21dc
PMS!!!
DOBRZE ZE IDE NA NOCKĘ BO DO RANA BYM CHYBA MOJEGO ZATŁUKŁA! GRRR...
@gozik mój m. w styczniu 2017 miał 0% po pół roku z Profertilem, Clo, Stymenem i Dihem mial 4 % - najlepszy wynik.
Teraz po pół roku tych leków co wcześniej pisałam ma 0% wiec miało być lepiej, jest fatalnie 
Teraz troche nie wiemy czy ufac nadal dr z kliniki... wizyta 5 czerwca, zobaczmy co nam powie...
M. uparl sie by jutro zbadać sobie testosteron i zaczął coś gadać o inseminacji od dawcy... nie wyobrazam sobie dziecka biologicznie nie mojego m. W zasadzie nawet nie wiedziałam że aż tak bardzo sobie tego nie wyobrażam...I Niw wiedziałam, że m. sie tak stresowal tymi badaniami nasienia. Dopiero dzis mi sie przyznal ze nie mógł spać i sie denerwowal (on sie nigdy nie stresuje!) Zrobilismy tez badanie DNA nasienia, defragmentacje itd... tez szali nie ma, ale o tym moze jutro. Masakra jakas.
1dc. Dzień mamy - miał być test ale już nie trzeba robic. Sytuacja wyjaśniona. A wczoraj specjalnie pojechałam kupić testy i jeszcze przez głupia pomyłkę za dwa testy zapłaciłam 10 funiiii. Jakaś porażka . Plan na następny miesiąc to właśnie zamówiłam żel conceive plus pełno testów owulacyjnych i oczywiście ciążowych . Jeszcze znalazłam jakieś dziwne urządzenie dla kobiet co nie mogą zajść w ciąże jakaś zatyczka hihi żeby po serduszkach nic nie uciekało . Ciekawe i do wypróbowania w końcu ktoś to kupuje to czemu ja mam nie kupić
. Jest jeden problemik kiedy owulka będzie będę w pl No a przyrządów nie będę targać ze sobą bo tylko podręczny biorę No i kapa trochę. Wiec ten miesiąc będzie bez starań. Następny rusza pełna para oczywiście jak znowu się nie poddam.
Wiadomość wyedytowana przez autora 26 maja 2018, 06:35
27 dzień cyklu.
Nie testuje jutro.
To bez sensu. Poczekam do 1go.
Chyba że będę pracować to 31go zrobię test.
Trzeba powoli wstawać z łóżka. W domu nic nie mamy na śniadanie. Luby śpi jeszcze a ja pójdę do sklepu. Jeszcze tyle do roboty... Cały dzień zawalony.
Piersi bardzo bolą...
6dc
Po prawie sześciu latach podjęliśmy z mężem decyzje że postaramy się o trzecie dziecko.Mam dwie córki. Są piękne i mądre (wiadomo, mama pisze ). Fajnie było by mieć chłopaczka.
Dopiero zaczynam starania. Na razie idziemy na żywioł więc poza określeniem dni płodnych w aplikacji nie sprawdzam nic więcej. Jakiś czas temu rozmawiałam z ginekologiem o ciąży w tym wieku i po dwóch cesarkach i nie widział przeciwwskazań, nawet mnie przekonał że to byłby dobry pomysł. No to będę próbować 
Dzień Mamy dla wielu staraczek to trudny czas. Mam nadzieję, że kiedyś to będzie również wyjątkowy dzień dla nas... --> Dzień Mamy i… niepłodność
Jejku nie wierzę, że to już 19cs.
19-sty i zarazem najdziwniejszy bo najdłuższy. Dzisiaj już 36dc. Cykle zazwyczaj miałam 26-28 dni. Licze,że okres spóźnia się już 10 dni bo nawet nie wiem kiedy owulację dokładnie miałam. Przestałam zwracać na to uwage. Kompletnie od tego uciekłam dlatego dopiero dzisiaj zrobiłam pierwszy test i cholernie się zdziwiłam że dalej 1 kreska... Ale, ale... Po powrocie zaczelam sprzątać i chciałam go wyrzucić. Odruchowo jeszcze raz go sprawdziłam... Zaciek duży zrobił się między kreska kontrolna a testowa ALE kreska testowa była wyrazna ! Nie była w żadnym kolorze, bardziej biała/szara ale widoczna. Nie wiem juz czy to może coś znaczyć czy to po prostu zwykle odbrawienie bo przecież testu nie powinno się interpretować po dłuższym czasie...ale każda starająca chyba wie jak to jest.
Wczoraj złapałam doła. Wypiłam prawie pół litra cydru i pierwszy raz w zyciu przespałam całą noc sama na kanapie w salonie, a mąż w sypialni. Nie, nie poklocilismy się, ani też nie upilam sie cydrem. Po prostu m. Po nieprzespanych nocach w zwiazku z badaniami padł, a ja do 2 w nocy po prostu nie mogłam zasnąć. Dltego to opisuję, bo chyba dotarliśmy do jakiegos punktu zwrotnego w staraniach albo do sciany...
Inne wyniki m.:
Fragmentacja DNA plemników - 21% plemników z nieprawidłową strukturą chromatyny DNA
normy:
<15% - prawidłowy
15-30 - umiarkowany
>30 - nieprawidłowy
Test wiazania plemników z hialuronianem HBA - 81%
normy:
>=80% - prawidłowa funkcja fizjologiczna
<80% - obniżona funkcja fizjologiczna
To by było na tyle z nowosci. Niby czrnej dziury nie ma, ale juz bardziej na granicy przyzwoitości te parametry nie mogły chyba być... 
A i jeszcze testosteron - 245 ( bez leków było 235, a po koracji poprzednimi lekami od dr Kardasinskiego 380) jak żyć...
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 maja 2018, 10:26
28 dzień cyklu.
No i nie wytrzymałam zrobiłam. I co i dupa.
Robie coś chociaż wiem ze jest za wcześnie.
Oczywiście swoimi oczami wyobraźni widziałam ta druga kreskę.
Sama siebie załamuje
14tc+1
Jesteśmy w 15 tygodniu, wciąż nie wierzę!
W czwartek zrobiłam krzywą glukozową i znów potwierdził się mój zbyt wysoki cukier na czczo. Po posiłkach jest w porządku 
Po przesłaniu wyników do mojego ginekologa, miałam u niego jeszcze tego samego dnia wizytę i tak o to, od piątku mierzę sobie cukier 4 razy dziennie i uważam na to co jem. Ale nie przejmuję się tym! Dzidziuś rośnie zdrowo i to jest TAKA RADOŚĆ

Pappa zmniejszyła nam ryzyka jeszcze bardziej, naprawdę wygląda na to, że nasza wyczekiwana, ukochana córeczka jest ZDROWA. I naprawę nic więcej się nie liczy, zupełnie nic 
Powoli, bardzo powoli zaczynamy rosnąć! Na wadze +0,7kg od początku ciąży więc niewiele, ale brzuszek delikatnie pod sukienkami zaczyna być widoczny. Jak mnie cieszy ten czas! Rośnij Maluchu, rośnij - bardzo na Ciebie czekamy 
A wczoraj Mąż mnie taaaak zaskoczył - dostałam kubek najlepszej mamy i mega wzruszającą kartkę z życzeniami od naszej córeczki.
Chwilo trwaj! Niech to nasze szczęście się nie kończy, niech tylko rośnie 
Co za g*wno... wyskoczyło mi że ciąża zakończona 25 maja!
Ja nawet nie zdążyłam się Wam pochwalić a belly juz mi ją zakończyło.
Dziewczyny życie napisało dla nas zupełnie inny scenariusz niż zaplanowaliśmy. W zeszłym tygodniu zrobiłam test ciążowy bo czułam że spóźnia mi się okres i chciałam wybrać się do gina.
Zrobiłam test bo pierwsze pytanie lekarza przy spozniajacej się miesiaczce to czy robiła pani test ciążowy. Chciałam odpowiedzieć że tak i wyszedł negatywny. No to sikammmmmm bez emocji a tu dwie krechy! Myślałam że zejdę na zawał.
No a jakby tego było mało to nie zapisałam sobie w kalendarzu ostatniego okresu. Nawet nie wiem czy miałam go w kwietniu. Mąż twierdzi że koło połowy... idąc tym tropem byłby dzisiaj 6tc. Jutro idziemy do lekarza...
Do tej pory nie wiem jak to się stało... kochalismy się baaaaaardzo rzadko. Nawet śmie twierdzić że raz na miesiąc W GUMCE!
Jeśli ciąża się potwierdzi to jal wygrana w totka 
25 dc
W tym cyklu późno mialam owulację, myślę że ok 19 dc. I znów oczekiwanie na testowanie...
Nie lubię tego okresu pomiędzy owulacja a kolejnym okresem, wtedy zawsze pojawia się iskierka nadziei mimo że psychicznie się odpuścilo...
No i to czekanie... Ten czas najbardziej się dłuży.. 
Wczoraj byliśmy na imprezce imieninowej, było bardzo fajnie. Lubię takie spotkania rodzinne bo mam bardzo fajna rodzinkę
oczywiście zapobiegawczo nic nie wypilam 
Byle do czwartku, wtedy chyba zatestuje...
23dc 8cs
Dzięki dziewczyny na słowa wsparcia. :-*
Bogusia30 masz rację, co ma być to będzie, poradzimy sobie z mężem, nie chcemy odwlekac starań w czasie. Liczę na to że w końcu się uda.
Poziomka6 dzięki za ten komentarz. Nieznajomość prawa wychodzi. Jest to dla mnie mega pocieszenie. Dzięki 
Weekend sie powoli kończy. Ale na szczęście w przyszłym tygodniu tylko 3 dni pracy 
Wczoraj wino poszło w ruch i boli mnie głowa. W kościach mnie łamie, a dodatkowo brzuch ćmi co jest totalnie bez sensu. Do @ jeszcze tydzień, a ja się czuję jakby już czaiła się za rogiem. Może to przez moją mieszankę leków w tym miesiącu i wszystko przyspieszyło w czasie? A może to tylko efekt dnia poprzedniego, tzn. Kac. Cały dzień spędziłabym w łóżku, no ale nie mogę, bo o 15 idziemy do moich rodziców na grilla.
Dziś miałam piękny sen. Test ciążowy - pozytywny. Radość nie trwała długo bo mąż się zaczął krecic i mnie obudził. Powoli muszę się żegnać z łóżkiem. Czas się szykować! 
W piątek odstawiłam Duphaston, tylko plamienie jakby zelżało ;/. Czasem poleci kropelka albo dwie czegoś ciemniejszego, a tak to cisza ;/. Ech... Dlaczego nie mogę dostać po prostu okresu, tylko nękają mnie zawsze jakieś dziwne plamienia i to jeszcze nie wiadomo skąd.
Piątek był ciężki zarówno dla mnie jak i dla Męża, od tamtej pory mam problemy ze snem, budzę się często w nocy i nie mogę znowu zasnąć. Mąż też chodzi niemrawy, prawie nie rozmawiamy ze sobą. Nie wiemy jak sobie z tym radzić, nie umiemy nawzajem się pocieszyć. No bo nie mogę powiedzieć "Spokojnie Kochanie za miesiąc się uda", bo to nieprawda. Tak naprawdę nie wiemy czy kiedykolwiek się uda...
Dzisiaj będąc w Kościele natrafiliśmy akurat na 1 rocznicę Komunii dzieciaczków z naszej parafii. I nagle dotarło do mnie, że my możemy tego nie doświadczać jako rodzice. Że mogę nigdy nie zrobić wianka dla córki albo muszki dla synka. Że mogę nigdy nie organizować takich uroczystości. Owszem, mam Chrześniaka, ale to jednak nie jest to samo, pomimo tego że kocham tego łobuziaka najbardziej na świecie.
Mam wrażenie, że gdyby nie Mąż to w ogóle bym nie podchodziła do IUI. Czuję w sobie taki żal, zniechęcenie, smutek i bezradność. Czuję że już odpuściłam.
Jeszcze dwie inseminacje i koniec naszej drogi w walce o dziecko... Nie będziemy podchodzić do in vitro i nie będziemy starać się o adopcję. Mąż tego nie chce, a ja nie będę robić nic przeciw niemu. Gdy się nie udadzą, będę musiała pogodzić się z tym, że będziemy sami. Choć będzie to bardzo, bardzo trudne. I dać wszystkim do zrozumienia, że my dzieci mieć nie będziemy - żeby uniknąć pytań w stylu "A kiedy?", "A dlaczego?" , "Na co czekacie?".
Najgorsze jest to, że przez to wszystko co się dzieje, ja przestałam lubić samą siebie. Biustu, brzucha i dolnych partii dotykam tylko wtedy, gdy się myję. Nie podkreślam już swoich atutów, najchętniej do pracy chodziłabym w trampkach i rozciągniętym dresie lub dżinsach i bardzo luźniej bluzce. I tak mało kogo obchodzę.
Przestałam też lubić serduszkowanie, które mam wrażenie że ostatnio zrobiło się trochę mechaniczne. Zawsze w określonych dniach, zawsze pod wizyty u lekarza. Nie ważne czy mamy ochotę czy nie, trzeba to odbębnić. Więc w sumie robimy to żeby mieć jak najszybciej z głowy.
39tc
W usg wyszły poszerzone miedniczki nerkowe (9 i 7mm). Dostaliśmy zalecenie kontroli nerek po porodzie. A bobas nadal jest wysoko i podobno nie planuje w najbliższym czasie wyjść.
Jutro kończymy 3tyg !
Z przytupem... Mały ma żółty katar,prawdopodobnie dziecko koleżanki zaraziło nam Synka
jej kaszelek miał być "alergiczny", a w pt okazało się, że ma już antybiotyk...takze tego...To przestroga dla nas - więcej dzieci w wieku przedszkolnym i złobkowym w odwiedziny na razie przyjmować nie będziemy...zla jestem niesamowicie
Maleństwo strasznie marudne, śpi z krótkimi przerwami cały dzień. Żal mi go strasznie.Ciezko mu się oddycha
pewnie w nocy też będzie się męczył
eh...
Dzień dziecka...ciężko ukrywać przed rodziną, że jest dobrze kiedy serce pęka na miliony kawałków.. byliśmy z M u dziewczynek na cmentarzu..w tym roku nie płakałam..czasami wydaje mi się, że braknie mi już łez. Wiem, że moje dziewczynki są przy nas tylko w innej postaci, wierzę w to z całego serca. Zawsze wyobrażałam sobie zupełnie inaczej ten dzień..marzyłam, że będziemy szczęśliwą rodziną, która w dzień dziecka będzie myślała o tym, aby jak najwięcej radości sprawić maleństwom, a tymczasem co? Muszę udawać, że się pogodziłam z sytuacją, tylko jak? Nawet jeśli kiedykolwiek będzie mi dane mieć ziemskie dziecko to i tak już nigdy nie będę w pełni szczęśliwa..do końca życia będę podzielona pomiędzy dzieci ziemskie i te niebiańskie..Boże dlaczego? Jak żyć z takim ciężkim krzyżem? Czasami brakuje mi sił..ot tak po prostu..coraz częściej myślę o tym, że nie będzie mi dane być ziemską matką..staram się wierzyć, lecz im dłużej starania trwają tym ja bardziej wygasam..
11dc
U mnie plamienia. Ciężko to chyba nazwać plamieniami. Ale 3 dzień przy podcieraniu znajduję na papierze trochę śluzu podbarwionego na jasnoróżowo. Owulacyjne to nie jest, bo do owulacji teoretycznie jeszcze tydzień. Nie wiem o co chodzi. Jutro dzwonię i umawiam siebie i małą do lekarza. Siebie do ginekologa. Małą na szczepienie.
Ostatnio identyczne plamienie miałam w ciąży. Ale w ciąży nie jestem, wiec coś jest nie tak.
Dzisiaj wielki dzień. Moja mała dziewczynka zdecydowała się jednak chodzić samodzielnie. Dopiero wieczorem ruszyła. I chodzi. Jestem z niej taka dumna
Dzień pracowity, bo duzo w ogródku, dużo na placu zabaw. Łapiemy słońce.
4dc
akurat... ostatnia filiżanka kawy... no przynajmniej zmniejszyłam ilość.
niedziela, odpoczynek, nuda, nie wiadomo co robić.
mam wewnetrzna walkę mysli, i chce tego dziecka teraz i nie wiem czy chce teraz... staramy sie wiec nawet jakby co nie powiem sobie kiedyś "trzeba było wcześniej próbować" bo czasu nie cofnę.
mam tyle i nie umiem docenic, ciagle za czyms gonię.
w przyszłym roku jedziemy gdzies na wakacje bo ciagle sobie wszystkiego odmawiamy, swiadomie no ale jednak...
no i jeszce ten mój awans, ruszyłam z kopyta i napisałam program. Od wrzesnia mi się zacznie... do tego studia
musze pomóc męzowi dopilnowac jego badan i razem musimy zdecydowac czy płącimy czy czekamy na termin nfz
bede sie starac zeby zrobic te badania jak najszybciej
Hej
wlasnie nakarmilam synka i zasypia w lozeczku a ja pisze skoro jeszcze nie spie
u nas wszystko dobrze chociaz maly ma chyba skok rozwojowy bo od 2-3 dni nie dojada butelki przysypia przy karmieniu a spi e dzien malo. Dobrze ze w nocy spi ladnie. W sob bylismy u ortopedy bioderka sa ok. Jedynie co to mamy klasc malego na lewa strone bo glowka sie splaszcz troche bo on ciagkr trzyma z prawej strony.
Moj maz jest kochany w dzien matki dostalam pieknego storczyka "od synka"
az mi sie lezka zakrecila. Zaskoczyl mnie na maxa! 
Od dzis rana zaczynam diete bialkowa dukana. Wiem ze jest sporo jej przeciwbikow ale na kiedys na niej 5 kg zgubilam w mc i nie wrocilo.
Nie moge patrzec na siebie
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.