elucha Zaczynamy kolejną rundę :) 7 lutego 2016, 14:57

Wczoraj skończył się kolejny cykl. Nie było za dużo seksu, to i ciąża nie miała się skąd wziąć :(Mam nadzieję, że ten miesiąc będzie bardziej pracowity :)

11dc
Wczoraj im dalej w dzień tym ze mną było gorzej.. Cały dzień płakałam.. Byli u mnie rodzice.. Nawet domu nie ogarnęłam.. Mama zrobiła sobie kawę sama, sama kupiła jakieś ciacho bo ja o tym nawet nie pomyślałam, trochę pogadaliśmy.. Tę moją płaczliwość zrzuciłam na stratę ukochanego kota, ale prawda jest taka, że bardziej dobiła mnie piątkowa konsultacja.. Wieczorem szykując się na imprezę nie mogłam się pomalować bo cały czas popłakiwałam.. I stwierdziłam, że MUSZĘ się ogarnąć, że moje dzisiejsze zachowanie to jak depresja, żebym ja domu nie posprzątała jak ktoś przychodzi? Tego jeszcze nie było, nie znoszę bałaganu, a tu taki sajgon, a ja nic z tym nie robię? Poszłam na imprezę, było nawet miło, może z dwa razy się skrzywiłam bo coś mi się skojarzyło z dzieckiem.. Dawno nie piłam i postanowiłam sobie nie odmawiać.. Całe wino było moje.. Dzisiaj baaardzo boli głowa:) tak spałam, że nawet budzika na termometr nie usłyszałam.. Obudził mnie pies domagający się porannego wyjścia..

I jeszcze dzisiejsze spostrzeżenie.. Gdzie w tym cyklu jest mój śluz? W ogóle go nie widziałam, a przecież jestem w okolicach owulacji:/

Martek32 Moje zapiski 7 lutego 2016, 18:06

Olej z wiesiołka

Olej z wiesiołka to cud medycyny naturalnej od wieków. Jest też jednym z najstarszych znanych leków na niepłodność kobiecą. Od strony naukowych wyjaśnień olej ten zawiera cenny kwas gamma-linolenowy (GLA), będący zbawiennym lekiem na deficyt enzymu Delta 6-desaturaza, odpowiedzialnego za tworzenie się tak zwanych metabolitów wysokonienasyconych kwasów tłuszczowych, bardzo potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jeżeli tego enzymu będzie u człowieka za mało, albo w ogóle go zabraknie, zaczną nękać nas różne choroby, w tym dolegliwości skórne, jak egzema, łuszczyca oraz wykwity na paznokciach. Kwas GLA, zawarty w nasionach wiesiołka, a ostatnio - o czym coraz głośniej - również w ogóreczniku lekarskim, pozwala uzupełniać niedobór enzymu Delta 6-desaturaza.
źródło:www.sklep.starania.pl

Jedną z rewelacji są wyniki badań wpływu oleju z nasion wiesiołka na matki karmiące oraz ich dzieci. Badania te wspólnie z dr. inż. Stołyhwą prowadziła Urszula Pytasz z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. - Dokonaliśmy analizy próbek mleka dziewiętnastu matek karmiących - informuje dr inż. Stołyhwo. - Próbki te były pobrane między drugim a dwudziestym drugim miesiącem laktacji. Dietę kobiet karmiących piersią uzupełniano olejem z wiesiołka. Stwierdziliśmy, że już po upływie 9-11 godzin od wzbogacenia pożywienia kobiet o olej wiesiołkowy, w ich mleku nastąpił wzrost kwasu gamma-linolenowego oraz kwasu DGLA (dihomogammalinolenowego). Wniosek stąd, że można by wzbogacać dietę matek karmiących o olej wiesiołkowy, co będzie z pożytkiem dla noworodków i niemowląt. Wypada w tym miejscu podkreślić, że mleko w proszku, mimo że jest bogate w witaminy oraz inne składniki odżywcze, nie zawiera kwasu GLA, który jest przecież niezwykle potrzebny do prawidłowego rozwoju małych dzieci. - Można by zatem analizować mleko matek karmiących pod kątem zawartości kwasu GLA - sugeruje dr inż. Andrzej Stołyhwo. - Kobiecie, której pokarm zawierałby zbyt mało kwasu GLA lub nie miałby go w ogóle, można by zalecać stosowanie oleju z nasion wiesiołka. Można by również do każdej paczki mleka w proszku dołączyć opakowanie z olejem wiesiołkowym, posiadającym kwas GLA o identycznym składzie chemicznym, jaki występuje u w pełni zdrowego człowieka, u którego metabolizm kwasów tłuszczowych odbywa się prawidłowo.
źródło: http://www.forumakad.pl/archiwum/2000/09/19.html Wiesołkowe Fascynacje

Można kupić w postaci:
a) Olej z wiesiołka + witamina E w płynie. Zawartość 100 ml, odpowiednik 200 kapsułek. Producent: Oleofarm

b) Oeparol
Olej z wiesiołka tłoczony na zimno - 510 mg w kaspułce. 60 kapsułek. Producent: Agropharm

Dla kogo:
Polecamy wszystkim kobietom starającym się o dziecko, ale mającym problemy z występowaniem i ilością śluzu szyjkowego płodnego. Śluz taki jest niezbędny do zapłodnienia i zajścia w ciążę. Połączenie oleju i oliwy poprawia znacząco śluz już po 2 miesiącach. Niezbędny przy leczeniu hiperprolaktynemii, niedoczynności tarczycy. Olej z wiesiołka przedłuża fazę poowulacyjną, poprawia ukrwienie śluzówki macicy. NIEZBĘDNY PRZY STYMULACJI CLO. Polecany przy planowaniu chłopca. Jest też najstarszą metodą przyspieszania porodu ponieważ wywołuje skurcze dlatego osoby starające powinny przerwać kurację po owulacji.

Na jakie schorzenia:
brak śluzu
niedoczynność tarczycy
przyjmowanie clo
hiperprolaktynemia
problemy z owulacją
za niski progesteron
planowanie chłopca
źródło:www.sklep.starania.pl

Siemię lniane

Można kupić w postaci:
a) Olej z siemienia lnianego - Flax speed oil 200 kaps.
Hit olej z siemienia lnianego w kapsułkach, w jednej kapsułce aż 1000 mg oleju z siemienia lnianego co odpowiada 3 łyżeczkom oleju. Pomaga tez w odchudzaniu - koniecznie przy braniu leków sterydowych clo. Zastosowanie: 2 tabletki dziennie rano i wieczorem, przy braniu clo 3 tabletki dziennnie.

b) Siemię lniane mielone! 200 g na 50 porcji.
Siemię lniane jest bogate w następujące składniki: witamina E, cynk, kwas tłuszczowy omega-3, fitosteryny, flawonoidy, fitoestrogeny. Zawiera mnóstwo kwasów Omega 3. Daje świetne efekty i jest tani choć niezbyt dobry w smaku, jeżeli nie będziesz w stanie go wypić polecamy olej z wiesiołka. Zastosowanie:
Na poprawę śluzu - codziennie 2 razy dziennie zaparzyć 1 łyżeczkę.
Na zaparcia w ciąży - 3 razy dziennie zaparzyć 1 łyżeczkę i wlać do jogurtu i zjeść.
Dla kogo: Polecamy wszystkim kobietom starającym się o dziecko, ale mającym problemy z występowaniem i ilością śluzu szyjkowego płodnego. Śluz taki jest niezbędny do zapłodnienia i zajścia w ciążę.

Działanie: Wspaniale poprawia śluz, przeciwdziała zaparciom.

Fitoestrogeny blokują receptory estrogenowe, co przyczynia się do zmniejszenia podatności na nowotwory takie jak rak piersi, macicy, prostaty. Ta właściwość może być wykorzystywana do zmniejszenia niektórych skutków ubocznych występujących podczas leczenia sterydami. Dodatkowo fitoestrogeny w pewnym stopniu mogą przeciwdziałać niektórym niekorzystnym skutkom menopauzy.

Witamina E, jak wiadomo jest przeciwutleniaczem, a więc chroni komórki organizmu przed niekorzystnym wpływem wolnych rodników. Dodatkowo występując razem z kwasem tłuszczowym omega-3, oraz flawonoidami, wywiera ochronny wpływ na serce, przeciwdziała zaćmie, miażdżycy, udarowi mózgu, pomaga też obniżyć wysokie ciśnienie krwi. Wszystkie składniki występujące w siemieniu lnianym pomagają obniżyć zbyt wysoki poziom cholesterolu.
źródło: www.sklep.starania.pl

Niedziela jest dla lenia.. Dziś gdyby nie mój M nie wstawałabym z łóżka w ogóle ale mnie zmusił :D Każdego dnia dostrzegam wokół siebie to czego przez lata nie dostrzegałam dziękuję Ci Boże za to z całego serca <3 Jesteś wielki mimo iż zabierasz do siebie ludzi, Których kocham...
Mój M dziś powiedział mi coś co przez co pojawił mi się uśmiech na twarzy a serce me się radowało jak nigdy :) Zacytuję :) '' Z Tobą jest mi bardzo dobrze nie zmieniaj się i bądź taka jaka jesteś teraz zawsze ale w trójkę było by jeszcze lepiej'' Kocham tego mojego M <3

Czuję, że w tym cyklu też się nie udało ale co tam nie ten to następny kiedyś się uda :) wierzymy w to oboje z M

Boże rób to co uważasz ja przyjmę wszystko tylko nie pozwól byśmy za długo czekali mój Mm chce zostać tatą do 30 stki Amen :P <3

Barbie24 ??? 7 lutego 2016, 19:30

19 tygodni 2 dni Filipka

Mamy pierwszego ząbka!!! :)

kamika23 Zale niecierpliwego trolla 7 lutego 2016, 20:03

Chwilę nie pisałam ale miałam masakrycznie dużo nauki...

Test z poprzedniego postu był pozytywny

Kolejnego dnia już bym bladzioch wiec no...Owulacja w 16dc, więc nieźle...Aczkolwiek własnie w ten dzień nie było seksu :( Ogólnie ostatnio mąż stracił libido....Nawet wczoraj o tym rozmawialiśmy i wyszło to tak, jakby sobie myślał, że ja tylko ze względu na dziecko się z nim kocham :O No rozwalił mnie tym tekstem, bo tak nie jest ! Tym bardziej, ze nie mówie mu nic o cyklu, o dniach płodnych, nie pokazuje mu testów i nie mam już dziwnych humorków! A to, że wszystko w tym cyklu jest z mojej inicjatywy ...no sory to już nie moja wina, tylko raczej jego, że kompletnie olał sprawy łóźkowe... Zapytałam więc wprost: Czy chcesz mieć dziecko ? Odpowiedział, że tak. Zapytałam też czy mam go informować o dniach płodnych i owulacji? Odpowiedział że nie... No i to by było tyle...

Najbardziej dobił mnie tekst: "nie możesz tak się nakręcać...może się uda za rok a może za dwa"
Nosz k**wa..... jaki rok albo dwa ? Już mineło pół roku, więc nie zamierzam siedzieć bezczynnie, czekać aż sam mi ściągnie majtki (i to pewnie zaraz po lub przed okresem, bo wtedy mu się najbardziej chce) i liczyć na cud że z takich seksów coś będzie !

Nie jestem na niego wściekła, ale byloby mi zdecydowanie łatwiej, gdyby mu zależało choć w połowie tak jak mi :(

Może ktoś jest w stanie coś mi doradzić ? Jak Wy o tym rozmawiacie ze swoimi facetami? Co robicie, aby to oni przejęli inicjatywę ? We wcześniejszych cyklach było okej, nie musiałam tak się męczyć, a teraz to wręcz się muszę dopraszać o seks...

Przez to wszystko przychodzą mi do głowy głupie myśli, że już mu się nie podobam, że go nie pociągam itp...

Teraz siedzi, gra w ulubioną grę, a ja się nudzę jak mops...jutro pójdzie do pracy i znów będzie cały tydzien zmęczony....

Ah smętny i smutny wieczór dziś mam :( Chrzanić seks i wszystko już w tym cyklu, bo i tak nic z tego nie wyjdzie :/


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lutego 2016, 11:06

LucyM Jednak to nie takie proste. 7 lutego 2016, 20:36

Szczerze ... jedyną zaletą nie bycia w ciąży jest popijanie czerwonego wina.

efta historia jak ich wiele... 27 marca 2017, 13:46

17 tydzień (16+1)

Właśnie wróciłam z Gdyni. Krew ponownie oddana. Pielegniarka, która pobierała krew obiecała , że bedzie monitować o szybki wynik z ważywszy, że jestem już w 17tygodniu , a wynik odbiore dopiero na koniec 19...- wiadomo procedura musi ileś tam trwać ale może uda się odebrać wynik 1 może 2 dni szybciej . W razie "W" nie wiem gdzie znajde lekarza, który zrobi mi amniopunkcję w 20 tygodniu ciązy. (np. w invicta robią tylko do 18) oby to nie było potrzebne.

No a z miłych rzeczy. To pogoda ostatnio piękna wiec spędzam dużo czasu w ogródku. Obrobiłam nawet truskawki ku przerażeniu mojego męża , bo przecież jestem w ciązy ;) swoją drogą brzuch zaczyna wystawać i schylanie się i praca na kucaka to nie jest to co ciężarne lubią najbardziej ;)

https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6cbd4d2c376b.jpg

No to jeszcze 11 dni i hsg :) jeszcze trzeba zrobić beta hcg przed zabiegiem i do dzieła ;) na szczęście @ przyszedł na czas nie spóźniony więc wszystko idzie w dobrym kierunku :)

Ovu stwierdził, że mnie" podbuduje", więc wyświetla mi reklamę, że po 3 nieudanych cyklach wizyta w klinice leczenia niepłodności gratis. Czerwony baner złośliwie mruga do mnie za każdym razem, gdy tu zaglądam(nie muszę pisać, że zaglądam często).
No bo jakby nie patrzeć, dobiega właśnie końca 3 nieudany cykl.

Postanowiliśmy, że kolejny, trzeci raz podejdziemy do inseminacji.
Moja lekarka jest nieobecna i poszliśmy do innego lekarza.

Po wizycie u niego jesteśmy mocno zniesmaczeni.
Potraktował nas bardzo z góry i nie słuchał nas. Chyba trafiliśmy na jego gorszy humor...
W dodatku, jak wspomniałam, że chcielibyśmy mieć bliźniaki, to naskoczył na mnie i wymienił stos powikłać ciąży mnogiej. Jak powiedziałam, że w IVF podaje się dwa zarodki to powiedział, że tak, ale kobietom po czterdziestce w akcie desperacji!
Czy to nie jest po prostu chamstwo... zero empatii. Jak kobietę pragnącą dziecka można nazwać desperatką??!!
Padało jeszcze wiele innych tekstów, ale cytować nie będę.

Odnośnie IUI to nie wspiął się na wyżyny intelektualne i powtórzył protokół z poprzedniej.
Jak zapytałam o badania hormonów przed IUI, to powiedział, że nic takiego się nie robi...
A to ciekawe, bo inne dziewczyny robią progesteron, LH, estradiol aby sprawdzić dojrzałość pęcherzyka...

Kazał się też po czwartej IUI zastanowić nad IVF jak nie wyjdzie.

Ale na IVF na pewno się z nim już nie zobaczę. Przez takie zachowanie zastanawiam się nad zmianą kliniki. Bo do tej tracę zaufanie. Jak może leczyć mnie lekarz, który mnie nie słucha...??

Dziś zadzwonili do mnie z artvimedu by odwołać wizytę którą miałam mieć 16 lutego, poinformowali mnie że zapisy do in vitro rządowego zostały wstrzymane.

uh...

Niedawno wróciłam z Izby Przyjęć. Dostałam takiego bólu nerki, że myślałam że zemdleje, zwymiotuje albo to i to. Postanowiłam pojechać do szpitala. Mam 6 mm kamień na nerce który właśnie się rodzi i kilka innych. No i zastój moczu w tej nerce. Dostałam tylko no spe :( jednak te wyniki z niczego się nie wziely. Taki prezencik na 29 urodziny...


Wiadomość wyedytowana przez autora 7 lutego 2016, 23:37

Nie wiem nawet, ktory mam dzien cyklu.
Mialam sluz plodny, ale owulacji raczej nie. Nawet nie sprawdzalam.
Zaniedbalam ten cykl, ale to nic.
Wychodzi na to ze HSG dopiero w kwietniu.
A przeciez zakladalam, ze do kwietnia to juz na pewno bede w ciazy.
Tylko te miesiace za szybko leca.

A tak poza tym to mialam ostatnio potrzebe zmian.
Zmienilam kolor wlosow, zrobilam sobie grzywke, obcielam wlosy,
zaczelam robic sobie hybrydy, nawet szkla zamienilam poki co na okulary.
I troche cwicze. Oprocz chodzenia z psem robie wyzwanie- 30 dni przysiadow,
niedlugo kupie jeszcze hula hop.
Nie wiem tylko czy moje kolano to wytrzyma, ale sprobuje.
I chyba musze wrocic do 5 posilkow dziennie, chociaz to dla mnie katorga.
Do maja, czyli najblizszej imprezy w rodzinie eM chce byc laska.
-12 kg? niee no watpie, ale 10? Probujemy, nie ma wymowek, skoro tsh podobno w normie.

Trochę tu nie wchodziłam ..no ale w końcu jestem ! :) Co tu dużo pisać hmm ostatnio mam bardzo dużo śluzu takiego wodnego i troszkę lepkiego . I nie wiem czemu codziennie rano O.O mam mdłości ale to takie że czasem ustać na nogach nie mogę. Na początku bagatelizowałam to bo myślałam że coś zjadłam jednak staje się to uciążliwe . Dzisiaj rano jak poszłam się myć do wanny to musiałam od razu z niej wychodzić bo myślałam że zaraz zwymiotuję . Nie wiem czemu tak się dzieje . Rozumiała bym gdyby była to końcówka cyklu co zaliczała bym do objawów ciąży jednak to jest 12 dzień cyklu ... nie wiem co jest grane .

Mam zajebiście dość, moje emocje sięgają zenitu...mam mega wkurw na to wszystko!!! Nie mam już siły nawet myśleć o tym, byłam w banku po prognozy spłaty kredytu w wysokości 20 tys zł na 3 i 5 lat - w banku spółdzielczym gdzie kredyty są najtańsze, na 3 lata rata wynosi 633 zł, na 5 - 413... i weź tu żyj... a jak się nie uda ? A jeszcze mój kolega z pracy powiedział że bardzo dobrze że wycofują in vitro bo on nie ma zamiaru fundować obcym ludziom dziecka i że jak kogoś nie stać na in vitro to w ogóle nie powinien mieć dzieci bo wychowanie dziecka do 18 kosztuje około 200 tys!!!Myślałam że mu przyłożę. Do tego wszystkiego pokłóciłam się z mężem, i wypomniałam mu że jego matka na pytanie babci dlaczego my nie mamy jeszcze dziecka powiedziała że ja jestem chora i nie mogę mieć ale że się leczę i że może kiedyś się uda ale nie wspomniała że jej synek ma wyniki badania nasienia złe i że być może to w tym jest przyczyna tego że pomimo operacji nadal nie zachodzę!!! Lepiej przyznać że to wszystko moja wina i że jej synkowi trafiła się kaleka żona niż stwierdzić że z synusiem jest coś nie tak !!! Mam dość!!! To już za dużo jak na mnie !!! Mam ochotę coś rozpiepszyć !!!

Sheelie Moje życie 26 października 2023, 10:58

Jednak nie byłam na wizycie, odwołałam, a to dlatego że wczoraj dziecko było aktywne do tego stopnia że brzuch zaczął mi się napinać, tak wiec czułam jego ruchy na tyle aby stwierdzić że nic mu nie jest w nocy tak samo był aktywny a teraz chyba śpi. Mam 16 stego umówiona wizytę do ginekologa tą taka które musi być tzn ja chce żeby była co 4 tygodnie, wczoraj gdy lepiłam pierogi miałam nagły ból krocza ? Pochwy ? Ale taki skurcz minutowy że myślałam pójdę się położyć na godzinę.. To było przerażające . Myślę że uspakaja mnie fakt iż mam detektor i zawsze mogę zobaczyć czy jest wszystko wporzadku i Maluszka. Gdybym czuła niepokój tak jak 2 lata temu to poszłabym na tą wizytę ale czuję się spokojna tak wiec stwierdziłam że to dobry znak.
I jeszcze zauważyłam że co jakiś czas gdy po załatwieniu swojej potrzeby czyli 1 nka .
Na papierze zostaję zielony śluz, nie ma go dużo ale noo trochę jest.. I nie wiem czy mam jakąś bakterie czy coś innego ?


Wiadomość wyedytowana przez autora 26 października 2023, 12:40

Anix Takie tam wywody 8 lutego 2016, 09:35

Miałam dziś sen, że jestem w ciąży. Jedyna sensowna interpretacja jest taka, że zbyt dużo o tym myślę.

A dokładnie 2 lata temu urodziłam siłami natury naszą cudowną córeczkę. Ten dzień odmienił nasze życie. Czekaliśmy na nią 5 koszmarnie długich lat.
8 luty - dzień zwycięstwa!!!


Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lutego 2016, 10:28

Kaśka28 Wszystko sie jakos ulozy 8 lutego 2016, 09:42

Dzieje siie!!!!!! Bylam na wizycie dzisiaj...mial mi tylko zobaczyc czy pecherzyki rosna w piatek wspominal ze przed inseminacja bede musiala miec droznosc wiec nastawilaam sie dzisiaj tylko sprawdzi czy rosna a on podal pnegryl I kazal przyjechac jutro na inseminacje!!!!! Ale jazda...kurcze nie nakrecam sie bo mimo ze llekarz zadowolony z pecherzykow to moeil ze mam mala macice I endometrium male ponoc przez clo...no I Martin sir wysokim tsh...wiiec pewnie nic niee wyjdzie no ale zaliczzymy probe I pozznieej juz bedzie latwiej:-) matko ile jja bym dala zeby sir udalo....


Wiadomość wyedytowana przez autora 9 lutego 2016, 09:48

kamika23 Zale niecierpliwego trolla 8 lutego 2016, 10:53

12 luty 10:15 wizyta u endokrynologa :) Muszę skonsultować to moje TSH i poprosić o skierowanie na ft3 i ft4 bo ta moja gin coś bagatelizuje tarczycę :/

Jak da skierowanie to zrobię + jeszcze do zbadania prolaktyna, bo gin mi dała skierowanie....

No i zaczynam się rozglądać, gdzie w Krakowie zrobić badanie nasienia i ile to kosztuje. Niech się mąż już umówi, na czas kiedy u mnie jest planowana @, bo nie chce potem przegapić płodnych z tytułu koniecznej abstynencji seksualnej :) Najwyżej jak @ nie przyjdzie to odwoła i po krzyku, aczkolwiek bardzoooo wątpie że mogło się udać w tym cyklu... Już chyba po tych 6 cyklach prawie przywykłam do porażki i przyjście @ przestaje mnie dziwić :(

No nic...trzeba brać się za życie bo kawa już dawno wypita, a ja siedzę w szlafroku :P Muszę troszkę ogarnąc kuchnie i lecieć do sklepu po składniki na obiad :)

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)