Rzutem na taśmę zrobiła także resztę badań.

Oto wyniki:

FT3 (norma 3,8-6) mam: 4,41
FT4 (norma 7,86-14,41) mam: 5,53

i:
:(

p/c anty-TPO >998 norma: 0-9

Jednym słowem: kosmos.

Moja pierwsza reakcja: osłupienie, potem płacz, następnie: spokój.
Wierzę, że będę mogła to opanować.
Zapowiedziałam mężowi, że seks i owszem, ale bez zakończenia we mnie. Najpierw musimy to uregulować.
Wczoraj oddawałam krew w czasie 38 stopniowej gorączki, nie wiem czy to mogło zaburzyć wynik, w zasadzie mogłam te badania zrobić nawet jutro, ale jakoś tak ...
W piątek wizyta u endokrynologa.

Jednak ta konkretna sytuacja po raz kolejny pokazuje mi, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że ktoś nade mną czuwa jak sądzę.
Po urodzeniu synka i w trakcie ciąży, byłam przekonana, że chcę jedno dziecko. Chciałam aby syn miał wszystko co najlepsze (ale wiadomo w granicach normy), aby miał np. pokój dla siebie, mam co prawda 3 pokoje w mieszkaniu, ale jeden to salon, drugi to pokój synka, no i sypialnia, enklawa rodziców.
Ale jak zobaczyłam ile frajdy sprawia mi macierzyństwo, mimo ogromnego wysiłku (bo to mega harówa jest, nawet przy spokojnym dziecku), pojawiło się pragnienie, ogromne, takie z którego nie sposób zrezygnować: drugie dziecko.
I gdyby nie TO, żyłabym sobie z tą chorą tarczycą, ciekawe jak długo, bo zmęczenie zwalałabym na przesilenie, stres, zmęczenie....
No i magnez trochę pomógł, to już w ogóle.

Ja i tak mam dużo szczęścia, ba, dużo, co za plotę! Mam MEGA szczęście i nazywa się Antek :)
Synulek wczoraj aby mamusi poprawić humor po raz pierwszy usiadł samodzielnie, no i ząbek idzie mu jeden za drugim, przechodzi to jak wszystko bardzo spokojnie.
Kocham nad życie i powtarzam mu to tysiąc razy dziennie.

out.php?i=776457_10168183-622744891138615-4300312450229986909-n.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 16 kwietnia 2014, 19:57

Ida Zdając się na los 16 kwietnia 2014, 20:23


Teraz o mężu :)

W środę po świętach mąż ma wizytę u urologa - zakończenie leczenie anttybiotykiem i usg dopplerowiskie.

Chciałam umówić go zaraz po terapii antybiotykami na badanie nasienia, termin był szybki, więc ucieszyłam się. Ale pani embriolog, po zrobieniu wywiadu zaleciła, że jednak wskazana jest minimum 4-tygodniowa przerwa od leczenie antybiotykiem. Powiedziała, że jeśli możemy czekać dłużej, to najlepiej jak przyjdziemy po 8 tygodniach od zakończenia leczenia. Radziła, by teraz udać się raz jeszcze do urologa (który notabene pracuje w klinice, gdzie chodzę do gina i gdzie znajduje się to laboratorium) by wykluczyć dalszy stan zpalny, bo być może lekarz będzie musiał zapisać kolejne leki. A badanie nasienia jest bezcelowe w takiej sytuacji. Powiedziała, że jeśli tylko nie czekamy na in vitro i możemy czkeać, to zaprasza nas za 8 tygodni.

Powiem, że trochę się podłamałam. Chodzi o czas oczekiwania, musimy czekać niemal 2 miesiące aż coś się okaże... Nie wytrzymam tyle żyjąc w niepewności...! Tak bardzo chciałabym już wiedzieć, co jest grane, czy wszystko w porządku... A jeśli nie to wdrożyć leczenie i czekać na efekty, a nie na diagnozę. Z tego co mówił urolog mąż musi iść na operację. Jeśli to się potweirdzi to dochodziłoby jeszcze oczekiwanie na zabieg, rekonwalescencja itd.. Czas, czas, czas...

Odkąd mąż wrócił od urologa, nie ma dnia bym o tym wszystkim nie myślała. Nie, nie płaczę, nie jestem załamana. Po prostu nie mogę odgonić niektórych myśli. I wiem teraz na pewno, że jestem zablokowana. Nie zdziwię się, jakby to była prawda.

Zuzana W głębi serca 16 kwietnia 2014, 22:05

Odebrałam dziś wyniki badań - w moczu mam podwyższony poziom leukocytów i erytrocytów. W sumie nie czuję się źle - od czasu do czasu pobolewają mnie plecy u dołu, ale tak mam już od ostatniej ovulki.

I teraz pytanie - czy w tej sytuacji powinnam jak najszybciej umówić się z lekarzem czy czekać do następnej wizyty, którą mam wyznaczoną na początek maja? Niestety moja ginka będzie dopiero we wtorek po świętach - czy w tej sytuacji umówić się do innego lekarza jeszcze przed świętami?

Nie wiem co mam robić ;-(

Mega Moje marzenie 16 kwietnia 2014, 22:06

Oeparol dzisiaj kupiony - już nawet 3 szt połknięte, 1 dziennie tez bede dawać córci na odporność, razem z mezusiem łykamy kwas foliowy, chciałam mu dzisiaj kupić androvit ale spotkała mnie niemiła niespodzianka -3 apteki po drodze i w żadnej nie było :(. Jutro jedziemy na resztkowe zakupy przedświąteczne wiec poszukam jeszcze, potem mam zamiar udać sie do fryzjera. Muszę czymś zając myśli, chodzisz okropnie bolącym brzuch w tym miesiącu nie pozwala zapomnieć o wrednej małpie. W piątek mogę zrobic moje badania, mam nadzieje ze tym razem pani pielęgniarka sie nie pomyli, bo nie ręczę za siebie! Ktos może zginąć!

No i znów wróciłam na różową stronę :(
Odpuszczam na razie ciążę, jednak dwa poronienia w ciągu pół roku, to trochę za dużo. Teraz mamy zamiar się przebadać, zrobić sobie jakieś wypasione wakacje, schudnąć...

karolaa Czekając na maleństwo 17 kwietnia 2014, 13:09


_____§__§__________§__§
___§§____§_________§___§
__§___§___§_______§____§
_§____§____§_____§____§
_§___§_§____§___§____§
_§§§§___§___§§§§§___§
_________§_________§___§§_§§
________§___§§_§§___§_§§§c§§§
_______§_____________§_§d§§§
_______§______§______§__§§§
_______§____§___§____§___§
________§____§§§____§___§
_______§§§§§_____§§§§§_§
_§§§__§_____§§§§§_____§__§§§
§_§_§§____§_______§__§_§§_§_§
§____§_____§_____§__§__§____§
_§____§____§_____§_§__§____§
__§____§§§§_______§§§§____§
___§____§___________§____§
____§____§§§_____§§§____§
_____§§§§___§§§§§___§§§§
............((_,»*—*« »*—*«,_))
((_,»*—**—*«,_)) ((_,»*—**—*«,_))
Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych,smacznego jajka i mokrego dyngusu...
Owocnych starań :-)

Asitka staranka o pierwszy cud ♥♡♥ 17 kwietnia 2014, 07:48

no i jestem po pierwszym zastrzyku :) myślałam, ze sobie nie poradzę z tą skomplikowaną strzykawką, która ma mi wystarczyć na 6 dawek, ale dałam radę :) dni lecą mi jak szalone, ale w sumie to dobrze :) tak sobie wczoraj myślałam oglądając program na TLC "in vitro czekając na dziecko" i "in vitro 9 miesięcy później", że skoro u nas przyczyną (jak na razie nam znaną), jest mała ilość nasienia m. i mała ruchliwość no to przecież wszystko powinno się udać :) bo nie mamy zwykłego in vitro tylko ICSI :) tylko od razu nasuwa się kolejne pytanie, a mianowicie czy tylko to jest przyczyną niemożliwości zajścia w ciążę, czy może jeszcze coś jest nie tak z moimi komórkami lub jest problem z zagnieżdżaniem??? no nic jak Bozia da to wszystko się okaże w tym cyklu....


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 kwietnia 2014, 07:49

Asitka staranka o pierwszy cud ♥♡♥ 17 kwietnia 2014, 07:48

Boże błagam spraw aby wszystko poszło dobrze, czy proszę o zbyt wiele??? Chcę tylko zostać matką a mój m. ojcem. Wiem, że możemy adoptować dziecko, ale chciałabym mieć dziecko które będzie wynikiem miłości mojej i m.


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 kwietnia 2014, 11:36

Chyba mam jakieś schizy.....jestem mega pozytywnie nastawiona...no bo w końcu jak nic mi nie znaleźli....wszystko mam w normie małż też..to teraz sie uda..nareszcie zafasolkuje...wierze w to...a od wczoraj pojawiają mi sie jakieś dziwne znaki....najpierw bocian prawie dwie godziny krążył wokół mojego domu po polach..a dzisiaj rano zobaczyłam dwie malutkie sarenki przy domu...nakręcam sie no nie?...no ale jestem naprawdę pozytywnie nakręcona na to ze sie uda..bo czemu by nie...nie zebym non stop o tym myślała....ale pozytywna energia jest

Marietka wyczekiwane szczęście... 17 kwietnia 2014, 08:37

już po wszystkim :(:(:( zauważyłam śluz pomieszany z kwią :(:(:( dlaczego kurrrr...? już miałam taka wielką nadzieję :(:(:(

Bergo Bergo - nowa ja 17 kwietnia 2014, 14:17

Rośnij synku zdrowo. Im częściej Cię widzę, im bardziej machasz do mnie rączką, tym łatwiej mi na razie pogodzić się z tym, że w tym roku latania nie będzie. Kiedyś nauczę Cię latać, a teraz rośnij zdrowy i silny :)
212h0t5.jpg
29dddzk.jpg
208a1yx.jpg
2j0fv53.jpg
3160u38.jpg

moja beta z 11 dpt wynosi 529,1.....jak zobaczyłam wynik to mało nie padłam na podłoge :) nie spodziewałam sie az tak wysokiego....

w sobote wizyta w klinice i 2 beta, zobaczymy jak podrosnie, teraz tylko sie nie denerwowac i odetchnac :)

oczywiscie w domu nikt sie jeszcze nie dowiedział i tak szybko nie powiem, poczekam az sami zauwazą lub do konca 1 trymestru :)

kochane Wam tez zycze takich wynikow, warto walczyc wszelkimi sposobami o maluszka...ja podjełam dobra decyzje i nigdy jej nie pozałuje :)

Eva 2 Aniołki; zaczynam leczenie 17 kwietnia 2014, 14:38

No masakra, co chwilę otwieram ovu i patrzę czy to napewno dopiero 11 dp. Tak mnie korci, żeby zrobić test, ale poczekam jeszcze do niedzieli, dłużej nie wytrzymam. Strasznie nie lubię tej niepewności i cały czas mi to chodzi po głowie, czy się w końcu udało, jakiejś psychozy normalnie dostaję..

Joana91 Czekając na "Nasz" cud... 17 kwietnia 2014, 14:42

Jajniki mnie dzisiaj strasznie bolą no ale w końcu "te" dni mam:) Zobaczymy co wyjdzie z tego cyklu, tak bardzo byśmy chcieli:) No ale trzeba tylko czekać i zobaczyć co życie Nam przyniesie;))

peppapig co ma być to będzie ... 17 kwietnia 2014, 15:24

Dostałam okres boże jak się cieszę! Byłam na cmentarzu u mojego aniołka, byłam postałam,popłakałam,pożaliłam się... i już bym znowu poszła ...
Ale co mi to da,nic...szukam czego nie ma... Nie cieszę że świąt,żałość i żal czuję do Boga i do całego świata!!!!i muszę to trzymać mocno w sobie żeby nikogo Nie urazić, bo kogo to wina?.....no kogo!??...


Wiadomość wyedytowana przez autora 17 kwietnia 2014, 15:24

marta10012 Udało się po 8 miesiącach :) 17 kwietnia 2014, 15:39

Długo (bo aż od 2-ch tygodni) wyczekiwana wizyta u mojego lekarza już zaliczona. Mam odstawić no-spę, ale umówiliśmy się że do świąt zażywam ją sobie. Jakby doszło do czegokolwiek to nawet no-spa nie pomoże. Niestety :)

Rozwarcie na paluszek, jak to określił mój pan doktor: "na wiśnię", oby tylko do świąt nie zrobiła się pomarańcza a nie daj Boże jaki arbuz:))

Gdyby wcześniej nic się nie wydarzyło 28 kwietnia ze skierowaniem do szpitala.
Zobaczymy!

27+5

Dziś w końcu poczułam, że pora zacząć kompletować wyprawkę dla małej i dla mnie :)
Zrobiłam listę z pomocą belly i innych mamusiek ;)
Zerknijcie jak możecie, może coś jest nie potrzebne, może coś przeoczyłam.
Każda Wasza uwaga będzie dla mnie bardzo cenna :)

xeevcn.jpg

Wymieniłam rzeczy niezbędne, które muszę dokupić.
Zastanawiam się nad koszulą nocną. Jak myślicie czy dwie mi wystarczą?
No i te jednorazowe majtki... Przydają się?

Jeśli chodzi o rzeczy dla Sary :)

33jl2x0.jpg

9kc7m9.jpg

fjqnb9.jpg

Zastanawiam się nad kołderką i śpiworkiem.
Gdzieś czytałam, że śpiworek jest bezpieczniejszy, bo mała nie naciągnie go sobie na głowę.
Z drugiej strony w lipcu nie będzie jej w nim za ciepło?

2vacdfm.jpg

Kupujecie coś więcej jeśli chodzi o apteczkę?
W wielu wyprawkach są umieszczone jeszcze kropelki w razie kolki i czopki przeciwgorączkowe, ale nie wiem czy kupić to wcześniej.

ajs9du.jpg

A jeżeli chodzi o ubranka...
Rozmiar 56 czy od razu 62?

Dziękuje! <3

Mega Moje marzenie 17 kwietnia 2014, 18:28

Wreszcie udało mi sie upolować androvit, dopiero w 6 aptece i cena mnie zabiła -41 zł, następne opakowania zamawiam przez internet. Byłam u fryzjera i na końcowych zakupach przedświątecznych. Ale sprzątać to mi sie wybitnie nie chce...

klina Podobno cuda się zdarzają .. 18 kwietnia 2014, 20:00

I dziś zaczął się spadek.. Kolejny spadek :( w następnym cyklu będę brać clostilbegyt przy obserwacji cyklu i inseminacji. Musi się udać.. To już będzie czwarta inseminacja.. Ale pierwsza u nowego gina.. Więc jest nadzieja.

Staraczka86 w zawieszeniu ..... 17 kwietnia 2014, 19:28

Świąteczna gorączka trwa, baby upieczone. Święta Wielkanocne to radość i zwiastun nowego życia więc może i dla nas oznacza radość i nowe życie. Mam nadzieję , że wszystkim staraczkom uda się i każda z nas będzie nosić pod sercem nowe życie :)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)