Ciężko się pozbierać. Nie myślałam, że tak mnie to wszystko rozwali. Pękłam, pół niedzieli przepłakałam mężowi i wyrzuciłam wszystko co od miesiąca w sobie gromadziłam. Jakby trochę lepiej. Mimo wszystko mam w sobie złość na niesprawiedliwość tego świata.
Dziś pierwsza wizyta w klinice po nieudanym transferze. Boję się co dalej.
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 listopada 2021, 10:10
11 dc umieram z bólu głowy. Jajniki bolą śluz mnie zalewa. Nie cierpie brac tego estrogenu.
Jadę właśnie na rehabilitację wzroku z córka.
9dc...
Krew na estradiol pobrana, z siniakiem krwiakiem ale jest...
Wynik dziwny... wtorek 9800 (Po 5 zastrzykach), dzisiaj (Po 7) 8800... czy to normalne ze on spada?
Jeszcze jedna wizyta w sobotę I wtorek punkcja 😱
14 DC 6 dni po Ovi.
Zupełnie inny cykl niz ten nasz Szczesliwy... Nie wiem jak to wszystko odbierac... Piersi bardzo tkliwe, brzuch napięty, wczoraj mega bolesny dzis taki dziwny. Zastanawiam sie czy moze to tez byc to ,że przestalam pracowac fizycznie w szklarni? Sama nie wiem...
16dc
Jestem po IUI, uczekalam się znów, najpierw w poczekalni a później na fotelu bo lekarz miał jeszcze pacjentkę 🙄 generalnie on zadowolony mówi, ze nasienie bardzo spoko, moje endo spoko, jajo niepęknięte wiec nic tylko zachodzić 😂 Pani w recepcji zapytała czy umawiamy się na jakiś termin, na co ja ze będę dzwonić bo w sumie zależy jaki będzie rozwój sytuacji a one wszystkie (trzy siedziały) „trzymamy mocno kciuki, musi się udać!” Miłe, aczkolwiek trochę spłonęłam na twarzy 😂🥴
No to czekamy teraz, naiwnie wierze że acard i witaminy metylowane w jakiś sposób zdziałają cuda 🍀 doktorek kazał dziś jeszcze poprawić wiec oczekuje na starego 😂😂
Po dwóch miesiącach terapii intralipidem powtórzyliśmy badania immunologiczne krwi.
Poziom komórek nk spadł z 24 % na 15%, wydaje mi się, że to nadal za dużo. Górna granica to 12-15%, nie sądzę żeby lekarz chciał ryzykować i podać mi zarodek przy tak wysokiej liczbie komórek nk po 6 nieudanych transferach. Umawialiśmy się, że jeśli intralipid nie pomoże to dostane coś silniejszego, myślę, że takie postępowanie w tym przypadku miałoby sens.
Leukocyty ↓
B-Limfozyty ↓
We wtorek omówimy plan dalszego działania.
Dwie blastki czekają na lodzie.
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 listopada 2021, 16:12
16dc ponownie 🙈🙈
Dzisiaj jest dopiero 16dc czyli IUI miałam w 15dc. Strasznie bolą mnie piersi w sumie to już od kilku dni. Nie wiem czy to coś z progesteronem? Dodatkowo zauważyłam ze od połowy cyklu robię dwójkę co dwa, trzy dni 😵💫 ostatnio nawet myślałam, ze to mój objaw ciąży 😂
Mam koleżankę która stara się o dziecko od wakacji, dużo gadałyśmy o tym - ja jako doświadczona ona jako świeżo napalona na starania wiec chętnie się radziła, chociaż jak tak pomysle to nie wiem czy jestem takim autorytetem - dwa lata zero ciąż 🥴 tak czy inaczej, pisałyśmy ostatnio tydzień czy 1,5 temu, i napomknęła że byc moze będzie mieć hot newsa…domyślam się co to będzie za hot news… jakoś wtedy miała okres dostać. Od tego czasu jest zero tematu a zawsze pisałyśmy sobie „znowu fala czerwieni”, „moze next time” a teraz hot news…no cóż będę się musiała zmierzyć z nim, trochę to odkładam w czasie ale za tydzień pewnie się dowiem 🤷♀️ Może ja tez będę miała hot newsa 😫😫😫 tak bardzo bym chciała 🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏
8dc
Odwołałam wizytę w EuroFertil i jutro mam dostać nowy termin na polowe/koniec marca jak będę już miała przedłużoną umowę o pracę.
Dzwoniłam do Artvimedu i biocenoza pochwy wyszła ok, także w poniedziałek mam zabieg 💜
Histeroskopia z biopsją endometrium w celu diagnozy komórek plazmatycznych i uNK oraz HSG wykonywane pianką w znieczuleniu ogólnym.
Jutro rano idę na pobranie krwi do narkozy, a później mam lekarza medycyny pracy 💜
Dzisiaj byłam w nowej firmie po sprzęt, dostałam nowego laptopa i 2 monitory do domu. We wtorek pierwszy dzień w nowej pracy 💜
Przyszły też wyniki męża i rozszerzony seminogram wyszedł super, ale załamała nas fragmentacja 🥺
Koncentracja 152,87 mln/ml > 15 mln/ml
221,31 mln/próba >39 mln/próba
Ruchome. 56,36% > 40 %
Ruch postępowy (PR) 46,36%. > 32%
Nieruchome (IM) 43,64%. < 60%
Morfologia 4%. > 4%
DFI 34%. < 30%
Także ogólnie badania wyszły super, w końcu morfologia podskoczyła na 4%, a nigdy wcześniej nie byliśmy w stanie przekroczyć 2%. Pozostałe wyniki też wysoko powyżej normy, ale ta fragmentacja nas zabiła. Wzrosła z 26% na 34% 🥺 Porozmawiam z dr Chrostowskim w poniedziałek na temat tych wyników męża 🥺
Najwidoczniej będziemy musieli wprowadzić chłodzenie jajek i większa aktywność fizyczną. Dieta i suple dużo zmieniły ale skąd to pogorszenie fragmentacji? 😮💨
9dc
Dostałam wiadomość od Embriolog Lenki z EuroFertil w Czechach, że wyznaczyła nam nowy termin wizyty kwalifikacyjnej do IVF na 24.03 o godzinie 14.00.
Jestem właśnie na badaniach medycyny pracy.
Nie zdążyłam rano pójść na badania krwi do operacji, ale wybiorę się jutro rano.
Jutro na zapoznanie przychodzi jedna niania do Florki, a w niedziele druga 🙈
Ciekawa jestem jak Flo zareaguje na nową ciocię.
My z Mężem musimy podrobić trochę na budowę domu, także wzięliśmy po dwa projekty na głowę. Przed nami ciężki okres ale damy radę 😊
Dostaliśmy wycenę stropu na 29K.
Ale się cieszę, wymarzony dom co raz bliżej 💜💜💜
9 dpt bhcg <0,2 😔😔😔
Porażka... Kolejna...
Jak żyć?
No jajeczka mają po około 16 mm 😊 we wtorek punkcja!!! W niedzielę jeszcze muszę jechać 70 km aby zbadać proga i estradiol, czemu nie w poniedziałek nimormalnie u mnie w mieście 🤷♀️ No cóż, jak każą tak robię, aby tylko rezultat się pojawił...
Tak szczerze... To zmęczona jakąś już jestem, tymi ciągłymi wizytami, pobraniami krwi.. Nie wiem czy to przez stymulacje, ale mam chwilę, że już mam dość... Tak po prostu...
Żyje od wizyty do wizyty, od zastrzyku do zastrzyku, od badania do badania... Tyle razy co teraz jeżdżę tam to ja przez całe życie nie chedzilam tyle do lekarza, ale mam nadzieję, że zostanie to wynagrodzone.
Chciałabym mieć mrozaczka żeby na nas czekał. Żebym mogła wrócić po niego gdy mała podrośnie. Żebym mogła przynajmniej powiedzieć, że próbowałam zawalczyć o marzenia jakim było posiadanie małej gromadki.
Czy to jest możliwe? Czy się podniosę gdyby jednak nie było zarodków? Czy damy radę finansowo?
I gdzie próbować? W starej klinice? Czy dać szansę innemu laboratorium?
Mnożą mi się w głowie pytania, na które za nic nie mogę znaleźć odpowiedzi.
Wiadomość wyedytowana przez autora 25 listopada 2021, 08:56
Warunek 1
10 styczeń - densytometria kości
17 styczeń wizyta u reumatologa z wynikiem, jeśli będzie dobry będzie można planować ciążę.
Warunek 2
Kreatynina spadnie i będzie w normie, praca nerek będzie lepsza.
Tylko te 2 dobre wyniki o więcej nie proszę🙏
19 styczeń endokrynolog konsultacja z wynikami hormonów i ustalenie planu działania.☺️
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 listopada 2021, 11:33
16+0tc
Wczoraj wieczorem czerwona plama na papierze. Zawał. Dzisiaj mkalam umówieni wizytę, więc nie jechałam na IP.
Po wizycie. Z Małym wszystko ok 🙂 ogolnie wszystko ok, niewiadomo skąd plamienie. Dr mowila, że to może być powiązane z krwiakiem, który miałam. Dostałam dodatkowo progesterone besins, za który bagatela zapłaciłam 300 zł/90 tabletek 😩 Obecne dawkowanie:
Luteina dowcipna 2x1
Luteina pod język 3x1
Progesterone besins 2x1
Najważniejsze, że z Maluszkiem ok i pomachał na USG 🥰
Dziewczyny bardzo, bardzo Wam dziękuję 😘
Dzisiaj poszłam zrobić betę i wyszła 82,28 mIU/ml, progesteron 42,5 ng/ml.
Teraz tylko żeby dobrze przyrastała, jak wytrzymać kolejne dni do badania?
Z objawów to czuję piersi, mam kłucie w brzuchu (które trochę mnie niestety stresuje) i wiecznie mi zimno 🙈
Na początku myślałam, że największy stres to czy zobaczę dwie kreski na teście, ale teraz wiem, że każdy kolejny etap jest jeszcze bardziej stresujący, czy beta będzie dobrze przyrastała, czy usłyszę serduszko, czy dziecko będzie się dobrze rozwijało i tak do porodu, mój mąż się śmieje, że później będzie coraz gorzej 😂
Jutro 21 DC i 13 dni po Ovi oraz wizytau enokrynologa.... Bardzo ciezko przechodze przez te wizyty bo jedyne co slysze to "jest pani zbyt otyła" tak wiem o tym doskonale mam kompleksy z tego powodu od dziecka... Nigdy nie mialam lekko przez zbędne kilogramy. Na chwile obecną waze uwaga uwaga 90 kg!!! Masakra... Jak zaszlam w ciaze z Marcelem to mialam na liczniku 92. Staram sie jak tylko moge ale efekty niewidoczne. Oby przetrwac ta wizyte...
Po co sobie to robię?
Oczywiście, zrobiłam test. Wczoraj i dziś.
Wczoraj jakby coś majaczyło, dziś ewidentnie bez cienia.
Muszę się psychicznie nastawić na zbliżający się transferze ale boje się go bardziej... Mogłoby się wydarzyć "to coś", jeszcze jeden cud...
Proszę o wiele?
4dc
3 dzień stymulacji
Jako takiej reakcji na leki nie mam. Naczytałam się, że niektóre dziewczyny źle przechodziły, ale u mnie nic. No może poza wzdęciami, czuje się jak balonik 🙈
🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍🍍
Zabraliśmy dziś kropusia do domu 💞
Warunki ma nienajlepsze więc mam nadzieję, że jest silny i będzie dzielnie walczyć.
Sam transfer to wyjątkowo nieprzyjemne doświadczenie.
Czekamy... 🍀🍀🍀
Moja siostra w ciąży, męża brat tez bedzie mial dziecko, wlasnie sie dowiedzielismy. Czuje sie jak gówno. Przynoszę tylko nieszczęście mojemu mężowi.
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.