Jestem załamana... W moczu wyszły bakterie...jutro posiew a w poniedziałek antybiotyk...to jest jakaś masakra...czekam na usg...tak się boję bo przestały mnie boleć cycki ;( Kropku bądź silny dla rodziców proszę... Już nie mam siły nie udaje że płaczę...nikt nie raczył wczoraj zbadać a lekarz ham.jakich mało...żyć się odechciewa...zawsze coś musi być nie tak ;(

Miu95 Walka o bobasa (PCOS i inne) 4 lipca 2014, 10:09

Zdecydowanie przydatna porada, bo ja piję 3-4 szklanki dziennie :(

Podczas starania się o dziecko, nie przesadzaj z ilością wypijanej zielonej herbaty. Pomimo swoich wielu benefitów, może ona zmniejszać wchłanianie kwasu foliowego, który jest teraz potrzebny w Twoim organizmie, aby zapobiegać wadom genetycznym płodu. Postaraj się zatem wypijać nie więcej niż jedną filiżankę zielonej herbaty dziennie.

Ciąża rozpoczęta 17 maja 2014

wczoraj nagle zaczęłam krwawić przerażona pojechałam do lekarza okazało się że w tym czasie krwawienie minęło a dzidzia jest zdrowa ślicznie się rusza ma 2,5 cm a krwawienie nastąpiło przez zaparcia które nie ostatnio męczą zostały mi przepisane czopki glicerynowe i zmiana diety na bogatą w błonnik ale cieszę się że wszystko w porządku :D

Mysza84 licze na cud 4 lipca 2014, 11:30

Dziewczyny nie zgadniecie co znalazlam!!!!wczoraj poznym wieczorem grzebalam na mamusiowych portalach i ku mojemu zdziwieniu na portalu parenting.pl pojawia sie nasza "Ikusia"!!!! Ma wstawione to samo zdjecie co na belly i pieprzy takie same bzdury co tutaj z tym ze tam jest juz w 21tyg ciazy ma cukrzyce i cos tam jeszcze:-) ale ma laska tupet co? Tutaj ją zdemaskowalysmy to polazla gdzie indziej.co prawda uzywa innego nicku ale tych glupot ktore wypisuje nie da sie nie rozpoznac.:-) a tak poza tym to dzis nad ranem obudzil mnie mega bol jak na miesiaczke.przerazilam sie nie na zarty.wstalam polazilam.moj Arek od razu ze do szpitala wiec mowie do niego hello nie tak szybko! Jak sie rozkreci to zawijam sie i jade no ale nospa paracetamol i magnez podzialaly i po ok 1.5 godz zasnelam.teraz Mala smiga koziolki w brzuszku bo pewnie juz jest glodna a ja jeszcze tak calkiem niedawno mialam zamkniete oczy:-) no nic...wstaje i dzis uprawiam oszczedny tryb zycia:-)


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 lipca 2014, 11:30

Jestem zla na maksa...jestem roztargniona i rozwalona dzisiaj! wszystko zapominam i wszystko dzisiaj psuje, jestem w pracy i nie mam portfela...teraz pytanie czy zgubilam portfel z 800F na oplaty czy zostawilam go w domu? dostane szalu jak zgubilam...i jezscze temperatura spadla, jeszcze dzisiaj lub jutro @...kurwa chce mi sie wyc normalnie...wracam do kliniki nieplodnosci..pewnie dopiero appointment umowia na listopad :(

36.83 owulacja wyznaczona przez ovu ciekawe czy się nie zmieni jakos w tym miesiącu szybko bo w 15 dniu cyklu dziwne jak na mnie ale zobaczymy co z tego będzie ? I znów czekanie i nadzieja

Jestem zla na maksa...jestem roztargniona i rozwalona dzisiaj! wszystko zapominam i wszystko dzisiaj psuje, jestem w pracy i nie mam portfela...teraz pytanie czy zgubilam portfel z 800F na oplaty czy zostawilam go w domu? dostane szalu jak zgubilam...i jezscze temperatura spadla, jeszcze dzisiaj lub jutro @...kurwa chce mi sie wyc normalnie...wracam do kliniki nieplodnosci..pewnie dopiero appointment umowia na listopad :(

__________________________________
I znow po owulacji zawalilam diete, moze nie calkiem ale...znow zaczynaja ciemniejsze wloski na brodzie rosnac...kurwa jak ja bede wygladac na starosc? dziewczyny naprawde sie boje, ze zamienie sie w potwora...i zaczynam pomalu przyzyczajac sie do mysli,ze nie bedzie nam dane drugie dziecko.


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 lipca 2014, 19:22

renia825 czekanie na maluszka 4 lipca 2014, 12:12

W poniedzialek miala przyjsc @ a dzis piatek a jej jeszcze nie ma raczej nie ciaza bo serduszek w tym cyklu malo i nie w owulke wiec znowu cos sie poprzestawialo tylko wkurza mnie to bo latam co chwila do lazienki bo mam wrazenie ze dostalam jakby juz przyszla byly by nowe nadzieje a tak czekam w nieskonczonosc. Pogoda brzydka leje deszcz i nic sie niechce choc juz sobie posprzatalam ale jeszcze obiad a nie mam pomyslu no i dzis ma przyjsc kobitka od mieszkania mam nadzieje ze szybko sobie pojdzie.

Dziś powinien do mnie dojść Pasek św. Dominika, który zamówiłam u sióstr. Jestem osobą bardzo wierzącą i wiem, że modlitwa ma niezwykłą moc. Zobaczymy czy faktycznie ten pasek działa cuda ;)

Ita Projekt Junior (napro) 4 lipca 2014, 13:16

17+3

W związku z podejrzeniem cholestazy musiałam zawitać wcześniej u lekarza. (Całe szczęście wyniki badań wykluczają problemy z wątrobą, ale nogi i ręce swędzą nadal niemiłosiernie!)

Jak zwykle bardzo cieszyła mnie możliwość wsłuchania się w serduszko Iskierki.
ja - Nawet się cieszę z tej wizyty, bo dobrze jest od czasu do czasu usłyszeć serce dziecka. Wtedy wiem, że wszystko jest ok. Chociaż maluch już chyba zaczyna o sobie dawać znać, bo wczoraj poczułam pierwsze minikopniaczki.

gin - Który to tydzień? 17? Nieee... to raczej nie możliwe...

W autobusie zastanawiałam się potem - może lekarz ma rację? może tylko mi się zdawało?
A tu nagle bach! i znowu.
No jak to nie są kopniaczki to ja już nie wiem! Iskierka postanowiła udowodnić, że ginekolog na ciąży się za bardzo nie zna 0dirol.gif

Ps. jadą do mnie kolejne pieluszki! <3


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 lipca 2014, 13:15

Wczoraj mielismy usg prenatalne, maluch ma 7.80cm. Wedlug tego usg porod na 1 badz 2 stycznia, czyli o 3 dni wczesniej niz u mojej gin. Plci jeszcze nie znamy. Wszystko w jak najlepszym porzadku. Zdj. wstawie wieczorem albo jutro.
BPD 2.42cm
NT 1.97mm
FHR 153bmp Czytalam gdzies, ze tetno ponizej 160 to dziewczynka a powyzej chlopiec ale jak sie ma to z rzeczywistoscia to nie wiem bo nie mam informacji jakie tetno miala cora o tym czasie, tak bym sobie porownala.
Markery wad genetycznych- ujemne
NT (przeziernosc karkowa)- w normie
NB(kosc nosowa)- widoczna
TV(przeplyw przez zastawke trojdzielna)- bez cech niedomykalnosci
DV(przewod zylny)- przeplyw prawidlowy
Anatomia oceniana w pierwszym trymestrze prawidlowa
Kosmowka na scianie przedniej

Tak sie dzisiaj zastanawiam czy kiedykolwiek bylam szczesliwa tak dluugo? chyba nie. Pierwsza ciaza zupelne zaskoczenie, inne emocje. A teraz szczescie od samego poczatku.

b7622bb8b8be4b36med.jpg
8736dd479d9b9c3bmed.jpg


Wiadomość wyedytowana przez autora 29 lipca 2014, 14:34

3cs
9dpo
21d cyklu

Przed chwilą zrobiłam test ciążowy - nie wytrzymałam. Negatywny. Trudno. Trzeba będzie zacząć od nowa za tydzień.

Odebrałam wyniki badań:
Badania robione w 20 dniu cyklu, 8 dni po owulacji:

TSH 2,720 mU/l (norma 0,27 - 4,2) z tym, że wiem, że do starań najlepiej by było <2

Progesteron 33,57 nmol/l norma dla fazy lutealnej to 5,3 - 86, a dla kobiet w ciąży I trymestr 52 - 154

Progesteron 10,54 ng/ml, norma dla fazy lutealnej to 1,7-27, a dla kobiet w ciązy I trymestr 16,3-48,4

Prolaktyna 373,3 mU/l inaczej 18,70 ng/ml, norma 127-637 mU/l

Przyszły dziś testy owulacyjne i ciążowe zakupione na allegro, także od następnego cyklu pełen monitoring.


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lipca 2014, 09:02

temp dalej stoi, moje jajniki nie dają znaku życia oby tylko tak do poniedziałku. Nie chcę stracić tego cyklu bo ten i kolejny to nasza ostatnia szansa na rodzicielstwo :(

Dlaczego tak trudno jest spełnić marzenie, marzenie które dla innych jest czym normalnym a dla niektórych nawet przekleństwem :(
Jak to jest, że my wszystkie tutaj tak strasznie chcemy, staramy się i zrobiłybyśmy wszystko dla macierzyństwa a inni tak bardzo tego nie chcą, tak bardzo, że "pozbywają się problemu" albo nie - nazwijmy to po imieniu -> ZABIJAJĄ. "wypadła mi z rąk", "zapomniałem zawieźć do przedszkola", "chcieliśmy dobrze" tyle wymówek a mi z każdą kolejną nóż w kieszeni się otwiera ;(
Coraz częściej utwierdzam się w tym iż nie którym za łatwo to poszło i albo nie potrafią docenić albo zwyczajnie to szczęście im przeszkadza.

Dzidziuś żyje ;) serduszko bije ;) tylko martwi mnie bo w 4 dni urósł tylko z 4.7 na 5mm i przesunalł się o dzień to wychodzi 6+2,lekarz mówi że jest dobrze to muszę wierzyć ;)

Okazało się że mam zapalenie tylko ,co za lekarz...dobrze że pielęgniarka powiedziała ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 lipca 2014, 14:54

Kitty Per aspera ad astra 4 lipca 2014, 15:16

22 dc
Ciekawa jestem ile potrwa ten cykl. 32 dni jak przewiduje of, czy standardowo 29 jak wypada z moich wyliczeń. Nie ufam temu programowi.
Od kilku dni okropnie boli mnie gardło. Wszystko przez tę pogodę. Dopiero dziś słoneczko się pokazało. Mniej więcej za tydzień o tej porze wszystko się wyjaśni, albo na kilka dni przed odnotuję spadek - co będzie oznaczało, że @ się zbliża, albo stanie się cud...Cuda się przecież zdarzają. Trzeba dużo wiary, dużo modlitwy...

Miu95 Walka o bobasa (PCOS i inne) 4 lipca 2014, 16:32

Dzisiaj dostaliśmy wyniki męża, laboratorium oznaczyło zmniejszony % plemników o ruchu postępowym oraz zmniejszoną liniowość ruchu :(.

Pełne wyniki:
Liczba plemników w 1 ml 41.90 - mln/ml
Plemniki o szybkim ruchu postępowym 18%
Plemniki o wolnym ruchu postępowym 6%
Suma plemników o ruchu postępowym 24 % (obniżone, norma min 32)
Plemniki o ruchu niepostępowym 7%
Plemniki nieruchome 70%_
Średnia prędkość przeciętnego toru (VAP) 39.3 - um/s
Średnia prędkość ruchu postępowego (VSL) 32.6 - um/s
Średnia prędkość względem zarejestrowanego toru (VCL) 62.0 - um/s
Średnia amplituda bocznych odchyleń główki plemnika (ALH) 3.2 um
Średnia częstotliwość bocznych odchyleń główki plemnika (BCF) 26.5 Hz
Prostoliniowość (STR) 81.0 - %
Liniowość ruchu (LIN) 52.0 % (obniżona, norma min 54)
Średni współczynnik kształtu główki (Elongation) 67% (też dolna granicy normy)

Po 4h:
Plemniki o szybkim ruchu postępowym (po 4 godz.) 13%
Plemniki o wolnym ruchu postępowym (po 4 godz.) 5%
Plemniki o ruchu niepostępowym (po 4 godz.) 7%
Plemniki nieruchome (po 4 godz.) 75 %

Co prawda dużo pracujemy w tym tyg, z tego mąż wraca ok 3 w nocy do domu i potem może 4 godziny snu, ale i tak jakoś tak smutno mi bo miałam nadzieję, że chociaż u niego będzie pozytywnie.

Trzeba będzie powtórzyć wyniki za jakiś czas i zobaczyć, czy to utrzymujący się trend.

ołowiana wrona Wronie gniazdo... 4 lipca 2014, 16:38

Spóźnia się @...Nie odważyłam się zrobić testu od rana, chociaż nic mnie okresowo nie boli oprócz cycków. Tempka też jeszcze nie spadła jakoś "diametralnie" to BOJĘ SIĘ MIEĆ NADZIEJĘ!!!

38+6

8 DNI!!!

Moja dzisiejsza myśl:
"Może powinnam brzuch zatopić jak marzanne"

cl57c.jpg

Dziecko po kim Ty taka uparta jesteś? :)

Dzwonilam do ginki i glukoze bede musiala powtorzyc ale za dwa, trzy tygodnie bo tak od razu nie można i powiedziala że po dwóch godzinach tez mi powinny pobrac bo glukoza sie po godzinie wchłonela, a ja na pewno jej nie zwymiotowalam tylko poszlo soków żolądkowych. Kiepsko że bedzie trzeba powtórzyć no ale trudno, mówiła, że teraz jest dobra wiec i później też pewnie wyjdzie dobra.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)