Czekam na owulację. Jeszcze 3-4 dni i powinna zawitać. Może teraz się uda... Ale jakoś nie nastawiam się na sukces. W tym miesiącu raczej jestem spokojna, dziwnie obojętna, co będzie to będzie. Za dużo smutków i nerwów w 2012r, 2013 ma być lepszy - tak sobie zaplanowałam i tak ma być :D:D

Siedzę sobie sama w domu, mąż ma drugą zmianę. Lubię spokój i ciszę, nie włączam radia czy tv. Lubię się wyciszyć po pracy w przedszkolu. Moje dzieciaczki są kochane ale jednak troszkę energii przy nich tracę.

Przypomniało mi się coś zabawnego. Dzień po naszym ślubie mój dziadek wziął mnie na bok i mówi: ,,Nie bądź zakonnica. Dawaj chłopu kiedy chce". Chyba dziadek chciał przekazać mi receptę na udane małżeństwo. Jak patrze na niego i słucham co on mówi to mam wrażenie, że w jego ciele czas się zatrzymał bardzo dawno temu, (ma 75lat) że tylko ciało się starzeje a wnętrze nadal młode.

dunia1287 Będzie co ma być. 14 stycznia 2013, 20:11

Tempka raz wyżej,raz niżej...Jestem pewna,że i tym razem nic z tego :( Do tego gdy mam mnóstwo spraw do załatwienia w tym tygodni,to zaczął mi znowu kręgosłup nawalać :( Od dziecka mam skrzywienie kręgosłupa-od tego mam też nieco krótszą nogę.Wygląda to przy chodzeniu jak bym kulała. W zeszłym roku dowiedziałam się,że w jednym miejscu płytki mi się ścierają i czasami mam okropny ból,jak by mi kości miażdżyło-jestem wtedy przykuta do łóżka-nawet lekko ruszyć się nie mogę...

WiKI Czekanie na Maleństwo:) 14 stycznia 2013, 21:29

Przed chwila sie poplakalam:(
kolejna kolezanka poronila:(
w moim najblizszym kregu przez ostanie pol roku 5 dziewczyn z rodziny lub bliskich znajomych...niewiem dlaczego teraz tyle dziewczyn roni 1 ciaze lub maja problem z zajsciem..?? z reszta dziewczyny Wy pewnie tez sie nad tym zastanawiacie...

Moj mąż widze że z każdego cyklu coraz bardziej zaangazowany w oczekiwaniu dzidziusia:)
Dzisiaj rano stwierdzil, że może dzisiaj zrobię test i zobaczymy..:)och faceci nawet nie minelo 7 dni od dni plodnych..Szalony:)ale ciesze sie ze tez czeka..
Mam nadzieje, że te 10 dni szybko mi minie:(
Pozdrawiam wszytskie oczekujace:)

Donoszę uprzejmie, że szanowne laboratorium o godzinie 22 zrobiło mi niespodziankę i zamieściło wyniki. Beta -131 w 29 dc i teoretycznie 13-14 dniu od owulacji.

W środę powtórka z rozrywki.

Proszę o kciuki i pozytywną energię, żeby beta ładnie rosła.

Nowy dzień...dzwoniłam przed chwilą do szpitala - są już wyniki badania histopatologicznego. Czytałam dzisiaj artykuł, że zbyt wysoka prolaktyna w ciąży prowadzi do poronienia. Zanim zaszłam w ciąże przez miesiąc brałam tabletki na jej zbicie, gdyż miałam ją 4xkrotnie powiększoną...nie chce doszukiwać się przyczyn, ale jeśli to było powodem poronienia, to narobię rabanu przy kolejnej wizycie u mojego gin ...

dzieki dziewczyny za porady.Ale dzis wstalam i zauwazylam ze mam dzis zielone swiatelko wiec jest nadzieja i zaczęłam z mężem się przytulać i po wszystkim nie wstawalam (jak to zawsze robilam że zaraz szłam do łazienki)i nawet wszystko było ok.Po jakimś czasie znów zajżałam na tą stronę a tu mi pisze że owu było wykryte 12 stycznia a było na dziś.Nie wiem czy ja jestem za ciemna czy coś jest nie tak ,ale mam nadzieje że się udało.Poczekam z sześć dni i robię test ,już nie mogę się doczekać ,tylko pewnie znów będzie rozczarowanie....

Agaa123 starania o rodzeństwo 15 stycznia 2013, 11:48

Witam wtorkowo.
Noc nie za ciekawa, budziłam się co chwile, temperatura zaburzona, bo zmierzona, po godzinie snu, a raczej drzemania. Czuwałam i sprawdzałam jak mały się czuję, bo katar i kaszel się pojawił. A że on dwa razy odwalił mi numer, przy gorączce miał drgawki, więc wolę czuwać, bo to wygląda strasznie... :(
I mnie coś łamie, ból głowy i gardła. Ale się nie daje, wypiłam polopiryne complex i mam nadzieję, że nic mi się nie rozwinie...
czekam jutra, mam nadzieję, że jednak się udało...

milola86 "Mamo..." 15 stycznia 2013, 11:57

Wczoraj myślałam o sobie...o swoim życiu i pędzącym na oślep świecie.Czas ucieka tak szybko, nie tak jak kiedyś.Gdy byłam dzieckiem uwielbiałam siadać na stole w kuchni i patrzeć przez okno, prawie każdego dnia widziałam to samo, dni wlokły się leniwie, nie spieszyłam się, nie martwiłam się prawie o nic, zastanawiałam się jak to będzie gdy będę dorosła...jakie będzie moje życie.Pory roku nie następowały tak szybko po sobie, jak teraz...a może po prostu teraz nie czekam z utęsknieniem na śnieg czy wakacje...teraz czekam na ŻYCIE...na życie mojego dziecka.Czas biegnie bezlitośnie i mam wrażenie, że przelatuje mi przez palce to co najważniejsze, ale nie mam na to wpływu, robię wszystko co mogę, ale to tak niewiele.Wiem że jestem jeszcze młoda i może wszystko się jakoś ułoży. Mój mąż w tym roku skończy 37 lat...dużo i nie dużo....Może to takie nienowoczesne, ale to już chyba najwyższy czas...chciałabym mu dać dziecko, stworzyć rodzinę.....a JA NIE MOGĘ.

maja2024 Nowy rok z tym samym marzeniem:) 15 stycznia 2013, 13:11

Malinka nie wiem co to było i czym były spowodowane te plamienia 13.01 powinnam dostać @ ale do dziś jej nie mam nie wiem co się dzieję oszaleję z nerwów. Test wczoraj wyszedł negatywny więc może coś mi się rozregulowało masakra jakaś.

W czwartek do gina. Juz nie mogę się doczekać. Jutro rozpoczyna się 13 tydzień ciąży, a mdłości zamiast ustępować to jeszcze się nasiliły. Czasem wymiotuję, nie jest to przyjemne. Jednak najgorsze jest to, ze muszę wmuszać w siebie jedzenie. Przed ciąża uwielbiałam jeść, a teraz na nic nie mogę patrzeć. Nawet kupiłam herbatkę z imbiru ale mało pomaga. Jedyne czym się pocieszam to to, ze morfologia prawie wzorowa. Tylko płytki minimalnie podniesione. Mocz też w porządku. Byle do czwartku:)

Catherine 🩷 Zdążyć przed 40 🩷 15 stycznia 2013, 17:02

15 stycznia = 13 dzień cyklu.

Zaczyna się kolejny płodny czas, światełko się pali więc działamy...
Bardzo się staramy, testy owulacyjne, folik, wiesiołek,temperaturka, wykupione ovu na rok i mąż faszerowany witaminą E do tego sex (codziennie niemalże) jaki będzie efekt? Nie wiadomo, ale mam nadzieję, że się uda.

Płodności Kochane a Tobie Martuśka zdrówka <3

Jakoś słabo dziś się czuję, chyba przez tą pogodę.Mam nadzieję, że to nie jakieś choróbsko. Muszę być zdrowa, za niedługo owulacja.

Nulka Mama, żona, studentka 1 marca 2013, 09:32

Od poniedziałku Maciuś ma katar kaszel i wymiotuje :( na szczęście gorączki nie ma :)
Co do alergologa udało się dorwać termin na 21 marca :)

Jeśli chodzi o mnie to pierwszy tydzień IV semestru mam za sobą i jest jak na razie spoko choć szykuję się trochę pracy :)

Dziś 4 dzień brania tabletek... jak na razie dobrze znoszę tylko trochę mnie piersi bolą, ale lekarz mnie ostrzegał, że może tak być. Zobaczymy co to będzie... teraz przynajmniej mam normalną temperaturę ciała ;)

Hej. Dzisiaj źle się czuję przez @. Mam zawroty głowy i mdłości. Szkoda że to nie oznaki ciąży. :-( Przez @ :-(.

Dziś miałam wizytę u gin.przełozyłam z czwartku na wtorek do innego gin. z polecenia koleżanki.Niestety serduszko jeszcze nie bije, wg. ostsniej @ jestem w 6 tc. myślałam,że zobaczę serduszko a tu nic.Lekarka powiedziałą,ze zarodek rozwija się prawidłowo.Za 2 tyg. następna wizyta i wtedy mam nadzieję ,ze serduszko się pokaże.

natalli Brak wiary,że cuda się zdarzają 15 stycznia 2013, 19:45

miałam dzisiaj kolęde,ksiądz zapytał nas czy nie czas już pomysleć o dzieciach ,i co ja miałam mu niby powiedzieć :-(

Jejku, jaki dziś miałam połamany dzień... Mocno doskwiera mi lewy jajnik, już tak drugi dzień. Martwię się czy to nie sprawka tej torbieli. Wiem, powinnam iść do lekarza. Idę, ale dopiero 25.01. Takie są kolejki prywatnie do tego lekarza, a do innego nie idę, bo się boję (takie niemiłe wspominki). Mam nadzieję, że to tylko taki dziwny okres i wszystko będzie w normie <strach>.

m_f Nasz Synuś już z nami! 15 stycznia 2013, 22:22

Oj dawno, dawno mnie tu nie było..

A tymczasem dzieje się, dzieje!

To już półmetek ciąży. Póki co wszystko idzie sprawnie, Maleństwo rozwija się bardzo dobrze i w normie. Jesteśmy już nawet po USG połówkowym.

Będziemy mieli Syna, otrzyma imię Jan. Tak postanowiliśmy już dawno. Bardzo chcieliśmy synka, tym bardziej więc radość jest ogromna. Oby wszystko nadal dobrze szło!

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)