Ja siedzę cała zdenerwowana, nie potrafię o niczym innym myśleć, tylko o tej ciąży, o tym niskim wzroście bety, o tym, czy mam objawy, czy nie... a mąż opowiada mi o jakichś pierdołach, o płytach, o warzeniu piwa... No szlag. Myślałam, że jak przyjedzie wreszcie po tygodniu nie bycia w domu, to będzie starał się mnie wesprzeć, a on nawet nie rozumie, czemu ja się denerwuję... Znowu słucha muzyki i leży z tabletem, a ja mogłabym nie istnieć...
Posiew czysty! Hurrraaa! Przynajmniej to jedno z głowy 
trzeci dzień z CLO i czuję, że działa bo czuję, że mam jajniki
i to oba
a może to też efekt odstawienia antykoncepcji i uśpione jajniki budzą się do życia
kto to ich tam wie
22.03.br. wizyta u gina na USG i zobaczymy czy coś tam rośnie czy coś to CLO pomogło w tym cyklu
choć będzie to mój 13dc a cykle przed stratą miałam średni 30-31dni to nie wiem czy to usg nie jest aby za wcześnie
chociaż w cyklu w którym udało nam się zajść wgl. nie miałam monitoringu..prawda taka, że wszystko w rękach Boga i dziecko przychodzi wtedy kiedy On zadecyduje, że już pora na Maluszka
mam nadzieję, że tym razem nie będzie tak długo testował mojej wiary, cierpliwości i nadziei na to by zostać mamą i mieć w sobie Maluszka przez spokojnych 9mce a później cieszyć się Nim na świecie
Bo dziecko to prawdziwy skarb i radość niesamowita ;P
wszystko zostawiam w rękach Boga za pośrednictwem św. Dominika mam nadzieję, że kolejka u tego świętego nie jest aż tak wielka i że znajdzie tam się miejsce dla mnie może gdzieś na przedzie
"Jezu Ufam Tobie" 
A tak poza tym to po cichutku siedzę w pociągu w drodze do stolicy za oknem pada deszcz a ja się modlę o to by CLO aż tak bardzo nie przyspieszyło owulacji, oby nie przyszła prędzej niż 12dc bo serduszkowanie będzie możliwe prawdopodobnie dopiero w śr...Boże daj mi wiarę i siłę, daj mi, daj Nam ten CUD...może dużo tego "daj mi" w tych moich modlitwach tak bardzo pragnę Maleństwa którego brakuje Nam do wypełnienia przysięgi małżeńskiej, do tego by rodzina stała się pełna..jednak nie moja wola a Twoja niech się stanie
Doszukuję się objawów ciąży, czytam obserwuję,często łapię się na tym, że patrzę na wykres tak jakbym czekała, aż do mnie przemówi... jak tu wyluzować, jak tu odpuścić, nie myśleć 24 godz na dobę tylko o tym?
Rozmawiałam z moim mężem na temat naszej dzietności. Nie jesteśmy w stanie ukrywać miedzy sobą dalej, że nie ma problemu i tak we dwoje jest nam super. Dlatego dajemy sobie czas do końca czerwca - jeśli nic nie wyjdzie to rozchodzimy się w zgodzie. Wiem, że marzy o dziecku tak jak ja wiec może inna kobieta pozwoli mu się spełnić w roli rodzica skoro ja nie mogę.
Myślę, że na tym polega miłość - trzeba pozwolić odejść drugiej osobie gdy wiesz, że więź z Tobą ją unieszczęśliwia.
Jak dobrze jest się czasem wyluzowac... 
W zasadzie całe dnie spędzam sama, rodzina mieszka w innym mieście, ukochany do pozna w pracy a o czym mam rozmawiać z sąsiadka której imienia i nazwiska nie potrafię wymówić a mój lamany niemiecki nie pozwala na płynna rozmowę? Więc całe dnie siedzę na ovu, emama itp itd.
Wczoraj wyskoczylismy do znajomych, spotkałam kobietę z podobnymi problemami do moich (z tym, że u niej sytuacja już nie taka prosta, miesięczka raz do roku, czasem dwa) wypilam trzy drinki a dziś nie mam na nic ochoty. Kochanie gotuje obiad
planujemy zakup nowych mebli i tu mam dylemat - sofa i fotele czy narożnik? Szafa z lustrem czy garderoba wykonana przez narzeczonego? Stolik nowy czy stary? Firany długie czy krótkie? Dekoracje? Ramki na zdjecia kolorowe czy jednolite? Ach, my kobiety
mój facet wziąłby pierwsze z brzegu 
Dziś chyba ten dzień
życzę sobie powodzenia i nie szukania objawów ciąży po dwóch dniach 
Jestem tutaj nowa i dopiero uczę się jak używać OvuFriend. Czekam na okres (to już 45 dc!) i zaraz potem zacznę regularnie wykonywać pomiary temperatury. Mam nadzieję, że obserwacja organizmu pomoże nam w staraniach.
W tym miesiącu po raz kolejny przeżyłam rozczarowanie - zobaczyłam jedną kreskę. Może niepotrzebnie zrobiłam sobie nadzieję. Spóźniony okres, ciążowe objawy (pewnie zasługa podświadomości). No cóż, tym razem się nie udało. Nie ukrywam, popłynęło kilka łez. Ale trzeba wziąć się w garść i działać dalej.
Jakoś zleciało...
Ale zmęczenie jest coraz większe, nawet wejście po schodach powoduje że mam taką zadyszkę, ledwo dycham
No i mam dziś pociąg do słodkiego *-* ahhhhhh
Zdałam sobie też sprawę że czas szybko leci dopiero dowiedzieliśmy się że będzie dzidzia a ty goni nas 6 tydz
euforia na maksa
Już nie mogę doczekac się aż usłyszę jak bije serduszko mojego maluszka
Mam dzisiaj dzień świrowania. W weekend siostra uświadomiła mnie, że jak chce rodzić w wybranym (dobrym) szpitalu to powinnam to ogarnąć w miarę wcześnie a nie np. w maju. No i panika. Gdzie rodzić ? Karowa czy Żelazna? Moze IMID? A może WUM? Jak rodzić ? CC czy SN?
Postanowiłam podpytać dwóch koleżanek, które niedawno urodziły. Obie po CC (przymusowe) ale ogólnie sobie chwalą. Co do szpitala to muszę wybrać sama między Karową a Żelazną, w odpowiednim czasie umówić się do lekarza tam lub ogarnąć położną, zapisać do szkoły rodzenia, a jak będę mieć wskazania do CC (możliwe), to umówić planowane CC. Szczerze to przerasta mnie to wszystko. Dodatkowo zaczynam uświadamiać sobie poziom mojej niewiedzy o dzieciach. Koleżanka poradziła mi żeby kupić śpiworek do wózka jednak w miarę wiosną lub nawet teraz, na promocjach, bo to droga rzecz a jesienią windują ceny. Nawet za bardzo nie wiedziałam czym ten śpiworek jest 🤦🏻♀️ Wiem, że jest wcześnie, że metoda małych kroków, że może to normalne że czuję strach, ale tak dzisiaj mam. Mam wrażenie, że jesteśmy kompletnie nieprzygotowani i teraz rozumiem dlaczego ciąża trwa 9 mcy.
Inna sprawa, że od początku tego II trymestru mam dużo więcej energii i stąd ta gonitwa myśli. Oraz ciążowy kalafior zamiast mózgu kwitnie. Pogubiłam się dziś w warszawskim metrze (2 linie, nie dość że pojechałam złą to jeszcze w złym kierunku). Wystawiłam na Vinted kurtkę do biegania. Opis „kurtka do biegania Nike”. Dziwne, że nikt się nie interesował, świetnia kurtka, super cena. Przyjrzałam się ogłoszeniu i jak wół znaczek Adidas na niej. Brawo ja.
Może zluzuję jak pójdę na L4 i będę mogła się skupić na porządkach w mieszkaniu, sprzedaży / wywalaniu niepotrzebnych rzeczy, wyciszeniu i wyprawce.
Ale na razie to niech tylko z Malutką będzie dalej wszystko dobrze, oby dociągnąć do Świąt, Nowego Roku i przebrnąć przez styczeń do połówkowych 🙏
Wariuję, jeszcze 5 dni...
2 kreseczek jak nie bylo tak nie ma
a test robiłam dzień po "spodziewanej" @ która do dnia dzisiejszego omija mnie szerokim łukiem ... i co robić ??
ogólnie mam wrażenie jak bym miała @ bo czuje jak by non stop coś płynęło ale to nie @. i w sumie nie mam pojęcia czemu... może leki znów zawiodły i tylko podziałały na krótką metę. a może mam dni płodne ... tak przynajmniej wynika z wykresu... ale sama już nie wiem 
O godzinie 13.00 przyszła @

Załamana i smutna, a takie miałam wielkie nadzieje, wszystko tak dobrze się układało, 2-dniowy spadek i nagły duży wzrost temperatury, tak pięknie było, prawie książkowo. I dupa. I chyba to już będą ostatnie cykle starań

Gdybym była w ciąży to urodziłabym w listopadzie,ale niestety 
Jeszcze mam może 2-3 miesiące szans. Nie wiem mam mętlik w głowie.

@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@
Dziewczyny dziękuję za odpowiedź!
Dzisiaj po rozpoczęciu pamiętnika coś mnie tknęło i bez większych nadziei zrobiłam test ciążowy.
Obok kreski testowej od razu pojawiła się blada druga kreseczka. Nie wiem czy robić sobie nadzieje... Jutro rano zrobię kolejny test i zobaczę co mi wyjdzie.
Mój mąż za godzinkę wróci z pracy, zastanawiam się czy pokazać mu ten test. Nie chcę żeby się rozczarował.
Sama nie wiem co o tej drugiej kresce myśleć. Napiszę jutro.
Wiadomość wyedytowana przez autora 16 marca 2014, 18:05
dziś nie radość
dowiedzieliśmy się że moja kuzynka (22 lata) miała ciąże pozamaciczna 6 tydz. wczoraj wieczorem był zabieg straciła jajowód:(
idę jutro do niej.7 czerwca wychodzi za mąż..
głupio mi bo ostatnio myślałam .. będą jaja jak będzie szła do ślubu w ciąży..
i proszę tylko pomyślałam:(
Nabrałam strasznej ochoty naa... chrupki orzechowe
Tak, te takie kuleczki 
I dopięłam swego! Mój kochany D. poszedł specjalnie do sklepu mi je kupić
i teraz się nimi objadam
Ciekawe jak długo hehe 
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3637d7989314.jpg
No i oblałam ten cholerny test. Wczoraj czułam się jakby czołg przejechał mi po głowie. Wszystkie plany dały w łeb.
Bardzo potrzebuje tej ciąży, tej iskierki nadziei, że chociaż w tym aspekcie nie zawiodę. Przede wszystkim siebie...
Dzisiaj jest 22 dc. Kiepsko sie czuje, nadal pobolewa mnie brzuch a co gorsza mam takie jakby skurcze. Do tego jestem jakas slaba i zmeczona pomimo ze urzadzilam sobie popoludniowa drzemke. Wczoraj bylismy na urodzinkach Filipa ale dlugo nie siedzielismy ze wzgledu na Maximilianka .Tam tez bolal mnie brzuch. Ech a temperatura spadla juz totalnie chociaz nadal mam jeszcze nadzieje ze to przejsciowe i jeszcze wybije w gore... W sumie to ona juz tak od 3 dni leciala w dol najpierw z 37- na 36,9, potem na 36,8 a dzisiaj totalnie spadla do 36,6. Ciekawe jaka bedzie jutro. Bo chyba nie mozliwe zeby juz jutro @ przyszla. Tak sobie mysle za jak w ciagu 2-3 dni temperatura sie nie podniesie to juz w tym cyklu nie mam na co liczyc...No nic, czekam...
Dziś coś źle się czuje .. boli mnie brzuch jak na @... śluzu dużo, jajnik lewy kuje .. wszystkie te objawy od kilku dni .. latam jak głupia do wc i patrze czy mnie @ nie zalała .. a tam brak krwi, tylko kremowy śluz ... ehhh ...
W poprzdnim cyklu jajnik lewy zaczął boleć w 24dc. A w tym prawy jajnik boli już dzisiaj, czyli w 11dc i to strasznie - promieniuje w dół mocno i bolą też lekko plecy. Owulka się zbliża
Częśtotliwość przytulania jak na początek cyklu wyglada bdb
test owu dzisiaj na "-", ale już są 2 kreski widoczne, choć ta testowa bledsza od kontrolnej, ale kilka dni temu też 1 wykonałam i testowa się wcale nie pokazała.
Oby,oby,oby
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.