Lalala Muszę uzbroić się w cierpliwoć. 15 września 2022, 18:11

33+5
Na ostatniej wizycie wspomniałam lekarzowi, że podczas skurczów czuję kołatanie serca i ucisk na klatkę piersiową. Powiedział, że to nie jest nornalny objaw i zlecił ekg. Byłam dzisiaj u rodzinnej na EKG, ale za bardzo nic z tego nie wynikało. Też stwierdziła, że to jest niepokojące i dała skierowanie na cito do kardiologa. Do porodu trzeba wyjaśnić temat. Kolejny lekarz... Mam już dosyć chodzenia po tych wszystkich lekarzach 😓 mam nadzieję, że nie okaże się to nic groźnego, że po prostu mój organizm tak reaguje na skurcze. Już jest prawie koniec, a coraz więcej rzeczy się komplikuje :-/ mam nadzieję, że szczęśliwie dotrwamy do mety...

Kaśka28 Wszystko sie jakos ulozy 27 maja 2017, 20:34

nie czuje sie najlepiej po tej punkcji...jajniki strasznie ciagna ajak tylko lkko mi sie w pecherzu nazbier bola fest..wczoraj culam sie super po samej punkcji wiec pozlam na zakupy-bo dzien matki wiec tzrea bylo drobny upominek kupic...ale jak po poludniu bo mnie zlapal to nie oglam wytrzymac i poszlam spac przszlo kolo 9 i bol glowy tez. dzisiaj wstala i tez juz bylo ok ale zas pochodzilam bo taka piekna pogoda...i teraz juz za mni ciezk...jutro caly dzien bede leniuchowac trudno:D

a i z tych mih 13 jajeczek 9 bylo dojrzałych zaplodnili 6 ale aplodnilo sie tylko 4...mam nadieje ze to nie jest malo i ze przetrwaja do srody


Wiadomość wyedytowana przez autora 27 maja 2017, 20:26

Mamax Walka o Bobo. 27 maja 2017, 20:40

Od czwartku jestesmy zabiegani. Tu w de byl to dzien wolny bo swieto i bylismy na pierwszej komunii u Cornelka od K. Caly dzien po za domem ale bylo super. Julian przetrwal ten dzien bez drzemki i nawet byl grzeczny z czego sie ciesze bo to dobry znak ze szybciej z niej zrezygnuje i ze moze nie bedzie tak sie meczyl jak Maximilian ktory pomimo ze od roku nie potrzebuje drzemek to nadal popoludniu widac po nim ze jest zmeczony a ma 5,5 roku. W piatek znowu bylismy na dmuchawcach a dzisiaj na placu zabaw jutro z rana idzieny na karate a potem na lody. Popoludniu siedzimy juz w domu bo ma byc bardzo goraco.

Jade dzis na bete, sprawdzic przyrost po 48 h, mam malego stresa...

10t0d
No to wchodzimy w nowy tydzień, według opisu ryzyko poronienia znacznie spadło,co cieszy mnie niezmiernie:)
Wczoraj przekazaliśmy nowinę moim Rodzicom(tak jak pisałam mama już wiedziała). Stres i emocje wzięły górę i oczywiście się poryczałam wręczając pudełko ze zdjęciem USG. Byłam w szoku,bo mój tata,z którym nigdy nie miałam dobrego kontaktu, który nigdy nie okazywał uczuć, popłakał się. Nie jest to Jego debiut w roli dziadka, bo ma już jedną czteroletnią wnuczkę.
Obiecał, że nie będzie nikomu nic mówił,dopóki nie przekażemy wiadomości Teściom.Mam nadzieję,że dotrzyma słowa.
Już się stresuję na spotkanie z Rodziną K. w przyszła niedzielę. Skoro tak się zestresowałam przy moich Rodzicach,to tam chyba zejdę na zawał.;) Mimo, że Teściów mam super, rodzeństwo K. też fajne.
Ech...cała ja:)

An1 Mama dwòch aniołkòw 28 maja 2017, 09:38

5 dc
Okres zaczyna się kończyć. Dzisiaj już tylko plamienie. Zastanawia mnie tylko dlaczego od 3 dni mam wysoką temperaturę? Teoretycznie nie powinna być taka wysoka podczas okresu.

2 dc
Cześć dziewczyny!
Nie piszę, bo o czy mam pisać? ;) Nic się nie dzieje ;)
Pierwszy cykl bez schizowania i urojonych objawów ciążowych za mną, bo na ciąże nie było szans więc wyluzowanie totalne. No i miesiączka nadeszła, punktualnie jak zawsze.
Jeżeli chodzi o leczenie męża to póki co za wiele nie powiem, bo kolejne badania hormonów będą pod koniec miesiąca. Z takich zmian zauważalnych gołym okiem to libido mu wzrosło. Przez pewien czas było na poziomie zero(testosteron jak u kobiety więc nie ma co się dziwić), od jakiegoś czasu wraca stary, upierdliwy Krystian ;)
Jeżeli chodzi o mnie to pofarbowałam sobie włosy na różowo, bo why not ;) Tzn. taki rose gold, który niestety z każdym myciem się wypłukuje więc zapewne niedługo znowu będzie blond. Tyję jak na drożdżach ;) ja pierd*** nie umiem się ogarnąć. Podejmuję od dzisiaj kolejną próbę odchudzania, bo czuje się ze sobą powoli coraz gorzej :/ a skoro dziecka przez jakiś czas i tak nie będzie no to chociaż trzeba się ogarnąć!
Byliśmy na majówkę na mazurach. Porozmawiałam z koleżanką z lat nastoletnich i okazało się, że staramy się o dziecko od tego samego czasu. Oni póki co nie znają przyczyny. Powiedziała, że do roku czasu dają sobie luz. Widać zajście w ciąże nie takie łatwe.

Dzis beta 62,47, przyrost o 244%. Progesteron 53,16. Wsio w normie :)

s1985 walcząc 2 lipca 2017, 00:14

Pierwszy sex po ponad dwóch miesiącach:-)

Koniec złudzeń. Zaczęłam plamić. Zwykle cykle trwają 31-33 dni. Dziś 26dc i już w nocy plamiłam. Dziwne to, ale w środku już pokazuje się krew więc czekam na @. Może to i lepiej, bo 16 czerwca mąż wyjeżdża na 2 tygodnie i może zdążymy w takim wypadku na owulke. Trochę przykro, ale nie aż tak. Wiem, że za mało było serduszek w tym miesiącu. Obiecuję poprawę

AleksandraW Udało się! cud ! 28 maja 2017, 21:56

Odkryłam krwawnik na podworku. wole susz.musze niestety z tym sie zmierzyć.jutro zerwei ususzę :)nadal nic nie boli. wiec jestem dobrej mysli

Jedna dobra znajoma wczoraj urodziła, dwie kolejne w ciąży... ciężko :(

Zaczynam siebie "nie lubić", cokolwiek to znaczy ...


Wiadomość wyedytowana przez autora 28 maja 2017, 21:54

Kolejny dzień. Dziś wizytujemy u psychologa. Może to coś da lub pomoże. Nie wiem. Nic już nie wiem. Czuje się zamknięta bez świeżego powietrza. Chyba wariuje. :(

Dziś 9DPO
Coraz bliżej testowanie, coraz większy strach, że znów się nie udało. W koło piękne wiadomości o ciążach, a u mnie mega strach...

Dziś 9DPO
Coraz bliżej testowanie, coraz większy strach, że znów się nie udało. W koło piękne wiadomości o ciążach, a u mnie mega strach...

Marti... Goniąc czas 29 maja 2017, 14:05

alez ten czas leci.

my pogodznei, przegadalismy pewne sprawy, atmosfera oczyszczona.

wekend byl i imprezowy i rodzinny. w sobote dalismy czadu az do 3 ad ranem.... wow. juz chyba za stara jestem szczerze na takie imprezy, bo odespac do dzis nie odespalam :) ale bylo super i warto. spotkalismy sie ze znajomymi z miasta rodzinnego, a w niedziele z okazji dnia matki i dziecka w przyszlym tygodniu byl sped rodzinny.

jestem wypoczeta, naladowana pozytywna energia. od jutra zaczynamy starania takie wymierzone :)

milego tygodnia Wam zycze :) <3

Pinka. Piąty transfer 6 maja 2018, 10:17

Bylismy na krotkich acz tresciwych wakacjach. Odprezylam sie, odstresowalam.
Co mi po tych radosnych chwilach skoro moje mysli wciaz i wciaz gonia za tym jednym naszym marzeniem.
W tym miesiacu juz nie czekam na @...


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 maja 2018, 10:20

14 DPO

Beta z wczoraj negatywna. 14 dzień wyższej temperatury (nie miałam tak NIGDY), okresu brak-nawet się na niego nie czuję. Myśli w głowie milion.

Chcę już zacząć nowy cykl.

Agar88 Czekając na największy skarb 29 maja 2017, 14:05

Jutro monitoring cyklu.
W 16 dc były dwa dominujące pęcherzyki na prawym jajniku - 19 i 20 mm.
Pani gin kazała intensywnie działać. Powiedziała, że w naszym wypadku to będzie loteria - 50% szans, że Nam się uda. Wszystko się okaże :) nie myślę a raczej staram się nie myśleć jak to będzie. Jutro się okaże czy pęcherzyki pękły.

alex0806 Czekając na małe szczęście 15 kwietnia 2018, 10:26

Ciąża rozpoczęta 24 marca 2018

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)