celina550 Celinowy notes 🤰 7 lipca 2022, 18:40

historia moich cykli (od momentu pełnej diagnozy i ostatecznego wyboru lekarza 👨🏼‍⚕️)

1️⃣ LISTOPAD 2021
🔸pierwszy cykl stymulowany (aromek 5-9dc)
🔸drożna strona ❤️
🔸 brak leków na drugą fazę, bo nie mamy pełnej diagnozy zmian na szyjce 😔
❌ cykl nieudany

2️⃣ GRUDZIEŃ 2021
🔸cykl naturalny, bez monitoringu
🔸kłopoty z szyjką nierozwiązane 😔
❌ cykl nieudany

3️⃣ STYCZEŃ 2022
🔸cykl naturalny, bez monitoringu
🔸 zabieg konizacji szyjki macicy 💉
❌ cykl nieudany

4️⃣ LUTY 2022
🔸drugi cykl stymulowany (aromek 5-9dc)
🔸 niedrożna strona 💔
🔸brak leków na drugą fazę
❌ cykl nieudany

5️⃣ MARZEC 2022
🔸trzeci cykl stymulowany (clo 3-7dc / aromek 5-9dc)
🔸niedrozna strona
🔸brak leków na drugą fazę
❌ cykl nieudany

6️⃣ KWIECIEŃ 2022
🔸czwarty cykl stymulowany (clo 3-7dc /aromek 5-9dc)
🔸drożna strona
🔸pierwsza nadzieja 🥺
🔸niepęknięty pęcherzyk po pojedynczym ovitrelle ➡️ torbielka
❌ cykl nieudany

7️⃣ MAJ 2022
🔸piąty cykl stymulowany (clo 3-7dc / NAC 3-7dc / aromek 5-9dc)
🔸 drożna strona
🔸podwójny zastrzyk ovitrelle ➡️ pęknięty pęcherzyk ❗
🔸accofil, neoparin, duphaston, magnez, scopolan w drugiej fazie

🍀 cykl udany ➡️ ciąża biochemiczna (4+5) 😔


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lipca 2022, 20:25

32tc+1
Jutro kolejna wizyta... 2 tygodnie bez wizyty to nie na moje nerwy... zwłaszcza jak młody ma lenia... wieczorem się włącza chęć zabawy i plywa na wszystkie strony...dzisiaj rano nawet udało mi sie nagrać mój pływający brzuch...
Jutro powinnam dostać skierowanie na cc 😱
Mamy 33tc, wg USG 34tc, a cc planował na 37-38tc... naprawdę jesteśmy blisko, synku, dasz rade, prawda?
W przyszłym tygodniu muszę pojsc szpitala ze skierowaniem i moze poznam datę cc 😍 zakładam ze został nam z miesiąc... jutro powinieneś mieć jakieś 2000-2200g... patrząc po tym jak mocno bijesz matke myślę ze masz sporo sily, wystarczająco zeby dac sobie rade... córeczko, jesteśmy juz tak daleko, nie pozwól zeby cokolwiek mu się stało... 🙏🙏

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏


Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lipca 2022, 23:18

celina550 Celinowy notes 🤰 7 lipca 2022, 19:05

Zagadka medyczna, obecny cykl 🤯

1️⃣ 01.06, 1dc ➡️ rozpoczynam nowy cykl

2️⃣ 06.06, 6dc ➡️ kontrola po ciąży biochemicznej
🔸 ładnie złuszczone endometrium
🔸dwa pęcherzyki na stronie niedrożnej (8mm) i dwa pęcherzyki na stronie drożnej (10mm) 🔸brak stymulacji
🔸brak monitoringów

3️⃣ 17.06, 17dc ➡️ pozytywny test owulacyjny

4️⃣ 18.06, 18dc ➡️ ból owulacyjny po niedrożnej stronie
🔸cykl spisany na straty 😥

5️⃣ 28.06, 28dc, 10 dni po domniemanej owulacji z niedrożnej strony
🔸biały test
🔸przepłakany kolejny nieudany cykl

6️⃣ 30.06, 30dc, 12 dni po domniemanej owulacji z niedrożnej strony
🔸stan podgorączkowy, ból gardła, zapchane zatoki
🔸pół kreseczki na teście
🔸beta HCG o 17.00, laboratorium Bocian - 4,55

7️⃣ 02.07, 32dc
🔸beta HCG o 10.00, laboratorium ALAB - 11,2 (przyrost 225%) 🍀
🔸 wdrażam heparynę, accofil, duphaston

8️⃣ 04.07, 34dc
🔸beta HCG o 11.00, laboratorium ALAB - 18,1 (przyrost 63,6%)
🔸 progesteron 0,76
🔸 krwawienie brunatną krwią, trwające 1,5 dnia, otwarta szyjka ➡️ odstawiam leki 💔
🔸upijam się, ryczę baaaaaardzo 😥

9️⃣ 06.07, 36dc
🔸 krwawienie było bardzo krótkie, pojawił się strach, że macica nie chce się oczyścić
🔸uzależniona od testowania robię test owulacyjny ➡️ pozytywny
🔸 wieczorem robię test ➡️ totalnie pozytywny
🔸beta nie spada, panika 🥺

🔟 07.07, 37dc
🔸beta HCG o 8.00, laboratorium Bocian - 72,9 (przyrost 161,1%)
🔸 progesteron 1,91
🔸wdrażam neoparin, luteinę

1️⃣ 09.07, 39dc
🔸beta HCG o 11.00, laboratorium DIAG - 237 (przyrost 206,9%)
🔸 progesteron 22,8

2️⃣ 11.07, 41dc
🔸beta HCG o 10.00, laboratorium Bocian - 312 😥
🔸progesteron 30,19
🔸ciałko żółte na lewej - niedrożnej - stronie
🔸endometrium 8,5 mm
🔸niewykluczona ciąża pozamaciczna

3️⃣ 14.07
🔸 beta HCG o 10.00, laboratorium Bocian - 524,1
🔸odstawiam leki

4️⃣ 18.07
🔸 ciąża pozamaciczna, ulokowana przy jajniku, tuż przy wejściu do niedrożnego jajowodu
🔸 skierowanie do szpitala na laparoskopię i usunięcie jajowodu
🔸 przyjęcie na oddział, beta HCG - 1760,48


5️⃣ 19.07
🔸 laparoskopowe usunięcie jajowodu z ciążą pozamaciczną (6+5) 💔

6️⃣ 20.07
🔸beta HCG 680,29
🔸 wypis do domu.


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lipca 2022, 21:47

Sheelie Moje życie 7 września 2022, 00:58

Czekając na mojego męża mam dużo myśli.
Dokucza mi lewy jajnik i tak jakby rwanie czegoś w brzuchu , owulacja pewnie .
Czy będę czuła ciążę tak samo jak poprzednią?
Czy jednak będzie na tyle łagodna że nic nie poczuje w pierwszych tygodniach? Pozostaje mi czekać do 22 września.. najlepsze jest to że w tym dniu są moje urodziny to albo to jest znak .. albo to będą nie najlepsze urodziny w moim życiu. Pozostaje tylko czekać☺️

Kasiak89 Oczekiwanie 21 lipca 2022, 20:29

Druga faza pierwszy raz taka długą. Urlop? Mniej pracy i organizm zareagował na luteinę?

37+0
Ciąża donoszona!
Wczoraj miałam wizytę z ktg. Z synkiem wszystko dobrze, waży już ponad 3 kg i jest dwa tygodnie do przodu, pani doktor powiedziała, że mogę już spokojnie rodzić, żeby syn tylko zechciał już wyjść 🙈 KTG wyszło idealnie, mimo że strasznie się stresowałam. Kolejna wizyta za dwa tygodnie, jeśli wcześniej nie urodzę, zobaczymu wtedy czy dzieć dalej tak szybko rośnie i jeśli tak, to dostanę skierowanie do szpitala. Wolałbym jednak, żeby zaczęło się naturalnie, bez wywoływania. W domu wszystko już gotowe i czeka na naszą największą miłość. Cała rodzina czeka na naszego synka. Nie mogę się już doczekać spotkania, chciałabym już Cię poznać syneczku i przytulić ❤


W poniedziałek byliśmy u gościa z polecenia, który nie jest lekarzem ale zajmuje się naturalną medycyną.
Nie było badań z krwi.
Badanie zrobił takim analizatorem magnetycznym rezonansu kwantowego.
U mnie wyszły problemy z jelitami i okrężnicą. Ponoć to właśnie jelita i okrężnicą odpowiadają za wchłanialność witamin i minerałów. W związku z czym wyszły mi niedobory potasu, żelaza i nie spamiętałam czego jeszcze.
Mam słaby układ kostny, bo wyszło, że mam duże niedobory kolagenu.
Spożywam za dużo nabiału, bo mam za dużo białka. Fakt, ostatnio jadłam dużo wiejskich jajek i starałam się jeść wysokobiałkowo, przygotowując się już do stymulacji.
Mam odwodniony organizm i muszę się pilnować, żeby pić min. 2 litry dziennie wody.
W moim organizmie brakuje dobrych bakterii ( miesiąc temu robiłam wymaz z szyjki i pochwy i tu i tu wyszły mi tylko pojedyncze kolonie tych dobrych bakterii więc się zgadza).
Co mnie totalnie zaskoczyło, mam ogrom pestycydów w organizmie. Ja ostatnio jem dużo owoców kupowanych na rynku... Obawiam się, że nawet jak mi się wydaje, że się zdrowo odżywiam to się faktycznie gówniane odżywiam. 😔
A co mnie zaskoczyło jeszcze bardziej to to, że ponoć obecnie mam infekcje górnych dróg oddechowych. 🤷 Totalnie nic nie czuję. Bezobjawowy covid? 🙈
Dostałam jakieś zioła w kapsułkach, żeby to wszystko wyregulować + mam pić chlorofil + ograniczyć węglowodany i cukry + jakaś aktywność fizyczna, która podniesi mi poziom estrogenów.
On jest za tym, żeby naturalnie wspomagać hormony, bo te które dostajemy od lekarza są tylko na chwilę.
Mąż miał to samo badanie i jemu też wyszło, że widać że lubi mieso bo ma za duży cholesterol, że ma gęsto krew, że wątroba w nienajlepszym stanie, że widać że lubi słodkie i że widzi problemy z grasica więc chyba coś go musi trapić. Wszystko jakby się zgadza.
Powiedział nawet, że ma małą ilość i ruchliwość plemników ale ja się tym nie przejmuje, bo nie mieliśmy nawet doby wstrzemięźlieiści więc nie dziwi mnie to.
Ja mam mieszane uczucia ale spróbujemy z mężem.
On został zmotywowany do tego, żeby zmienić swoją dietę i chce to zrobić. To już wielki przełom.
IVF jest dalej aktualne ale może przełożymy je max na jesień.
Mój mąż wierzy, że się uda naturalnie. Nie mam prawa mu odbierać tej nadziei więc będziemy próbować.
Gdyby to nie był ktoś z polecenia to bym olala temat.... A chlorofil nawet mi smakuje. 😊
Razem z D zbadaliśmy dzisiaj z krwi witaminę D3 i ja TSH a mój oprócz D3, testosteron i cholesterol.
Jak mu wyjdzie za duży cholesterol to dopiero zobaczy co to dieta. 😖
A co najlepsze, pierwszy raz mi się to zdarzyło.
Znam na tyle swój organizm że, zawsze wiedziałam kiedy była owulacja więc seksy były zawsze dostosowane. W tym cyklu bardzo późno zaczął mi się śluz więc byłam przekonana, że owulacja będzie dużo później. Miałam tak w pierwszym cyklu po procedurze IVF a teraz ostatni cykl byłam na sztucznym więc byłam pewna, że to powtórka z rozrywki.
W weekend testy niby wychodziły jakby pozytywne ale ja czekałam na takiego z wyraźną, bordową krechą. 🙈
Nie było więc testowałam dalej, temperatura od kilku dni wzrasta ale czasem tak miałam, że najpierw mi się podniosła, zeby na owu ewidentnie spaść.
Dzisiaj trzeci dzień wzrostu temperatury, śluzu od wczoraj już zero, apka zaznaczyła owu w niedzielę także sama siebie wprowadziłam w maliny. 🙈
Co do mojego stanu psychicznego.
Niby na zewnątrz wygląda jakbym trzymała wszystko w ryzach ale w środku jestem posypana. Czuję się ogromnie zagubiona, zawiedziona, rozczarowana życiem.
Wydarzenie sprzed 3 tygodni poprostu mnie przydeptało. Czuję, że jakaś część mnie zgasła.
Mój mąż ostatnio mi powiedział, że przeszkadza mu moje zrezygnowanie i pesymizm, bo jemu to też się udziela.
A on wierzy, on ciągle wierzy, że zaliczymy naturalsa. Ja choćbym chciała to nie potrafię wierzyć.
Nieudany transfer ok ale to że do niego nie doszło to sprawiło, że czuję się jakby ktoś ze mnie zadrwił, upokorzył i chciał przez to powiedzieć:
" nigdy Wam się nie uda". 😥
Coś we mnie pękło. Już nie potrafię tak wierzyć jak kiedyś.... 😥

2 dc :-)
Ulga, bo już się bałam, że a) coś tam jednak uszkodzili i przechodzę menopauzę, b) może nie uszkodzili, ale hormony zwariowały i teraz trzeba będzie luteiną wywoływać okres oraz c) wykończę się psychicznie bo u mnie zawsze przed @ napięcie sięga zenitu. Poza tym dziś mam umówione badania z immuno, które miałam zrobić już w nowym cyklu po laparo. Jeśli nie dziś, to bym nie wyrobiła z wizytą u Paśnika, którą mam 10/01. Idealnie.

Poranek zaczynam teraz inaczej niż kiedyś. 2 szklanki ciepłej wody z imbirem, pyłek pszczeli (łyżka) z wodą, zioła na endomendę (parzone 30 min.). Biorę też na czczo kwas alfa-liponowy z cynamonem (z Solagara mam). Potem śniadanie i suplementy. Nie, że 2 mocne kawki jeszcze nie otwierając oczu. Da rade się przyzwyczaić. Dobrze, że nie kupiliśmy ekspresu, bo wtedy pokusa byłaby zbyt silna.

Dziś jest też ważny dzień, bo 13/12 to była przewidywana data narodzin mojego jedynego póki co dziecka. Ktoś (nie powiem kto ale bliska osoba, więc zabolało) skomentował to kiedyś, że taka wczesna ciąża i poronienie to "nawet jeszcze nie była ciąża". A co to było? Kawałek plastiku? Dla mnie to była moja Kropka. Teraz jest Gwiazdeczką na niebie i po coś na chwilę zjawiła się w moim życiu. Nie rozumiem jeszcze tego, być może nigdy tego nie zrozumiem, ale bardzo chcę w to wierzyć. Na pewno ja nie jestem już tą samą osobą, którą byłam kiedyś, przed początkiem tej trudnej historii. Jestem oczywiście zafiksowana, wyizolowana obecnie i często smutna, ale zobaczyłam też jaka jestem silna i jak potrafię walczyć.

Lilou Ciągle w oczekiwaniu - 🌈 20 lipca 2022, 08:05

5+0

Nigdy nie myślałam, że będzie mi dane napisać tydzień ciąży w "nagłówku".

Jutro wizyta, dopiero o 19.45.
Jestem kłębkiem nerwów, nie robiłam bety więc nie wiem, co tam się dzieje...

Jutro na 18 mam też stomatologa. I tutaj też mam zagwozdkę. Mają tam znieczulenie bezpieczne dla kobiet w ciąży w każdym trymestrze. No ale mimo wszystko się boję, a bez znieczulenia nie dam rady.

Kolejną wizytę mam w poniedziałek, u lekarki u której chcę prowadzić ciążę. Zobaczymy, to wszystko brzmi dla mnie irracjonalnie.


Proszę kruszynko zostań z Nami, rozwijaj się pięknie ❤️🙏🙏🙏


Nie wytrzymałam oczywiście i poszłam na betę.

2877 - 111.4% przyrostu.
Tak się cieszę, że ją zrobiłam. Teraz na USG czekam z ekscytacją, a nie ze strachem. <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 20 lipca 2022, 20:50

32tc+3
Dni mijają... mlody rośnie, wczoraj miał 2250g 😍 wszystkie przepływy idealne, szyjka trzyma mocno, żadnego rozwarcia nie widac...
Wygląda ze naprawdę jesteś zdrowym chłopcem 😍 Boze błagam 🙏🙏🙏
Chyba czas zaufać lekarzom... w 27tc miałam immunoglobuline, robiłam ostatnio przeciwciała i nagle sie pojawiły... spanikowalismy oboje, juz miałam wizję ze cos złego sie dzieje... i co? To normalne ze sa po podaniu...
Skierowanie na cc dostanę w przyszly piątek i w końcu poznam ta datę 😱 to naprawdę ma spore szanse sie udac...
Synku, rośnij, mamusia i tatuś czekają... jeszcze tylko 4-5 tygodni...

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

13 dzień cyklu. Cykl stymulowany

Wróciłam właśnie z monitoringu i ogarnęło mnie takie poczucie bezsensu tego wszystkiego. Tego jeżdżenia, stania w korkach, kminienia wizyt, PIENIĘDZY. I tak siedziałam pod tym gabinetem i sobie myślałam “po ch** ja tu w ogóle jestem”.

To już chyba zmęczenie tym rokiem, co to niby miał być “najpiękniejszy, pełen zmian” sraty taty i pierdy.

A na monitoringu endometrium jeszcze cienkie (6mm) i z pęcherzykami jeszcze bida (coś się wykluje pewnie na lewym, bo jest tam jakiś potencjalny 11 cm). Tak myślałam, że 13 dc to dla moich ultra wolnych jajników za wcześnie, no ale nie było innego terminu u mojej lekarki 🤡 Więc i tak niby muszę iść znowu w przyszłym tygodniu, chociaż wszystkie recepty na Ovitrelle itd już mam. Więc może zabawię się w samowolkę z testami owu? Aaaa nie wiem już, tak mi się nie chce o tym w ogóle myśleć, tak mam to w dupie 🤡
Tak jakby to miało cokolwiek zmienić 🤡🤡🤡

Dawno mnie tu nie było. Jakoś opadłam z sił.
Byliśmy dzisiaj u immunologa.
Zalecenia:
- w pierwszej kolejności rozważyć antybiotykoterapię ( czyli dupa jasia z sierpniowego transferu 😭 bo antybiotykna 14dni ponoć)
- do transferu dołączyć G-CSF
W razie słabszego przyrostu endometrium 3/5dni przed transferem 1amp Accofil a 30mln j. domacicznie
- od 2dpt kontynuacja 1/2 ampułki podskórnie co 3 dni i kontynuacja do 12tc.
Terapia poza ChPL
- 5 dni przed transferem -Encorton 7,5mg rani
- Neoparin 40mg /d

W razie Niepowodzenia ET - kontrola alloMLR po 10 tyg

Eh. . Mieliśmy nadzieję na transfer w lipcu, potem w sierpniu a teraz co, dopiero wrzesień? 😭


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lipca 2022, 18:18

Lilou Ciągle w oczekiwaniu - 🌈 21 lipca 2022, 20:23

5+1

W macicy mamy 5mm pęcherzyka ciążowego.
Pojawił się też pęcherzyk żółtkowy.

Oczywiście martwię się, że za malutki jest ten pęcherzyk... Dobrze, że w poniedziałek mam kolejną wizytę.

Nadal nie wierzę, nadal jestem przerażona..

Kropusiu proszę, rozwijaj się pięknie, rośnij w siłę ❤️🙏🙏🙏
735d4bf4f53e.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lipca 2022, 20:30

Pinka. Piąty transfer 22 lipca 2022, 16:35

33tc +2d piątek

Waga:57.3kg

Byłam dzisiaj u fizjo z tą moją rwą kulszową. Fizjo zazyczyla sobie zaswiadczenie od poloznej lub gina, ze nie ma przeciwskazan do rehabilitacji. Opowiedzialam swoja historie, rozebralam sie do bielizny i delikatnie mnie masowala. Najpierw na siedzaco, potem na lewym i prawym boku. Powiedziala ze powinnam lezec na lewym boku, bo jest to zalecane juz na tym etapie ciazy.
Moj brzuch jest sterczacy do przodu, pokazala jak go smyrac aby rozluznic miesnie i zrobic miejsce dla Kropki. Mozliwe ze mloda tak mocno sie kreci bo ma malo miejsca, wiec bedziemy go rozluzniac.
Kolejna wizyta we wtorek, wtedy juz wsadzimy noge w szyne na 1 godzine. No zobaczymy czy to pomoze.

Skwar po 37/32 stopnie nie pomaga ciezarnej w funkcjonowaniu. Kazda czynnosc staje sie mega ciezka do wykonania, zadyszka i ciezkosc w oddychaniu to juz norma.

Odswiezylismy z mezem salon, zamontowalismy dodatkowa szafe, a czeka nas jeszcze sypialnia.. sporo na glowie. Nie jestem jeszcze spakowana do szpitala. Musze sie za to zabrac.

Rok temu 22 lipca dostaliśmy, jak się wtedy wydawało, wyrok. Badania mojego męża - wszystko bliskie 0 i paniczna nadzieja, że może jakimś cudem da się to poprawić. Okazało się, że nasze prośby zostały wysłuchane, prawie rok zajęło mu dojście do normospermii. Rok później - badanie KIR + HLA-C, otwierając wyniki modliłam się, żeby tylko nie AA... Niestety.

u mnie KIR AA
u męża HLA-C C1C2

W toku badania u pacjentki wykryto obecność następujących genów KIR:
2DL1, 2DL3, 2DL4, 2DS4del, 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1.

Nie chcę się użalać, ale potrzebuję gdzieś to wylać... Ten tydzień mnie tak rozjechał (z wielu powodów), że naprawdę momentami odechciewa mi się żyć. Czuję, że coś jest nie tak, staram się, żeby moja głowa nie wariowała. Chcę żyć spokojnie, a wszystko w moim życiu jest niespokojne, nerwowe. Zastanawiam się dlaczego los nas tak doświadcza? Co jest nie tak ze mną? Chciałabym osiągnąć spokój.

Wróciła mi nad głowę ta czarna chmura. Może psycholog byłby dobrym wyjściem?


Wiadomość wyedytowana przez autora 22 lipca 2022, 09:48

Moja Mała Dziewczynka pojechała dziś na pierwszą wycieczkę bez rodziców ☺️ Jak ten czas leci 😳🙈 Niby codziennie chodzi do klubiku, ale mam świadomość że mogę zejść po schodach i niewychodząc z bloku zabrać ją do domu, a tu....pojechała ( na całe pół dnia😅) i jakoś tak nie mogę sobie znaleźć miejsca🙈

Kasiak89 Oczekiwanie 22 lipca 2022, 19:40

Chciałabym być już w ciąży... kiedykolwiek być. Ale jakoś w to nie wierzę. Jeszcze jutro jeszcze jutro luteina. Nawet nie mam odwagi robić testu, bo pewnie i tak nic z tego. Może pojutrze. Może..

22.07
19 dc dopiero od wczoraj zaczal mi się robić śluz rozciagliwy testy negatywne nadal ale juz blisko.
Udało mi się ostatnio zrobic badania tarczycy No i tsh jakieś niższe mi wyszło 0,954 nigdy takiego nie miałam zwykle mieściło się w przedziale od 1-1,5 No ale mimo wszystko jest w normie to się nie przejmuje.
Ft3 2,92
Ft4 0,85
Anty tg 0,89
Anty to 0,55
Wiec wsxystko w normie.
Nastepnym razem zrobie sobie vhyba androgeny bo czuje cos ze wysoko mogą być bo włosy zaczęły mocno wypadać i musze się golić codziennie a jeszcze niedawno wystarczyło co 2 dni.
Masakra normalnie u mnie z tymi hormonami. Tez mysle żeby wrócić do metforminy wypadałoby tez powtórzyć krzywe i amh tych wyników boje die chyba najbardziej 😒
Z moim postanowiliśmy ze tak na poważnie zacznimy się starac po nowym roku narazie po prostu się nie zabezpieczamy bo w sumie nie widzę sensu 🙂
Zobaczymy jakie życie rozda karty .

Znalazłam przyczynę mojego złego samopoczucia osłabienia i niskiej odporności. Skrajna anemia.
Dostałam kuracje na 3 miesiące, a we wrześniu jka nie będzie poprawy to przejdę przetaczanie krwi.
Jednocześnie tarczyca była już na takim poziomie, że odstawiłam leki. Oby tylko się to utrzymało i było dobrze.

Dni lecą nieubłaganie. Iza jest cudowna. Daje mi tyle radości, że nie ogarniam tego ani rozumem ani sercem. Ta miłość ciągle rośnie i rośnie. Coś wspaniałego.
Dziś po burzy taplała się w kałuży, a mi chciało się ryczeć, że mam to szczęście oglądać ten widok.
Chyba nigdy nie przestanę być wdzięczna losowi, Bogowi i swojej watrwalosci.

SOBOTA/NIEDZIELA
jesteśmy w 26tc ❤️❤️❤️
Było troszkę problemów ale wyszliśmy na prostą
💪 szyjka przestała się rozwierac, mocno trzyma
💪 brzuch spadł z AFI 25 na AFI 15 💪 brawo ja 👌💪
💪 Waga dzięki temu stanęła w miejscu i od miesiąca dalej jest taka sama 😁 +8kg (albo+10kg) 🙈
💪Trzymam diete dzięki czemu wod płodowych mniej i brzuch przestał się spinać jak szalony
💪 Czuje sie dużo lepiej, dużo odpoczywam
💪 budze sie w nocy tylko 1x na toaletę
💪 z malutka wszystko w porządku, dokazuje jak szalona 😍😍😍 kocham te malutkie kopniaczki ❤️❤️❤️

Nie sadzilam ze kiedyś mi dane będzie dotrzeć do tego momentu. Piękne chwile 🥰 warto było 💪👌 czasem jeszcze teraz nie mogę w to uwierzyć. patrzę w lustrze na te dziewczyne z brzuszkiem i nie pojmuje ze to przecież ja 😅 życie jest nieprzewidywalne. po tylu latach walki jest mój cud ❤️

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)