizmie (szczególnie w przypadku mężczyzn, powinien być podawany wówczas razem z cynkiem). Wszystkie kobiety w okresie reprodukcyjnym powinny zażywać preparaty tej substancji (przynajmniej na miesiąc przed spodziewanym poczęciem i przez trzy pierwsze miesiące ciąży) w związku z tym, że największe korzyści przynosi on dla wczesnej ciąży (pierwszy miesiąc). Kwas foliowy zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej i mózgu nawet o 75%.
Efekty Uboczne: Zwykle dobrze tolerowany. U mniej niż 1% może powodować wysypkę, reakcje alergiczne czy zarumienienie.
Uwaga: Ostrożnie przy epilepsji , ponieważ może osłabiać działanie leków przeciwdrgawkowych.
Dawkowanie: Kobiety w ciąży lub karmiące powinny przyjmować 0,8 mg kwasu dziennie. Zaleca się podawać w przypadku innych dorosłych 0,4 mg. Twój lekarz może zalecić dawkę miedzy 0,4 a 0,8 mg, albo wyższą. Niektóre kobiety potrzebują większej ilości kwasu foliowego, szczególnie te, które urodziły już dziecko z wadą cewy nerwowej, obciążone wywiadem rodzinnym od IV pokolenia, z cukrzycą, z podwyższonym poziomem alfafetoprotein (AFP) w krwi i przyjmujące leki przeciwpadaczkowe. Porozmawiaj w takim wypadku z lekarzem zanim zaczniesz planować ciążę. Inne osoby wymagające większych dawek to osoby będące często na diecie, nadużywające alkoholu lub narkotyków, palacze, kobiety przyjmujące pigułki antykoncepcyjne i stosujące źle zrównoważona dietę.
Branie "multiwitaminy" zawierającej 0,4 mg kwasu jest inną formą osiągnięcia zalecanej dziennej dawki. Większość preparatów wielowitaminowych zawiera właśnie taką ilość. Unikaj zażywania większej ilości suplementów niż to zalecane. Zbyt dużo innego rodzaju witamin (szczególnie wit. A) może powodować poważne problemy zdrowotne.
Niepokalanek pieprzowy - Vitex agnus castus
Vitex stabilizuje gospodarkę hormonalną. Używany do leczenia symptomów PMS-u (z powodu niedostatecznej produkcji progesteronu w drugiej części cyklu), menopauzy, niepłodności, trądziku, dysplazji gruczołów sutkowych, silnych krwawień i skurczy menstruacyjnych, skurczów, endometriozy, migreny. Pomaga ciału osiągnąć naturalną równowagę po stosowaniu tabletek antykoncepcyjnych. Obecnie uważa się, że lepiej niż inne zioła pomaga przy dolegliwościach PMS. Umożliwia wyrównanie poziomu między progesteronem a estrogenami dając tym ulgę w comiesięcznych dolegliwościach (podenerwowanie, puchniecie, depresja). Sam nie zawiera hormonów czy substancji hormonopodobnych, wpływa jednak na gospodarkę hormonalną pobudzając pracę przysadki i produkcję LH. Preparat pomaga także przedłużyć 2 fazę cyklu. Wpływając na przysadkę, produkcję LH ułatwia produkcję progesteronu i wyregulowanie cykli.
Niepokalanek oddziałuje poprzez hamowanie wydzielania protaktyny, która produkowana w nadmiarze powoduje zaburzenia owulacji aż do jej blokowania. Spadek w poziomie protaktyny może więc unormować cykle. Niestety nie ma studiów, które udowadniałyby wpływ tego zioła na poprawę płodności. To jak Vitex działa, jego efekty uboczne, wpływ na ciało jest nadal mało poznane. Używaj tej substancji pod ścisłym nadzorem lekarza. Przerwij zażywanie, jeśli jesteś w ciąży.
Efekty uboczne: Może powodować wysypkę, problemy żołądkowe, ale w rzadkich przypadkach. Może spowodować silniejsze krwawienia menstruacyjne.
Uwagi: Nie bierz dłużej niż 1 rok bez przerwy. Nie stosuj jeśli karmisz, leczysz niepłodność (zażywasz „Clo”, estrogeny, progesteron). Wydaje się, że leki wykorzystywane do stymulacji cyklu i niepokalanek mogą znosić nawzajem swoje działanie. Podobnie wygląda to jeśli bierzesz antykoncepcyjne leki, hormonalne. Vitex nie jest ziołem, które szybko działa. Zwykle może zabrać 3 miesiące zanim zauważy się wyraźną poprawę, ale w przypadku PMS zmiana taka przychodzi znacznie szybciej - nawet do 10 dni. W przypadku wywoływania owulacji czy menstruacji może trwać nawet 6 miesięcy zanim korzyści zaczną być wyraźne.
Dawkowanie: Zwykle występuje jako roztwór alkoholowy. Dzienna dawka to około 30-40 mg. Można wyróżnić dwa sposoby brania Vitexu - od menstruacji do owulacji zaprzestając, kiedy owulacja została ustalona i kontynuowanie, kiedy okres powinien się pojawić. Inna zasada twierdząca, że zażywanie niepokalanka jest bezpieczne przez cały cykl, ale sugerująca odstawienie, kiedy ciąża zostanie wykryta. Takie dawkowanie wynika z wielopłaszczyznowego wpływu na cykl kobiety tego preparatu, zysków z tym związanych, wpływu na gospodarkę hormonalną.
Pluskwica Groniasta - Black Cohosh (Cimicifuga Racemosa)
Pluskwica to zioło tradycyjnie używane w rożnych "kobiecych problemach" jak menopauzalne symptomy, bolesne czy nieregularne okresy, PMS, zaburzona płodność. Wspomaga owulację, ale pewne studia medyczne wykazały, że blokuje wydzielanie LH, hormonu powodującego pękniecie dojrzałego pęcherzyka. Inne badania ujawniły, że hamuje wydzielanie estrogenów, jednego z hormonów, który reguluje cykl miesięczny. Istnieje jednak literatura świadcząca, że zioło jest pomocne m.in. w PMS i bolesnych menstruacjach. Z powodu sprzecznych raportów lek powinien być używany z ekstremalną uwagą, szczególnie jeśli pragniesz mieć dziecko.
Pluskwica działa uspokajająco, przeciwzapalnie, przynosi ulgę w bólach mięśniowych. Zawiera fitoestrogeny (niektórzy podejrzewają roślinne estrogeny o działanie antyrakowe), które łączą się z hormonalnymi receptorami w macicy, piersiach i innych częściach ciała. Black Cohosh zwiększając dopływ krwi do macicy może zmniejszyć intensywność bolesnych skurczy, stabilizować poziom hormonów. Fitoestrogeny mogą przynieść wiele korzyści kobietom cierpiącym na PMS.
Uwaga: Pluskwica zmniejsza produkcję LH (uważaj jeśli masz bezowulacyjne cykle przez niepękające pęcherzyki). Dodatkowo może przeszkadzać działaniu leków hormonalnych (tabletki antykoncepcyjne, HRT, estrogeny, progesteron). Nie bierz środka jeśli jesteś w ciąży lub karmisz. Nie bierz jeśli masz w rodzinie przypadki raka piersi czy problemy z sercem.
Nie pomyl Black Cohosh z Blue Cohosh (Caulophyllum thalictroides) od wieków znanym jako induktor porodu, a obecnie czasem sprzedawany jako lek na menstruację. Ostatnie badania pokazały, że środek ten może powodować wady rozwojowe u szczurów. Nie wiadomo czy to samo dzieje się u ludzi, ale ostrożność jest wymagana.
Efekty uboczne: Podrażnienie żołądka. Wysokie dawki mogą powodować zawroty i bóle głowy, mdłości, niskie ciśnienie krwi, wymioty, bóle kończyn. Skontaktuj się natychmiast z lekarzem, jeśli podejrzewasz, że przedawkowałaś lek. W przypadku stosowania się do zaleceń pluskwica skojarzona jest z niewieloma lub żadnymi niekorzystnymi efektami.
Dawkowanie: Środek dostępny w formie płynu. Dawki sugerowane to 20-40 mg dziennie. Nie bierz dłużej niż 6 miesięcy bez przerwy - to silny lek. Jeśli cierpisz na chorobę serca, zanim zaczniesz stosowanie zioła skontaktuj się z lekarzem.
Olejek z nasion wiesiołka (Evening Primrose Oil)
Olejek zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, w tym gamma-linolenowy (GLA) i linolenowy, które mogą być pomocne w leczeniu wielu dolegliwości włączając w to łuszczycę, stany zapalne, trądzik, napięcie przedmiesiączkowe, mastalgię (bolesność piersi), gestozę (tylko pod kontrolą lekarza), podwyższony poziom cholesterolu, nadciśnienie, stwardnienie rozsiane. Pomaga także poprawić śluz szyjkowy - zwiększa jego ilość, szczególnie tego typu płodnego ("jak jajko kurze"). Picie dużej ilości wody (czasem to wystarcza, jako że nawadnia odpowiednio organizm, który może prawidłowo spełniać swoje funkcje wydzielnicze) i branie olejku może wyraźnie poprawić produkcję śluzu, który pomaga pozostać plemnikom żywym do 5 dni. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma bezpośrednich dowodów, tak jak w przypadku guajfenesyny, że może wesprzeć samo zapłodnienie dzięki pomocy w produkcji śluzu. Olejek wydaje się być ratunkiem przy zmianach dysplazmatycznych sutków dzięki poprawieniu absorpcji jodu (minerał często występujący poniżej normy u kobiet z tego typu schorzeniem). Poprzez stawanie na przeszkodzie produkcji prostaglandyn związanych ze stanem zapalnym, GLA może zmniejszyć skurcze menstruacyjne, a także zmniejszyć wrażliwość przedokresową piersi. Wiele kobiet cierpiących na PMS ma jednocześnie niskie stężenie GLA w tkankach. Dzięki poprawieniu funkcjonowania śluzówki macicy może pomóc kobietom, które nie są w stanie zajść w ciążę. Przez poprawę krążenia krwi, GLA może leczyć jedną z podstawowych przyczyn impotencji. W tym wypadku często wiesiołek brany jest z witaminą C i Ginkgo Biloba. Wpływa na gospodarkę hormonalna, potrafi złagodzić mniejsze zaburzenia, przedłużyć drugą fazę cyklu, podwyższa poziom estrogenów. GLA przekształcane jest do substancji podobnych do hormonów zwanych prostaglandynami E1, które maja działanie antyzapalne i mogą także działać w sposób rozrzedzający krew i rozszerzający naczynia krwionośne. Pomaga poprawić funkcjonowanie tarczycy u kobiet z lekka niedoczynnością (niedoczynność może powodować brak owulacji i poronienia).
Efekty uboczne: Użyty w odpowiednich dawkach nie powoduje efektów ubocznych. Badania nad bezpieczeństwem długoterminowego stosowania wiesiołka są nadal niedostępne. Jakkolwiek od prawie dwóch dekad jest bardzo mało raportów na temat toksyczności olejku.
Uwaga: Bądź pewna, że kupujesz produkty od znanego producenta - niektórzy mogą umieszczać tanie substytuty - olej sojowy i słonecznikowy. Nie bierz jeśli masz epilepsję. Zalecana jest cierpliwość - czasem efekty widać dopiero w 2-gim cyklu stosowania. Skuteczność działania preparatu poprawia jednoczesne podawanie cynku, magnezu, witamin B6, E, C, PP.
Dawkowanie: Od 2-6 tabletek dziennie (1500 mg do 3000 mg). Powinien być brany od menstruacji do owulacji, bo olejek może powodować skurcze maciczne w ciąży. Zamiast olejku z wiesiołka możesz brać olejek z nasion lnu po owulacji z racji, że nienasycone kwasy tłuszczowe są potrzebne dla zdrowia. Ten środek może być brany podczas ciąży.
Robitussin®, Guajazyl®
Środki zawierają substancję zwaną guajfenezyną (ważne w przypadku Robitusinu, bo są różne wersje tego preparatu). Są często kupowanymi bez recepty syropami na kaszel. Choć nie jest to udowodnione przez lekarzy, niektórzy uważają, że pomagają poprawić śluz szyjki macicy, a przez to zajść w ciążę. Rozcieńczają śluz szyjkowy (NIE ZWIĘKSZAJĄ OGÓLNIE JEGO ILOŚCI), a w związku z tym pomagają plemnikom podróżować w głąb macicy i jajowodów. Nie ma dowodów klinicznych, że guajfenezyna może pomagać w zajściu w ciążę, czy że kobieta potrzebuje "rozcieńczać" śluz.
Uwaga: upewnij się ze środek, który kupujesz nie zawiera dextromethorphanu, może być szkodliwy dla rozwijającego się płodu.
Efekty uboczne: Zwykle dobrze tolerowane, jakkolwiek mogą powodować senność, ból głowy czy brzucha.
Dawkowanie: 3-4 łyżeczek od herbaty dziennie przez 3-4 dni poprzedzające owulację. Nie ma sensu zbyt wcześnie zaczynać zażywania.
Witamina B6 (Pirydoxyna)
Przeciwdziała kobiecej niepłodności. Wraz z innymi witaminami z grupy B przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu rozrodczego. Pomaga w PMS-ie, depresji, dysplazji piersi. Umożliwia utrzymanie w równowadze hormonów i całego układu immunologicznego. Wydłuża drugą fazę cyklu - leczy tzw. niedomogę ciałka żółtego, jedną z przyczyn niemożności zajścia w ciążę. Faza lutealna powinna trwać ok. 14-16 dni. U niektórych kobiet długość ta wynosi 11-12 dni i nie uważa się, że jakakolwiek forma leczenia jest potrzebna (zależy to od wyników dotychczasowych prób zapłodnienia). Defekt lutealny objawia się w momencie, gdy druga faza cyklu trwa jedynie 10 lub mniej dni. Można go wykryć dzięki mierzeniu podstawowej temperatury ciała (może potrwać kilka miesięcy zanim odkryje się nieprawidłowość), USG dopochwowym wykonanym w celu ustalenia owulacji. Jedną z metod leczenia jest suplementacja gestagenna, inną witamina B6. Niektóre kobiety uważają, że przyjmowanie środka zmniejsza symptomy PMS. Szczególnie sprawdza się to u tych cierpiących na mastodynię (ból piersi), bądź mastalgię (ból plus obrzęk piersi). Witamina ułatwia wątrobie usuwanie nadmiaru estrogenów z ciała. Dodatkowo podnosi poziom progesteronu i asystuje w produkcji serotoniny, neuroprzekaźnika, który poprawia nastrój. Dzięki regulacji poziomu hormonów wpływa na poprawę skóry ze zmianami trądzikowymi. Szczególnie pomocny jest tu przy wypryskach przed menstruacją czy menopauzą.
Uwaga: Badania wykazały, że 1/3 dorosłych ma niedobory B6. Szczególnie narażeni są ludzie starzy, kobiety w ciąży czy karmiące, kobiety stosujące hormonalna antykoncepcję, palacze. Jeśli bierzesz leki antypadaczkowe uważaj, aby nie przekroczyć zalecanej dawki witaminy B6. Wysokie mogą zmniejszyć efektywność tego typu leków. Jeśli stosujesz lewodopę (L-dopa), wykorzystywaną w parkinsonizmie, nie bierz B6. Witamina dezaktywuje działanie leku. Jeśli biorąc B6 zaobserwujesz jakikolwiek rodzaj drętwienia czy mrowienia, zaprzestań brania witaminy i skonsultuj się z lekarzem.
Efekty uboczne: Nawet długotrwałe przyjmowanie dawek do 100 mg jest bezpieczne. Jakkolwiek w rzadkich przypadkach stosowanie 200-300 mg dziennie wywołało uszkodzenie nerwów i związane z tym drętwienie, osłabienie i utracenie funkcji w kończynach. Ta poważna konsekwencja jest bardziej prawdopodobna jeśli dawki dzienne przekraczają 2000 mg przez dłuższy okres czasu (dwa albo więcej miesięcy). Na szczęście uszkodzenie tego rodzaju jest odwracalne tak szybko jak odstawi się preparat.
Dawkowanie: Wiele "multiwitamin" zawiera B6, ale taka dawka jest niewystarczająca. Zaleca się od 100 do 200 mg (średnio 150) dziennie w celu wydłużenia fazy lutealnej. Najlepiej rozpocząć od niższych dawek i sprawdzać czy działa. Jeśli nie - podwyższyć. Dla lepszego wchłaniania nie bierz jednorazowo więcej niż 100 mg. Suplementacja witaminy B6 (25 mg na dzień) jest bardzo zalecana w przypadku mdłości i wymiotów w ciąży. Skonsultuj się jednak z lekarzem zanim zaczniesz brać witaminę z powodu mało jeszcze poznanego wpływu tego środka na rozwijający się płód.
WITAMINA C
Aby opóźnić miesiączkę, trzeba zażyć w czasie fazy lutealnej, około 5000mg witaminy C. Można ją zażywać zarówno z owocami, czy posiłkami, które są bogate w witaminę C, oraz stosując odpowiednie tabletki. Mogą być to zarówno tabletki rozpuszczalne w wodzie-czyli musujące, lub tradycyjne kapsułki do połknięcia.
Krwawienie jest zawsze mało przyjemną fazą cyklu miesiączkowego. Zawsze krwawienie rozpoczyna nowy cykl miesiączkowy. Lekarze ginekolodzy zalecają kobietom, które posiadają nieco dłuższy cykl miesiączkowy, a co za tym idzie, także nieco dłuższy okres krwawienia, zapisują witaminę C, by skrócić krwawienie. Dla kobiet, które krwawią przez 6, czy 7 dni, na pewno skrócenie okresu o 1-2dni będzie dosłownie na wagę złota. Dawka, która skraca okres krwawienia o kilka dni, to już 5000mg. Oczywiście nie można przyjąć tej dawki jednorazowo. Aby skrócić swój okres, trzeba przyjąć tą dawkę w czasie krwawienia. Można w ten sposób zdecydowanie poprawić swój komfort.
Zazwyczaj po zastosowaniu witaminy C, okres staje się mniej obfity. Dzieje się tak, ponieważ witamina C wpływa wydatnie na kondycję naczyń krwionośnych, utrudniając tym samym krwawienie. Zastosowanie witaminy C w czasie krwawienia, oprócz ograniczenia ilości krwi, jaka się wydostaje, wydatnie skraca też czas krwawienia.
U kobiet, u których trwa ten czas 6, czy 7 dni (czyli górna granica normy), jego skrócenie jest wręcz na wagę złota. Poprawia to wydatnie humor, oraz komfort, nie wspominając o „wydłużeniu” życia seksualnego o te 2 dni w miesiącu. A to z pewnością doceniają mężowie, narzeczeni, czy partnerzy.
Jakie są źródła witaminy C? Przede wszystkim są to świeże warzywa i owoce. W szczególności owoce cytrusowe, takie jak pomarańcza, mandarynki, grejpfruty, oraz cytryna-prawdziwa bomba witaminy C. W owocach i warzywach pochodzących z naszych stron, można znaleźć ją w suszonej dzikiej róży, pomidorach, brukselce, kalafiorze i porzeczkach-czarnej i czerwonej. Przy czym w porzeczce czarnej jest około 4x więcej tej witaminy, niż w porzeczce czerwonej.
16 dzień cyklu - 46 dzień drugiej Nowenny Pompejańskiej - owulacja? 
51,6 kg
ciśnienie: 90/47
tętno: 74
Aktywny dzień na Górnym Śląsku
Odwiedziliśmy kopalnię Guido. GORĄCO POLECAMY! Aż wstyd, że mamy tak blisko i byliśmy tam dopiero dzisiaj. Ale na prawdę fajna wycieczka.
Moje libido jest wręcz nienaturalnie duże! Taka dziwna odmiana... Od południa mam też wrażliwe sutki, więc owulacja pewnie już była. Teraz czekać na efekty i nadal...cieszyć się sobą! A wychodzi nam to póki co CUDOWNIE!
____________
1 śniadanie: Sałatka z pomidorów z bieluchem, cebulą i szczypiorkiem
2 śniadanie: Banan
Obiad: Zupa tajska z groszkiem cukrowym i kurczakiem
Podwieczorek: Ciasto czekoladowe z lodami waniliowymi
Kolacja: Grzanki z żółtym serem
Oby temperatura poszła jutro w górę, bo jak nie, to obawiam się, że ten cykl będzie bezowulacyjny:/ A serduszkowania jest dużo... proszę Boże by jutro poszła w góre...
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 maja 2015, 22:07
Czas mija szybko.
Mam nadzieję, że tak dalej będzie mijał.
U Nas dziś bez większych konkretnych wieści. Jest weekend majowy więc i położne takie weekendowe jakby z "przypadku". Pewnie czegoś więcej dowiemy się w przyszłym tygodniu. Póki co bez większych zmian.
Ilość zjadanego mleczka - 8x25ml 
No i SYNUŚ Nam ROŚNIE
- zobaczcie same:




No i dziś skórka ładna różowa, nawet wtedy gdy Mały się "denerwował".
Wierzę mocno w to, że będziemy szli tylko do przodu - ku dobremu 
Kochamy Cię SERDUSZKO Nasze
Totalnie nie rozumiem mojego organizmu - ovu wyznaczyło mi owulację na 10 dc, gdzie normalnie miałam między 14 a 19. Fakt jest faktem, że i temperatura i śluz wskazują na to, że owulacja rzeczywiście już była, przy czym ja bym obstawiała na 11 dc, bo wtedy miałam najwięcej śluzu. Czyżby leki aż tak podziałały na moje jajniki? W ogóle nie wiadomo o co chodzi. Z jednej strony fajnie by było, bo skróciłby mi się cykl i może dostałabym @ przed wyjazdem, a nie na sam wyjazd. Ale z drugiej strony wychodzi na to, że mój cykl trwałby 24, 25 dni, to jakoś tak krótko. Ale to tylko takie gdybanie, chyba nie pozostaje mi nic innego jak czekać aż @ się pojawi.
24 dc 8dpo ( oczywiście według mnie to 9dpo
)
A więc jutro 10dpo, kusi mnie zrobic test, ale okaże się rano czy nie zapomne. Przed mierzeniem temperatury tak chce mi się sikać że nie mogę zasnąć, ale jakimś cudem mi się udaję. Po zmierzeniu biegnę czym prędzej sikać 
Wczoraj w pracy wkurzyła mnie pielęgniarka. Mama koleżanki która pracuje w drugiej placówce. Miała problem po zrobieniu panu EKG, który nie był umówiony do lekarza. Zawsze było tak że jeśli w placówce jest internista lub kardiolog to bez problemu można zrobić to ekg bo ktoś z nich opisze. A ona po zrobieniu tego ekg przyszła do nas z pretensjami, dlaczego pana nie odesłałyśmy skoro nie ma dziś wizyty. To jej tłumaczę jak jest i czy coś się zmieniło. To ona coś odburknęła, dała panu to ekg żeby sobie czekał do lekarza( a to ona powinna z tym ekg iść) a nam rzuciła że następnym razem my będziemy stać i się prosić jakiegoś lekarza żeby to opisał!
No kur**! ONa będzie mnie straszyć?! Nic prawie nie robią bo jak to w prywatnej przychodzi! Raz trafi im się ekg, spirometria czy zmierzenie ciśnienia a tu wielki problem! Siedzą większośc czasu bezczynnie, rano tylko do 11 pobierają badania. Przychodzą ze szpitali żeby odpocząć a zarabiają 3 razy tyle co my! Po chwili przyszła i jakby nigdy nic się przymila, zagadujue o czajniku który chciałam zamówić. Mówię że nie zamówiłam i zbywam ją bo jestem wkurwiona. A ona: no ja kupiłam ale inny, nawet fajny, za 7 dych. No super kur** bo zarabiasz z 5 razy tyle co ja, twoja córeczka tez pracuje na siebie, ma jeszcze rente po tacie, chałpe macie( w tej części Krakowa co mój teść), ciągle tylko o remontach słyszę, jeżdzisz nowym leonem, syna masz za granicą i sama mowisz o nim "sponsor"!
To napisałam maila do koordynatorki pielęgniarstwa czy coś się w kwestii ekg zmieniło. Po czym ona oddzwoniła że ja mam rację i zaraz zadzwoni do pielęgniarek które są dziś. Oczywiście ten mail to nie był donos, ale chciałam wiedzieć czy może ja o czymś nie wiem. No i chwile później słyszę że ta pielęgniarka odbiera telefon i gada i gada. Po dłuższej chwili jak skończyła przyszła do nas, rzuciła ładowarką którą jej pożyczyłam dodając " dzięki i za maila też". No i musiała jebnąć drzwiami od socjalnego. Stara a głupia! Myśli że się będę nią przejmować! Tylko mnie niepotzrbnie wkurzyła.
A teraz niech zaciążone tego nie czytają ( w szczególności Feśka i Dzabuch
) bo muszę 
Wczoraj zjadałm w pracy 2 obiady, ale wracając do domu z mężem skapnęłam się że mam kupony do mc donalda
O jejku jakie korki były... Myślałam że żołądek mi wyżre od środka tak mnie ssało 
Władowałam mc nauggetsy, cheesburgera, frytki i dorwałam się do mc wrapa mężowego 
A dziś na noc truskaweczki z bitą śmietaną 

Przepraszam .... :* 
No i moja majówka zaczęła się zajebiście... Teście sobie popił i mnie wkurzył w kwestii spania.. Mianowicie chodziło o to kto z kim śpi i oczywiście miałam spać z babcia i kuzynka... Nasz myślałam że mnie rozniesie... Toć chyba mam męża i specjalnie przywiozła ze sobą materac.. Eh myślałam że się popłacze Może to Pms? Mam nadzieje ze jutro będzie lepiej
Wiadomość wyedytowana przez autora 1 maja 2015, 22:12
Cały tydzień walczyłam z maturzystami. Dobrze, że już w tym tygodniu są matury. Trochę osób mi odejdzie, co będzie oznaczało więcej dla Czarusia będę miała czasu.
Umówiona jestem na 3 próbę z MZ pod koniec maja. Mam odczekać jeden cykl i mogę zabawę zacząć od nowa. Jeszcze z mężem zastanawiamy się nad zmianą kliniki. Ale nie jestem przekonana do żadnej. Wszystko będzie uzależnione od wizyty w klinice. Będziemy nalegali by tym razem zrobili nam IMSI. Jak się lekarz nie zgodzi, zmieniamy klinikę.
dzisiaj muszę podskoczyć do gina po receptę, potem pewnie od razu pójdę do apteki
pokusa kupna testu rośnie
a jeśli kupię to od razu zrobię, nie wytrzymam tygodnia
muszę sobie jakoś z tym poradzić.
od wczoraj towarzyszy mi ciągłe zmęczenie, a naprawdę nie miałam się czym zmęczyć! nie wiem, może to pogoda, niedobór snu na pewno nie
oczywiście gdzieś z tyłu głowy jest myśl, że to pierwsze sygnały wysyłane przez małego lokatora ale staram się nie myśleć w ten sposób. nie chcę, żeby znowu się nie rozczarować. Poza tym od dwóch, trzech dni stan cery się bardzo pogorszył, popękały mi kąciki ust, skóra się przesuszyła więc traktuję to jako symptomy zbliżającej się @. Piersi nie bolą ani trochę, brzuch się czasem coś tram odzywa. Chciałabym ten następny tydzień przespać i już wiedzieć...
7t (6t1d)
Jesli kiedys powiedzialam, ze jestem senna, to nie byla to prawda. Wczoraj przekonalam sie czym jest fizjologiczna potrzeba przespania calego dnia (z przerwami na posilki). Cos okropnego, budzisz sie po 18 godzinach snu, S pyta czy chce wyjsc na jakis spacer - a ja na to, ze chcialabym, ale nie dam rady bo jestem taaaaaaka senna 
No to sie dzieki temu obudzilam z ptakami o 5 rano - i znow nie moge zasnac 
A teraz leze w lozku i zastanawia mnie, ze nie mam innych ciazowych objawow. Zero mdlosci, o wymiotach juz nawet nie wspomne - zero omdlen, smaczki jak normalnie. O co chodzi z tymi objawami ciazowymi? Ktos mi naopowiadal glupot, ze maja byc, a tu nie ma nic.
Krotki wpis, bo chyba jednak znow zaczynam sie robic taaaaaka senna... 
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 maja 2015, 05:35
32 dzien cyklu jeszcze mi sie to nie zdarzylo odkad obserwuje swoje cialo. Niestety test zrobiony przed chwila raczej nie pozostawia watpliwosci... jedna krecha
tylko dlaczego nie mam okresu? Wyjatkowo bylo bez stresowo i taka nagroda? I dlaczego do diabla bola mnie jajniki jak na owu? Tylko sluzu brak ehh..
Ciąża zakończona 1 maja 2015
W dniu 1.05.2015r. O godz.20.55 przyszła na świat nasza wyczekiwana córunia Liliana
z wagą 3180g i 51 cm
dostała 10 pkt. Jak wrócimy do domku to opiszemy wszystko :*
Wiadomość wyedytowana przez autora 5 maja 2015, 15:47
Ciąża zakończona 2 maja 2015
Temperatura poszła minimalnie w górę, mam nadzieję, że jutro będzie większy skok...
5 dzień cyklu...
Daleko ale jednak coraz bliżej do owulacji..
Pokłuciłam się trochę z Arturem.. Znowuuu .. 
Nie lubię jak się kłucimy a zdarza się to coraz częściej.
Zawsze ma jakieś problemy...
Nie wiem co się dzieje że mną w tym cyklu. Wczoraj tempka wzrosła więc myślałam że to owulka a dzisiaj co? rozczarowanie - temperatura spadła. Nie wiem czy cykl mi się wydłuży czy będzie bezowulacyjny? Jutro w nocy mąż wyjeżdża w trasę
Nie będzie go ok. 10 dni wróci na 3 i znowu pojedzie . Masakra, żeby człowiek nie mógł godziwie zarobić tylko musi szukać takiej pracy gdzie w domu będzie gościem. Miałam nadzieję, że do czasu jego wyjazdów zdążę zajść w ciąże a tu lipa. Ostatni cykl przed wyjazdem a moj organizm sobie leci w kulki.
Miałam robić badania tarczycy w środę ale jakoś tak czasu nie było, bo byliśmy kupować autko. Zrobię je już po wypłacie. A od poniedziałku ostro się za siebie biorę - zaczynam chodzić na fitness a jak już się rozkręce to może i będe biegać
. Muszę schudnąć do wagi sprzed wesela czyli 58 kg. Przez 3 lata udało mi sie przybrać 7 kg. Tak to jest jak się człowiek w pracy nasiedzi całe 8 godzin i potem w domu tez się nie chce dupska ruszać.
Dobra pora na kawkę bo potem jeszcze czekają nas zakupy na ten cholerny wyjazd. Buuu ....
38dc (7dpo)
Dzisiaj miałam mega ochotę zrobić test, wiem głupia jestem, że tak wcześnie.. I sama siebie przekonałam, że to głupie, że po pierwsze za wcześnie, a po drugie tempka nic nie pokazuje zatem mam nie szaleć.. I chyba pierwszy raz przemówiły racjonalne argumenty i sama siebie posłuchałam.. I nie zrobiłam:)
Mój G. mnie dzisiaj rozwalił, zagląda na ovu i pyta w którym dniu cyklu jestem, odpowiadam mu a on na to, że skoro cykle mi się połączyły to czy jeszcze raz będzie owulacja.. Musiałam chwilę pomyśleć o czym ten facet bredzi.. I wiecie co on sobie wymyślił.. Zawsze mam cykl 23 dni i teraz ten cykl to jakiś długi i wymyślił, że ten to dwa razem i owulacja też będzie dwa razy.. faceci to świry:)
Dzisiaj z G. staramy się ogarnąć ogród i zrobić kilka prac na które sama nie mam siły. W maju mam luźniej w pracy i mam nadzieję, że wszystko co zaczniemy uda mi się skończyć i może w końcu będzie u Nas jak u ludzi, a nie taki bałagan jak dotąd.. Uwielbiam pracować w ogrodzie, patrzeć jak mi wszystko ładnie rośnie (lub nie:)) Przyda się takie oderwanie.. Relaksik:)
29TC (28t0d) mamy 70% na wykresie

Dzisiaj moją najstarszą córcię Anastazję (4 latka) czeka Wielki Dzień 
A mianowicie dzisiaj poraz pierwszy w życiu wystąpi przed publicznością 
Od lutego uczęszcza na treningi Mażoretek, od marca jest w ich drużynie 
A dzisiaj mają pierwszy występ w tym sezonie
Już jestem z niej MEGA dumna 
Jak będę miała sposobność i czas to wrzuce jej zdjęcie z występu 
Od 8 tygodni sączy mi się pokarm. Do wczoraj było po dwie-trzy krople siary na dzień.
A dzisiaj to mam istny potop. Leci jak z kranu. Muszę już zacząć nosić wkładki laktacyjne, bo nie wyrobię z przebieraniem się. 20.05 mam wizytę i pogadam z lekarką, bo to wg mnie jest dziwne.
W poprzednich ciążach też się sączyło od ok 24tc, ale nigdy nie było tak, że już bym mogła bobaska wykarmić. Może za 3 razem uda mi się chociaż pół roku karmić piersią, bo tak to miałam wielki problem z pokarmem. Po pierwszej ciąży laktacja zanikła po 2 tygodniach od porodu, w drugiej karmiłam 3 tygodnie... Zobaczymy. Wczoraj obliczyłam, że Lilcia musi posiedzieć w brzuszku minimum 63 dni
Może się uda 
__________________________________________________________________________________________________
A oto obiecane zdjęcie mojej ślicznej Księżniczki Anastazji


Zdjęcie zrobione tuż po występie 
Wiadomość wyedytowana przez autora 2 maja 2015, 17:21
7 miesiac
27 tydzien
26+0 tydzien
98 dni do porodu.
I chyba nic wiecej nie napisze bo zaczelam plakac. Po naszych 5 stratach nie sadzilam ze szybk napisze ten wpis. Ze. Ede w tym momencie ciazy i ze bede tak szczesliwa.
Ciesze sie ze sie nie poddalismy i mamy to co chcemy tak bardzo kochac 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.