Pragnę...
Mojego maleństwa juz od dawna. Wczoraj jeszcze się cieszyłam bo jakieś lekkie krwawienie i myślę na okres zawcześnie, pewnie zarodek się zagnieżdżane. Ale dziś plamienie coraz większe, krzyż zaczyna boleć jak na okres. Nadzieje mijają. Tylko pierwszy raz mam okres w 22 dc. Jutro wyjeżdżam ale jest mi smutno, bo jak widzę @ to mi źle. Co powinnam zrobić, jak sobie pomóc bo zwariuję...s
Odebrałam dziś wyniki badań, TSH - 2,183 (norma 0,35-5,5), prolaktyna 7,4 (norma 2,8-29,2). Czyli wszystko w porzadku. Tak się cieszę, bałam się ze coś będzie nie tak... może ten miesiąc w końcu okaże się nasz
urodzilabym na przełomie maja/ czerwca, piękny czas dla dzidziusia, cieplutko
Pozytywne nastawienie to podstawa tak wiec trzymajmy kciuki za siebie wzajemnie!
1 IUI - klapa
Moje emocje: złość, wkurwienie, poczucie niesprawiedliwości. Na widok tak żałosnej bety (<0,100) poczułam się, jakbym dostała plaskacza w twarz. Jakby runął deszcz.
Mąż czekał na wiadomość. Pozytywną. Też się wkurwił. Dzień wcześniej mówił, że jak się nie uda to trudno, a jednak go ruszyło
W pierwszej reakcji powiedział, że to wszystko jest bez sensu. Że pieprzyć te starania, kupimy sobie zwierza i przebolejemy wszędobylską sierść.
Popłakałam sobie. Ponarzekaliśmy na niesprawiedliwość tego świata, że babska nie znające pojęcia "owulacja", dla których fazy cyklu przypominają zaawansowane zasady fizyki kwantowej zachodzą w ciąże od ściągnięcia gaci. Bo co możesz czuć innego w takim momencie?
Popłakałam sobie, ale mi ulżyło.
Przegrana bitwa, nie wojna.
Dziwię się sobie, że tak szybko nabrałam sił.
W sobotę jadę do kliniki. Tylko do lekarza nr 4 - bo do prowadzącego brak miejsc, a nie chcę tracić cyklu.
I muszę zmienić endokrynologa.
Moja tarczyca szaleje, niestety TSH nie spadło i obecnie wynosi 2,72 mimo brania leków jest takie samo jako 3 miesiące temu. Może przez to pęcherzyki rosną, jakby chciały a nie mogły?
Morfologia bez zarzutu, hemoglobina w górnej normie, mimo że mięso czerwone jem od święta.
Tak że tego.
Mówią, że wytrwałość jest wszystkim. Sprawdzimy to.
21 dc
5 dzień biorę dupka. Czuję się lepiej niż w poprzednim cyklu. Dzisiaj w 5 dniu dupka temperatura spadła ale jest nadal wysoko ponad linią ptc.
Metformina i dieta działa, trochę schudłam a moje poziomy cukru naczczo są troszkę mniejsze mimo że wcześniej też były ok. W połowie października zapusałam sie do ginekologa i mam nadzieję że trafię na monitoring w połowie cyklu, oby się udało. Będę też próbować żeby coś dalej zadziałać z owu jeżelu okaże się ze dieta i leki nie pomagają.
1dc..
No i po 52 dniach dostałam @..czar prysł.. przywitała mnie okropnie, bo leze i kwicze z bolu.. pocieszam się tym, ze teraz starania dalej ruszą.. całuję ❤
Odstawiamy leki, metypred stopniowo, jutro USG i skierowanie do szpitala, a teraz jadę immunologa do Gdańska prosić żeby mnie szybciej przyjął niż w lipcu 2018
Edit udało mu się przenieść wizytę z lipca na luty uf
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 września 2017, 16:07
Od kiedy straciliśmy pierwszą ciąże czekałam na ten moment,kiedy to już pod Moim sercem zacznie bić drugie serduszko. Ciągle nie było odpowiedniego momentu a to brak pracy eM a to za małe mieszkanie. Rok temu wiedzieliśmy,że będziemy się przeprowadzać i już wtedy zaczeliśmy starania,które nie przynosiły skutku. W kwietniu dowiedzieliśmy się,że mam zespół policystycznych jajników i dostałam leki. Od tego momentu byłam bardzo zestresowana,że nie zajdę w upragnioną ciąże. Zmieniłam pracę i przestałam się stresować i udało nam się zajść w ciąże w sierpniu pewnie nie długo po naszej rocznicy
Teraz jestem w 6tygodniu ciąży a kolejną wizytę wyznaczoną mam na 18 października już nie mogę się doczekać.
21 tydzień!
Waga: 83,4
Uwagi: miewam jeszcze mdłości??!!
Odnośnie mieszkania wszystko na dobrej drodze! mamy mieszkanie umowa przedwstępna podpisana, a moje konto lżejsze o kupę kasy, która poszła na zadatek:D Ale Nasz DZIEWCZYNKA(!!!!) będzie miała swój kawałek podłogi:)
Po badaniach prenatalnych melduję że wszystko jest ok, jedynie brzuszek maluszka mniejszy o 3 dni ale lekarz powiedział że do tygodnia to nawet się nie ma czym przejmować
Narzeczony pierwszy raz był ze mną na USG zszokowany bo faktycznie to coś co mi siedzi w brzuchu ma już rączki, nóżki i nos:)
Najciekawsza informacją była oczywiście płeć. Więc spodziewamy się małej księżniczki:) która nie chce pokazać tatusiowi jak się kopie w brzuchu, za każdym razem gdyż tylko przykłada rękę to chowa się bliżej kręgosłupa i nie da się jej wyczuć! Charakterek po mamusi 
Czuję już ruchy, najlepsza godzina to 19 to kopie po pare razy aż ręka odskakuje
Brzuch już powoli staje sie widoczy, ale w pracy nic jeszcze nie mówie. Jakoś boje się im o tym powiedzieć, ale kiedyś bede musiała. brr
21 tydzień!
Waga: 83,4
Uwagi: miewam jeszcze mdłości??!!
Odnośnie mieszkania wszystko na dobrej drodze! mamy mieszkanie umowa przedwstępna podpisana, a moje konto lżejsze o kupę kasy, która poszła na zadatek:D Ale Nasz DZIEWCZYNKA(!!!!) będzie miała swój kawałek podłogi:)
Po badaniach prenatalnych melduję że wszystko jest ok, jedynie brzuszek maluszka mniejszy o 3 dni ale lekarz powiedział że do tygodnia to nawet się nie ma czym przejmować
Narzeczony pierwszy raz był ze mną na USG zszokowany bo faktycznie to coś co mi siedzi w brzuchu ma już rączki, nóżki i nos:)
Najciekawsza informacją była oczywiście płeć. Więc spodziewamy się małej księżniczki:) która nie chce pokazać tatusiowi jak się kopie w brzuchu, za każdym razem gdyż tylko przykłada rękę to chowa się bliżej kręgosłupa i nie da się jej wyczuć! Charakterek po mamusi 
Czuję już ruchy, najlepsza godzina to 19 to kopie po pare razy aż ręka odskakuje
Brzuch już powoli staje sie widoczy, ale w pracy nic jeszcze nie mówie. Jakoś boje się im o tym powiedzieć, ale kiedyś bede musiała. brr
Sześć dni temu miałam inseminacje... Od kilku dni mam wzdęty brzuch i boli mnie oraz podbrzusze. Czasami tez jajniki zwłaszcza z lewej strony tak gdzie był pęcherzyk duży. Dziś już kupiłam test ciążowy, bo nie miałabym okazji kupić na dniach. Zwłaszcza, że mieszkam dosłownie na obrzeżach miasta i najbliższa apteka jest w galerii handlowej AUCHAN. Jakoś po pracy czy przed pracą nie miałabym ochoty na zakupy. Hmmm sama nie wiem kiedy test robić. Z jednej strony niecierpliwie się, a z drugiej może za wcześnie. Żżera mnie już te refleksowanie, chciałabym już wiedzieć!
Wykres na ovufriend pokazuje dziś dzień płodny na podstawie wodnistego śluzu, co mnie dziwi, bo temperatura jest stała, a to dopiero 7 dzień cyklu. No nic, muszę zmolestować M. jakimś sposobem, ale nie mówić, że to dzień płodny, bo inaczej się chłopina stresuje i ma problemy z serduszkowaniem:(
23dc
Wzielam 2 dni zwolnienia i wypoczywam. Smiesznie, bo wczoraj w przychodni lekarka mnie zbadala i zadala standardowe pytania: "uczulenia?", "choroby przewlekle?", "ciaza?". No i ja wtedy "eee, nie wiem". Calkiem bez sensu:)
Tak wiec lenie sie w domu, spie, czytam, ogladam seriale. Totalne odmozdzenie:)
I'm loving it!
Kiedyś inseminacja wcale nie kojarzyła mi się ze staraniami o dziecko. A z czym? I czemu jeszcze nie podchodzimy do IUI? --> Dlaczego nie?
jesli macie jakies sprawdzone sposoby na bol glowy w ciazy, dajcie prosze znac.
jesli ktos jest niskocisnieniowcem (jak ja), to wystarczy powiedziec, ze to taki rodzaj bolu, jakby sie kawy nie wypilo rano i po poludniu glowa cmila az do wieczora.
wplywa to tragicznie na koncentracje.
czuje sie wykonczona
14tydz 5 dni
Byłam u lekarza z wynikami badań biochemicznych (Poziom wolnej podjednostki hormonu B-HCG w surowicy krwi ciężarnej i poziom białka PAPP-A) i jest wszystko dobrze... Uff... co za ulga.
No a tak ogólnie to powoli sobie rośniemy, mdłości już odpuściły, mam nadzieje na dobre he 
Nasza historia jest długa, pełna wielu skrajnych emocji. Miało być jak w bajce... Emka poznałam w 2008 roku dzięki już teraz byłej bratowej
Zaiskrzyło od razu, do momentu poznania go nie sądziłam że takie rzeczy zdarzają się takim jak ja. Szarym myszkom, nie ładnym, nie ciekawym. Mój książę z bajki jednak się pojawił, nie na białym koniu ale z bukietem białych róż. Wszystko potoczyło się szybko... W naszą pół rocznicę nad Morskim Okiem dostalam pierścionek zaręczynowy. Emek chciał od razu dziecko ja jak zwykle miałam plan. Ślub kościelny potem od razu mogę być w ciąży
Jutro napisze dalej, dobranoc
14 tydzień
Moje urodziny - właśnie skończyłam 33 lata. Dzidzia już od czterech dni funduje mi olbrzymie mdłości. Nasiliły się wczoraj wieczorem - tak ze mnie ciągnęło że aż się posikałam... To obrzydliwe, ale nie panuje nad pęcherzem (sikam non stop) ani żołądkiem. A przecież to już drugi trymestr! Dziś rano zwymiotowałam już kilka razy - głównie wodą, którą wypiłam bo okropnie mnie mdliło. Czasem myślę, że bobas jest złośliwy... bo na dziś miałam super aktywne plany - chciałam iść na fitness dla ciężarówek, upiec szarlotkę, spotkać się z koleżanką, iść do biblioteki oraz drogerii... Na zajęcia oczywiście nie poszłam - z trudem miałam siłę się wykąpać. Czy ktoś miał okropne nudności w drugim trymestrze? Co pomaga - bo ja ostatnio mam już dość i zastanawiam się nad zażyciem awimarinu natural (podobno jest bezpieczny)....
ahhhhh. nadszedl ten moment. ostatni wieczor po 3 dluuuugich tygodniach 
jutro wylatuje. jutro o 15 czasu USA (teraz jest 6 wieczorem).
bede w Warszawie o 12 w poludnie w sobote.
ale nie martwie sie, lece klasa biznes wiec nawet nie moge doczekac sie tego rozpieszczania i filmow prosto z duzego ekranu. mam tylko nadzieje, ze uda mi sie zasnac, bo jet lag bedzie pozniej upierdliwy kilka dni. i tak bedzie, ale oby jak najmniej dokuczala mi zmiana strefy czasowej.
plan na sobote:
maz odbiera mnie z lotniska (normalnie nie robimy wiochy z odbieraniem, ale ma dzwigac bagaze
)
potem jedziemy do domu przepakowac sie iw droge do mojego rdzinnego miasta, by odebrac psiaka, ktorego bylismy zmuszeni oddac pod opieke tesciow. (moj maz zmienil niedawno prace, dlugo pracuje i meczylaby sie sama w domu zbyt dlugo niz normalnie).
wieczor spokojny w sobote z tesciami na kanapie i pewnie pogaduchach.
plan na niedziele:
relacje z mama mam do dupy, wiec spotkam sie z moim tata na dlugo wyczekiwanym rosole u mojej ukochanej babci. potem w podroz do Wawy i lenimy sie na kanapie przed TV.
prosilam meza o nagranie Diagnozy. nie wiem czy ktoras z Was oglada ten serial, ale zamierzam nadgonic zaleglosci TVNowskie 
buziaki. odezwe sie pewnie albo z nudow z lotniska jutro albo w poniedzialek jak skonczy sie mlyn spotkan rodzinnych.
trzymajcie kciuki za spokojna podroz :*
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 września 2017, 23:57
24dc
Gardlo boli i slabizna ogolna ale dobrze, ze goraczki juz nie ma. Dzis dalszy ciag leniuchowanie ale moze chociaz uda mi sie cos w domu ogarnąć (mycie kafelkow itp-bleh, cos na co nigdy nie ma czasu).
Z poletka staraniowego:
Poowulacyjny bol cyckow trwa a najlepsze jest to, ze bardziej boli mnie lewy. I to nie pierwszy raz. Kilka miesiecy temu bol byl taki, ze myslalam, ze cos mi sie tam dzieje... ale mija zawsze przed @ 
18dc - 1 transfer
Dzisiaj w południe jedziemy na transfer. Wybraliśmy 2 zarodki, ponoć najmniej rokujące. Nie chcemy tracić tych najlepszych, jeśli miałoby się okazać, że jednak od strony zdrowotnej jest z nami coś nie tak. Często jednak czytałam o przypadkach, gdy te idealne się nie przyjmowały, a te słabe walczyły o siebie i spełniało się marzenie. Może więc mogłoby być tak w naszym przypadku? Jest jednak jeden warunek. Nie mogę się stresować i muszę być pozytywnie nastawiona. Tak niestety nie jest. Od jakiegoś czasu coś zaczyna się złego dziać w naszym związku. Ja próbuję coś robić, rozmawiać, ale m. wydaje się nie dostrzegać problemu. Obawiam się, czy w takiej sytuacji jest sens robić teraz transfer (mamy przecież mało zarodków i słabe AMH, więc może więcej ich już nie być). Od kilku dni przez kilka godzin dziennie jestem strzępkiem nerwów. Boję się, że tego nie przetrwamy, rozmyślam co robić, resztę czasu próbuję się uspokoić i nie myśleć, ale kiepsko mi to wychodzi. Co się uspokoję to jakaś rzecz przypomina mi wszystko. To miał być radosny czas, jedna z ważniejszych chwil w naszym życiu, a kolejny raz w tym najważniejszym dniu mam mętlik w głowie i czuję się paskudnie. Nie wiem co robić
Mam dość...
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.