Dawno mnie tu nie było. Nie potrzebowałam, albo tak mi się wydawało. Po raz pierwszy od dwóch lat mi cykl się sporo przedłużył. Testy wychodzili negatywne, ale z nimi różnie bywa, więc w 42dc zrobiłam betę i nawet nie zdarzylam odebrać wyniku jak okropna, bolesna @ zawitała, a wraz z nią dołek. Odrazu kojarzy mi się z tym stanem mem "kawy, herbaty, a może odrazu wódeczki?"

Anuśla Musisz dać życiu szansę 8 lutego 2019, 10:02

Myślałam, że to usilne pragnienie dziecka już za mną. Że mnie to nie rusza, bo przez ostatnie 3 miesiące bardziej martwiłam się tym czy bede w ogóle zginąć prawą rękę. I ta niepłodność zeszła na dalszy plan. Jak mi z tym dobrze było. No i sie zrypalo. Siedzę teraz u rodziców i ciocia przeslala mamie filmiki z dnia babci w przedszkolu u wnuczki (mojej chrzesnicy). Ciocia stwierdziła, że była najstarszą babcią (ma 66 lat). Moja mama na to: no ja też będę najstarszą, jeśli w ogóle doczekam. Mega mi sie przykro zrobiło, odparowalam jej, że pewnie sie nie doczeka. Ona to zrozumiala, ze jej zle życzę, a mnie chodzilo raczej o to, że u mnie sie na ciążę nie zanosi. A dzisiaj pyta mnie czy ja w ogole chodze do jakiegos ginekologa w zwiazku z tym, że nie moge zajsc. Powiedzialam jej, że u mnie wszystko gra i buczy i u M. też, że wydalam 20 tys na badania i ginekologow i pierdoli mnie to czy będę miała dziecko, czy nie, nie wydam ani centa więcej. Co oczywiście nie jest prawda bo wydaje cały czas. Może niepotrzebnie sie unioslam, a pewno niepotrzebnie, mama tyle mi pomogla jak zlamalam reke, nie wiem co bym bez niej zrobiła. Ale na miłość boska, mowilam jej jeszcze niedawno że mieliśmy taki trudny rok, że wydaliśmy tysiące, a nadal nic nie wiemy. O inseminacji też mówiłam. Więc skad w ogóle takie pytanie? No po prostu czuję sie jak nic nie warty śmieć, społecznie nie potrzebna, bo niezdolna do rozrodu. I jeszcze to amh które spadło tak drastycznie. Jestem pewna, że to przez clo i te wszystkie zastrzyki w pregnylu. Nie moge zapomnieć tego koszmaru, który przeżyliśmy w "klinice" Plastmed. Ostatnio myślę o tym często. Jak oszust może leczyć. Nie mam nawet jak skargi złożyć, bo nie mam żadnej dokumentacji od niego. Musze sie zebrać w sobie i opisać tutaj w szczegółach to co nas spotkało. Może mi ulzy.

Anakin A gdyby tak... Jeszcze raz? 8 lutego 2019, 10:19

Fajny tekst o macierzynstwie u Rien:

http://www.riennahera.com/2019/02/co-zmienia-dziecko.html

Pakuje sie. Jade do mamy. Zabieram Emila. Zostawiam meza. Pewnie w duchu skacze z radosci, ze sie nas pozbywa na miesiac hehe.

Siedzę i myślę. Franc@ powinna przyjść ze 3 dni temu. Od wtedy pobolewa mnie brzuch. Delikatnie i raz na jakiś czas. Cera też nie za ciekawa. Zupełnie jak na @. Serduszka też raczej nie obstawiły owulki. No i jednak, choć bardzo wierzę w siłę plemników mojego Mężusia to wiem, jak bardzo jest ich mało. I jak uwielbiają współpracę. Rano termometr pokazał szalone 36,8 stopnia. Nie wiem skąd i jak. Gorączkowo szukałam testów ciążowych - byłby to mój pierwszy od dawna. Nie znalazłam. Zapomniałam, gdzie są, a już totalnie mi się chciało skorzystać z toalety. No i teraz nie wiem. Testować popołudniu, nie testować? Wstrzymać się do jutra? Czekać na @? Nie nakręcać się? No, gdyby ta tempka była normalna, no powiedzmy jakieś 36,4 albo lepiej 36,2, to pewnie, że wyczekiwałabym @, ale te 36,8 sprawiają, że w pracy nie mogę się skupić. Akurat w tym tygodniu wróciłam do wspinania, więc mam 3 treningi w tygodniu - 2 razy jestem na ścianie i raz na jodze, może ten brzuch od przetrenowania??? Może to kwestia leków?

Tyle pytań. Bez odpowiedzi. Już czuję falę depresji jak akurat ta @ przyjdzie, bo sobie ze mną głupia poigrywa i tą tempkę tak wysoko ustawia.


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lutego 2019, 14:00

Anakin A gdyby tak... Jeszcze raz? 8 lutego 2019, 10:22

Dziewczyny, tak mysle o tych zebach. Kiedy jest najgorszy moment? Kiedy wystepuja te czerwone opuchniete dziasla i goraczka? (o ile oczywsicie wystepuje) Bo mi lekarka pokazala juz takie niemal widoczne biale punkciki pod skora, ale nie ma sladu po czerwonosci ani zadnej opuchlizny. Nie slini sie jakos bardzo, nie pcha az tak wszystkiego do buzi (tzn pcha w normie, jak zywkle, by 'poznac organoleptycznie). Czy najgorsze nie jest wlasnie samo WYLAZENIE zebow? Ta ostatnia faza? Bo nie wiem czy szykowac sie na ultra kryzys?

oo nowa strona mi wkoczyla w pamietniku wiec wklejam jeszcze raz linka; polecam tekst u Rien: http://www.riennahera.com/2019/02/co-zmienia-dziecko.html


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lutego 2019, 10:23

Na pierwszej wizycie u endokr. zlecono mi badania TSH, LH, FSH i 17-OH progesteron. Robienie tych badań kilka dni po zakończeniu ciąży, krótkiej, ale jednak ciąży, było wg mnie trochę bez sensu, no ale NFZ rządzi się własną logika, więc zrobiłam badania. A co mu tam, przynajmniej teoretycznie za free :P Trzy pierwsze wyniki poznam w marcu na wizycie, ale progesteron przychodnia zleciła Diagnostyce i wynik pojawił się na moim koncie.
No i wyszedł 2,08 by przy normie w fazie folikularnej 1,3 :(
Zastanawiam się czy mam się czym martwić, czy zrobić jeszcze raz to badanie na własną rękę po najbliższej @.
Bo przecież ten progesteron mógł po prostu być w fazie spadania po ciąży i być pod wpływem duphastonu. Sama nie wiem. We wtorek popytam o to doktorka S. Miałam dzisiaj jechać do kliniki zrobić USG. Ale ostatecznie uznałam że to bez sensu. Skoro już wcześniej moja gin.O. nic nie widziała to co ja chcę sprawdzać. Lepiej chyba poczekać ten cykl i zrobić USG w okolicy następnej owulacji i sprawdzić endometrium.

Mam wrażenie że o ile w życiu codziennym m należę do tych osób, które chcą działać i mieć efekt tu i teraz, natychmiast!, to w przypadku starań moja cierpliwość jest przeogromna. A może już przywykłam do stanu permanentnego czekania...

Trzeci dzień na zwolnieniu.
Przez dwa dni nadrobiłam seriale, ale dzisiaj już wariuję. Chce do pracy! :P serio, lubię swoją pracę :D i tak sobie myślę, Boziu, co ja zrobię na tym ciążowym L4, chyba doktorat napiszę z nudów ;)
No bo chyba w końcu na to wymarzone L4 pójdę... Chyba.

Sanderson Marzenia o dziecku 8 lutego 2019, 11:44

29.01.2019
Histeroskopia diagnostyczna.
Pobyt w szpitalu na Pomorzanach, zabieg wykonywał doktor Banach.
Przyszedł do mnie po zabiegu i powiedział, że wszystko jest ok.

11 dpt...
Beta 285... okruszek nadal tam jest i nadal walczy 🥹🥹🥹 ja naprawdę jestem w ciąży... 🥹

Rośnij mój okruszku 🙏

Boże, błagam, nie zabieraj mi tego dziecka 🙏🙏


Wiadomość wyedytowana przez autora 15 czerwca 2024, 15:37

Wczoraj miałam USG torbiel zmniejszyła się do 1 cm. Ale jeszcze została. Dość długo się wchłania ale pozytywne nie będzie operacji bo już bałam się wyroku. Dostałam antyki na wyciszenie organizmu. Lekarz twierdzi że to chyba jedyny sposób na wysoki estradiol. Kazał mi zbadać AMH czy nie zbliżam się do menopauzy. Bo wysoki estriodal to znak że rezerwa jajnikowa spada a miał przypadki że w tym wieku już miał kilka pacjentek.
Ja sądzę że amh mi spadło ale napewno nie jest niższe niż 1 . Powiedziałam lekarzowi że te dziwne rzeczy są od razu po odstawieniu sterydów wcześniej takich szopek nie miałam. Do tego powiedziałam mu że biorę metkę na cukier a on Naczczo jest powyżej 95 do 105 dochodzi na lekach. Wtedy stwierdził że może faktycznie to sterydy.
Zapisał mi większą dawkę metki i czuje się spokojniej zobaczymy jaki będzie cukier. Ale serio ładnie mi sterydy rozwaliły organizm. Nigdy tak wysokiego cyklu Naczczo nie miałam. Ograniczyłam słodkie i co......
Zanim mój organizm wróci do normy to ile czasu uplynie. A wkrótce rok od odstawienia sterydów będzie.
A jeszcze antyki cukier mogą zwiększyć nieźle
Ciekawe czy antyki spowodują że cykle będą takie jak dawniej. Zobaczymy.
Taki pomysł jak lekarz miałam po odstawieniu sterydów zdobyc antyki i je brać. Mam wrażenie że lekarz czyta w moich myślach. To samo myśli co ja.
Niestety ten rok od października jest zły i taki zostanie do końca września. Dopiero wtedy przyjdą lepsze czasy.

No i zaczynamy przygodę invitro od nowa byliśmy dziś w klinice i lekarz stwierdził że przy krótkim protokole coś nie zagrali więc teraz będzie długi protokół po @ idę na antyki które mam już wykupiona BELARA pod koniec antyków wizyta i zobaczymy co dalej doktor mówił że pewnie będzie genopeptyl daily plus coś jeszcze no zobaczymy może ten protokół zadzisla

Pinka. Piąty transfer 20 lutego 2019, 16:10

3dc

Pierwszy zastrzyk za nami. Obylo sie bez bolu i placzu. Jedyne co to rozcielam sobie palca przy otwieraniu ampulki..lajza ze mnie. Czuje sie dobrze, brak skutków ubocznych (jestesmy dopiero na poczatku drogi). Ciesze sie na mysl o kazdy dniu z zastrzykiem. W glowie mam pełno pozytywnych mysli, głównie dlatego ze nie czekam na cud z założonymi rękami.

Anakin A gdyby tak... Jeszcze raz? 8 lutego 2019, 15:48

A propo pytania Lenti: czy zdecydowalabym się na dziecko będąc samotna. Taaaak. Od męża mam tylko minimalna pomoc. Serio. Minimalna. Ale nie mogę (niestety) powiedzieć jak Marti, ze "uwielbiam macierzyństwo i czuję sie spelniona". Dziecko jest. Taki etap w zyciu. Tak wybrałam. A czuje to sie zmęczona hehe. Nie mam kiedy odpisac na smsy. O ćwiczeniach fizycznych nie mysle. Serial? Moze ze 3 odcinki od pol roku. Ale za to CO MAM OGARNIETE?
-ugotowane-nie jem smieci, dla Emila tez gotuje
-dom w miare ogarniety na co-dzien
-ja umyta (na ogol) i z mini makijazem
-kilka książek juz w tym roku przeczytalam-zawsze przed snem cos czytne
-dzwonie i spotykam sie z ludźmi (duzo zapraszam do siebie) - wiecej niz gdy pracowałam
Nie ma kompa, cwiczen fizycznych, filmow/seriali, wyjsc na "miasto", rozpieszczania siebie (domowe spa etc), nie ma doksztalcania sie, nie ma nicnierobienia.........

anemic Wielkie chcenie ... 8 lutego 2019, 16:00

Wczoraj szczepienie. Haneczka waży 6640g - przez miesiąc przybrała 340g -podobno to spoko.
Opinia lekarki o BLW- taka moda, przy masie Hanki nie powinnam ryzykować spadku wagi, no ale przecież będzie dalej KP. Więc w sumie jej opinia trochę obok :D
Haneczka okazała się małym leniuszkiem i nie robi obrotów. Na boczki owszem, ale już na brzuszek nie. Jeszcze spoko jak leży na macie edukacyjnej, bo odwraca się na boki, wygina, ale już na macie piankowej- bez pałąków- jest złość i krzyki i muszę ją kłaść na brzuszek- sama nie ma zamiaru się odwrócić. Za to na brzuchu- pięknie się podnosi na rączkach, zaczęła podnosić tyłek i to całkiem wysoko. Przewroty z brzuszka na plecy jednak są przypadkiem- przenosi ciężar z ręki na rękę i pach :D
Po szczepieniu ogólnie czuje się ok, w nocy tylko często wstawała na kp- 5 łykow i spanie :D
Aha- i zębów nie widać, dziąsła mini mini rozpulchnione :D
Mamy zazwyaż wit c- bo taki okres chorobowy, i krople z jonami miedzi.
Ważę 68 kg... przed ciążą moja standardowa waga 57-60...

Hanka 8 dzień bez kupy... zaczęłam poić ją wodą przegotowaną.

Aha, i wspaniała wiadomość dnia dzisiejszego- moja siostra jest w ciąży <3 6 tydz- termin 13.09

Nasza mała dziewczynka rośnie jak na drożdżach! TSH 3 - pierwszy raz przyjmuje lek na tarczyce.

Dzisiaj jakiś dolujacy dzień. .. siedzenie na wolnym w pustym mieszkaniu ewidentnie mi nie służy. Poszlabym gdzieś na spacer no ale nawet nie mogę się poruszać. W poniedziałek wracam do pracy. Czuje się wypalonA 8 lat w tym samym miejscu licząc na to , że w końcu się uda pójdę na zwolnienie.. Ale coś doczekać się nie mogę. Szukam innej pracy ale bezskutecznie. Czuje się do niczego ani nie mogę mieć dziecka ani zmienić pracy. Nic mi się wychodzi czuje się bezużyteczna i czuje że stoję w miejscu:(
Musiałam się wygadać...

Dziś zdecydowanie czas na wino :)

anemic Wielkie chcenie ... 8 lutego 2019, 20:17

No właśnie- podobno i kilka dziennie i 1/10 dni norma- ale nasza pediatra mówi, że 1 co dwa dni powinna być. I bądź tu madry i pisz wiersze.
101015- my bralyśmy floraktin przy bólach brzuszka - ale wpływu na kupe to nie miało- tak samo robiła 1 na tydzień. A Wy karmicie się tylko piersią? A jak się czujecie? Doszliście do siebie po rotawirusie?

Ef, obroty już były, tylko się jej chyba odwidziało :D

Yes, yes, yes!!! 881 :D
Dajesz, synku lub córeczko :)

A u nas remont nowego lokum rusza z kopyta,jutro przyjadą drzwi do przyszłego pokoju najmłodszej córci i zamówimy cudną retro kuchenkę :) i może fronty szafek do kuchni uda się wybrać? Do wakacji wszystko musi być gotowe :)
Średni synek i najmłodsza córcia byli dziś oglądać nowe przedszkole, do którego pójdą od września. Podobało im się, ciężko było ich stamtąd zabrać :)

Mam już termin wizyty u gina. W imieniny mamy, 22 lutego. Oby wieści z tej wizyty były dla niej najpiękniejszym prezentem...

Magic Niemożliwe 9 lutego 2019, 16:37

dziekuję :) tak to jest to lepsze co na nas czekało :) narazie czekamy na akt notarialny. EwkaKonewkamy nie robiliśmy, robiła to właścicielka dla syna ale on wykańcza sobie inne lokum :) poza tymto jest jakby cześć jej wielkiej działki. Sprzedała już tez ta drugą obok nas. Ogólnie miejscowość jest na bardzo dobrej ziemi. Jest tan coraz większa zabudowa. Mnóstwo nowych domow tam jest. Oj ja mogłabym tan już w przyczepie mieszkać. czuje jakby to juz było moje... mam tyle planów...marzen ale pierw trzeba na to zarobić :$$$$

Gula Misja „bobas” ;) 21 lutego 2019, 12:10

39dc.
@ brak, brzuch trochę pobolewa. Oby @ nie przyszła...

Rene Szczęśliwy wakacyjny cykl:-) 8 lutego 2019, 22:07

Patryk ma 9 miesięcy i 28 dni
Przez jakiś czas mieliśmy wolne od chorób,nie był to jakoś długi czas ale jak na Patryka to niemal rekord.Dziś juz się coś zaczyna wykluwac na początek zaczerwienione oko opuchnieta powieka lzawienie,później gorączka 38,5 mały nie chciał się bawić był taki inny niż zawsze.Położyłam go spać,spał dosyć długo jak na jego drzemki które przeważnie trwają do godziny ta trwała około 3 godz.Po przebudzeniu temp wynosiła 38 stopni,pojawiły się wymioty(3 razy)teraz synek śpi.Martwi mnie to wszystko nie chciałabym żeby znów zakończyło się hospitalizacją.


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego 2019, 09:54

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)