Ciąg dalszy nerwów , normalnie szaleje , wszystko mnie wyprowadza z równowagi aż sama nie wiem co się ze mną dzieje
Testy owulacyjne z allegro są negatywne wszystkie zrobione , nawet cienia drugiej kreski ,testy z Rossman prawie pozytywne ?? I jak to interpretować? dziś nadal wysokie libido więc może , skorzystamy
Od dawna sex nie sprawiał mi takiej radości . Nigdy nie wrócę już do hormonów .
Dawno tak się nie cieszyłam. Była wizyta u ginekologa monitoring owulacji i usłyszałam to na co czekałam -OWULACJA WYSTĄPIŁA-
wczoraj w nocy bądź dziś. Po tej wizycie mam tylko pretensje do siebie że ominęłam poranny seksik
ale wczoraj na wieczór było więc chyba nie jest źle. Zalecenia od lekarza- współżyć jeszcze przez dwa kolejne dni tym razem nie ominę ani wieczorku ani poranka choćbym miała wstać o 4 rano.
Kurcze może w końcu coś się ruszy.....
Ale najważniejsze że mam owulkę bo z moim szczęściem wcale bym się nie zdziwiła jakby okazało się że jestem bezpłodna. Taka mała rzecz a jak cieszy. 
Dziś też nie dostałam @ i nawet nie czuję by miała przyjść tylko trochę brzuch mi wysadziło i bolą mnie piersi i plecy. Kupiłam test ciążowy i jutro rano go zrobię. Ale tak się boję rozczarowania a zarazem bardzo chcę by to jednak był mały brzdąc.
Ależ ten ovufriend to wkręcacz.... Niby wiem, że nie mam szans na bycie w ciąży a jak patrzę na swój wykres i widzę, że już 3 dzień mam temperaturę na prawie identycznym poziomie i porównuje to do poprzednich swoich cykli to mam głupia nadzieję, że może to jednak to czego pragnę....
Porada dnia:
Abyś mogła cieszyć się ciążą, oprócz zapłodnienia (do którego potrzebna jest zdrowa komórka jajowa i odpowiedniej jakości nasienie) musi jeszcze dojść do zagnieżdżenia zapłodnionej komórki jajowej w macicy. Aby komórka jajowa była w stanie zagnieździć się w macicy (niestety wiele ciąż kończy się właśnie na tym etapie) potrzebna jest prawidłowa grubość błony śluzowej macicy (endometrium). W okresie okołoowulacyjnym endometrium powinno mieć około 10 mm (pomiędzy 8-13 mm). Jeśli zatem obserwujesz swój cykl u lekarza ginekologa, zapytaj o grubość endometrium. Na poprawę endometrium dobrze działa min. fasola, brązowy ryż, soczewica, pestki dyni i słonecznika, seler, buraki oraz suszone śliwki.
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 grudnia 2013, 21:22
81 dzień cyklu, drugi dzień plamienia, już za chwilę rozpoczynam nowy cykl, cykl naturalny (bez wywoływania okresu luteiną)
.
Sprawa wygląda następująco:
Mam drugi dzień mega kosmicznej wyczerpującej @. Masakra!
Zrobiłam dzisiaj FSH. Wynik 7,27 - więc świetnie.
Na wynik AMH czekam. Będzie na dniach.
Prawdopodobnie w przyszłym cyklu robimy in vitro. To będzie nasze drugie podejście.
Po pijawkach nadal mam ślady. Goją się ale słabo.
Od paru dni biorę kwas foliowy w dawce 5 mg.
W pracy przygotowuję wszystkich, że za jakiś czas nie będę tak dostępna jak zwykle:)
Wczoraj na obiad zrobiłam zupę ogórkową. Po 5 minutach od zjedzenia jej zaczął mnie okropnie boleć brzuch, a przez cały wieczór było mi niedobrze. Nie wiem dlaczego tak się stało, skorą mój mąż i szwagier też jedli i nie mieli takich przeżyć jak ja. Dziś przestało mnie boleć podbrzusze. Jutro powinna do mnie zawitać @ i raczej nie zdarza się jej spóźniać. Przypuszczam, że nawet jak nie przyjdzie, to raczej zrobię test w sobotę, bo o różnych porach dnia przychodzi.
Troszkę kiepsko się czuję...chyba jakieś przeziębienie mnie złapało.
I co mam robić? Testować jutro czy zaczekać? Test leży na dnie torebki i czeka a ja czuję się niepewnie. Mój misiu bardzo chce zobaczyć pozytywny test z resztą ja też... Nie chce go znowu rozczarować że się nie udało 
Jakiś dzisiaj ciężki dzień...w pracy sami nieznośni ludzie...Osoby współpracujące tak trudne, że trzeba robić swoje iść do domu i nie pamiętać co było przez 8, 9 wcześniejszych godzin...Dobrze, że przynajmniej słodycze na mnie działają i podnoszą cukier:)
Czekam, a raczek modlę się, żeby @ do mnie nie dotarła i po cichu liczę na cud:)Tak sobie myślę,czy warto marzyć??? i czy marzenia wszystkie marzenia się spełniają??? Żyję w takim stresie, że w normalnych warunkach ( jeśli nie miałabym robionej laparoskopii) już dawno miałabym zrobiony test ciążowy...cholerna, niechciana, niemile widziana @ doprowadzi mnie do szału...albo niech już jest i znowu będę się podnosić po kolejnym rozczarowaniu, albo będę nie dowierzać ( nawet nie wiem jakie temu mogłoby towarzyszyć uczucie)??? M tylko chodzi i pyta czy mam @...Ostatnio stwierdził, że mam straszne huśtawki nastrojów...Sama nie wiem czy mnie brzuch boli czy nie, raczej kłują mnie jajniki...W kwietniu dostałam w prezencie malutkie buciki, odpowiedziałam koleżance, że nie mogę ich przyjąć, bo mogą przynieść pecha....Marta stwierdziła, że to na szczęście i w niedługi czasie zajdę w ciążę:)Nie wiem jak kto interpretuje słowo "niedługi"...Póki co buciki stały w szafce za łóżkiem....ale niedawno zostały przeniesione do szafy, tak, żeby nikt ich nie widział...mam nadzieję, że je kiedyś wyciągnę
Spokojnego wieczoru:)
Wynik posiewu z kanalu szyjki macicy ujemny, wkoncu pozbylam sie bakterii nic a nic nie ma jestem taka szczesliwa, ze szok bez zadnych antybiotykow sam lacibios femina
Badanie droznosci 10.01.2014r godz 16.20 W sumie bedzie to moj 18dc ale owulacje mam pozno, wiec bede akurat przed takze moze przepchaja i odrazu sie uda:)))
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 grudnia 2013, 22:48
Dzisiejsza wizyta u mojej gin .
Endometrium 4,16 mm
Jajnik lewy 32.3 mm
Jajnik prawy 37.8 mm
Jajniki zawładnięte pęcherzykami, jak spojrzałam na monitor pierwsze co powiedziałam to "o boże" , ale gin powiedziała że to nic strasznego i nic nie szkodzi .
Dziś mija 65 dc , przepisała mi duphaston 2x dziennie i włoski lek INOFOLIC 2xdziennie . Ponoć zrobił furorę we Włoszech.
Przeraziła mnie cena INOFOLIC , gdyż.. 20saszetek = 10 dni = 70zł w aptece.
Ale w przyszłym tyg. zamówię przez internet (45.50zł) .
Jest to nowy lek , dopiero wprowadzony do Polski , więc przekonam się czy dobry 
Jak dostanę okres muszę zrobić testosteron,LH,FSH i prolaktynę.
Tak więc muszę czekać na rozwój wydarzeń 
Temperatury już nie mierzę , bo nie ma szans w tym gigantycznym cyklu .
Mam nadzieję że po duphastonie dostanę okres
wtedy będę mogła zakończyć bieżący parszywy cykl 
Gin powiedziała że teraz działamy w drugą stronę (od antykoncepcji)udrażniając jajowody i ostro zabieramy się do pracy żeby osiągnąć cel:)
Więc luz blus
Trzeba brnąć do przodu , nie poddawać się i być tylko i wyłącznie dobrej myśli !!!
Dzięki Kobietki!:*
Wiadomość wyedytowana przez autora 11 grudnia 2013, 22:27
Około godziny temu dopadły mnie nagłe mdłości, 'ni stąd ni z owąd' oczywiście od razu wc no i trach.
I cały czas czuję bulgotanie w dole brzucha..
Do tego strasznie bolą mnie piersi - w sumie nawet przed okresem nie bolą. Zastanawiam się, czy coś sie już ruszyło, czy tylko organizm płata mi figle..
Dziś byliśmy z naszym psiakiem w salonie piękności ..... spędził tam ponad 2 godziny był nie zbyt zadowolony bo koleś co się nim zajmował jest mistrzem Europy i ma wspaniałe podejście do psiaków aleeeeeeeeee nie pozwoli się zdominować i nie boi się w ogóle psów ... mój Blejd był bardzo zdziwiony jak pokazał zęby i zawarczał a tu odzew gościu pokazał zęby i go szturchnoł no i tak za każdym razem , po 10 razach zrezygnowany mój biedy 70kg psiak się poddał ...normalnie komedia!!!
ZABRANIAM CI PORÓWNYWAĆ SIĘ DO KOGOKOLWIEK INNEGO!
JESTEŚ WYJĄTKOWA! JESTEŚ JEDYNA W SWOIM RODZAJU! MASZ W SOBIE DOŚWIADCZENIA, MĄDROŚCI UNIKATOWE TYLKO DLA CIEBIE.
PORÓWNUJĄC SIĘ Z INNYMI W PEWIEN SPOSÓB NIEŚWIADOMIE SIĘ PONIŻASZ!
MASZ CZAS DLA SIEBIE! WSŁUCHAJ SIĘ W SIEBIE, W TO CO W TOBIE JEST CIERPLIWOŚCIĄ I OPANOWANIEM.
MÓZG CZASAMI CIEBIE OSZUKUJE! NIE DAJ SIĘ!
WSZYSTKO PRZYJDZIE W SWOIM CZASIE. JEŻELI MOŻESZ TO POMÓŻ LOSOWI ALE NIE PŁACZ DO CHOLERY BO CIEBIE UGRYZĘ! 
No i chyba wszystko jasne, tzn. jeśli zaufać temperaturze. Bo według niej owulacja była w poniedziałek - 14 dc. Szczyt szyjki natomiast był 10 dc, śluzu 12...
Tak czy siak, teraz pozostaje teraz tylko czekać i mieć nadzieję.
Dopiero drugi dzień siedzenia w domu na l4 a ja sie czuje jakbym siedziała juz miesiąc:P
Ale wole siedziec w domu niż przeciążac sie w pracy, wszystko dla Maleństwa, które mam nadzieje, że niedługo zobacze, chociażby kropeczke maleńką, ale ważne, bym wiedziała, że jest
Odkąd dowiedziałam sie, że jestem w ciąży, czuje sie tak dziwnie błogo, tak spokojnie, wiedząc, że tworzy sie we mnie Nowe Życie. Takie uczucie dziwne, a zarazem piekne, nie da sie tego opisac
Pozdrawiam wszystkie szcześliwe przyszłe mamusie i te , które już mają swoje Szczeście :*
Ja pier...e co sie ze mną dzieje!!!! Brzuch mnie od wczoraj niemiłosiernie boli a nieraz to juz całkiem wytrzymac nie moge i do tego jeszcze jakies dreszcze zimne przeze mnie przechodzą. W środku też mnie coś boli ze dosłownie nie mogę usiedzieć, wczoraj cały wieczór przeleżałam a dziś znowu to samo. Czy to jeszcze tak macica sie oczyszcza? Jeszcze do tego wszystkiego mdli mnie jak nie wiem co i wymiotowac mi sie chce
Czemu kobiety tak musza sie męczyć? Faceta jak ledwo głowa boli to juz jest obłożnie chory że nic nie może robić, a co my mamy powiedzieć? Jejku niech juz ten ból sie skończy bo nie wytrzymam tu wysiedziec do 16, a zwalniać sie nie chce.
No i stało się ZUS wzywa mnie na komisje lekarską 19 teraz w ten czwartek buuuuu tylko tego jeszcze brakowało!!!!czy to tak ciężko zrozumieć że kobieta po śmierci swojego dziecka przechodzi załamanie nerwowe? do tego 3 poronienia teraz tarczyca i to Hashimoto....ale nie dam się im o nieeeeee!!!!!
Skusiłam się dziś na test... negatywny:-(
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.