Pękłam... Pierwszy raz od fawna poprostu pękłam. Kolega pomimo urlopu przyjechał dzisiaj do pracy ze swoim malutkim dzieckiem. Starałam się być silna, ale jak zaczął gaworzyc to musiałam wyjść z biura. Spojrzałam na Męża... I to był mój błąd. Mąż pojechał po towar a ja ucieklam do łazienki. Rozpłakałam się jak dziecko... Ale musiałam w końcu z niej wyjść. Ostatnio miałam erozje rogówki więc usprawiedliwiłam się bólem oka.
Nie daję rady.
Mąż miał taki smutek w oczach że rozwalilo mnie to totalnie :( :( :(

Ojkaojka Zegar przyspiesza po 30tce. 24 sierpnia 2018, 13:28

15t+5d

Byłam dziś na usg genetycznym i na pobraniu krwi do pappa. Późno, ale w końcu ciąża jest młodsza o jakieś dwa tygodnie.
Miało być ok, a usg wykazało prawdopodobne wady synka, przepuklinę w dolnym odcinku kręgosłupa, niedobry obraz w czaszce, cokolwiek to znaczy. Gdzieś jest za malo jakiegos płynu (pamiętam juz jak przez mgłę. Dostałam już kierowanie na amnio :( Chyba nie dotrwam do wyników pappa..
Jest to albo wada genetyczna albo na skutek niedoborów kwasu foliowego. Jak to kurwa możliwe :(Tyle miesięcy łykałam foliany. Jeśli to moja wina to sobie nie wybaczę.
Podobno takie wady się operuje, ale to jak totolotek. Takie wady skutkują poronieniem, wcześniactwem, wodogłowiem..
Dr stwierdziła, że to nie wyrok, że pomyłki się zdarzają, ale ja po prostu nie mam nadziei.
Prawie trzy lata starań, poronienie, teraz to :(

29+6(30tc)
71 dni do PTP :O
dwa miesiące i parę dni dzieli mnie "teoretycznie"od spotkania z naszym szkrabem to niby nie daleko ale daleko :p dzisiaj mam taki dzień że myślę sobie że mimo wszystko będzie mi brakować brzuszka i tych cudownych ruchów nawet tych czasami bolesnych:p ah sentymenty i hormony :D
Czekam na komode aż przyjdzie i zaczynam prać i pasować dopóki mam siłę i energię, umówiłam się też z koleżanką z pracy na oglądanie ciuszkow po jej synku bo nie ukrywam że trochę mam ubogi stan mimo tego, że co chwilę ktoś mi coś przynosi.
Moje spojenie trochę się uspokoiło w sumie raz boli raz nie widczonie tak musi być, ale czuje nie raz bóle w podbrzuszu takie jak na okres, nie są częste i regularne ale jednak zaczynaja się pojawiać. Trochę mnie to stresuje nie powiem, ale wizyta 3.09 więc zobaczymy jak tam ciekawa jestem co u naszego syna słychać, chce zrobić zdjęcie w 3d myślę że teraz będzie fajny moment bo będzie już ładnie wyglądal:)
A no i najważniejsze- zrobiłam krzywą cukrową w sumie dopiero za drugim razem, mój B był ze mną i myślę że gdyby nie jego obecność to nie dałabym rady, wyniki wyszły ok bynajmniej z tego co wyczytałam na internetach zobaczymy co powie lekarz.
I wiem że teraz zabrzmi to okrutnie ale ... cieszę się że koniec lata już!!

7 dc
1 cykl po laparoskopii
3 dni temu przyszedł do mnie pasek św. Dominika 😇 nie rozstaję się z nim-pasek dodaje mi siły do dalszych starań. Po laparoskopii czuję się dobrze. Czuję lekkie kłucie w dole brzucha ale to może ze zmęczenia. Dużo pracy miałam w tym tygodniu. W pępku nadal mam strupek🙈 już mógł by odpaść...W ten poniedziałek byłam w Łodzi aby porobić miliony badań za miliony monet 🤑 na komplet wyników muszę czekać koło miesiąca. To nowe rozdanie i nowe siły. Powolutku, kawałek po kawałku zbliżam się do upragnionego celu. Trudna ta nasza droga do szczęścia ale wierzę, że jesteśmy już blisko mety 🥰

Magic Niemożliwe 24 sierpnia 2018, 14:41

Nelcio ma 2 miesice. Jest....rozdarty :D trochę mniej jak Oliś, bo ten to mniw przygotował na wssystko ;) Ale mamy sposoby na Kornelcia i jakoś dajemy radę :)
Lilka moja kochana i Oliś szkudnik okrutny dziś...sa ostatni dzień w żłobku.... mi się łezka kręci bo widzę ten strasznie uciekających czas. Moje malutkie dzieci mają 3 i 2 latka-Oliś miał niedawno urodziny. Oliś ma 28 sierpnia adaptacje na godz 10 w nowym żłobku a Lilka dwa spotkania w przedszkolu-28 i 30 sierpnień. Najwazniejsze,że będą pod ręka do żłobka bedziemy mieli 2min z buta a do przedszkola 10min z buta :)
Ja mimo dostatecznej ilości snu jakos funkcjonuję :) ale jazda autem to już wyższa szkoła... ostatnio mało faceta nierozjechałam :D mamy katre dużej rodziny :) super. Fajne namy zniżki :) zastanawiam sie nad wykupem pakietu medycznego bo taka ilość osób to juz sie opłaca. Ja sama potrzebuje endokrynologa a dzieci normalnego pediatry.

anemic Wielkie chcenie ... 24 sierpnia 2018, 21:50

O 9.34 powitalismy na sweetie nasz cud.
Hanna wazy 3130 i ma 53 cm dlugosci. 10/10
Jest najpiekniejsza istota jaka w zyciu widzialam

Po wizycie... wygląda że cykl był względnie normalny i transfer ma szansę być tak jak liczyłam....tydzień przed terminem porodu młodego...
Błagam, niech to będzie ostatni transfer w życiu, niech on zakonczy się żywym maleństwem... niech z tego transferu będzie 4 ciąża i drugie ziemskie dziecko...

joka789 Wyczekujemy brzucha ;) 11 lutego 2021, 07:56

11.02.2021 r. Tłusty Czwartek ;)

18+3 (19 tydzień)
Czuję się ok choć moje samopoczucie, mam wrażenie, nie zależy ode mnie. Kilka dni było ok, a dziś dołek znów. Nie wiem, może się użalam nad sobą ale jest tak, że wstaje z takim ch''owym humorem jakbym zrobiła coś złego. A nie zrobiłam.

W robocie od rana, jeszcze do 19 i freedom. Dziś akurat robota wre ale płynnie i uspokaja.
Ale ogólnie dalej chce mi się przeklinać na parszywy los. Co za goofno.
Jestem taka naiwna.
Nie można tak cierpieć, człowiek się wykończy. W nosie mam plany działania i bycie dzielną. Ile procent ludzi w ogóle nie może mieć dzieci?! Tak, że w ogóle, nie, że ma trudności lub stara się latami....
Biedny M. Taki biedny:(
W ogóle mi się nie chce z ludźmi spotykać. W ogóle denerwuje mnie ich współczucie. Ja wiem, że życie płynie dalej i że nie można być takim egocentrykiem ale no na razie nie jestem w stanie prowadzić rozmów. " Nie mogę mieć dzieci" . "Współczuję Ci bardzo, u mnie też się podziało mąż zmienia pracę".
Ja naprawdę nie jestem taka ponura i egoistyczna jak te wpisy sugerują.
A zresztą kogo to obchodzi...


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 sierpnia 2018, 16:40

Miru Wyczekany On ,teraz wymarzona Ona 24 sierpnia 2018, 16:58

36 tydzień.

We wtorek na wizycie wyszło, że Pan dr chce abym położyła się w szpitalu ze względu nanskurcze i złe samopoczucie.
Ublagalam że chcę być w domu z Natim. Po 10 min rozmowy uległ.
Mała jest wciąż mała, za mała. Na szczęście przybrała na wadze ma 2000 g. Ale Nati w tym tyg ciąży urodzony wazyl 3000 g.
Mamy wytrzymac do max 11.09 to bedzie nasz sukces. Jeśli nic sie nie bedzie działo to cc bedzie 21.09. W skonczonym 39 tc. Ze względu na to że ten okruch jest wciąż za mały.

Na szczęście wszystko juz jest. Rzeczy do torby naszykowane (jeszcze nie pakuje bo to wywoła wilka z lasu :) )unranka poprane, pochowane, lozko naszykowane, wozek gotowy, komoda skrecona, pokoj wyremontowany. Zostalo nam lekko 2 tyg jeśli bedzie się pchała.
Jestem zmęczona nieprzespanymi nocami ze względu na skurcze i bole brzucha. Zgaga powoduje że wymiotuje i nie mogę nic.jeść, a jak zjem to mnie czysci.masakra. jaki pierwszy trymestr taki drugi. Mialam dwa piekne miesiące spokoju tej ciąży :) ah dziękuję Ci za tą łaskawość :)

Gdyby nie to że ta waga taka mała to bym już za tydzień się modliła o cc. Serio nie daję rady już, jeszcze Nati ma miesiąc wolny w zlobku. Dobrze, że do przedszkola się dostał.
Męczy mnie codziennie pytaniami milionem pytań kiedy bedzie siostra, czy juz jedziemy po nią, kiedy ją zobaczy. Nawet strzelił tekstem że nie idzie do przedszkola bo on mysi się opiekować siostra. Nosz oszalało dziecko.

Wyszedł uśmiechnięty, w mokrej koszulce. "Za wcześnie" rzekł "za wcześnie przyszeliście".
- A Ty chciałeś synku jeszcze z dziećmi zostać i z dziećmi iść spać?
-"Tak"

Także tak, jutro zostaje na drzemkę, a ja właśnie siedzę i doszywam zamek w kołdrze ;)

3 miesięce 3 tygodnie waga 6200

Czas bardzo szybko leci. Wcześniej kiedy był mały bardzo mi się dużyło
Co przez ten czas. W miniony weekend odwiedziła nas teściowa, no cóż nie lubię jej. Ale przecież to babka i ma prawo do małego. Niestety kiedy przyjechała Piotruś spał potem jak się obudził był mega marudny. Więc kobita nie nabawiła się. Zaczął bardzo dużo spać. Pobawi się z godzinę i 1,5 godz drzemki i jedzenie . Do tego kładzie się spać między 22-23 wstaje 4-5 na butle potem albo śpi albo marudzi. Kolejna butla to zabawa. Gryzie smoka, śmieje się itd.

Po marudnej niedzieli stwierdziliśmy że ma że jest chory że może nadal problem z gardłem. Zapisano go w poniedziałek do lekarza. Pediatra stwierdziła że nic ciekawego nie widzi jedynie drobne pęcherzyki w gardle. Kazała zrobić morfologię crp i mocz. Wtorek pobranie krwi na szczęście ludzie nas przepuścili. Ale pobranie to katastrofa płacz nie z tej ziemi. Nawet w domu przez 3 dni wybudzal się i płacz jakby go zabijali. Na szczęście wyniki wyszły dobrze. Zrobiłam mu dodatkowo żelazo i cukier. Ulga nie ma anemii. A że jest blady to uroda po mnie.
Środa kolejny fizjoterapeuta bo ten mi się nie spodobał. Musieliśmy dojechać 26 km. Tym razem fajna dziewczyna nam się trafiła. Nic nie mówiliśmy a powiedziała z czym maly ma problem
Poćwiczyła z nim i dała ćwiczenia do domu. Na chwilę obecną raz w tygodniu bedzie wizyta.
Oczywiście cwaniak raz chce ćwiczy raz nie. Musi mieć nastrój.
A dziś natklam się w necie, że kolega ma 4 skok rozwojowy.
Marudny, jest bardzo. Płacze bez powodu, na rękach źle, tu się śmieje a zaraz płacz. Śpi bardzo dużo i nawet lepiej bo bym oszalała gdyby cały czas marudził. Zabawa trochę bo go już nudzi. Sam nie wie czego chce. Ćwiczenia fajne na 5 min potem spadaj.
Oby tylko w nocy spał. Bo inaczej będzie zoombie cdn
Z ciekawostek dostałam okres po 16 dniach od ostatniego. Ekstra żniw coś się popierdzielilo z organizmem. Żałuję że nie wzięłam antyków od gina. Jeszcze jeden taki cykl a jadę na USG i po antyki na 3 cykle bo Się wykoncze. Niestety okres po porodzie mam obfity już wkładek nie używam. Nie ma to jak skąpy okres, teraz mnie zalewa ehhh
Kobiecie nie dogodzisz.

Anuśla Musisz dać życiu szansę 24 sierpnia 2018, 18:20

Byłam na wakacjach. Było cudownie. Poza tym zostałam mamą chrzestną. Myślałam, że mnie to dobija, ale wręcz przeciwnie. Jestem odpowiedzialna teraz za małego, słodkiego szkraba! Tak cudownie było go nosić, nie wiedziałam tylko, że dzieci są takie ciężkie! Ręka boli, ale słodki to ciężar. Ogólnie jak widać, humor mam dobry, bo jestem przed @ :D Potem się pewnie zjebie, ale może i nie, bo we wrześniu IUI. W innej klinice, u innego lekarza, więc traktuję ją trochę jak pierwszą IUI. Bo jak sobie pomyślę jak nieudolne były dwie poprzednie to mi słabo.

pigula_91 W oczekiwaniu na mały cud 24 sierpnia 2018, 19:44

Ciąża zakończona 2 sierpnia 2018

2.08.2018 nasz cud pojawił się na świecie. Antoni 3850g i 56cm.


Wiadomość wyedytowana przez autora 24 sierpnia 2018, 19:48

3,5 godz na izbie przyjęć

Beta 6701
pęcherzyk 1,13 - odpowiada 4 t 1 d
wg OM 7 t 5 d

Nie, to nie jest wczesna ciążą. Test robiłam dokładnie 9 dni po rzekomej ovu. Pozytywny.
W pęcherzyku nie widać nic.

Co dalej? W poniedziałek do poradni/przychodni, sprawdzić raz jeszcze betę i usg zrobić i jeśli nic się nie poprawi/pojawi, umówić się na położenie do szpitala i trzeba się będzie pozbyć tej ciąży...

Ciąża zakończona 24 sierpnia 2018

12 DC
Detox 2/30
Wczoraj dalam rade ;) chociaz bylo ciezko bo bylam na zakupach i pokus bylo duzo mijalam moja ulubiona lodziatnie w ciazy zawsze jak bylam na zakupach to siadalam przy stoliku i bralam 3 galki hehe a teraz nie :)
Obym dalej byla silna :)

Wczoraj byłam na wizycie w tej poradni...

Dowiedziałam się że mam prawdopodobieństwo cykli bezowulacyjnych... Pieknie co nie :(
Endometrium nie takie jak powinno być...
Musze zrobić ocenę insulino-odporności...
Monitoring potwierdzające owulacje lub jej brak...
I ewentualnie rozważyć histeroskopie... jak dobrze rozczytałam :(

A na wyniki męża powiedział ze te nie sa za ciekawe... ale androlog już niedługo...

[40 dni pozostało...]
SOBOTA
temperatura ciągle niziutka 36,28 C więc raczej owulki wczoraj nie było. Nie wiem co mnie tam tak pobolewa... oby tylko nie torbielka! ZobacZymy. Dziś też mnie troszkę boli. Może to dziś? :) jest 13dc, a z usg wynika że 14tego było już zawsze po owu. Co mi pozostaje? Czekać... w pon wyniki wymazòw.

kinga27.30 Moja historia leczenia 25 sierpnia 2018, 10:32

2015:
Czerwiec:
- badanie nasienia z morfologią - ok
Sierpień:
- Bromergon -> Dostinex 0,25 mg 1xtydz.
Grudzień:
- 1sza ciąża naturalna


Wiadomość wyedytowana przez autora 25 sierpnia 2018, 10:35

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)