Za dużo tego dla mnie... Dlaczego za pierwszym razem udało się a teraz juz jest prawie rok od poronienia??!! Musze uciec na jakiś czas z ovu :(

Beta z 3 sierpnia = 309,3

TWOJA
CIĄŻA
Jesteś w 5 tygodniu ciąży
(4 tyg. i 2 dni)
Miesiąc: 2
Trymestr: 1
Wiek płodu: 2 tydzień
Data porodu:
9 kwietnia 2016
(pozostało 249 dni)

jutro wizyta u ginekologa...zobaczymy co powie...jakie da mi skierowania..badania..
ciągle nie mogę uwierzyć w to co sie dzieje...

No to Połówka Ciąży Za Nami !!!!!!!!!!!!!!!!!

Wstąpiła we mnie jakaś nowa energia, pewnie to zasługa wczorajszej udanej wizyty u lekarza i świadomość że Synek rośnie, rozwija się ♥♥♥

Z okazji Połówkowego :):):) małe podsumowanko:

Synek Maksiu(19t6d):

337 gram szczęścia, ok 17 cm długości
Obwód brzuszka 15,09 cm
Obwód główki 17,01 cm
Wymiar dwu ciemieniowy 4,98 cm
A długość udziądka 3,23 cm
Serduszko pięknie bije 153 uderzeń/min

Rozwija się harmonijnie i idzie już na masę:D hehe kluseczek nasz Kochany. Na badaniu ssał kciuka a potem Pan doktor dla upewnienia pokazał nam jeszcze siusiaczka. Maks dumnie prezentował swoje wyposażenie. Zdjęć nie będę wstawiała bo są takie fragmentaryczne. Widzieliśmy śliczną główeczkę , rączki, nóżki, zaciśnięte piąstki z paluszkami, pękaty brzuszek. Wszystko cudownie piękne. Pępowinka, łożysko OK, Szyjka 37 mm, zamknięta.

A co u Mamy :

Waga 58,5 kg ( 5,5 na+ od początku ciąży)
Cycuchy 90 cm ( 6cm na+ od początku ciąży)
Brzuszek 94 cm ( 8 cm na+ od początku ciąży)

Ku pamięci:

Pierwsze oznaki ciąży:

- okropna senność, zmęczenie
- częstsze wizyty w ubikacji
- swędzące cycuchy
- smak na słone i kwaśne

a później:

- podjadanie w nocy i siusiu w nocy
- problemy z trawieniem, ból jelit, kolki, zatwardzenia, wzdęcia
- sporadyczne zgagi, częściej nadkwaśność
- dużeeee cycuchy jak na mnie
- zawroty głowy
- różne zachcianki żywieniowe
- ciemna kresa na brzuszku
- więcej żyłek widocznych na brzuchu i cycuchach

-> Pierwszy widoczny brzuszek - 7tc
-> Pierwsze delikatne ruchy - 5 lipca ( 15tc5d)
-> Wyraźne ruchy - od 18 lipca ( 17tc4d)
-> Pierwsze mleczko - siara - 30 lipca (19tc2d)








Wiadomość wyedytowana przez autora 15 lutego 2016, 16:45

ma_pi Demotywator 4 sierpnia 2015, 11:03

Mężu mój idzie w tym tygodniu na seminogram. Zobaczymy, czy jakaś poprawa nastąpiła. Mam nadzieję, że te jego leki, przepisane przez urologa, nie spowodowały odwrotnego efektu :(

Czy ja kiedys znowu zobacze te dwie upragnione kreski? Czy przejde na fioletowa strone? kiedy ?Jesli wszystko jest z nami oki dlaczego dalej nie ma ciazy? Dlaczego nic sie nie dzieje? 13CYKL Z OVU..........

Kiciusiowa ......... 4 sierpnia 2015, 11:13

Czekanie mnie dobija. Nadal się zle czuję, tak jakbym byla przyziebiona, choc nie boli mnie gardlo i nie mam kataru. Niestety sa objawy, ktore moga wskazywac nadejscie @. Narazie jednak zostało mi troche nadzieji. Przez to wszystko nie moge usiedzic w miejscu, nie moge skupic sie na pracy. naprzeciw mnie sieci stazysta i zasuwa za darmo, robi naprawde kawal dobrej robowy, a ja nie moge nawet przeczytac czegos do konca. mam juz dosc tej pracy, juz sie tu nie rozwijam, ale utkwilam tu ze wzgledu na plany zwiazane z ciaza. a ciazy nadal nie ma:(


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 sierpnia 2015, 12:27

7 dpo ..

Wczorajsze przypadłości minęły jak ręką odjął.
I jak minęły, tak mi temperatura zdupiła z górki na pazurki ;)

Choć może nie do końca jak ręką odjął bo wychodząc z pracy zatoczyłam się na trawnik, ale dziś jest już zdecydowanie lepiej.

Zaczynają się za to zalążki PMSa, nie rozmawiam dziś w biurze z NIKIM, a każdy jęk i ziew moje koleżanki doprowadza mnie do erupcji żyłki szyjnej. W pale mi się nie mieści jak można zatrudnić kogoś kto nie robi NIC, dostaje prawie taką samą wypłatę jak ja (a robię za 2 osoby a może nawet i za 3 bo mój kiero ma ten dział w dupie) i nie jest rozliczana w ogóle.

No COŚ robi choć w sumie to nie wiadomo co, jedyne co to ma problem z innym działem, więc jak ma problem, a dla nich szuka klientów to w sumie po co ma robić jak im nigdy nic nie pasuje :D

Żyć kurwa nie umierać.

<3 <3 <3

Za miesiąc minie rok "starań", 8 cykli ..
Na najbliższy urlop (9cykl) pewnie pojedziemy w dwójke. Czy wrócimy w 3?
Jakoś straciłam resztki wszystkiego żeby w to wierzyć. Kurewsko to wszystko nierealne ..


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 sierpnia 2015, 11:35

Dzisiaj jestem zła.
Zaczęło się od playa, wkurzyli mnie strasznie. 4.07 przedłużyłam umowę, dzisiaj dostałam fakturę że mam zapłacić za dwa miesiące, bo nowy abonament + pakiety które w zeszłym miesiącu były ważne całe 4 dni! Ale oczywiście muszę zapłacić ich całą cenę, nie jakiś wykorzystany procent. Specjalnie poszłam do salonu bo tam pracuje znajomy i myślałam, że mnie nie wydoi. Równie dobrze mogłam przedłużyć umowę pod sam koniec miesiąca, tak że nowy abonament zacząłby się od 1.08 i po problemie ale po co mówić o takich rzeczach. Spoko że mają taką politykę, ok, ale miło byłoby poinformowac klienta. W sumie nawet nie tyle miło ile uczciwie.
Do tego drukarka coś nie chce współpracować, trzeba jej ładować papier 20 razy zanim złapie.
Grr.
Zrobiłam też rano sikańca bo nie wytrzymałam. Oczywiście jedna kreska. Ale jeszcze nie spisuję tego miesiąca na straty. To dopiero 26dc, na dobrą sprawę nie wiem ile dpo, w nocy spałam tylko 5h, dalej nie plamię. Ale z drugiej strony jeszcze dwa dni dupka, więc zasadniczo plamić jeszcze nie muszę. Ale jeśli w tym miesiącu nic to w następnym chyba pójdę na monitoring. To już bodajże 10 cykl, nie uważam że dwa następne zrobią jakąś różnicę. Mąż to oczywiście dalej oaza spokoju i wierzy że się uda bez niczego ale zanim pójdę do gina to będę chciała go wysłać na badania. Jego zdaniem jeszcze nie ma takiej potrzeby ale może jakoś go przekonam. Po @ muszę też powtórzyć prl i tsh więc jak szaleć to szaleć. Niech on też się bada.

Żania SYZYFOWE PRACE 4 sierpnia 2015, 11:47

25%ciazy za mną wg suwaka na belly mdlosci wczoraj były zerowe prawie dziś pezeczolgaly mnie do 11... chciałabym żeby ten 1 trymestr dobiegł już końca znów pobolewal mnie brzuch i czułam takie ciągnięcia... pewnie macica rośnie.. dziś jest 10 tydzien i 1 dzien znów idziemy do lekarza zobaczę swoje dziecko usłyszę serduszko dostanę skierowanie na badania prenatalne i w końcu zgodzę się na L4 wizytę Przyspieszylam nie xhcialo mi sie czekac do czwartku niby dwa dni ale dla mnie duzo na l4 będę spokojbiejsza


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 sierpnia 2015, 11:50

NATULKA Co ma być to będzie. Czekamy... 12 sierpnia 2015, 09:16

Od wczoraj wózek Tako Omega Moonlight jest nasz! Nasz pierwszy dzidziusiowy zakup :)
28ow09.jpg
Do porodu już tylko 48 dni!


Wiadomość wyedytowana przez autora 12 sierpnia 2015, 09:18

menka Project BABY in progres 2 ... 4 sierpnia 2015, 11:57

18t5d
*** waga mamy 65 kg (+5)


trochę strachu zeszły tydzień nam przyniósł - weekend przeleżany w szpitalu z powodu bóli / prawdopodobnie od nerki ale kto to wie. Najważniejsze że jest wszystko dobrze - maleństwo, już nie takie małe bo waży prawie 300 gram i wczoraj wieczorem skopało mamę na wieczór :) uwielbiam to uczucie - od razu poziom endorfin się zwiększa!

no i przypuszczenia z pierwszego wpisu co do płci się sprawdziły - już dwa razy potwierdzono, że pod sercem noszę moją małą dziewczynkę! HELENKA :) imię po mojej babci - wspaniałej kobiecie, która razem z Piotrusiem czuwają nad nami tam na górze :) Tata maleństwa przeszczęśliwy - mówi o niej MOJA KSIĘŻNICZKA :*

KOCHAM KOCHAM KOCHAM CIĘ MOJA CÓRECZKO - rośnij zdrowo abyśmy w grudniu mogły już czuć swoje ciepło w ramionach :*

Wyniki nasienia:
barwa mlecznoszara, nieprzezroczysta,
uplynnienie: uplynnione zupelnie po 30 min. Ph=9,
objetosc 4ml,
ilosc plemnikow w 1 ml: 21.040.000,
w preparacie bezposrednim: leukocyty 8-10 wpw,
formy mlode: 3-4 wpw, poj, agregaty plemnikow.
Ruchliwosc: 50% ruch zywy,
10% ruch drgajacy,
40 % brak ruchu.
Morfologia:
45% wykazuje prawodlowa budowe,
55% wykazuje patologiczne zmiany, w tym: 34% zmiany w obrebie glowki,
4 zmiany w obrebie wstawki,
17% zmiany w obrebie witki.
Czy ktos sie moze wypowiedziec czy wyniki sa ok? Czy to sie nadaje tylko do inseminacji itp? A naturalnie nie bardzo sie uda?

maua7maua Chciałabym, ale boję się ... 4 sierpnia 2015, 12:45

Zabrałam dziś w końcu Młodą do pediatry - i dobrze. Bo czekanie do jutra nie miałoby sensu, a tak już RTG płuc za nami - wynik odbieram w czwartek po południu. Mamy też skierowanie do pulmunologa i termin dopiero na 30.09 (co za kosmosy w tej służbie zdrowia! nie wiem czy nie ogarnę tego szybciej prywatnie :P ) Lekarka zasugerowała, że mogła się czymś zachłysnąć, stąd ten szmer w oskrzelu, no ale mam nadzieję, że RTG to pokaże. Mama mi tu truje na temat robaków, brrr!

Z wyjazdu czwartkowego nici. Nie wiem czy do piątku coś się wyjaśni na tyle, żeby mogła do Babci pojechać ... ehhh ... no trudno - zdrowie ważniejsze :)

38+4
10 dni do terminu porodu...

No, więc melduję się po wizycie!!!

Uwaga:
Nasz syn ma ok. 3200 g i 55 cm, skurczybyki co 20 min, szyjki nie ma, rozwarcia też jeszcze nie ma, ale ...
No właśnie, ale ...

Mówię, do mojej gin zanim usiadłam na samolot - może w piątek synuś będzie chciał wyjść, bo dr idzie na urlop, to chociaż byśmy się ładnie przywitali i życzyli udanego urlopiku.

Samolot to jednak ciekawa sprawa, okazało się, że szyjka całkowicie się skróciła, nie ma jeszcze rozwarcia, ale dr powiedziała, że do piątku, to już raczej urodzę o.O
i nie wytrzymam do 7-go.
Powiedziała, że prawdopodobnie zobaczymy się już jutro!
o.O o.O o.O o.O SZOK!!!!!!!!!!!!!!


18 dc... służ z rana był biały, lepki ale nie wiem czy to nie przez dupka....
Ogólnie prócz problemu z załatwianiem sie i wzdętym brzuchem to nic nie boli, nie kłuje. a zawsze przy owu coś mnie kluje i tp..
A tu cisza...
serduszek też wczoraj nie było, bo zmęczeni, także dwa dni nic nie było....

A ja jestem zielona, czy ovu była czy nie była...

Nic nie wiem...

2 miesiące i 4 dni

Zosia skończyła dwa miesiące!
na szczepieniach które były tydzień temu była mierzona i ważona. wzdłuż rośnie niesamowicie! ma już 63 cm czyli 10 cm urosła odkąd jest na świecie!
Waga nie jest już tak imponująca, bo 4.5 kg. Hm no michelinem nie będzie, ale na piersi o to trudniej niż na mm.
No bo nadal się karmimy wyłącznie cycem. Po licznych problemach i załamkach powoli wyszłam na prostą, odstawiałam maście i stopniowo zmniejszałam ilość karmień z użyciem laktatora i butli. I karmiłam ot tak jak zawsze marzyłam - dziecko głodne to bach! wyciągam cyca i już. Bez żadnych wspomagaczy, bóli, leków, maści, laktatorów itp. Ciut czasem bolało ale do przeżycia. I tak było tydzień aż dopadł nas...
SKOK ROZWOJOWY + KRYZYS LAKTACYJNY! cudne połączenie razem:P

Mała marudna, niespokojnie śpi, rzuca się przy cycu, płaczliwa, stękająca i najchętniej tylko na rączki.
A jedzenie? Kiedyś niemal idealnie co 3 godzinki, pod wieczór ciut częściej by na noc zrobić sobie przerwę nawet 5, raz 6 godzin.
Nagle, z dnia na dzień cyc co godzinę, max co półtorej, a czasem... co pół godziny. był moment nawet że woła "leeee" na mleko, przystawiam, skończyła jeść, ponosiłam ją do odbicia chcę odłożyć a ta "leeee!!!!" jakby tydzień nie jadła!
gdyby nie to, że temp. nie ma, jak akurat nie je to jest pogodna, i czasem się uśmiecha, i że poczytałam o tych skokach i kryzysach zawczasu, pewnie biegałabym przerażona po lekarzach. tzn. mam nadzieję że to to, bo jak nie to, to ja nie wiem! w najgorszym momencie naprawdę już płakać mi się chciało że mam cyce puste, że ona już nie ma co ciągnąć więc gryzie, i że tak się nie da. i w najgorszej chwili wyciągnęłam mleko zamrożone kiedyś na wszelki wypadek, i dałam jej po jednym "karmieniu" 50 ml żeby dojadła i dała mi dłuższą niz 20 minut chwilkę na regenerację:)
cyce mi odpadają przy takiej częstotliwości karmień bolą jak nie wiem co, sutki mam takie zaognione, mocno różowe, jak miałam po wyjściu ze szpitala na początku naszej przygody. Wszędzie piszą że to trwa parę dni no i parę dni minęło a końca nie widać!

CHUSTA!
poza tym chustujemy się. Tzn podejmujemy nieśmiałe próby, nigdy nie była w chuście dłużej niż godzinę, bo mam takie okropne przekonanie że ona się tam gotuje:( mam chustę tkaną.mam wrażenie że może wiążę ją za mocno, a ponoć za mocno się nie da, jak wiążę słabiej żeby nie było tak masakrycznie ciasno i gorąco to boję się że jej zrobię krzywdę bo nie będzie odpowiednio zabezpieczona główka i kręgosłup. Wszak ponoć główki nie trzyma (ponoć, bo mój babsztyl już wg mnie główkę trzyma! strasznie silne ma mięśnie karku i w ogóle jest silna:) no ale do 3 miesiąca i tak zabezpieczam tę główkę na wszelki)
No i nie wiem jak z tą chustą, idea świetna, widzę że mała lubi, i fajnie przysypia w chuście, ale jak potem wyciągam ją taką zmiętoloną, poodbijaną na nóżkach i rączkach i całą przepoconą to nie wiem co myśleć;/
macie doświadczenie w tym temacie? poradzicie coś?

ciri22 Dziecko bez seksu? 4 sierpnia 2015, 13:27

3 sierpnia -> 9t 3d

1c1e8a336903672dmed.jpg

jestem już w domku :)
bardzo się stresowałam zabiegiem ale nie było tak źle :)
Oby do stycznia ....:)

binia29 CUDA się zdarzają. 4 sierpnia 2015, 13:56

Dzisiaj 20 dc,na razie wielka ciszaaaaaa. Za około 8 dni się okaże, czy czeka nas kolejny cykl. Moje nastawienie jest nijakie. Podchodzę do tematu z dystansem aby w razie kolejnego rozczarowania tak nie bolało.
Dzisiejszy dzień rozpoczął się pięknie świecącym słoneczkiem, kocham jak jest ciepło. Od razu jest inne nastawienie, a w sercu rodzi się wdzięczność za te ciepłe dni. Mam tylko nadzieję, że w sobotę również pogoda dopisze bo chcieliśmy z rodzinką pojechać nad morze. Chodź mieszkamy dosyć blisko morza to jednak brak jest czasu aby bywać tam częściej.

W pracy dzień płynie leniwie, obecnie jestem na zastępstwie na sekretariacie bo koleżanka poszła na urlop. Wolała bym być przy swoich obowiązkach, ale cóż jak trzeba to trzeba. Miesiąc szybko zleci i wrócę na swoje stare śmieci.Ważne że jest praca, chodź przydało by mi się też wolne. Dobra nie będę smęcić bo jeszcze słoneczko zajdzie :)


Wiadomość wyedytowana przez autora 4 sierpnia 2015, 13:56

Doczekałam się :)
Kurcze, chyba nigdy nie cieszyłam się tak z @ :D

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)