Vesna Starania in progress 6 sierpnia 2014, 14:24

Czytając pamiętniki innych użytkowniczek- staraczek postanowiłam założyć swój, będę mogła tu pisać o swoich nadziejach, planach ale również obawach i rozgoryczeniach. To nasz 9 cykl starań ale pierwszy jeśli chodzi o mierzenie tempki, obserwacje itp. Nie sądziłam, że będzie mi to potrzebne, przecież szast-prast i zajdę w ciąże a tu SUPISE!

jajeczko do trzech razy sztuka...:) 6 sierpnia 2014, 15:21

Bogowie kobiecy organizm to jedna wielka niewiadoma...
Można przyrównac nasz organizm do bezludnej wyspy wiadomo o niej lecz nikt nie wie gdzie jest i co tam się dzieje...:)
Jednego dnia czujemy się świetnie złote góry możemy przenosic...:)jesteśmy pełne energii, wiary w niemożliwe, wszystko jest na TAK
Drugiego dnia wszystko nas boli co chwile z innej strony już w sumie nie wiadomo co nas boli i gdzie...:) wszystko jest na NIE!!! To co wczoraj wydawało się byc możliwe dziś już jest nie do zrealizowania , nawet wstac z kanapy się nie chce...:) czujemy się najbrzydsze, najgrubsze....
Z kolei trzeciego dnia znów wszystko mija jesteś pięknymi modelkami, niczym się nie przejmujemy, oddychamy pełna piersią...
Morał z tego płynie tylko jeden - nigdy nie wiadomo w jakim nastroju będziemy, no nam będzie się chciało a czego nie, no niestety kobieta zmienną jest...:)

No i juz wiadomo. Biopsja w piatek o 11. Transfer w poniedzialek,ale nie wiadomo jeszcze o ktorej. Dzis o 23 zastrzyk domiesniowo z Pregnylu. Ochoczo zdeklarowalam,ze zrobie sama bez problemu,a potem zobaczylam jak wygladaja te ampulki i ze to nie jest "gotowiec". Skora mi scierpla jak zobaczylam te cholerna igle. Grube toto! Moj P taki byl odwazny dotad,ale jak ja zobaczyl to zwatpil, stwierdzil,ze jak bedzie widzial,ze mnie boli to mu sie beda rece trzesly. Wlasnie zadzwonila moja szwagierka, jedziemy do niej i mojego brata na kolacje i SURPRISE moj wlasny osobisty brat cioteczny potrafi robic zastrzyki domiesniowe! Nie pozostaje nic innego jak sciagac gacie barchanowe przed bratem:-)) We czworo damy rade jednemu zastrzykowi :-)
Acha, Calineczko, przy pierwszym badaniu estradiol byl na poziomie 1500 przy normie dla fazy owulacyjnej nieco powyzej 1800, przy drugim badaniu troszke ponad 4500 , a dzis bylo trzecie. Nie wiem za bardzo co to znaczy,ale nie mam hiperstymulacji, zadnych torbieli, wszystko ok, lekarz po kazdym wyniku dzwonil do mnie,wiec jestem spokojna.Chociaz dziwnie wyglada tak duzy wynik przy wartosci referencyjnej ponad 2 razy mniejszej.

Lollis Ja + On + Ona ...i ? 6 sierpnia 2014, 16:03

Dziewczyny jesteście nieocenione !
Dziękuję wam za wsparcie ! <3

Niestety wszystkie badania zostały przełożone na jutro do osiągnięcia pełnych 10 dni brania zastrzyków...
Ten szpital mnie dobija.
Jutro wszystko się okaże.

Tymczasem pozdrawiam wszystkie kobitki, które z różnych przyczyn musiały być lub są w szpitalu na patologii ciąży. Jesteśmy super kobietami! I będziemy super mamuśkami <3

<3 :) <3 :) <3 :) <3 DZIŚ ŻEGNAMY 2 TRYMESTR A JUTRO WITAMY 3 HURRAA!!!! <3 :) <3 :) <3 :)
:) 7 MIESIĄC :)


93047115b653edebmed.jpg
47f2f854bcfaa60amed.jpg
6596d85ecb53bc01med.jpg
fc376ad9512b63bdmed.jpg
53f4bf3671ec9e08med.jpg

justwol Starania i oczekiwania 6 sierpnia 2014, 19:07

Już na półmetku 8. tygodnia :)
Jest nieco lepiej pod względem mdłości, który stały się nieco mniej dotkliwe jak i na szczęście mam już trochę więcej energii. Chociaż i tak przychodzi taki moment, że mam ochotę zakopać się w łóżku i nie wychodzić ;)
Wczoraj miałam mieć wizytę u gina i podejrzeć mojego malucha, ale niestety nic z tego nie wyszło. Lekarzowi coś wypadło i Pani z przychodni dzwoniła aby zmienić termin wizyty. Początkowo proponowała mi wizytę po 20. sierpnia, ale to przecież tak długo! Ponadto 18.08 wyjeżdżam zagranicę, no i jeszcze nieprawidłowa cytologia. Trochę ją więc pomęczyłam i w końcu wpisała mnie na 14.08 :)
W poniedziałek mój brat z dziewczyną spytali mi się "czy ty może jesteś w ciąży?". Język mnie już świerzbi więc odpowiedziałam, że owszem, jestem, ale mają na razie trzymać buzię na kłódkę. Dla mnie to co raz większy problem, najchętniej oznajmiłabym to wszem i wobec! Jednak poczekam jeszcze. Może przy kolejnej wizycie dostanę foteczkę, to na pewno ułatwiło by mi przekazanie tej szczęśliwej wiadomości :)

Dzisiaj byłam w aptece po testy ciążowe. Spytałam się pani aptekarki, jaką czułość ma ten konkretny test, który mi sprzedaje. Pani odpowiedziała, że muszę sobie przeczytać w ulotce, ale na opakowaniu jest napisane, że ma 99% pewności ... ;/
Ręce opadają ...

goska9789 A SKY FULL OF STARS :) 1 lutego 2015, 01:39

1:30 ,po <3 marynujemy szynkę na jutrzejszy obiad... Wspólna pasja do gotowania nie daje o sobie zapomnieć nawet w nocy :)

LUV YA HONEY :*!


Wiadomość wyedytowana przez autora 1 lutego 2015, 19:27

12 dzień cyklu, 9 tabletka - 12 dni do końca!
50,8 kg!! Idzie do góry :D

Jak to miło pracować w centrum Katowic, gdy rozgrywa się etap Tour de Pologne...i to na dodatek przy samej trasie wyścigu. Na szczęście w tym roku przyjechał po mnie M. (jakoś mu się udało!) i chcieliśmy stamtąd wyjechać - na to co się działo na wjazdach do miasta lepiej spuścić zasłonę milczenia. Uczeni zeszłorocznym doświadczeniem wybraliśmy trasę dłużą (przez autostradę) ale za to bez korków i w domu byliśmy niecałe 15 minut później niż zwykle. Nie jest źle.
Dziś zrobiłam na spróbowanie koktajl ze szpinaku i pomarańczy i....ŻAŁUJĘ ŻE TAK MAŁO! Jest przepyszny! Chyba będzie częstym elementem mojego jadłospisu! Ale jak powiedziałam M. że mogłabym to pić nawet codziennie chyba nie był tym zachwycony...a mówiąc szczerze nawet mnie wkurzył swoją reakcją. Nadal pokutuje jego zamiłowanie do jedzenia "bez planu"...Chyba uważa mnie za drobnego świra...
Kupiłam też już swoją opaleniznę w tubce - do wesela Piotrków został właściwie miesiąc! Trzeba działać! Zachwyca mnie Ziaja - tanie i dobre.


Wiadomość wyedytowana przez autora 7 sierpnia 2014, 07:06

Byłam dzisiaj na badaniach diagnostycznych tarczycy. I tak o to:
- TSH spadło po miesiącu brania leków z 5,28 do 4,16. Czyli górna granica normy. Norma do 4,20
- FT4 1,3 N (norma 0,93 - 1,7)
- FT3 3,34 N (norma 2,0 - 4,4)
- aTPO 12,32 (dla kobiet powyżej 21 lat 0-34 N)
- TG 20,95 (dla kobiet powyżej 21 lat 0-115 N).

Czekam ok 2 tyg na wyniki TRAb.

Skoro wszystko jest w normie, to skąd podwyższone TSH?

Ehhh, ciekawe co we wrześniu powie na to mój lekarz?

Jadhira Mały B... 6 sierpnia 2014, 20:21

Mam dziś kryzys. Przejzalam wykresy na tablicy. I jak jest? Zdecydowana większość ladnie ma owulacje, temperatura w górę i co i nic. Przychodzi znienawidzona @. To czekanie mnie wykonczy, skoczy temperatura czy nie skoczy. Podziwiam te dziewczyny które od tylu miesięcy wpatruja się bezskutecznie w swoje wykresy. Ja chyba mam za miękki tylek na rozniecanie nadziei każdego dnia. Życie jest popiep..one. Nie mam dziś sił. Naprawdę nie mam


Dzis pora na post sentymentalny ;-) Przejrzalam kilka pamietnikow i w sumie spodobala mi sie taka forma "opowiesci" od zarania dziejow. No bo kiedy jak nie dzis, jak nie teraz. Za kilka miesiecy beda inne wspomnienia warte zapamietania i uwiecznienia. Khe, khe (odkaszlniecie) wklejam zatem swoje pierwsze foto w pamietniku. Pewnie wszyscy juz sie domyslaja, co to bedzie ;-) ale to chyba taka normalna kolej rzeczy i nie mozna byc oryginalnym, pierwszym itp :-D
Na szczescie to rowniez nie jest plagiat, bo tescior jest moj wlasny, ozdobiony "tymi rencami", wiec pozwów do sadu się nie spodziewam ;-) TADAM ...

DuD2vu.jpg

No i nie mogło zabraknąć jeszcze kolejnej pamiatki. Pierszej fotki mojego/moich Miśka/Miśków - po tym USG lekarz mójnie chciał wyrokować czy został tylko jeden, czy są na tyle małe, że nie widać dwóch osobnych. Mam nadzieję, ze wkrótce się o tym będę mogła przekonać "naocznie" na ekranie magicznego USG. Tak Dziewczyny, magicznego. Na moje pytanie do mamy ile razy ona mnie widziała będąc w ciąży - ANI RAZU!!! Jak to? A tak to, nie bylo komputerów nie było takich cudów jak USG. Aż trudno w to uwierzyć. Dzis to takie "normalne", że lekarz wkłada "tam" głowicę i widać jak na dłoni 4-o milimetrowy cud. W moim przypadku najprawdziwszy cud :-)

HE8M9A.jpg

JoAnna87 Zaczynamy: projekt dziecko 7 sierpnia 2014, 08:51

Check&go za mną - negatywny oraz kardiotest- negatywny.
Dziewczyny ze mna chyba jest coś nie tak. Temperatura skacze mi wysoko albo spada nisko i tak na zmianę. A do tego wszystkiego @ mi się spóźnia o kilka dni.
Mąż stwierdził, że jeśli przez kilka dni nie dostane @ to powinnam iść do lekarza. Codziennie o tym myślę więc postanowiłam w sobote wziąść męża na randke. Zmienimy troche nasze mysli na chwilkę....@ przyjdź!! chce próbować jeszcze raz!!!!

1 skierowanie na badania:

- morfologia krwi (18 parametrów)
- badanie ogólne moczu
- WR (RPR)
- HBSAg.
- Anty-HCV
- HIV
- Glukoza
- Grupa krwi
- Toxo IgG
- Toxo IgM

k@milk@ W drodze do szczęścia... 6 sierpnia 2014, 21:10

a wiec wyniki badań przedstawiają się nastepujaco

TESTOSTERON - 0,58 (0,29-1,67)
TSH - 2,57 (0,30-3,69)
LH - 4,6 (2,4-12,6)
FSH - 5,2 (3,5-12,5))
ESTRADIOL - 79 (46-607)
PROLAKTYNA - 18,0 (4,8-23,3)

podsumowując wszystko miesci się w normie wiec nie mam pojęcia dlaczego moje @ nie przychodzą na czas i dlaczego nie ma ciąży od wielu miesięcy... może któras z was moje kochane cos wie więcej niż ja pozdrawiam i czekam na komentarze

Vesna Starania in progress 6 sierpnia 2014, 21:10

10 dc
zrobiłam teścior na owulke a co! negatywny, czekamy dalej i <3 ;)

NATULKA Co ma być to będzie. Czekamy... 6 sierpnia 2014, 21:48

Hmmm naszla mnie dzis taka mysl, wlasnie wrocilismy z wycieczko-pielgrzymki do Krzeszowa. Modlilismy sie tam do Matki Bozej Laskawej i do sw Idziego. Przewodnik powiedzial takie zdanie: "Pan Bog spelnia nasze prosby, ale musimy mu w tym pomagac starajac sie i wytrwale wierzac, ze sie spelni to czego pragniemy"
Wrocilismy do domu i mimo, ze nie spodziewam sie w najblizszym czasie owulacji (ostatnia dopiero w 39dc) to az pociekl ze mnie strumieniem bardzo rozciagliwy sluz. Mam go mnostwo, wiec tej nocy trzeba tylko dopomoc temu co moze sie spelni ;)

suzi Starania o rodzenstwo 6 sierpnia 2014, 22:05

90 % i 9 miesiąc nie wierze jak to przeleciało :) dopiero teraz zaczynamy odliczanie już tylko dni nie miesięcy!! A nawet i może godzin bo to sie może wydarzyć w każdej chwili ;) Jestem podekscytowana a zarazem przerażona czy wszystko będzie dobrze czy malusi będzie zdrowy tego pragnę najbardziej na świecie żeby poród przebieg bez komplikacji. Nasz mały długi czas był ułożony pośladkowo i zrobił psikusa mamie i obrócił sie główkowo- pomyślał żeby nie było mi za łatwo muszę sie troszke namęczyć żeby go zdobyć ;) a dobrze dla mojego ukochanego maleństwa zrobie wszystko, zniose każdy ból żeby tylko jemu było dobrze!! Wyprawka skompletowana, pokoik wyremontowany- czekamy ;)

suzi Starania o rodzenstwo 6 sierpnia 2014, 22:12

2urou9f.jpg
Nasz 36 tydzień ciąży ;)


Wiadomość wyedytowana przez autora 6 sierpnia 2014, 22:12

Moje dziecko zdecydowało się na swoją pierwszą książkę. Nie wiem tylko czy mam JUŻ na ten tychmiast zacząć jej czytać, czy jak zacznie więcej kumać? Cieszę się z jej wyboru. Cwaniara. Myślę, że nasz 'alfabet niebieskiego morsa' nie będzie dla mnie zbyt uciążliwy (czytaj: kuresko bolał)...

Z alfabetu niebieskiego morsa
Hasło 1 - Poczytaj mi mamo!
8d234ef5c97e7369med.jpg
Kto zgadnie jaką książkę dama sobie wybrała? Dla podpowiedzi wrzucę wskazówkę :)

e8e6035f6fe8e8e5med.jpg
Kto czytał? Hy hy
Nieźle to sobie wykombinowała, nie???

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)